Marycha35 Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 Hi, hi, brawo:):):) Sto lat życzymy;):):) Quote
majqa Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 kadet napisał(a):(...) jestem juz po rozmowie z pania behawiorystka i wkrotce spotkanie by mi przetlumaczyc jezyk psi bym mogla zrozumiec czego michoslawowi i gioi brakuje? nie jest to przyjemne i mile pisac, ale no jak jest problem to kujemy zelazo poki gorace i jestem optymistycznie nastawiona. (...) Pani behawiorystka poradzila chodzenie tymczasowo z uzda tzw. jezdziecka, ale ja osobiscie nie chce niuńka stresować i moją cierpliwością doprowadzić do tego, ze podczas spaceru będziemy szli sobie swobodnie przy mojej nodze i reagowac bedziemy na komendy wiec od 2 dni caly wolny czas spedzam z psiakami i konsekwentnie egzekwuje moje komendy nawet jak to trwa 15 miunut. (...) jestem dobrej mysli bo Pani behawiorystka jest i bedzie (...) Dziękuję Elu za obszerną relację. Bardzo gorąco proszę, by rozwiązywanie problemów z Misiem, zasięganie porad nie odbywało się li tylko drogą telefoniczną. Nawet kilka godzin powiszenia na fonie nie zastąpi bodaj dwóch godzin rzeczowej - teoretycznej i praktycznej konsultacji z fachowcem. Jesteś w tej dobrej sytuacji, że ktoś taki się znalazł, jest pod ręką. Zachowanie Misia musi mieć jakieś źródło i trzeba do niego dojść, bo nierozwiązane problemy będą się pogłębiać, a w miarę upływu czasu i utrwalać i... coraz trudniej będzie je rozwiązać. Zważyć należy tu i na fakt, że nie były zgłaszane na poziomie hoteliku, wystąpiły po adopcji, czego Boże broń nie odbieraj jako zarzutu, a jedynie jako podzielenie się z Tobą spostrzeżeniem. Co za tym idzie źródło problemów Misia może być w jakichś nieuświadomionych błędach, jakie być może popełniasz w podejściu do niego. Tych błędów nie wyłapie nawet najlepszy spec nie widząc realnej Ciebie, realnego Misia, Gioi i sytuacji. Uzda jeździecka czyli halter gwoli wyjaśnienia - nie jest żadnym stresorem dla psa, można sobie pooglądać obrazki w necie, przedstawiające halter, pewno i filmiki ale trzeba dać mu szansę poprzez chwilę praktyki i poznanie na żywo mechaniki jego działania, by zanegować sens jego zastosowania. Wracając na zakończenie do kwestii behawiorystki. Szukałam Ci jej i znalazłam ale dopiero teraz się nieco uśmiechnęłam z własnej gapowatości, bowiem... świat rzeczywiście jest mały. Znalazłam Ci kogoś, kogo znam osobiście, a z czego na początku nie zdałam sobie sprawy. Tym bardziej i raz wtóry proszę, by do tego spotkania doszło. Jeśli, poza kwestią czasu i zgrania się w nim, jakąś przeszkodą są finanse napisz o tym proszę. Będę starała się Cię wspomóc, jeśli jest taka konieczność. Quote
Marycha35 Posted December 10, 2013 Author Posted December 10, 2013 Elu, jak tam stadko:):):) ???? Udało się spotkać z behawiorystką, znajomomą Izy??? Ale ten świat mały, swoją drogą;) Co tam Miś wyprawia???? Jak Gioja????? Quote
Marycha35 Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 Hellllllllllooooooooooooooooooooooo??? Jak tam Miś i dziewczyny???:) Quote
