Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ciapuś']Nikt do mnie nie pisał że jest potrzebny adres a ja nie zaglądałam od rana na ten wątek (...).[/QUOTE]
I to właśnie miałam na myśli. Skąd mogłaś wiedzieć, że stało się, co się stało.

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ataK']Właśnie dzwonił do mnie mąż Ajlii, jesteśmy umówieni w miarę dokładnie na jutro :)[/QUOTE]
Super ! :multi:
Tylko jest problem z Laską....musi ją ktoś z Bałut przetrzymać do jutra ,a takiej osoby nie ma :(

Posted

gdyby punkt przekazania psów był w okolicach skrzyżowania Julainowska/zgierska (a można o to poprosić TŻ ajlii, bo niewiele nadkładają wybierając trasę przez Al. Włókniarzy) to pies z Medora ma do przejechania 20 minut tramawajem

Posted

ona jest w Medorze tak? jeśli tak to jw.

Misio ma wyciek ropny z cewki moczowej a na dodatek ciepły nos, więc pojechaliśmy do SOWY dostał 2 zastrzyki, został zważony 15,75 kg i dostaliśmy recepte na ciphin ma brać od jutra 2 razy po pół tabletki, Miśka bardzo bolały zastrzyki i macanie koło przyrodzenia, do tego stopnia, że sie rzucał i trzeba było założyć kaganiec
koszt wizyty 40 zł, zapłąciłam z pieniędzy, które otrzymałam od Pani Marii z Rzeczycy

Posted

[quote name='ewatonieja']ona jest w Medorze tak? jeśli tak to jw.

Misio ma wyciek ropny z cewki moczowej a na dodatek ciepły nos, więc pojechaliśmy do SOWY dostał 2 zastrzyki, został zważony 15,75 kg i dostaliśmy recepte na ciphin ma brać od jutra 2 razy po pół tabletki, Miśka bardzo bolały zastrzyki i macanie koło przyrodzenia, do tego stopnia, że sie rzucał i trzeba było założyć kaganiec
koszt wizyty 40 zł, zapłąciłam z pieniędzy, które otrzymałam od Pani Marii z Rzeczycy

Tak, jest w Medorze i mogłaby zostać dziś dowieziona przez jednego z wolont. ,który jest dzisiaj w schronie, ale nie ma do kogo :placz:
Oj ,to faktycznie biedak się rozchorował :(
Zaraz zaznaczę, że 40zł poszło na weta, żeby wiedzieć ile mamy.

Posted

Laska miała do mnie zaraz przyjechać, bo mieszkam 15-20 min. drogi od Ewatonieji ,ale TŻ Ajli stwierdził, że nie podrodze...więc ubłagałam wolontariusza, żeby przyszedł na 7 do schroniska i przekaże psa.

Posted

Dobrze, że się znalazł taki wolontariusz, który o tej porze jest w stanie zwlec się z łóżka :) Mam nadzieję, że o tej porze rozpozna, który to ma być pies i nie przywieziecie mi jakiegoś amstafa czy bernardyna ;)

Posted

Dziękuję Ewotonieja, że poszliście do lecznicy.
Ato, masz jakąś aptekę zaprzyjaźnioną, która wydałaby Ci lek, by potem oddać receptę?
Jak jutro Misiek do Ciebie dotrze to powinien już ten lek dostać.

Posted

To nie powinno być problemu, o ile istnieje zamiennik (zdziwiłabym się, gdyby nie choć czasami i tak bywa). Jeśli to nie kłopot, spróbuj jeszcze dziś lub jutro rano podać nazwę tego antybiotyku Szami.

Posted

Kupić to żaden problem, jeśli są pieniądze. Nie wiem czy podawać mu jutro rano połowę tabletki, boję się, że się zmarnuje gdyby tfu tfu puścił pawia
czy dobrze zrozumiałam, że Laskę warszawiacy odbierają z Medora? próba pojechania z Miśkiem autobusem do lecznicy nie udała się, za cholerę nie chciał wejść, pojechaliśmy autem, dlatego obawiam się, że Misia mogę przekazać w okolicach Julianowa, 2 tabletki paratexu zaginęły, tak samo jak mój kaganiec,(ktoś ze schroniska go zabrał, bo leżał przy furtce :/ )
Misio na bank ma pchły wciągnęłam odkurzaczem 3 i 1 wyśledziłam na karku, wszystko mnie swędzi

Posted

Hm... raczej nie podawaj antyb. Szkoda, gdyby zwrócił. Na opakowaniu napisz tylko dawkowanie.
Rozumiem, że uchowało się tylko jednokrotne odrobaczenie, a Misiek powinien być odrobaczony dwukrotnie (czyli tu znów kierunek Szami i prośba o drugą porcję odrobaczaczy jak i o preparat na odpchlenie).

Podsumowując:
- antybiotyk 1/2 tabl. 2 razy dziennie (początek jutro wieczorem u Aty)
- 1 porcja odrobaczacza u Aty (niech tu się wypowie jej wet, w jakim czasie od szczepień)
- 2 porcja odrobaczacza u Aty (niech wypowie się jej wet, w jakim przedziale czasu od 1 porcji)
- odpchlacz u Aty (do załatwienia na cito przez Atę)

Jasny gwint z tym kagańcem... :-(

Posted

Odpchlacz muszę kupić od razu, żeby mi zwierzyńca pchły nie zeżarły... Jeśli Laska będzie jechała z Miśkiem parę godzin, to też będzie zapchlona na bank.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...