Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ano niestety. Część ogłoszeń, tych dawniejszych, lata z moimi danymi (chętnych zero), nowe, zrobione przeze mnie, sporo ponad setka, z danymi Eli i też, jak się domyślam, cisza.

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Na fejsie doczytałam - wpis Miry - że ma już coś czerwonego od uroków i obróżkę p/ kleszczową jako prezent. :lol:
Pięknie dziękujemy Miro za pomoc... :loveu: tylko jakoś z tą obróżką to tak, chyba, nie wypada nam... :roll: :oops:

Posted

Nommm... gooopio i niezręcznie.
No nic, poczekamy na Mirę, bo teraz pewno już słodko śpi i śni o weekendzie, który właśnie do drzwi nas wszystkich zastukał. :-)

Posted (edited)

Holly kochanaś, lecę pobrykać tam:) A dla Misiuchny buziale w łapki ślę:)
Edit:
Elu kochana mam nadzieję, że nie masz dodatkowej roboty, w związku z awarią, w sprawach finansowych Misiaka!
Acha i poprosiłam o ponowne podlinkowanie naszego banerkowego Misia, jak tylko będzie to zrobione dam znać:)

Edited by Marycha35
Posted (edited)

Marycha35 napisał(a):
...
Elu kochana mam nadzieję, że nie masz dodatkowej roboty, w związku z awarią, w sprawach finansowych Misiaka!...

Niestety wpisy kwietniowe zniknęły ale uda mi się je odtworzyć.


Marycha35 napisał(a):
...Acha i poprosiłam o ponowne podlinkowanie naszego banerkowego Misia, jak tylko będzie to zrobione dam znać

Bardzo proszę podlinkowany na nowo banerek Misia.



Ale ten drugi też masz nie podlinkowany. Jak wkleisz tu link do tego wątku, to też go podlinkuję.

Edited by elik
Posted

No wreszcie dzięki Elik dotarłam do Was:lol:dłłłuuuga droga przez dogo:shake:Misior ma się super!Biega i szaleje z Miką a Lolka jest na przyczepkę.Miś uwielbia spacery ale dalej ciągnie-wciąż do przodu jakby chciał poznać cały świat w przyspieszonym tempie.Pewnie mu smutno bo spanielki biegają a on biedny...
Wpłata za Misia wplyneła 350zł od4.04 do 3.05.Fakt.wyślę pocztą.Dziękuję.
Obróżka na kleszcze jest drobiazgowym prezentem a czerwona gumeczka z sarenkami -taka do włosów-od uroków już przyczepiona na obróżce:evil_lol:.

Posted

mira145 napisał(a):
(...) Obróżka na kleszcze jest drobiazgowym prezentem a czerwona gumeczka z sarenkami -taka do włosów-od uroków już przyczepiona na obróżce:evil_lol:.


Dziękujemy!!! :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Uzupełniłam wykasowane wpisy w rozliczeniu forsy Misia.
Okazuje się, że wycięte zostały wpisy nie tylko z ostatniego tygodnia, jak pisano, lecz nawet te z 31.03.
Bardzo proszę sprawdźcie czy wszystkie wpłaty są wpisane - mogło mi coś umknąć, zbieram także na Chocho :)

Czy dobrze pamiętałam, że Karolina P. z Karpacza, to holly101 ? Nie ma nicku w tytule przelewu na kwotę 40 zł z dnia 6.04.
Kasjerka Misia dorzuciła do jego kasy 40 zł, bo tak mu się pusto zrobiło po zapłacie za hotelik :)

Posted

[quote name='elik'](...) Czy dobrze pamiętałam, że Karolina P. z Karpacza, to holly101 ? Nie ma nicku w tytule przelewu na kwotę 40 zł z dnia 6.04.
Kasjerka Misia dorzuciła do jego kasy 40 zł, bo tak mu się pusto zrobiło po zapłacie za hotelik :)

Tak, to Holly. :-)
Eeee... Elunia, no :-o :roll:... Dziękuję Aniele!!! :loveu: Boże, nie musiałaś... :oops:
No to widać, że zaczynamy świecić pustką... :-(

Qrczę, powiedzcie mi szczerze, co jest qrde nie tak, że nie ma ni jednego, ani ze starszych ogłoszeń (na mnie), ani z nowych (na Elę), odzewu na nie.
Cudny pies, boskie zdjęcia i klapa... :-(

Posted (edited)

majqa napisał(a):
Tak, to Holly. :-)
Eeee... Elunia, no :-o :roll:... Dziękuję Aniele!!! :loveu: Boże, nie musiałaś... :oops:
No to widać, że zaczynamy świecić pustką... :-(...