Marycha35 Posted December 17, 2013 Author Posted December 17, 2013 Ale ciszysko tu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Sabina02 Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 Przepraszam za offa, ale bardzo Was proszę o pomoc dla suni Balbinki, która całe swoje zycie mieszka w schronisku w Józefowie. :modla: Balbinka nigdy nawet nie była na spacerze. :-( Sprawmy aby poznała inne zycie. Szukamy dla niej przede wszystkim domu stałego, ale o to trudno, gdyz ona boi sie wszystkiego. :-( Sunia ma zarezerwowany domowy hotelik, bo potrzebuje socjalizacji, ale brakuje deklaracji. :-( Bardzo prosimy o wsparcie na hotelik, każda, nawet najmniejsza kwota się liczy. Bardzo prosimy... :modla: http://www.dogomania.pl/forum/thread...y-betonowy-box-( Quote
Marycha35 Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 ELU, HELLLLLLLOOOO, CO TAM U WAS SŁYCHAĆ?????? Jak Święta???? Quote
kadet Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 witam no troche nas nie bylo tutaj bo choruje i czeka mnie operacja reki :/ tak wiem, ja to mam szczescie :D co do wizyty to bedzie ona przeze mnie organizowana w najblizszym miesiacu i to jest najwazniejsza w sumie informacja :) druga to tak, ze wybieramy sie z michoslawem do fryzjera i od razu by bylo mniej stresow na czyszczenie zabkow bo wet stwierdzil, ze trzeba wiec trzeba:)ale cicho - biedaka nie stresujmy ...co do stresow to moze powspominamy sylwestra? :) ten był łagodniejszy na szczęście, ale to tylko dlatego, że już wiedziałam z roku poprzedniego co może być i się przygotowaliśmy :) Więc było miło - tableteczki na rozluznienie na bazie ziolek, duzo smakolykow, ja wogole nigdzie wolalam nie isc by byc s psiakami, dodatkowo ubustwiany przez psiaki moj 5-letni siostrzeniec nam w ostatniej chwili towarzyszyl i koniec koncow przenieslismy sie z sypialni do salonu bo tam ciszej na duza kanape i tak - maciek spal na polowie lozka, gioia gdzies zabunkrowana pod koldra, misiak w swojej norce przygotowanej przeze mnie- pod lozkiem oslonietej by nie bylo widac fajerwerkow, ja ledwo na rancie i to wszystko spalo od 22:30 przy akompaniamencie muzyki ze śpiewem lasu i szumu wody by relax byl i zagluszal wybuchy :D o polnocy misiek fakt obudzil sie, ale weszlam pod lozku do niego i tylko sluchal, bez trzesienia sie jak rok wczesniej.moi znajomi sie smiali ale co tam, wazniejsze by psiakom bylo dobrze. zreszta co to bylaby za zabawa dla mnie jak wiem, ze cala impreze bym sie stresowala jak mordki sobie radza?zadna... co do zachowan miśka to po ostatnich moich obserwacjach jakby wszystko wrocilo do normy, ze sie tak wyraze. chociaz mnie to i tak nie zwiedzie - cos bylo na rzeczy i trzeba to wyjasnic do konca. psiaki broją jak broiły - ostatnio dorobiły się nowej cioci klaudii, którą misiek już zdobył. nawet jak spała u nas to rano zastałam widok taki - klaudia spi na boku, a misiek tez pod koldra cialko, lepek na podusi za nia i ja lapa przytulal i tak spali :D Ciocia kluadia też uwielbia Miśka i jak tylko nas odwiedza to Misiek jej nie odstępuje na krok bo wie, że ja zlapie na ladne oczeta hihi no i namówi ja na spacer ;) Gioia jak to Gioia jak zwykle żyje w swoim świecie, chociaż ostatnimi czasy chyba zauważyła, że przyjemnością jest byś drapaną i też podchodzi i prosi o pieszczoty - chociąz i tak Miśka nie pokona w ilosci bo ten to najchętniej by był drapany i głaskany cały dzień :D naszym codziennym rytualem stalo sie to, ze po moim przebudzeniu najpierw z 10 minut psiaki sa drapane, glasane i w pewnej chwili gioia chce by jej