Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='majqa']Nie Elu. Nie pomyłka.
W jednym poście może być tylko 5 fot (regulamin dogo).
Tam więc, gdzie patrzysz wyczerpiałam limit.

Posty niżej, w kolejnym wolnym, a mi dostępnym zamieściłam resztę.
Zerknij proszę:

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/195758-Misiu-vel-Kadet-rozpaczliwie-potrzebuje-DS!-MOŻE-TY-POMOŻESZ?p=15665736#post15665736"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195758-Misiu-vel-Kadet-rozpaczliwie-potrzebuje-DS!-MOŻE-TY-POMOŻESZ?p=15665736#post15665736[/URL]

W tymże poście jest reszta z bieżącym stanem faktur, które do mnie dotarły.[/QUOTE]

Tak, nie zauważyłam, że kilka postów poniżej jest dalsza część faktur :oops:
Zauważyłam natomiast daty faktur i powiem, że zdziwiły mnie one i tu proszę Mireczke o wypowiedź.

[LIST=1]
[*][B]Faktura za okres 04.06-03.07.2012 ma datę wystawienia 2.07[/B]. co sugeruje, że kwota została przelana w przedostatnim dniu, którego dotyczyła. Ja zrobiłam przelew faktycznie z opóźnieniem, ale nie tak wielkim. Kwotę [B]350 zł przelałam w dniu 10.06.[/B]
[*][B] Faktura za okres: 04.07-03.08.2012[/B] [B]ma datę wystawienia 1.08. [/B]czyli też jakby wpłata została dokonana na 2 dni przed końcem terminu, którego dotyczyła. Ja[B] przelałam kwotę 350 zł w dniu 7.07. [/B]
[*][B]faktura za okres 04.08-03.09.2012[/B] [B]ma datę wystawienia 20.08.[/B] czyli także pod koniec terminu, którego dotyczyła. Ja[B] przelałam kwotę 300 zł w dniu 2.08.[/B]
[/LIST]
Moje przelewy "idą" bardzo szybko. Wpływają do adresata w następnym dniu, rzadko za dwa dni. Wyjątek stanowią weekendy - przelewy elektroniczne nie są realizowane.
Jeśli są jakieś powody, dla których faktury nie są wystawiane w dniu wpłynięcia należności, to bardzo proszę Mireczko o potwierdzanie otrzymania należności tu na wątku z podaniem daty.

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Witam!Noooo zdjęcia prze:)super!Ale tak wlaściwie to załatwcie Misiowi dożywotke u mnie bo on i tak czuje się jak u siebie:)))Po odjezdzie Dolara-wiadomości brak co u niego :(-Miś smutny.Już nie biega i nie wariuje bo nie ma kumpla:(
Jutro jade na chipa z Misiem.Dziś Erka z dogo dala mi namiary na trymowanie- jutro zadzwonie i się umówie.

Posted

[quote name='elik']Tak, nie zauważyłam, że kilka postów poniżej jest dalsza część faktur :oops:
Zauważyłam natomiast daty faktur i powiem, że zdziwiły mnie one i tu proszę Mireczke o wypowiedź.

[LIST=1]
[*][B]Faktura za okres 04.06-03.07.2012 ma datę wystawienia 2.07[/B]. co sugeruje, że kwota została przelana w przedostatnim dniu, którego dotyczyła. Ja zrobiłam przelew faktycznie z opóźnieniem, ale nie tak wielkim. Kwotę [B]350 zł przelałam w dniu 10.06.[/B]
[*][B]Faktura za okres: 04.07-03.08.2012[/B] [B]ma datę wystawienia 1.08. [/B]czyli też jakby wpłata została dokonana na 2 dni przed końcem terminu, którego dotyczyła. Ja[B] przelałam kwotę 350 zł w dniu 7.07. [/B]
[*][B]faktura za okres 04.08-03.09.2012[/B] [B]ma datę wystawienia 20.08.[/B] czyli także pod koniec terminu, którego dotyczyła. Ja[B] przelałam kwotę 300 zł w dniu 2.08.[/B]
[/LIST]
Moje przelewy "idą" bardzo szybko. Wpływają do adresata w następnym dniu, rzadko za dwa dni. Wyjątek stanowią weekendy - przelewy elektroniczne nie są realizowane.
Jeśli są jakieś powody, dla których faktury nie są wystawiane w dniu wpłynięcia należności, to bardzo proszę Mireczko o potwierdzanie otrzymania należności tu na wątku z podaniem daty.[/QUOTE]

Myślałam,że Misiu pójdzie do swojego domku i żeby nie robić korekty wysyłałam fakture pod koniec miesiąca ale pisalam, ze pieniądze otrzymywalam. Jejciu,jeśli zapomniałam to bardzo przepraszam!!!!Może więc będzie lepiej jak mi Elu będziesz przelewać po przebytym miesiącu Misia u mnie.

