elik Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 (edited) [quote name='Nicola Daniłowska']Ja mam mały wkład - dziewczyny zrobiłście MEGA MEGA ROBOTĘ ,A MIRA - ZRESZTĄ CZAPA MOJA Z GŁOWY I CHYLE PRZED WAMI GŁOWĘ cO DO KASY- JAKI ZWROT?NIE..NIE....nie wezmę nie ma mowy!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam[/QUOTE] Jeśliby ktoś mnie pytał, to mam takie samo zdanie. Mira zrobi z tych pieniędzy dobry użytek. A jeśli nikt mnie o zdanie nie pytał, to siedziałam cicho ;) Nic nie powiedziałam. Edited November 13, 2012 by elik Quote
elik Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='majqa']Ahahaha... dzięki Eluś. :-)[/QUOTE] Bardzo proszę, do usług :) Quote
Nicola Daniłowska Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 ja też nic nie mówiłam:eviltong: Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Jesteście kochane Dziewczynki, ale to wiecie :):):) Jak ten nasz Przyjaciel słodki dotarł? Jubu zmęczony bardzo????? Quote
majqa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Pani Kadecia miała dać mi znać smsem więc... sądzę, że albo się ogarnia albo jeszcze jubu z ajlii tam są. Quote
emilia2280 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 to dzissssssssss! ja tez czekam na wiesccii. pewnie sie jeszcze zapoznajá :) Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Trochę się, cholera, denerwuję. Quote
ewatonieja Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Na szczeście to nie będzie taka podróż z przygodami jak zimą. Czekam na super pomyślne wieści. Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Słusznie, poczekamy na pycha info:) Quote
emilia2280 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='elik']Jeśliby ktoś mnie pytał, to mam takie samo zdanie. Mira zrobi z tych pieniędzy dobry użytek. A jeśli nikt mnie o zdanie nie pytał, to siedziałam cicho ;) Nic nie powiedziałam.[/QUOTE] popieram Mireczka nie jednemu bezdomniasiowi z lasu pomogla u siebie. A psiaki majá u Niej raj. Nie znam lepszego miejsca :) Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 To zdaje się mamy jasność;) Jednak prosimy jeszcze o wypowiedzi wszystkich wpłacających:) Quote
majqa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Sekundę Dziewczyny, dopiero jestem po rozmowie. :-) Kończę śniadanie, tak, tak śniadanie i zrobię wpisa = chaosa, bo info tyle, że mała bania. Quote
kadet Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479969398714939&set=a.179900322055183.54482.100001056503567&type=1&theater"]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479969398714939&set=a.179900322055183.54482.100001056503567&type=1&theater Kadecik po 45 minutach od przyjazdu do domku:) [/URL] Quote
Alicja Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='kadet'][URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479969398714939&set=a.179900322055183.54482.100001056503567&type=1&theater[/URL][/QUOTE] rewelka :loveu: on już wie że znalazł swoje miejsce na ziemi :) Quote
kadet Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Te zdjęcie po było zrobione po odkryciu kanapy w salonie. Po 5 minutach odkrył też łóżko w sypialni...:) Quote
kadet Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479969398714939&set=a.179900322055183.54482.100001056503567&type=1&theater[/url] Kadet już w swoim domku:) Quote
majqa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Ela, pańcia Kadeta :-), zadowolona. Na pewno tu do nas dotrze i uporządkuje moje nieścisłości, bo zostałam zalana lawiną info. :lol: Zapoznanie na zewnątrz było seee takie: sunia Gioia popyskowała na Misia, Miś odgryzał się warczeniem. Potem... no właśnie, co było potem... :look3: chyba łapówkarstwo kiełbasiane i na górę Ela już zaprowadziła oba psy. Na górze była dogrywka z pyskowania ale.... eeee... no właśnie... :roll: tam też było przemawianie do rozumu kiełbaską. Kiedy jubu wyszedł biedny Misio stał w korytarzyku i chciał za jubu biec. :-( Eli serce pękało ale udało się zwabić Misia do siebie na powrót. Gioia jest zachwycona, bo Miś olał wór zabawek za to... lody zostały przełamane, gdy sunia przyniosła Misiowi kurzą łapkę, położyła przed nim i odeszła. Podzieliła się więc z Misiem smaczkiem. Aaaa... najpierw Ela chodziła za Misiem i Misio był tym niepocieszony, potem, jak Misio załapał, że kontakt z Elą się opłaca Misio zaczął wężykować za Elą. Gioia odsikała się zapewne stresowo na środku salonu wobec czego Misio stwierdził, że skoro można... lać bezkarnie podlał Eli wszystkie kwiaty doniczkowe, które Ela ma na podłodze poustawiane. Misio już wie, że kuchnia jest fajna. Oba psiaki są po kolacji, oba na zmianę podziwiają świat, Gioia pokazała, gdzie jest punkt widokowy = bardzo kluczowe okno. Jeśli za nim jest wspólny wróg wtedy dwa ogony sterczą spod zasłonki, jeśli nie ma wroga straż pełnią na zmianę. Co tam jeszcze... Qrde, no nie sposób spamiętać. :placz: Aaa... były jeszcze konfiguracje nakanapowe, koszykowo - podusiowe (?), Misio już się domagał pieszczot. Gioia jak czegoś chce to sygnalizuje to Eli szczekiem więc co szczek to Miś na czuju. Aha... aktualnie jak rozmawiałyśmy to Misio spał w sypialni na łóżku :loveu:, a Gioia okupowała kanapę. :loveu: Jeszcze ich czeka wyjście na wieczorny obchód. No i widzicie... zerkam na to, co napisałam i to jest jak nic jedna któraś tego, czego wysłuchałam. Elu...... czekamy na Ciebie, bo sama zobaczysz, że mi to nie wyszło. :loveu: Quote
majqa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='kadet'][URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=479969398714939&set=a.179900322055183.54482.100001056503567&type=1&theater[/URL] Kadet już w swoim domku:)[/QUOTE] Ahahahahahahaaaaaaaaaaa.... Witamy Elu!!!!!!!!!!!! :multi: Quote
majqa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [IMG]http://s15.postimage.org/u442guqwb/480962_479969398714939_1184405696_n.jpg[/IMG] Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Elu, witamy i dziękujemy za foty i prosimy o parę słów, jak się oczywiście spokojnie ogarniecie. Izuś dzięki za info, czyli jest dobrze:):):) Uffffffff, a Jubu pognał w drogę??? Dadzą radę? Quote
majqa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Muszą Maryś.:-( Wracają do swoich podopiecznych. Jubu kocha jeździć i to jest ten plus choć oczywiście martwię się ale nie chcę wydzwaniać do nich nocką, to mimo wszystko rozprasza. Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Masz rację, spokojnie niechaj jada, będzie dobrze:) Nie mogę jeszcze uwierzyć, że Kadecik w DOMKU:):):) Mireczko nieustająco ściskam:):):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.