Marycha35 Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Oj, szkoda, tak długo to trwa... Quote
kadet Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 No właśnie wiem, że szkoda;/ Tak samo obcinanie kłaczków - zrezygnowałam bo jest za zimno by miśka strzyzc, jeszcze sie mi przeziebi chłopczyk...Ale obserwuje bacznie moje psiaki pod różnymi katami i poczynilam pewne obserwacje, ktorych wczesniej nie widzialam...Misio ma dziwne zachowania na spacerze bo Gioia jest nadpobudliwa to raz, a dwa, że jak trzymam np podniesiona koldre i czekam az on wskoczy mi do lozeczka to on najpierw chwile stoi i paczy na tą reke tak jakby do dzisiaj sie bal jednak tej ręki. Wogóle jest piesio strachliwy z racji swoich przejść;/ Wydaje mi się, ze Gioie trzeba uspokoic, wyciszyc, ale to sa moje gdybania laika... Quote
Marycha35 Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Tym bardziej więc trzeba profesjonalnego oka!!:) Trzeba psiakom pomóc, TY też wreszcie zaznasz spokoju i pychoty ułożonego stada;) Quote
kadet Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 hehe ja tam o sobie nie mysle, tylko o moich mordkach :) jak im jest dobrze to mi automatycznie tez ;) Poki co to widze, ze z drugiej strony Misiek też łobuzuje bo jak zaczynam miziać Gioię to kladzie sie miedzy nas i chce byc drapany. jak go drapie pol h to jak potem chce gioie to cwaniak na sile mi sie kladzie na rece i koniec - on ma być miziany, gioia nie musi :D Quote
Marycha35 Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Trzeba i o sobie myśleć, tworzycie stado, TY MASZ BYĆ PRZEWODNIKIEM:) Quote
kadet Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 hahaha no dobre :D jak ja musze się dopominać o miejsce we własnym łózku :D Quote
majqa Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 kadet napisał(a):No czekam az się odezwie bo pisałam na fb, a numer mi sie skasowal przy zmianie tel;/ Zaraz Ci go podam przez fb. Quote
kadet Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 No i już nawiązałam kontakt co do wizyty:) Póki co to sprawa wygląda tak : -gioia 21kg -misiek 16,5 kg Obecnie mamy -13stopni więc spacer wygląda tak : - Gioia - pobiegne kawałeczek by się załatwić, uch och uch och weź mnie na raczki bo łapki mi marzną. I w tym momencie staje i dalej nie idzie :D - Misiek - haha!!! pobiegam, pogonie śnieg. No dobra ja chce do domu pod kołdre, załatwić sie mogę w końcu na podłodze w chacie gdzie mi dupcia nie zmarznie :D hellllou jak Gioie bierzesz na ręce to ja tez chce tak jak ona, choć nie wiem w sumie po co :D :D spacery są oddzielne i spowrotem musze te cieżary dzwigać :D buziamy cieplutko :* Quote
toyota Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 (edited) Czy ja dobrze zrozumiałam, że Ty te rozbisurmanione psiury dźwigasz z powrotem na rękach do domu ?!!! Coś mi się zdaje, że behawiorystka będzie miała dużo pracy :evil_lol:. Nie to, że piesy takie trudne, ale z Elunią :evil_lol:. Edited January 23, 2014 by toyota Quote
Marycha35 Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 Hi, hi, zdaje się, że tak!!!!!!:) Quote
kadet Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 No a co mam zrobić jak im w łapki zimno? :D Quote
Marycha35 Posted January 24, 2014 Author Posted January 24, 2014 Tiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa;) Quote
