Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='inga.mm']Elik, nie sierdź się, bo dycha chciałaby pomóc, choćby na odległość.
Nie ma powodu, żeby ją atakować.
A dobre rady nie tylko drogę do piekieł brukują, ale i pomagają osobom, które potrafią mądrze je wykorzystać.
Super, że pojedziesz tam interwencyjnie, bo chyba sytuacja przerosła osoby odpowiedzialne za psa.
Czy potrzebna jest jakaś jakaś zdalna pomoc?[/QUOTE]
Sory, ale to nie ja zaatakowałam.
Opieranie rad na reakcji policjantów z miasta i oczekiwanie takich samych reakcji od policjantów z małej miejscowości, gdzie wszyscy są sasiadami, a i mentalność nie ta sama jest nieporozumieniem.
Pomoc zdalna to jedynie trzymanie kciuków - inna nie przychodzi mi do głowy, no chyba, że ktoś ma za wójka komenmdanta najbliższego posterunku policji ;)

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety, nie mam wujka policjanta. Mam tylko znajomego strażaka w Łęczycy (jakoś tak wyżej postawionego). Wątpię żeby sie przydał, ale może kiedyś...
Podjęłaś się niełatwego zadania. Szczerze współczuję, ale i podziwiam Cię, bo będziesz narażona na przykre sceny.
Oby udało się.
Trzymam kciuki i to mocno.

Posted

[quote name='inga.mm']Niestety, nie mam wujka policjanta. Mam tylko znajomego strażaka w Łęczycy (jakoś tak wyżej postawionego). Wątpię żeby sie przydał, ale może kiedyś...
Oby nie, a przynajmniej nie w tym fachu :)


[quote name='inga.mm']Podjęłaś się niełatwego zadania. Szczerze współczuję, ale i podziwiam Cię, bo będziesz narażona na przykre sceny...
I nie tylko ja. Zdaję sobie z tego sprawę, może dlatego tak reaguję na dobre rady na odległość.


[quote name='inga.mm']Oby udało się...
Też mi się to marzy.


[quote name='inga.mm']Trzymam kciuki i to mocno.
Bardzo dziękuję :)

Posted

Dziewczyny spokojnie, ja nie zaatakowała tylko wyraziłam swoje zdanie i z góry prosiłam nie obrażać się.
Ja myślę, że trzeba być dobrej myśli i spokojnie z facetem pogadać, trochę postraszyć konsekwencjami w razie co.

Tak napisałam, żeby podrzucić wątek.

Posted

[quote name='dycha']Dziewczyny spokojnie, ja nie zaatakowała tylko wyraziłam swoje zdanie i z góry prosiłam nie obrażać się. (...)[/QUOTE]
Daj spokój Dycha. Wiem, o co Ci chodziło. Uśmiechnij się. :-)

Posted

dycha, spokojnie. Widzę, że rozumiesz Elik, tylko jakoś tak niezgrabnie wyszło.
Elik jest w stresie, cała ta sytuacja, to jakaś makabryczna groteska, w której poszkodowany jest pies i jemu trzeba pomóc.
Czekamy na wieści

Posted

Gdybym miała pewność, że sama moja osoba na tyle zadziała na pana, że odda Misia, to już byłby odebrany, ale poznałam pana i wiem, że nie będzie to łatwe, ani przyjemne. Obawiam się nawet interwencji syna, który mieszka obok. Ale może ujdziemy z życiem ;) i oby z Misiem. A na razie wrzućmy na luz.

Posted

[quote name='inga.mm']Czy jakaś męska, najlepiej, dobrze wyrośnięta persona wesprze Was?
Dostałaś kopię umowy adopcyjnej?[/QUOTE]
Męska nie, ale mocarna - Foksia i Dżekuś :) W Niej moja nadzieja - osoba urzędowa.
Kopi umowy nie dostała tylko ogólny tekst, nawet nie wiem, czy taki sam, jak umowa adopcyjna Misia. Nie wiem czemu, przecież to nie problem zrobić skan i posłać emailem.

