ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Są :) Misiek na wstępie pozaznaczał teren, skacze na wszystkich i się ociera, czasem zbijając z nóg ;) Jak skoczył na moją najmłodszą córkę, to w ostatniej chwili się zorientował, że jest trochę za niska i ograniczył się do oparcia na jej ramionach oszczędzając głowę ;) Laska strasznie zestresowana, czeka pod drzwiami na Ajlii... Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Dostałam od Ajlii pozostałe 52zł, przeznaczę je na pewno na rivanol dla Miśka. Docieramy się :) Quote
Szarotka Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Szorstek and company :):) Zapraszam na swiateczny bazarek dla podhalanki: http://www.dogomania.pl/threads/198337-Szybko%C5%9Bciowy-dla-zapominalskich-ekstra-prezenty!-Dla-podhalanki-Celi-do-19.12.do-20.0 Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Malibo, w rezultacie co z tym odpchleniem? Misiek się drapie, ale nie widzę żadnych "sublokatorów"... I jeszcze, czy antybiotyk w trakcie jedzenia, przed czy po? Bo nie było tego w zaleceniach, a chcę mu podać... Quote
ewatonieja Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 na mnie też skakał i na Dajmona i Grześka, taki ma nawyk, trzeba go oduczyć, żeby dzieciom nie zrobił krzywdy, ja obszukiwałam i też nie znalazłam, ale były bo 3 pchły zostały mi na dywanie a jedną w końcu dorwałam, była jakaś ospała :) Misiek obsikiwał kąty? jej paskuda:( Quote
Borówka16 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Świetnie, bardzo się cieszę,że psiaki już u Ciebie :loveu: Quote
majqa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Ma prawo się drapać nie mając pcheł. Wystarczy, że miał ich na tyle dużo lub na tyle jest wrażliwy, że jest uczulony na ich odchody lub... coś jeszcze innego, a propos drapania, jest na rzeczy. Może przydałaby się Miśkowi porządna kąpiel i dopiero profilaktycznie odpchlenie? Quote
Marycha35 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 uffff, to dotarły gałgany szczęśliwie na miejsce:) mam nadz, że Laska szybko się zaaklimatyzuje, bida to jest, neurotyczka;)kochana Quote
Marycha35 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 dobrze Boróweczko , że ten duuuuży psiak namierzony, oby to ten sam był! Quote
malibo57 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 ataK napisał(a):Malibo, w rezultacie co z tym odpchleniem? Misiek się drapie, ale nie widzę żadnych "sublokatorów"... I jeszcze, czy antybiotyk w trakcie jedzenia, przed czy po? Bo nie było tego w zaleceniach, a chcę mu podać... Misiek został odpchlony. Antybiotyk podajemy 1/2 godziny przed jedzeniem lub 2 godziny po jedzeniu. Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Dziękuję Malibo :) Dostał antybiotyk, aż się zdziwiłam że tak bezproblemowo pozwolił sobie otworzyć pysk i wsadzić tabletki do gardła... Kiedy przyjechali, Misiek bał się wejść na schody - szybko się jednak do nich przekonał, kiedy się zorientował, że na górze jest kuchnia, a jeszcze wyżej pokoje dzieci, a w tych pokojach łóżka ;) A Laseczka już urzęduje na kanapie razem z moimi suczkami :) Quote
majqa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Mam nadzieję, że tabl. do gardła to tylko skrót myślowy... ;-) Jak zrobi się tabletce panierkę z paszteciku, taką powłoczkę chociaż, to psiak łyka jak pelikan rybę. Quote
malibo57 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Izuś kochana, na mojego Maksa żaden pasztecik w formie panierki nie jest przeszkodą w wypluciu tabletki;-) Jak już mam dość , a on zeżre pół kilo pasztetu albo mielonej wołowiny, to łapię szczękę i wsadzam mu tabletkę do gardła. Wet mi pokazał, w które miejsce. Przy odrobinie wprawy idzie, jak po maśle. Quote
majqa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Brrr... ja to mam zawsze cykora przed taką "brutalnością". :evil_lol: Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 No ja niestety po doświadczeniach z wieloma psami stosuję tę samą metodę, co Malibo, mam wtedy pewność, że tabletka na pewno trafi tam, gdzie trzeba... Nie był to więc skrót myślowy, acz w wypadku obcego psa miałam pewne obawy ;) Quote
majqa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 OKI, wyjaśnione, nie chciałam Cię urazić Ato, dla mnie ważne, że to potrafisz robić. (Tesh tak potrafię, a co, ale unikam. Jam histeryk i panikarz pierwsza klasa. ;-)) Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Spokojnie, Majqa, nie poczułam się urażona ;) A w ogóle to Ajlii przywiozła karmę, którą psiaki zaczęły w lecznicy, właściwie nie wiem, czy ona należy do Miśka czy do Laski... Oba pieski pilotuje Borówka, niech więc ona zajmuje się finansami ;) Będzie trzeba kupić obojgu smycze, bo to, co mają, to rachityczne jakieś... Mam obawy, że jak które szarpnie mocniej, to ganiać będę za nimi po całym Sączu... Quote
Borówka16 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 ataK napisał(a):Dziękuję Malibo :) Dostał antybiotyk, aż się zdziwiłam że tak bezproblemowo pozwolił sobie otworzyć pysk i wsadzić tabletki do gardła... Kiedy przyjechali, Misiek bał się wejść na schody - szybko się jednak do nich przekonał, kiedy się zorientował, że na górze jest kuchnia, a jeszcze wyżej pokoje dzieci, a w tych pokojach łóżka ;) A Laseczka już urzęduje na kanapie razem z moimi suczkami :) Uff..cieszę się ,że Laseńka się zaaklimatyzowała :loveu::loveu::loveu: Cyknij fotki psiakom jak będziesz miała chwilkę ;) I ja jeszcze w kwestii finansów... Od 2 dni nie mogę wejść z bazę banku i sprawdzić ile mam na koncie, więc jutro udam się osobiście i wyjaśnię tą sprawę. I jeszcze nie wiem jakie są koszty : *przewozu *pobytu w lecznicy Quote
majqa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Tę uprząż warto byś kupiła Ato i to na biegu, a Borówka przelała za nią pieniążki, bo rzeczywiście, nie ma co ryzykować. Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Majqa, jak zwykle masz rację ;) Jutro od razu po odwiezieniu dzieciaków kupię. Quote
Borówka16 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 ataK napisał(a):Majqa, jak zwykle masz rację ;) Jutro od razu po odwiezieniu dzieciaków kupię. Oki, kup, daj znać ile płaciłaś i wyślij mi na PW nr konta - przeleję pieniążki :) Quote
ataK Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Jutro dam znać jak minęła noc, na razie usiłujemy je namówić, żeby spały tam, gdzie przewidzieliśmy, a nie tam, gdzie mają ochotę ;) Quote
majqa Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Aha, czyli namawiacie je do spania w łóżku, a one stanowczo odmawiają! :-) Quote
malibo57 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Iza, jakbyś tam była:evil_lol: Karmę jadły w lecznicy i zabrały ze sobą - jest wspólna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.