rzucac zabawki a misiek dalej lezy i ceka na drapanke ;) tak samo robimy wieczorem. zreszta sama uwielbiam jak one do mnie przychodza wieczorem i sie wtulaja z kazdej strony by zasnac czujac moja osobe - to uczucie jest nie do opisania. dzisiaj na facebooku ogladalam miśka zdjęcia zanim sie odnalezlismy i jak on przytyl haha na tamtych zdjeciach widze psa, mam go w domku, znam kazda mine, reakcje a tam to nic.... bo tak naprawde to my egzystujemy tak jakby dookola siebie - ja w domu nawet inaczej gestykuluje czy wiem, ze jakis dzwiek moze czy miska czy gioie zestresowac czy przestraszyc i biegne by temu zapobiec :) niestety, ale szkod w zachowaniu miśka i gioi po idiotach ich krzywdzacych nie jest sie naprawic :/ ale dostosowuje wszystko do nich i maja swoj bezpieczny domek :) buziamy was mocno i odezwiemy sie po wizycie u weta i u nas Pani behawiorystki :) :* Quote
kadet Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 p.s. oczywiscie, ze nie mam za złe spostrzezen, ze wizyta musi sie odbyc bo wiem to sama - zalezy nam wszystkim na dobrym samopoczuciu psiakow. poza tym wiem, ze jak juz gdzies cos zawinilo to raczej z mojej strony cos nieswiadomie moglo byc bo przeciez nie z psiakow :) Quote
toyota Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Misiu ma naprawdę wspaniały dom, mam okazję się widywać z Elą i jestem pod wrażeniem jej wrażliwości :loveu:. Misiu i Gioia to 2 spore psy i mieszkają w centrum miasta. Psy uczą się od siebie także tych złych zachowań, więc jeśli któryś coś głupiego robi, to drugi szybko podłapuje. Psy we dwójkę tworzą już stado i to powoduje większą pewność siebie, co skutkuje np. atakiem na spotkanego psa z byle powodu. Oczywiście nie można na to pozwalać, ale dużo trudniej wyegzekwować spokój od 2 psów, które nakręcają się nawzajem. Jak byłam kiedyś z Elą na spacerze, to sobie świetnie radziła z dwoma psami, ale często jest tak, że pies na początku w nowym domu jeszcze nie wie na co może sobie pozwolić, a z czasem próbuje jakiś zachowań i rozkręca się coraz bardziej. Oczywiście też jestem za behawiorystą zwłaszcza poleconym. Chcę tylko wszystkich uspokoić, że Misiek ma najlepszy dom na świecie. Przy okazji zobacz Elu tego bidaka, którego zgarnęłam z obwodnicy jak od Ciebie wracałam w sylwestra. Nie powinnam się ruszać w takich dniach z domu, bo źle się to kończy :diabloti:: http://www.dogomania.pl/forum/threads/250027-Diabe%C5%82-tasma%C5%84ski-znaleziony-w-sylwestra-%28-Pomocy-%21?p=21739387#post21739387 Quote
kadet Posted January 8, 2014 Posted January 8, 2014 Jaki on FAJNY i SŁODKI!!!! Gdybym miała męża to pewnie bym go wzięła hehe :D To fakt - psiaki od siebie podłapują różne dziwne zachowania - aktualnie leżą na łóżku odwrócone do siebie tyłeczkami i mają focha. O co? No nie wnikam, niech rozwiażą to bo no nie wiem, nie widziałam, pewnie o jakąś zabawkę poszło. Misiek widze, że tylko czeka aż Gioia odwróci wzrok od swojej zabawki, która sie w danym momencie bawi i widze jak przemyka czasami chyłkiem incognito, że niby hehe Natomiast Gioia lubuje się w rozpychaniu na łóżku ;) Co do ich zachowań to myśle, że one faktycznie w swoim stadzie czują moc :D Chociaż wolałabym by moje stado tą moc czuło i okazywało ją poprzez nie reagowanie innym psom... oprócz tego Gioia okazuje niezadowolenie z czegoś swoimi kobiecymi fochami ewidentnie i odchodzi, natomiast Misiek z racji swoich przejść robi to bardziej jakby był na ulicy, że tak powiem, i musiał walczyć. Klaudia zauważyła, że on reaguje na każdy gwałtowny ruch czy jak kubek spadnie, coś zaszeleści itp Więc fakt, że Gioia jest energiczna - biega, szczeka przez okno wcale mu nie ułatwia życia. wszystko się okaże po wizycie, a wtedy nawet jakbym miała mu wydzielić jego własny pokoj to to zrobie by czuł się lepiej :) Quote
