Agucha Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Przecudne zdjęcia... przecudny model... krew mnie zalewa, że nikomu z wolnym kątem i sercem ... nie podoba się tak jak mi :( Quote
Iljova Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Agucha']Przecudne zdjęcia... przecudny model... krew mnie zalewa, że nikomu z wolnym kątem i sercem ... nie podoba się tak jak mi :([/QUOTE] Nie tylko Tobie się podoba wypraszam sobie !!!!!!!! :mad: Quote
Agucha Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Iljova']Nie tylko Tobie się podoba wypraszam sobie !!!!!!!! :mad:[/QUOTE] Cioteczko, przeca nigdzie tego nie napisałam? ;) Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 Cały dowcip w tym, żeby ktoś go pokochał tak jak my i dał domek:) Quote
Iljova Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Agucha']Przecudne zdjęcia... przecudny model... krew mnie zalewa, że nikomu z wolnym kątem i sercem ... [FONT=arial black]nie podoba się tak jak mi[/FONT] :( A to ... to co ? Quote
Iljova Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='ewelinka_m'] [FONT=arial black]To jest obłędne super kapitalne ujęcie :-)[/FONT] :loveu: Quote
Agucha Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Agucha']Przecudne zdjęcia... przecudny model... krew mnie zalewa, że nikomu z wolnym kątem i sercem ... nie podoba się tak jak mi :( Ja tam nie wiem czy Wam podoba się równie mocno czy mniej :lol: Mówię za się :p Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 A na tej focie Kadetko reaguje właśnie na spory kto kocha go mocniej;) Quote
Iljova Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ale Ci co tutaj są kochają go i to bardzo :-) Powinnaś o Tym wiedzieć ;) Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 Ilusiu to jest oczywista oczywistość:) Domek to problem na dziś:) Quote
majqa Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Bardzo gorąco dziękujemy Ewelinko za pamięć i mega ucztę dla oka! :loveu::loveu::loveu: Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 [quote name='Iljova']nawet na wczoraj ...:roll:[/QUOTE] Oooo, tak tak tak! Quote
majqa Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Nie macie pojęcia daleko mi tu do tego, byle sobie coś wpisać..., jaką mam chrapkę na tego psiaka i... to od samego początku. Nie mogę się go naoglądać, naczytać, nasłuchać, jak rozmawiam z Mirą. To jest pies marzeń więc... nie - poj - mu - ję... o co biega, że on wciąż czeka. :-( Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 Izuś coś w tym jest. Gadałam o nim na uczelni ostatnio, z tą koleżanką od radia. Czekaliśmy na zajęcia, ja dość głośno mówię, nakręciłam się, bo temat mi bliski;), inni się dołączyli. Całą historię Misia opowiedziałam, że go chcieli zabić, jaki był problem z DT, potem jaja z AtaK i na końcu jak mu teraz dobrze, jaki jest grzeczny, zdrowy, zadbany i w tym momencie zainteresowanie zmalało!!! Chyba musimy podkolorować coś... Quote
holly101 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Hej Kochane, Boże jaki Kadecik jest piękny!!!! Podliczcie mi proszę moje zaległości deklaracyjne i będę to powoli spłacać. My z Leosiem chorzy, dopadła nas urocza przypadłość zwana wirusem bostońskim - co za okropne cholerstwo!!!! Zrobiłam bazarek dla Rafiego, odnowiłam część ogłoszeń i wieczorem biorę się za dodawanie kolejnych - tak nie chcę by kolejną zimę spędził w hoteliku. Buziaki dla Misiora!!!!! I link do książeczek i filmów ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/233246-Kochasz-książki-i-filmy-Czytając-i-oglądając-pomożesz-Rafiemu-do-16-10-g-23-00 Zapraszam, odwiedziny wskazane :) Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 (edited) Kochana Holly dobrze, że jesteś:) Przepraszam, że nie umieściłam Cię w deklaracjach na pierwszej stronie, pisałaś o kłopotach. Dziękujemy ogromnie za dotychczasowe wpłaty, również ta bazarkowa kiedyś była na kolana:):):):):) Na bazarek już gnam!!!! I mam nadzieję, że zdrowie już przy Was:) Edited October 7, 2012 by Marycha35 Quote
mira145 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Marycha35']Izuś coś w tym jest. Gadałam o nim na uczelni ostatnio, z tą koleżanką od radia. Czekaliśmy na zajęcia, ja dość głośno mówię, nakręciłam się, bo temat mi bliski;), inni się dołączyli. Całą historię Misia opowiedziałam, że go chcieli zabić, jaki był problem z DT, potem jaja z AtaK i na końcu jak mu teraz dobrze, jaki jest grzeczny, zdrowy, zadbany i w tym momencie zainteresowanie zmalało!!! Chyba musimy podkolorować coś...[/QUOTE] Kurcze,trzeba ,trzeba coś ubarwić...:) najlepiej dobry koniec....i wszyscy żyli długo i szczęśliwie....:) Quote
