mira145 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Misio ma się super!Ot, wiosna:p!Biega caly dzień z innymi psami.I gdyby umiał mówić pewnie wyznałby miłość wszystkim którzy pamiętaja o nim:loveu:on jest kooochaaanyyy!!!!To taki duży MYZIAK:evil_lol:! Quote
mira145 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Iljova napisał(a):Witam wszystkich serdecznie :-) dzisiaj jestem ale kiedy znowu nie wiem chyba tylko w soboty dam radę ewentualnie trochę w niedzielę bo w tygodniu jest masakra :( przemęczenie, brak czasu ..... 3 tygodnie muszę jeszcze wytrzymać to wszystko ..... Dlatego rzadko teraz będę pisać. Misiaku mizianka dla Ciebie przesyłam :-) Misiak uwielbia mizianki:eviltong:Jak każdy rozpieszczony Miś:loveu: Quote
Iljova Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 To fakt bo każdy psiak którego poznałam do tej pory w realu i wirtualnie mający na imię Misiu to łobuz(słodki) i przytulak wielki :-) Quote
mira145 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Iljova napisał(a):To fakt bo każdy psiak którego poznałam do tej pory w realu i wirtualnie mający na imię Misiu to łobuz(słodki) i przytulak wielki :-) Tak:p.To słodki przytulak i gdzie ten jego prawdziwy domek?Smutne,że tak superowy psiak,mądry i kochający ludzi ,psy,koty i cały świat tak długo czekał na uśmiech losu?:shake: Quote
Agucha Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 mira145 napisał(a):Tak:p.To słodki przytulak i gdzie ten jego prawdziwy domek?Smutne,że tak superowy psiak,mądry i kochający ludzi ,psy,koty i cały świat tak długo czekał na uśmiech losu?:shake: Potrzeba uśmiechniętych zdjęć radosnego i szczęśliwego Misia - do ogłoszeń rzecz jasna ;) Quote
majqa Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Gorąca prośba do innych, by zerknęli w to, co poniżej, bo być może ja interpretuję info rozliczeniowe AtaK błędnie, może w tym, co wrzuciłam jest gdzieś nieścisłość, coś źle przedstawiłam itp. Może tylko ja to tak widzę jak widzę? AtoK, przedstawiasz następujące rozliczenie dotyczące bazarku (na swoim wątku zbiorczym tymczasowiczów): http://www.dogomania.pl/threads/212941-Mister-Obiektywu-Ramzes-i-Reszta-czyli-moi-quot-wczasowicze-quot-%29 (kolory to mój wymysł, by było łatwiej się w tym... hm... poruszać) Bazarek zakończony 22.I.2011 - 17,00 Bazarek zakończony 19.XII.2011 - 103,90 Bazarek zakończony 18.I.2012 - 174,94 Bazarek zakończony 30.I.2012 - 41,00 Bazarek zakończony 4.II.2012 - 2980,00 wpływy razem - 3784,14 wydatki XII 2010 – karma dla Laski 85zł I 2011 – karma i odrobaczenie Łapki 92,50zł II 2011 – szczepienia Łapki 55zł IV 2011 – karma i odrobaczenie Reksia 124zł VI 2011 – szczepienia i kastracja Reksia 135zł VII 2011 – karma, badania, odrobaczenie, szczepienia i kastracja Bastera 332zł VIII 2011 – leczenie Łapka i Negry, szczepienia Norki 153zł IX 2011 – odrobaczenie, karma i sterylka Nusi, karma dla szczeniąt, kocyki 346zł X 2011 – szczepienia Nusi i Negry, karma dla Norki i Ramzesa 229zł XI 2011 – sterylka Norki 150zł I 2012 – karma dla Norki i Ramzesa 146zł II 2012 – leczenie i kastracja Ramzesa i Trampka, szampon dla Ramzesa, sterylka Kropki 402zł III 2012 – tabletki dla Ramzesa, karma dla Basty i Kropki 90zł wydatki razem - 2339,50 stan na 17 marca 2012 - 1444,64 Tyle