Marycha35 Posted January 9, 2014 Author Posted January 9, 2014 Dzięki za info:):):) To czekamy na behawiorystkę!!!! ;) Elu, zdrówka, oby z ręką ok było już!!! Quote
majqa Posted January 9, 2014 Posted January 9, 2014 Marycha35 napisał(a):Dzięki za info:):):) To czekamy na behawiorystkę!!!! ;) Elu, zdrówka, oby z ręką ok było już!!! Przyłączam się do życzeń zdrówka i 3mam kciuki za spotkanie z Dominiką. :-) Quote
Marycha35 Posted January 11, 2014 Author Posted January 11, 2014 Ciekawe co Pani Dominika powie:) Quote
kadet Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Myśle, że jak zobaczy miska to sie z miejsca zakocha :D Quote
kadet Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Witam ciocie kochane Nasze:) U nas wczoraj spadl pierwszy snieg i jest bialutko:) Poszlismy sobie na spacer na snieg i byl szal:D Nosy w snieg i tropienie, weszenie, bieganina....Psiakom sie podobalo jak nic Jedyne co to ograniczylismy sie by nie rzucac sniezek bo Misiek takich spraw nie za bardzo lubi. Do domu wrocilismy cali zmeczeni oraz mokrzy i psiaki jak to moje kochane psiaki pierwsze co to wpakowaly sie do lozka :D tak tak do lozka, bedac brudnymi i mokrymi hehe :D Dzisiaj rano za to juz docenily fakt, ze maja cieplo w domku bo Gioia sobie psokojnie obserwowala siedzac na parapecie niczym kot krajobrazy. Natomiast Misiek jak to on zabunkrowal sie gdzies najpierw pod ciepla kolderka a jak sie obudzilam to od razu polozyl mi sie na plecach i domagal sie pieszczot. I tak sobie w ciszy ( nawet Gioia byla cicho) siedzielismy rano w sypialni i sie mizialismy :) Potem oczywiscie spacerek, pospacerkowy przysmak i na sniadanie kanapeczki z kielbaska oraz cieple mleczko wypilismy. Jedyne co to psiakom zachcialo sie wyjsc na balkon w ta pogode podziwiac swiat wiec im ten balkon otworzylam, ale szybko sie z niego zwinely do lozka hehe. A teraz siedze w pracy i mysle z usmiechem na twarzy, ze Gioia siedzi pewnie przyklejona nosem do okna i sledzi poczynania innych psow, natomiast moje malenstwo Misiek spi na miejscu w lozku gdzie zawsze ja spie wtulony w moja poduszke :):):):):) Natomiast w drodze do domu jak zawsze wtapie do sklepu by im kupic jakis smakolyk na powitanie - bo nic tak nie cieszy jak wyraz ich pyszczkow pelen bezgranicznej milosci po powrocie po ciezkim dniu pracy :) Szkoda, ze tego nie mozecie zobaczyc, buziam :* p.s. dzisiaj znalazlam swietna mise - prawie metr na metr i okolo 10cm glebokosci - w sam raz na balkon by wiosna posadzic w niej w ziemi trawke dla psiakow, moze to byc zawsze alternatywa dla Miska, ktory sie upiera by raz na jakis czas obsikiwac mi kanape co? :) a tak balkon i tak mamy otwarty, oby tylko zrozumial, ze to dla niego ta trawka ;) Quote
majqa Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Nie mogę się doczekać relacji z akcji misa, jak zostanie wdrożony. :-) Stawiam na... wyciąganie trawy i z resztkami ziemi zanoszenie jej do łóżeczka. ;-) :-) Quote