Posted

[quote name='elik'] (...)
Jeśli są jakieś powody, dla których faktury nie są wystawiane w dniu wpłynięcia należności, to bardzo proszę Mireczko o potwierdzanie otrzymania należności tu na wątku z podaniem daty.[/QUOTE]
Mira wystawia je z opóźnieniem, by nie bawić się w korektę i zwrot pieniążków, gdyby Misio w trakcie/ a raczej po zapłacie znalazł domek. O tym poinformowała mnie parę dni wstecz, gdy zapytałam o fakturę, potrzebując ją do bazarku.
Mira po prostu liczyła, że w międzyczasie znajdzie się dom więc faktura będzie na mniejszą sumę, a naddatek zostanie zwrócony do skarpety Misiowej.

[quote name='mira145'](...) Jutro jade na chipa z Misiem.Dziś Erka z dogo dala mi namiary na trymowanie- jutro zadzwonie i się umówie.[/QUOTE]

Dziękuję Miro. Czekam na nr czipa i info na wątku o koszcie i oczywiście również na fakturę. :-)

Posted

[quote name='mira145']Myślałam,że Misiu pójdzie do swojego domku i żeby nie robić korekty wysyłałam fakture pod koniec miesiąca (...)[/QUOTE]
Pisałyśmy jednocześnie. :-)

Posted

[quote name='majqa']Pisałyśmy jednocześnie. :-)[/QUOTE]

Hahahaa!Tak,pisałyśmy jednocześnie!Dobrze,że się wyjaśniło bo z Elik by mi....:)piiiii:)sorki jeszcze raz!

Posted

[quote name='mira145'](...) Dobrze,że się wyjaśniło (...)[/QUOTE]

Pewno, że tak. :-)

[IMG]http://s11.postimage.org/kwpz7zbn7/Photo_Funia_ea9c74_o.jpg[/IMG]

Posted

Jeśli wszystko jasne, to ok.
Po prostu nie chciałabym, żeby ktoś pomyślał, że ja tak zwlekam z opłaceniem Misiowi, sorki Kadecikowi hoteliku i biedaczek przez cały miesiąc waletuje :evil_lol:
Zdjęcia Kadeciko są wspaniałe. Byłam w nim zakochana. teraz jestem mega zakochana :loveu:

Posted

Donosze z rana,że to wątek Misia-Kadet mam wołać?!:)))ale napiszę,o dalmanie Dolarku:są zdjęcia z nowego domu z Niemiec na forum SOS Dalmatyńczyki!!!Wyglada na super domek!:multi:To tyle jeśli chodzi o Dolara.A Misiu wyglada na zagubionego bez kumpla:shake:no cóż,życie...

Posted

Miruś, a zupełnie by nie szkodziło, gdybyś tego Kadeta wplotła w użytek. Może załapie chętnie? Fakt jest jednak faktem, że skoro reaguje na Misia, jako Miś figuruje w danych, w tym i weterynaryjnych, Misio ma na adresatce to wrzucając chip w bazę również go wpiszę jako Misia.

Musisz ale o tym przecież wiesz sama Miruś dać bidzie max ciepła teraz. On nie rozumie, co się stało, a widać bardzo się przywiązuje do towarzyszy... :-( Cudnie, wielka ulga z kolei, że Dolarciowi się wiedzie. :-)

Aaaa... Miruś, jak dopniesz tego chipa dla pewności zrób mi, proszę, fotę kodu i podeślij na mail, bo tu nie może być wtopy z przepisaniem do bazy. :-)

Posted

[quote name='majqa']No niechby ktoś się ośmielił tak pomyśleć o tym zwlekaniu... :stormy-sad: :laugh2_2:[/QUOTE]

hi hi hi, dzięki - też bym dołożyła :diabloti:

Wielka ulga, że Dolarkowi się powiodło :loveu: Mireczko link do wątku gdzie są jego zdenci mogem prosić :p

Posted

Fotki supero, brawo Izuś:)
Elu z tego co ja wiem słówko [B]vel [/B]oznacza tyle co [B]albo[/B], a ponieważ nasz psiak pierwotnie był Misiem, Kadetem został ostatnio, w takiej właśnie kolejności figuruje:) Ale brawa za czujność:razz:. Jeśli tylko zmiana imienia wpłynie na poprawę jego losu, czytaj znalezienie domku, jestem za, ale dla mnie Miś to Miś i tak już zostanie:)
I też się ciesze, że u Dolarka ok, oby tak dalej !!!! Kochany ten nasz smok, że tęskni za kumplem, bursztynowe serce, ot co!