Ty, a teraz ja... Na bazarkach, które wymieniasz AtoK, a które miałaś rozliczyć, widnieją następujące, wymienione przez Ciebie psy: Laska, Misiek, Milka, Norka, Ramzes, względnie ogólnik, że zbierasz na swoje tymczasy. Bazarek usunięty przez Moderatora: http://www.dogomania.pl/threads/222644-Cienie-tusze-i-pomadki-dla-mojej-gromadki-%28r%C3%B3wnie%C5%BC-m%C4%99skie%29-do-14.II-do-21.00 Misiek, Milka, Norka, Ramzes - 28.01.2012 - 4.02.2012 - 2980,00zł: http://www.dogomania.pl/threads/221967-Rozliczam!-Fotografie-dla-koneser%C3%B3w-na-moich-wczasowicz%C3%B3w-do-4.II-godz.21.00 Tu, patrząc na datę początku i końca bazarku plus rozliczenie mogłaś mieć na myśli, ponieważ nie doprecyzowałaś psów, Norkę i Ramzesa - 21.01.2012 - 30.01.2012 - 41zł: http://www.dogomania.pl/threads/221531-Do-usuni%C4%99cia.-Mini-bazarek-ksi%C4%85%C5%BCki-filmowe-na-moje-tymczasy.-Do-30.I-godz.-21.00 Tu wymieniasz: Ramzesa, Miśka, Milkę i Norkę - 05.01.2012 - 18.01.2012 - 174,94zł: http://www.dogomania.pl/threads/220499-Rozliczam!-Umyj-sie-uczesz-sie-i-wybieraj-kogo-chcesz...-do-18-I-do-21.00 Tu również: Ramzesa, Miśka, Milkę i Norkę - 10.12 2011 - 19.12.2011 - 103,90zł : http://www.dogomania.pl/threads/219278-do-usun%C4%99cia Tu Szorstka (czyli Miśka) i Laskę - 01.01.2011 – 22.01.2011 - 17zł: http://www.dogomania.pl/threads/199252-Kartki-pocztowe-na-Szorstka-i-Lask%C4%99-do-zamkni%C4%99cia: Zakładam, że z tej wymienionej puli bazarkowej wciąż szukają domu Ramzes i Misio (Misio, który w czasie robienia bazarków był pod Twoją opieką): do podziału jak poniżej między te dwa psy jest: wydatki -2339,50zł wpływy +3784,14zł _______________ pozostało +1444,64 Być może się mylę ale bazarki robi się na realne, w danym momencie posiadane na stanie psy, a nie psy przewidywane, a pod tym pojęciem rozumiem takie, które doszły po zakończeniu bazarku lub psy, które ujmujesz w rozliczeniu (wydatki na nie odejmujesz od zebranej na bazarkach kwoty) natomiast jednocześnie są to psy, których w opisie bazarków nie ujęłaś. Piszesz AtoK tak ( i ten wpis dodałaś dzisiaj, tj. 17.03.2012): „Przewidywane wydatki to dalsze leczenie Ramzesa, szczepienia Kropki i Basty, sterylka Basty, no i zobaczymy, co będzie z łapką Basty... Pieniądze z bazarków, podczas których zbieram na moich wczasowiczów, w razie odejścia któregoś, przechodzą na te, które pozostają u mnie. Aktualni beneficjenci to - Ramzes, Kropka i Basta.” W których postach, bo karmy się nie czepiam (tę np. zamawia się przez net, a tu bywa, że sprzedający mimo takiej prośby nie wysyła faktury, co wiem z własnego doświadczenia) udokumentowałaś ujęte w rozliczeniu wydatki weterynaryjne? Bazarków z 2011 roku, tych do rozliczenia, masz dwa. Wydatki z 2010 i 2011 roku wykazałaś tak: XII 2010 – karma dla Laski 85zł I 2011 – karma i odrobaczenie Łapki 92,50zł II 2011 – szczepienia Łapki 55zł IV 2011 – karma i odrobaczenie Reksia 124zł VI 2011 – szczepienia i kastracja Reksia 135zł VII 2011 – karma, badania, odrobaczenie, szczepienia i kastracja Bastera 332zł VIII 2011 – leczenie Łapka i Negry, szczepienia Norki 153zł IX 2011 – odrobaczenie, karma i sterylka Nusi, karma dla szczeniąt, kocyki 346zł X 2011 – szczepienia Nusi i Negry, karma dla Norki i Ramzesa 229zł XI 2011 – sterylka Norki 150zł Bazarków z 