Posted

Dziewczynki przepraszam za milczenie, studia do nocy prawie, błagam!!!! Do tego sunia się przybłąkała na Psychologię, potrącona, wychudzona, ale ucieka jak szalona, gdy podchodzimy. Straż Miejską wzywaliśmy 8 razy!!! Sunia nadal koczuje, na deszczu, gołej ziemi. Dałam jeść, ale co dalej??? Ale do rzeczy.
PIĘKNIE DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA PRZYBYCIE:) Martwi mnie tylko, że wśród tylu wpisów brak wypowiedzi ataK. Ato prześlij tę umowę, chociaż tyle zrób, nie ogarniam takiej postawy. Że Pan Portier na studiach u mnie wydziwia, że ganiamy 'takiego kundla chorego' to już ciężko łykam, ale Dogomaniaczka żeby takie wtopy strzelała raz po raz!!!
Z wesołych rzeczy, mamy pierwszą deklarację dla Szorstuchny:) Ewatonieja dziękujemy:):):):) I specjalnie dla Ciebie:
http://www.youtube.com/watch?v=1eS48XaSvEs

Ten smok na Nas czeka...

Posted

[quote name='Szami']Przepraszam , że nie na temat ale bardzo pilna sprawa !!!!!!!
Proszę zajrzyjcie tutaj :
http://www.dogomania.pl/threads/216034-Nowy-S%C4%85cz-MA-TYLKO-%C5%81A%C5%83CUCH-I-PAR%C4%98-CEGIE%C5%81-SUCZKA-LADY-i-jej-dwie-kole%C5%BCanki?p=17799219#post17799219
Szami w kupce raźniej prawda? Dzielne Dziewczyny jesteśmy, choć zapracowane to Ci nie odmówimy. A głównie bidzie w potrzebie.
Edit:
Ludkowie swoją drogą przeczytajcie to, bo ja oczy ze zdumienia przecieram...SZAMI czemu Ty tam rozruby nie robisz????? Na co czekasz???? W okolicach Nowego Sącza dzieją się niesłychane rzeczy, tylko psowatych żal...:(

Posted

[quote name='elik']
Kopi umowy nie dostała tylko ogólny tekst, nawet nie wiem, czy taki sam, jak umowa adopcyjna Misia. Nie wiem czemu, przecież to nie problem zrobić skan i posłać emailem.[/QUOTE]

Dokładnie tak samo wygląda umowa Misia, o czym pisałam. Nie mam możliwości zrobić skanu, natomiast wzór umowy mam w komputerze i to mogę wysłać. Niczym się nie różni.

[quote name='Marycha35']Martwi mnie tylko, że wśród tylu wpisów brak wypowiedzi ataK. [/QUOTE]

Nic tu na razie po mojej wypowiedzi... Umówiliśmy się na wtorek i póki co, tego się trzymam, załatwiając na wtorek odbiór dziecka z zajęć.

[quote name='Marycha35']SZAMI czemu Ty tam rozruby nie robisz????? [/QUOTE]

Szami pewnie dlatego nie robi rozróby, że chce najpierw zabezpieczyć suńki...

Posted

[quote name='ataK']Dokładnie tak samo wygląda umowa Misia, o czym pisałam. Nie mam możliwości zrobić skanu, natomiast wzór umowy mam w komputerze i to mogę wysłać. Niczym się nie różni.
[/QUOTE]
Na pewno umowa nie wygląda tak samo jak wzór.... Oprzytomniej i nie rób kolejnych problemów. W każdym pkcie ksero możesz zeskanować umowę, nagrają Ci to na płytkę cd. A zdjęcie możesz zrobić?

Posted

[quote name='zerduszko']Na pewno umowa nie wygląda tak samo jak wzór.... Oprzytomniej i nie rób kolejnych problemów. W każdym pkcie ksero możesz zeskanować umowę, nagrają Ci to na płytkę cd. A zdjęcie możesz zrobić?[/QUOTE]

Z tego właśnie wzoru była drukowana, więc siłą rzeczy musi wyglądać tak samo... Różni się tylko danymi osobowymi wpisanymi odręcznie.

