Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

elik napisał(a):
Misiu jutro ma odwiedzić weta, będziemy wiedziały co mu jest.
Misiu został zabrany tak jak stał - goły i wesoły :)
Beatka dała mu smycz, a ja szelki - na nową drogę życia.

bardzo się cieszę, że Misio bezpieczny Kochane jesteście!

Posted

[quote name='AgaG']bardzo się cieszę, że Misio bezpieczny Kochane jesteście!
[quote name='Marycha35']TAK, KOCHANE:):):)
Dziękuję :oops:
Czułam, że jesteśmy Misiowi potrzebne, ale bałam się tej akcji jak chorera, zwłaszcza z uwagi na bliskość zamieszkania syna pana (dom w dom). Też się cieszę, że jest już po :)
Teraz myślę, jak zorganizować ostatni etap podróży Misia do W-wy.

EDIT.
Cioteczki też szukajcie transportu, może mi sie nie udac i zmarnujemy propozycję wellington.

Posted

majqa napisał(a):
Wszelki duch Maryś, wreszcie, uff...

Nie wiem, czy jakichś kosztów dojazdowych itp. nie trzeba zwrócić Acie. Aha, no i Ela, jeśli je poniosła. Ja na ten moment zwróciłam pieniążki Foksi, sądzę, że jutro będzie je miała zaksięgowane.

Koszty dalsze Marysiu to będzie wizyta u weta - badania, leki (?) i karmienie u Aty do czasu wyjazdu.

Dalej... sprawa transportu i zakup karmy do Chauwy.

Koniecznie przypilnuj zmiany działu, pokombinuj z tytułem. Jak to się dogra trzeba będzie pomyśleć o bazarku.


Melduję ,ze pieniązki dotarły ,bardzo dziekuje

Posted

inga.mm napisał(a):
a tak zapytam: czy "któś" dzwonił w sprawie "zaginięcia" Misia?

Chyba nie, bo prosiłam ataK, żeby posłała mi SMSa, gdyby tak się zdarzyło, a SMSa nie otrzymałam.

Posted

Dajcie spokój, dzwonić, a po co? A może zebrałoby się po łbie za zgubienie? A może znalazłby się uczciwy acz chętny na wykupne/ znaleźne wybawca Misia (vide powód, dla którego nie nosił adresatki, a o powodzie tym czytaliśmy na wątku)?

Posted

Ja tak zapytałam, bo dziwni ludzie są. Najpierw problem z oddaniem, teraz gdy zniknął - cisza.
Chyba jednak patologia, tak jak wcześniej napisałam proponując tytuł wątku.

Posted

dziewczyny gratulacje za akcję :) !!
Myślę, że tytuł wątku może być trochę naciągany, jeśli nie była to patologia. Choć skoro nie zainteresowali się zniknięciem psa to blisko.
Nie wiadomo czy Misiek tak naprawdę wracał choćby na noc do domu, czy spał na polu...
Trzeba zacząć zbierać deklarację, a im bardziej chwytliwy tytuł, tym więcej osób zajrzy :D

Posted

Szkoda, że z takiej umowy adopcyjnej nie można wyciągnąć konsekwencji prawnych w stosunku do osoby która zobowiązała się zapewnić psu należytą opiekę...


:multi::multi:Aaaaa i zapomniałam dodać, że się Marley znalazł cały i zdrowy!!!!!:multi::multi:

Posted

inga.mm napisał(a):
Ja tak zapytałam, bo dziwni ludzie są. Najpierw problem z oddaniem, teraz gdy zniknął - cisza.
Chyba jednak patologia, tak jak wcześniej napisałam proponując tytuł wątku.

Problemu z oddaniem nie było, bo problemem z... nie nazywajmy braku domownika.
Próba odbioru była jedna jedyna i wyglądała jak wyglądała. Nie wiemy, co by było, gdyby... ale patologią bym tego nie nazwała.

A poza tym, dajmy temu spokój, proszę, szkoda czasu na stawianie hipotez.:-)

Super Chauwo (Marley)! :-)

Posted

Niedobrze. Nie mogę znaleźć transportu z kraka do W-wy :(
Napisałam na PW, jak radziła malawaszka, do figu i pomimo, iż napisałam, że proszę o pilną odpowiedź, nie otrzymałam żadnej odpowiedzi.

Posted

wysłałam PW. Zabierzemy go nie ma sprawy.
Telefon miałam w podpisie, ale skasowano mi go :)
dzwońcie, jeśli nie odbieram, to proszę o smsa, poczty raczej nie odsłuchuję
606262956

Posted

Figu, wykręciłam przed momentem do Ciebie ale od razu włączyła się poczta głosowa.

Będę jeszcze próbować ale wolę napisać w czym rzecz.
Potrzebny transport (kiedy możesz, a i tu pytanie do Chauwy, kiedy Ona może, bo nie może, a raczej wolałaby nie, jeśli dobrze pamiętam, w pn. i we wt.) na trasie: Nowy Sącz - okolice Pułtuska (nazwy miejscowości nie pamiętam). Czy jest to realne, kiedy i jaki byłby szacunkowy koszt.

Posted

Sekundę, jestem po rozmowie z Figu i zaraz robię wpis edytując ten post.

Figu może pomóc do etapu Warszawy, co nas urządza średnio ale... w trakcie jak dzieliłyśmy włos na czworo okazało się, że
Figu jedzie do Nasielska w poniedziałek raniutko (rzędu 9.00 - 10.00 ma tam być). Z Nasielska do Pułtuska jest odległość rzędu 24km.

Chauwo, Tobie nie pasował pn. ale czy tak zupełnie, zupełnie ów poniedziałek odpada? Jeśli nie to Figu nadłożyłaby trasy i podwiozła Ci Misia. Podaj nam proszę nazwę Twojej miejscowości to raz, dwa, zadzwoń choćby teraz, gorąco proszę, do Figu (na wątku jest jej numer) i obgadajcie realność albo nie realność tej opcji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...