Marycha35 Posted October 7, 2012 Author Posted October 7, 2012 :):):) popieram:) pomysł genialny! Quote
mira145 Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 A w Kielcach cały dzień leje:shake:A Miś z Luckyim siedzi w koszu na tarasie i ani myśli wejść do chałupy:mad::evil_lol: Quote
majqa Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Marycha35'](...) i na końcu jak mu teraz dobrze, jaki jest grzeczny, zdrowy, zadbany i w tym momencie zainteresowanie zmalało!!! Chyba musimy podkolorować coś... Tiaaa... on zadbany, o stan konta staramy się również zadbać (czyli długu nie ma, odpukać, odpukać) no to luz... :roll: Mhm..., że pani z hoteliku ma schizofrenię i zdzieliła psiaka siekierą między łopatki. Na pewno słowa wsparcia, oburzenia, a i realna pomoc (choć pewno nie koniecznie domkowa) wyrosłyby spod ziemi. :roll: [quote name='holly101'](...) Podliczcie mi proszę moje zaległości deklaracyjne i będę to powoli spłacać. My z Leosiem chorzy, dopadła nas urocza przypadłość zwana wirusem bostońskim - co za okropne cholerstwo!!!! (...) Może ktoś inny będzie się czuł tu władny ale ja tego nie zrobię i już wyjaśnię czemu. Nie potrafiłabym, po ludzku nie i już, bo wiem, co Ci podcięło skrzydła, bo na wątku Misia pisałaś o kłopotach, bo nie zmyło Cię stąd ot tak..., bo nie wycięłaś Misiowi żadnego numeru, a pomogłaś przeogromnie, ratując nie tyle jemu, co nam skórę z kasą więc... nie, nie i jeszcze raz nie. Tak jak to widzę, co nie znaczy, że inni nie mają prawa do swojego zdania. Uważam, że... Twoją deklarację stałą należy przeformułować na rodzaj... jednorazówek i teraz... Licząc od dziś, a nie wstecznie, kiedy będziesz mogła to pomożesz i ja nie mam wątpliwości, że to zrobisz. Pokazałaś nam, że potrafisz się dzielić tym, co masz, że myślisz o Misiu, że leży Ci on na sercu. Ludzie na dogo wycofują się często, informując o tym... lub nie, z deklaracji, a gdyby... bądźmy szczerzy, Twój dobrowolny, jednorazowy strzał podzielić na zobowiązanie stałe... Krótko mówiąc, ja nie czuję się na siłach, by akurat Ciebie dorywać wstecznie o deklarację. :shake: Jak widzisz poradziliśmy sobie i mam nadzieję, że poradzimy dalej i że Ty pozostaniesz tu z nami z deklaracją, czy też bez. Zdrówko się posypało??? Oj... :-( Walczcie z bakcylami!!! [quote name='Marycha35']Kochana Holly dobrze, że jesteś:) Przepraszam, że nie umieściłam Cię w deklaracjach na pierwszej stronie, pisałaś o kłopotach. Dziękujemy ogromnie za dotychczasowe wpłaty, również ta bazarkowa kiedyś była na kolana:):):):):) Na bazarek już gnam!!!! I mam nadzieję, że zdrowie już przy Was:) I słusznie zrobiłaś Marysiu... Przyłączam się do podziękowań. :loveu: Gdyby nie tamten fart za sprawą Holly bylibyśmy w ciemnej... sami wiecie. Quote
majqa Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='mira145']A w Kielcach cały dzień leje:shake:A Miś z Luckyim siedzi w koszu na tarasie i ani myśli wejść do chałupy:mad::evil_lol:[/QUOTE] U nas nie ale pogoda taka pochmurnie przygnębiająca... Hihi... moje wprost przeciwnie, kursowałyby jak nigdy. ;-) Quote
Agucha Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='majqa'] Może ktoś inny będzie się czuł tu władny ale ja tego nie zrobię i już wyjaśnię czemu. Nie potrafiłabym, po ludzku nie i już, bo wiem, co Ci podcięło skrzydła, bo na wątku Misia pisałaś o kłopotach, bo nie zmyło Cię stąd ot tak..., bo nie wycięłaś Misiowi żadnego numeru, a pomogłaś przeogromnie, ratując nie tyle jemu, co nam skórę z kasą więc... nie, nie i jeszcze raz nie. Tak jak to widzę, co nie znaczy, że inni nie mają prawa do swojego zdania. Uważam, że... Twoją deklarację stałą należy przeformułować na rodzaj... jednorazówek i teraz... Licząc od dziś, a nie wstecznie, kiedy będziesz mogła to pomożesz i ja nie mam wątpliwości, że to zrobisz. Pokazałaś nam, że potrafisz się dzielić tym, co masz, że myślisz o Misiu, że leży Ci on na sercu. Ludzie na dogo wycofują się często, informując o tym... lub nie, z deklaracji, a gdyby... bądźmy szczerzy, Twój dobrowolny, jednorazowy strzał podzielić na zobowiązanie stałe... Krótko mówiąc, ja nie czuję się na siłach, by akurat Ciebie dorywać wstecznie o deklarację. :shake: Jak widzisz poradziliśmy sobie i mam nadzieję, że poradzimy dalej i że Ty pozostaniesz tu z nami z deklaracją, czy też bez. Zdrówko się posypało??? Oj... :-( Walczcie z bakcylami!!! Zgadzam się w 100% z Izą !!! Quote
zerduszko Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Fotki cudne, kochany chłopak z niego http://i1140.photobucket.com/albums/n578/ewelinkamataninka/szczeniaki%20hotelik/IMG_8454_zps3ea638ee.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.