Nie musiałam, ale chciałam :)
Izuniu, dla Misia szukanie domu zaczyna sie dopiero od pobytu w hoteliku. Dopiero teraz ma odpowiednie zdjęcia i można oczekiwać na chętnych do adoptowania go.
Misiu jest dość dużym psiakiem, a dla takich jest znacznie trudniej znaleźć dom, niż dla małych psiaków. Cierpliwości. Też bym chciała, żeby Misiu już grzał doopeczkę na podusiach, w objęciach kochającego człowieka. Widocznie jeszcze nie wypatrzył go TEN CZŁOWIEK, ale na pewno to nastąpi.

Edited by elik
Posted

majqa napisał(a):
No... jakby na to nie patrzeć, hotelik - szukanie - zdjęcia etc... masz rację. Dopiero teraz ma to jakieś ręce i nogi.

Intensywnie ogłaszajmy Misiorka i czekajmy :)

Posted

Wysłałam Mirze skrót z Misia, foty i osobno plakacik.

Aha... Kiedyś... wiedzieliśmy o Misiu coś takiego:

"- Czego zdecydowanie nie lubi? Czego się boi? Co może wzbudzić w nim agresję, bunt? - Boi się nagłych ruchów, hałasu, wyciągniętej do niego ręki."

Miro, jak to teraz wygląda? Misiek ma jakieś lęki? Boi się czegoś? Coś potrafi go spłoszyć? Jakie są Twoje obserwacje?

Posted

Aaa... już mam odpowiedź na mail, że Misio jest taki strachulec, jakby był bity (piorun wie jak się obchodzili z nim pierwsi właściciele, a może taka jego natura). Mira pisze, że już jest lepiej, bo nabrał zaufania do Niej i Jej Męża. Aaa... poza tym to Tadek - Niejadek i trzeba go postraszyć, że dziewczyny mu zjedzą więc wtedy łaskawca wcina i powarkuje.

Posted

majqa napisał(a):
Aaa... już mam odpowiedź na mail, że Misio jest taki strachulec, jakby był bity (piorun wie jak się obchodzili z nim pierwsi właściciele, a może taka jego natura).


Tak samo jak "mój" Parysek :( On to jak mu się zdarzy nakupać w domu i nie zauważę... to sprząta po sobie... Boi się jak ktoś do niego podchodzi gdy jest na swoim legowisku, jak podchodzi się ze smyczą czy krzyknie w jego obecności :( Takie to Niebożę malutkie...

Dziś przysiądę nad tekstem dla Michasia :)
Mam luz na bazarku ogłoszeniowym, czekam na ostatnich 9 wypełnionych pakietów - więc nie ma co marnotrawić czasu ;)

Może nawet uda mi się ruszyć z ogłoszeniami [na Kraków]

Posted

Co myslicie o tym? :oops:



"Bajka o bursztynowym MICHASIU

… Były sobie dwa Michały – jeden duży, drugi mały…

Duży Michał – wielki duchem, kochał wolność, zabawę z druhem.
Był ambitny, śmiały, dziarski. Lubił smaczki oraz głaski. Humor też mu dopisywał!

Mały zaś był nieco skryty, marzył po cichu o rzeczach niezdobytych.
Chciał spróbować, ale się wahał… Chyba nie do końca wierzył, że los będzie dla niego łaskaw?

Obydwaj włos czekoladowy mieli i bursztynowe oczy …
ciągłą nadzieję że Kogoś to zauroczy…
Cel tylko jeden, jedyny przyświecał pokornym Michałom -
Znaleźć DOM taki, w którym „słona woda” nie przesłoni widoku bursztynom…
Łapki silne i wytrzymałe, wiara równie mocna - utwierdzała
Michały w tym, że ich droga na pewno będzie owocna!

Sporo czasu minęło, los jednak nie był dla nich łaskawszy…
Rzucał kłody pod nogi, sypał piachem w oczy…
Droga wciąż kręta, nadzieję porzucili, powoli z sił opadali…
wydawać by się mogło, że się po prostu poddali!

A CÓŻ TO???
W jeden ze słonecznych poranków natknęli się na siebie i zdecydowali, że od tej pory wspólnie będą wędrowali.

Czasu jednak nie da się ubłagać –
Tęczowy Most przyszło im przekroczyć….
Dwa Michały – jak jeden mąż - dzielnie go pokonali.
Trzeba im przyznać, że byli bardzo wytrwali!

Jednak muszę Wam zdradzić w tajemnicy moi Mili, że Psia Dusza powraca na ziemię w poszukiwaniu swojego szczęścia.

I właśnie te dwie Michałowe dusze połączyły się w jedną – niespotykaną! – która mieszka w pewnym Michasiu i czeka być może na Ciebie!

Nie pozwólmy na to, żeby ten BURSZTYNOWY SKARB nadal SAM szukał szczęścia. Może Ty zechcesz towarzyszyć Michasiowi?"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...