Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nommm, domyślam się... :-( Ja się boję, jadąc, rozglądać na boki, by nie znaleźć czegoś jeszcze, nie zastanawiać się np. nad widokiem biegnącego, krótkowłosego psa, czy jest czyjś, czy zmierza pod sklep, gdzie jego właściciel itp...

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

No ja dziś w domu, uczyłam się i looki za okno też robiłam. Biegał jeden, śliczny rudziaszka, już się nakręciłam, za chwilę widzę zza bloku wyłania się zdenerwowany właściciel, uffffff. Się na bieganie, zdaje się, zebrało stworowi;)

Posted

Maryś :loveu:, nie kracz, bo ja już rzęsami przebieram. :mad: Jestem tak zmęczona, jakby ktoś mi się do moich ostatków energii podłączył i ciągnął, ciągnął, ciągnął...

Posted

Bidulec już po obskoku porannym ;-), a Misio pewno lustruje świat zza okna i cieszy się, że nie zaiwania po polach..., bo jak sobie przypomnę, że... brr...

Ato, aż strach pytać ale jak on z tymi rozbójniczymi zapędami? Wciąż terror słabszych psiaków?

Posted

majqa napisał(a):
Bidulec już po obskoku porannym ;-), a Misio pewno lustruje świat zza okna i cieszy się, że nie zaiwania po polach..., bo jak sobie przypomnę, że... brr...

Ato, aż strach pytać ale jak on z tymi rozbójniczymi zapędami? Wciąż terror słabszych psiaków?


Na razie przerzucił się na Norkę i teraz nad nią się znęca... Ramzesowi dał spokój... Przed Nelką czuje wyraźny respekt, choć mniejsza od niego ze 3 razy ;) Myszki i Milki czepia się rzadko, jednak najbardziej szczeniaki mu przeszkadzają...

Posted

majqa napisał(a):
Maryś :loveu:, nie kracz, bo ja już rzęsami przebieram. :mad: Jestem tak zmęczona, jakby ktoś mi się do moich ostatków energii podłączył i ciągnął, ciągnął, ciągnął...



hehe, tia, a gdyby nie to, to kto by narzekal ze ma robaki w pupsku? :p

Posted

majqa napisał(a):
Sam z nimi szuka zaczepki, czy jak mu w drogę wchodzą, za skórę zajdą? Mam tu na myśli szczeniaczki.


Jak wchodzą mu w drogę, to w ogóle nie mają życia, ale zdarza się, że po prostu nie podoba mu się, że są akurat w tym miejscu, o tej porze, czy że robią to, a nie coś innego... Czasem na dworze bez powodu Misiek biegnąc nagle skręca w stronę któregoś (ostatnio najczęściej Norki) i z warkotem przygniata ja do ziemi. Krzywdy jeszcze chyba jej żadnej nie zrobił, choć parę razy piszczała, nie wiem czy z bólu czy ze strachu.

Posted

zerduszko napisał(a):
AtaK, a Ty jakoś na to reagujesz?

Mam nadzieję, że tak i też chciałabym wiedzieć jak, by móc ewentualnie coś podpowiedzieć.
Cholercia no, kiepsko to wygląda. :-(

Posted

majqa napisał(a):
Jego zagrywki Marysiu pachną mi, po części oczywiście, Łokerem. :shake:

Nic dodać....:( Izuś czekamy na podpowiedzi. AtKo dzięki za info, trzeba Misia ogarną i fuknąć nań, bo przegina!!!!

Posted

Marycha35 napisał(a):
Dziewczynki przepraszam, ale _Goldenek2 z Dogo szuka wolontariuszki ze schroniska w Mielcu. Znacie kogoś?


Z Mielca kojarzę Kaskadaffik, adoptowałam od niej moją Myszkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...