kadet Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 drogie Ciocie!!! no więc tak : wizyta jest zaplanowana na 15 lutego i osobiscie po ostatniej nocy czekam na nia z utesknieniem...dlaczego? no wiec: wczoraj wieczorem po raz pierwszy zostal u mnie na noc chlopak i od razu wiedziala o tym fakcie cala moja kamienica :/ Gioia szczekała do 3 w nocy!!!! na szczescie nikt z sasiadow nie zadzonil po policje bo wogole bylaby masakra.... Psiaki czasami spia w salonie, ale tego, ze na ich lozku spi ktos inny juz podarowac nie mogly więc Gioia szczekała pół nocy :/ A Misio?? No kto zgadnie cooo? :D Misio spał sobie smacznie na kanapie obłożywszy się wcześniej dookoła papierkami po cukierkach i zmietolonymi cukierkami w papierkach, które zwinął z wazy :D Gdziekolwiek ta waza by nie była to on magicznie daje rade się do niej dobrać. Na chwile obecną Gioia mnie lekko załamała i nie mam pomysłów co mam robić żeby ona przestała już szczekać ;( Czekam jak na szpilkach do 15-go bo o moim życiu prywatnym nie chce by pól dzielnicy niedługo wiedziało hliphlip... Quote
majqa Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Współczuję harmidru. ;-( I proszę, z tymi papierkami po cukierkach uważaj, czasem jak pies wsunie taką zawijkę źle się to może skończyć. Quote
Marycha35 Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 No to ładnie!!!!!!!! Wizyta po Walentynkach, ups;) Quote
kadet Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 No miało być w Walentynki, ale, że to Walentynki ;) Co do papierków to absolutnie ani papierków ani cukierków moje psiaki nie mają jeść więc się zgadzamy. Niestety Misiek ma swoje zdanie... Na tą chwilę jest tak - psiaki są podejrzliwie spokojne i grzeczniutkie od 2 dni a mój chłopak no nie powiem by pałał wieką sympatią do nich :D Na szczęście miał już okazje poznać psiaki i ogólnie nie jest zle, ale no spania z nimi póki co nie wyobraża sobie delikatnie móiąc :D A ja miałam nadzieje, ze on jednak pojedzie w niedziele do siebie i da mi i Gioi i sobie się wyspać ;) Quote
kadet Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Co tam u nas na szybkiego?? :) Otóż Misiek skoro raz całą noc przespał na kanapie w salonie stwierdził, że na powrót może ją opanować całą i teraz chyłkiem na niej leży - że niby go nie widać ;) Natomiast Gioia ostatnio spała wieczorem na grzbiecie( wygłada przy tym jak karaluszek ;) ) na kancie łóżka tak mocno, że biedaczka po przełożeniu ciałka na bok nie poczuła, że łóżko się skończyło i spadłą na dół.... Wstała i cała zaspana patrzyłą zdezorientowana o co chodzi, ale tym razem nie winiła Michosława o to tylko położyła się spowrotem spać buziamy :* Quote
Marycha35 Posted January 31, 2014 Author Posted January 31, 2014 Ups, fikołek nocny, auć!!!:) Ściskam:) Quote
kadet Posted January 31, 2014 Posted January 31, 2014 runda II - wizyta mojego chłopaka :D : ja z nimi spaliśmy na kanapie w salonie ( na szczescie wygodnej ;) ) a psiaki spokojnie, bez szczekania w sypialni na wielkim łóżku :D :D :D nie musze chyba nic dodawac .... ;) Quote
toyota Posted January 31, 2014 Posted January 31, 2014 To mi się przypomniało jak moja siostra z mężem pojechali do znajomych do Olsztyna i tam nocowali w salonie na kanapie, a pomiędzy nimi spał staruszek spaniel, bo był przyzwyczajony do spania na tej kanapie, nieważne, że z obcymi ludźmi :). Quote
kadet Posted January 31, 2014 Posted January 31, 2014 ja powiem tak - grunt, że cała kamienica nie słyszała Gioi :D bo Misiek oczywiście jako, że miał mieciutko i cieplutko to mu było obojętne, chociaż pewie by się przytulił ;) Quote
Agucha Posted February 3, 2014 Posted February 3, 2014 Wieki całe na dogo mnie nie było... korzystając ze sposobności - wpadam, uściski i całusy zasyłam całej ekipie a przede wszystkim Michosławowi :) Quote
Marycha35 Posted February 3, 2014 Author Posted February 3, 2014 Agucho kochana ściski serdeczne!!!:) Miś i Gioija rozrabiają ostro jak widać;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.