Posted

Dziewczynki znalazłam na naszych CzK, ręce opadają, sprawdzimy domek dla Misia na wylot!!!!!
[quote name='Aska7']Państwo Kaw.... z Piątku (łódzkie). Wzięli ze schroniska (nie wiem którego - Łęczyca, Łódź, Kutno) średniej wielkości kudłatą, podpalaną sunię. Nie wiem po co im pies, skoro na działce wielkości koca wydzielili betonowy boks 2x2x1m i tam trzymają psa. Sunia usiłowała przeskoczyć przez boks, więc została uwiązana w tym boksie na łańcuchu. Skończyło się tym, że nikt nie zauważył jak ponownie przeskoczyła i powiesiła się :-(. Jeśli zajrzy tu ktoś ze wspomnianych wyżej schronisk, to proszę uważać na tych ludzi.[/QUOTE]
Przesłałam do znajomych, z naszego schronu i z Łowicza.

Posted

A mnie szlag trafił, wina wydających psa, jak tak można!!!!!! Czytałam na stronie naszego schronu, że zaostrzają warunki adopcji, jak widać dobry to pomysł. Pewnie dla tej biednej suni byłoby lepiej w schronie siedzieć, niż zawisnąć u pieprzniętych nowych właścicieli, tfu! Niech ich szlag trafi. Powinien u nas powstać pomnik psa utrudzonego, umęczonego, jako symbol łódzkiej psiej doli:( Dla wszystkich tych, które zawisły, wyleciały z 2 piętra, zostały pobite, zdradzone, potrącone, ech...:(:(:( Szacun Izuś dla Ciebie i Maćka za to, co robicie dla zwierząt. Te u Was miały szczęście:)

Posted

[quote name='Marycha35']A mnie szlag trafił, wina wydających psa, jak tak można!!!!!! Czytałam na stronie naszego schronu, że zaostrzają warunki adopcji, jak widać dobry to pomysł. Pewnie dla tej biednej suni byłoby lepiej w schronie siedzieć, niż zawisnąć u pieprzniętych nowych właścicieli, tfu! Niech ich szlag trafi. Powinien u nas powstać pomnik psa utrudzonego, umęczonego, jako symbol łódzkiej psiej doli:( Dla wszystkich tych, które zawisły, wyleciały z 2 piętra, zostały pobite, zdradzone, potrącone, ech...:(:(:( Szacun Izuś dla Ciebie i Maćka za to, co robicie dla zwierząt. Te u Was miały szczęście:)[/QUOTE]

Niestety Kochanie, widać, że... można... :-(
Nikt w schronach, a w naszym na pewno nie sprawdza adoptujących. Liczy się sztuka, która zeszła ze stanu. :-(

Zaostrzają warunki? Hihi..., że tak sobie pozwolę na uśmiech, smutny, bo smutny... W necie zawrzało z paroma sprawami (wtopa finansowa - wypływ kasy z... oraz osobno odpłatność za adopcje) to i czują się na świeczniku, a świecznik wymaga błyśnięcia kryształowością.

Eeee... no coś Ty, Maryś... :oops: :oops: :oops: U nas, na dobrą sprawę, nie ma psów i kotów ale jest po prostu większa rodzina. :evil_lol:

Posted

Izuś doczytałam na CZK, że na 90% sunia była z Marmurowej...:( Nie wiem skąd ma info dziewczyna, która to pisze, czy to prawda, ale syf i tak jest niewąski.
A rodzinka Wasza szczęśliwa, uffff, :):):):)

Posted

Tragiczne i bolesne takie zdarzenia :( Dzieje się tak tylko dlatego że tak naprawdę nie ważne jest zwierzę tylko ilość adopcji aby dobrze wyglądało w papierach :( smutne ale prawdziwe ..... Niestety :(
Kadeciku Wspaniały nasz kochany psiaczku
Nie smuć się już i Ty znajdziesz domek jak Dolarek Twój przyjaciel :)
Mireczko przytul ode mnie, wygłaskaj i ucałuj Kadecika - Miśka

Posted

Oj tak Ilusiu, smutne to i niestety prawdziwe. Bodaj by ich wszystkich pokręciło!!! Dobrze, że nasz smoczek bezpieczny, może teraz trochę mniej szczęśliwy, bo Dolarka nie ma, ale i tak trafił fajocha, Mireczko ściskam serdecznie z obrzydliwego Bełchatowa:)

Posted

Nie wybrzydzam, stwierdzam fakt:) Już tu kota namierzyłam, dokarmiany jest, zadbany, ale bezdomniak. Co z nim zimą będzie???? Dzikusek trochę, więc złapać go trudno. Ładny, taki tygrysek:) Zabił ptaszka, pisklę i zdeponował go sobie... u mnie pod maską w autku!!!!! Znalazłam, jak smród się rozszedł po całym samochodzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...