Posted

[quote name='zerduszko']To jest taka sama czy się różni?[/QUOTE]

To, co jest drukiem, jest dokładnie tako samo, to właśnie było wydrukowane i podpisywane przy adopcji Miśka. Ręcznie wpisane są tylko dane osobowe.

Posted

Uśmiechnięta dycha zagląda na wątek i czeka na dobre wieści.
Wydaje mi się, że do odbioru pieska powinnyście mieć umowę, którą Pan podpisywał.

Posted

[quote name='dycha']uśmiechnięta dycha zagląda na wątek i czeka na dobre wieści.
Wydaje mi się, że do odbioru pieska powinnyście mieć umowę, którą pan podpisywał.[/quote]
dobrze gadasz, dyszko

Posted

[quote name='dycha']Uśmiechnięta dycha zagląda na wątek i czeka na dobre wieści.
Wydaje mi się, że do odbioru pieska powinnyście mieć umowę, którą Pan podpisywał.[/QUOTE]
Witaj, witaj. :-) Spodziewam się, że będzie skoro Ata jedzie, jak czytam

[quote name='ataK'] (...) Umówiliśmy się na wtorek i póki co, tego się trzymam (...) [/QUOTE]

i skoro nie było, przynajmniej na wątku, reakcji na propozycję Foksi.

[quote name='Foksia i Dżekuś'] (...) Jezeli Elig chce i moze ze mna jechac i moze odebrac psa odemnie (bo nie wiem co po odbiorze psa ,a tak jak pisalam ja go wziasc nie moge) moge sie z nia umowic na jakis inny dzien (...) ale potrzebna by byla umowa psa i oswiadczenie oosoby wydajacej ze zwrocila sie z prosba o odbior psa z takich i takich przyczy. (...) [/QUOTE]

Tu Foksia musiałaby dostać od Aty dokładnie to, o czym pisze.

Posted

[quote name='dycha']Uśmiechnięta dycha zagląda na wątek i czeka na dobre wieści.
Wydaje mi się, że do odbioru pieska powinnyście mieć umowę, którą Pan podpisywał.[/QUOTE]
Haaa rzecz w tym, że pan tej umowy nie podpisywał, tylko jego synowa. Podobno była ustna umowa, że podpisze synowa, a psa weźmie pan.
Zupełnie nie rozumiem po co ta kombinacja alpejska.

Posted

Elu kombinacji to na tym wątku jest dużo więcej, których ja dla odmiany nie pojmuję;)

A właśnie stuknęła nam 100 strona wątku, szkoda, że Szorstuchna w kwaśnych warunkach jak siedział, tak siedzi:( Ja już nie odliczam do wtorku, bo jest tyle możliwości wtopy...

Aniu dzięki wielkie, że wpadasz z uśmiechem:)

Posted

Jestem oczywiscie przygotowana na wyjazd we wtorek zaraz po pracy ,odbiore Ele o 16/15 ze stacji benzynowej w Bochni i ruszamy. Atak na miejscu bedziemy kolo 17 ,jezeli masz problem z zeskanowaniem umowy to nie zapomnij jej wziaśc ze soba .Napisz tylko czy w umowie jest napisane inne miejsce pobytu psa czy według zameldowania tej pani.
Jezeli na miejsce okaze sie ,ze pies jest wychudzony ,zapchlony ,nadla nie ma adresatki i pan nie bedzie chcial oddac psa to poprosimy policje o asyste . Atak ,Elu czy moglybyscie ustalic komu podlega gmina w ktorej jest Misiu? , bo ja nie wiem w koncu czy to tymowa ,czy zapotocze ,i najlepiej jakbyscie odnalazły nr.telefonu na komisariat policji ,który jest odpowiedzilany za ta miejscowośc. Musimy sie przyggotowa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...