kadet Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 No to sie wczoraj przeliczylam - Misio zamiast lozka sypialnianego w koncu po dniach prob staranowal moja fortyfikacje z 10 poduszek i umoscil sie na kanapie. A to jest entralne miejsce w domku wiec mial dobry punkt obserwacyjny do patrzenia co robi Gioia;p A ona tylko caly dzien biega od okona do okna i obszczekuje kazdego psa przechodzacego....Misiek, wiem to na bank, siedzi i ma mine pt zwariowala :D On wychodzi z zalozenia, ze ma cieple wyrko, pelne miski, mnie do drapania to mu szczekania nie potrzeba hehe Jak wczoraj konwersowalam ze soba - bo jak gadam do psiakow, ze cos zbroily to mnie ignoruja:D to mowie, ze i tak wiem, ze to on siedzial na kanapie. a Misiek jak to on, siedzi i paczy z minka niewinna-ze co? ze niby ja?nigdy w zyciu!!! :D Co do trawki to mysle, ze misiak dalej bedzie obsikiwal caly balkon tudzien inne meble w domu a trawke to bedzie skubal:D Na spacerach jest tak - Gioia biega, wacha, zalatwia sie, natomiast misiek stoi, paczy, obserwuje, skubie trawke niczym owieczka jakas ;) juz nie moge sie doczekac kiedy bedzie cieplo znowu bo psiaki uwielbiaja czas spedzac na balkonie, ktory jest caly dzien otwarty do ich dyspozycji - i wbrew informacja misiek nie zamierza z niego skakac;p Przewaznie sobie siedzi grzecznie i obserwuje, a jak jest sloneczko towygrzewa sie na podlodze. Wiec jak na poczatku byly fortyfikacje nad barierkami tak pro forma tak teraz no nie ma nic. fakt, balkon jest zawsze przygotowany pod psiaki, ale nie widze u misia zadnych sygnalow by chcial piorun maly skakac. p.s. wczoraj mialam problem by na Gioie wcisnac jej kubrak i niestety trzeba ja odchudzic bo nie dosc, ze leniwa sie zrobila to i je za 3 lapczwiec jakis. a co najwazniejsze nadwaga jest szkodliwa wiec ciocie macie jakies koncepcje bo biegac lobuz maly nie chce ze mna;/ Quote
majqa Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Karma typu light i ćwiczenia zadaniowe, myślenie też ją zmęczy. Quote
kadet Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Na karme czekamy już:) Natomiast plan treningowy póki co jest wstępny - dodatkowy spacer w celu pobiegania - Gioia nie chce leniwiec biegać więc jej uciekam na drugi koniec i wówczas musi juz biec;p Poza tym dostawiłam fotel do okna i teraz chętnie się na niego skrabie a potem na okno by podziwiać świat - zawsze to dodatkowe ćwiczenie ;) Dodam tylko, że ten sam fotel wcześniej odstawiłam bo Gioia oglądając przez okno dodatkowo prezentuje swoje koncerty operowe w postaci szczekania :D Natomiast Michosław wszystkie jej poczynania obserwuje z pozycji łoża sypialnianego z miną pt: w końcu łózko jest tylko moje:D może ktoś by mnie pomiział??? ;) Quote
kadet Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 Hellooouuu Ciocie jest tu kto???!!!!!! Gdzie Wy jesteście, gdzie wizyta moja po adopcyjna??? :( Quote
Marycha35 Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 Jestem:):):):) A behawiorystka była już???????? Quote
kadet Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 No czekam az się odezwie bo pisałam na fb, a numer mi sie skasowal przy zmianie tel;/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.