2012 roku do rozliczenia masz trzy. Wydatki z 2012 roku wykazałaś tak: I 2012 – karma dla Norki i Ramzesa 146zł II 2012 – leczenie i kastracja Ramzesa i Trampka, szampon dla Ramzesa, sterylka Kropki 402zł III 2012 – tabletki dla Ramzesa, karma dla Basty i Kropki 90zł I teraz odnośnie Basty. Widzisz Ato... Greg24 napisał mi o Baście, w mailu poinformował mnie, że zapewni jej karmę i tabl. na odrobaczenie. Basta trafiła do Ciebie 7.03.2012 (czyli sporo czasu po zakończeniu bazarków), zgodnie z informacją Grega24 lub ciut po tej dacie (tego nie jestem w stanie sprawdzić). Co więc ma Basta do rozliczenia bazarków i przewidywanych wydatki na nią? W moim, być może błędnym przekonaniu, nic. I teraz wróćmy do Misia, na którego zbierałaś na wyszczególnionych bazarkach. Ile z kwoty +1444,64zł przeznaczasz na niego? Quote
eliza_sk Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Majqa, ja mam wrażenie, że czytam tu książkową wersję Matrixa ... Przecież to niedopuszczalne, żeby w tak mętny sposób "przedstawiać rozliczenie", co gorsza nie chodzi o 30 zł do podziału na 9 beneficjentów, ale psy mają tu uzbieraną sporą kasę ! Bazarki na dogo to nie jest prywatny folwark, tylko tu panują dość ściśle określone reguły. A co na to darczyńcy, którzy brali udział w bazarach ... ? Ja idę po moda. Quote
majqa Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 eliza_sk napisał(a):Majqa, ja mam wrażenie, że czytam tu książkową wersję Matrixa ... Przecież to niedopuszczalne, żeby w tak mętny sposób "przedstawiać rozliczenie", co gorsza nie chodzi o 30 zł do podziału na 9 beneficjentów, ale psy mają tu uzbieraną sporą kasę ! Bazarki na dogo to nie jest prywatny folwark, tylko tu panują dość ściśle określone reguły. A co na to darczyńcy, którzy brali udział w bazarach ... ? Ja idę po moda. A ja Ci odpiszę na to cytatem: Alla Chrzanowska napisał(a):Tylko Atko nie napisałaś o drobniejszych rozliczeniach, o ryżu, makaronie, mięsku, które kupujesz na co dzień dla swoich wczasowiczów... Wiesz Elizo, co na to darczyńcy z bazarków warto poczytać na zbiorczym wątku tymczasowiczów ataK. Wysyp rad udzielonych był nie w kij dmuchał. W ramach sympatii dla osoby ataK pojawiały się nawet rady wirtualnego odkręcania bazarków (czyli nie do sprawdzenia zwrot kasy i zwrot fantów, a co za tym idzie zwrot się dokonał więc pies miał pieniądz i znów go nie ma, dobre, prawda?) o rozkręceniu płatnego DT i hoteliku nie wspominając (ale to już inna bajka). Quote
emilia2280 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 niezle zamotane, Majqa - szacun ze "zabawilas sie" w nalezyte rozpisanie tych rozliczen, co powinno byc zrobione rzetelnie przez AtaK. Zaloze sie ze nie trwalo to 5 minut, zeby odgruzowac wszystkie informacje i poukladac jak puzle w pasujaca calosc. Podziwiam, nie wiem czy mialabym tyle cierpliwosci :O Co do samych rozliczen, dzieki nakladowi pracy Majqi, chyba nie ma watpliwosci, ze zostaly zle rozpisane przez Atak i uzasadnienie podzialu na byle i przyszle tymczasy jest zupelnie niezgodne z regulaminem. Na cale szczescie tutaj mozna odwolac sie do regulaminu i mysle ze to powinno jak najbardziej zostac skorygowane przez moda a pieniadze trafic do psow, na ktore faktycznie bazarki byly robione a ktore nadal sa bezdomne - Mis i Ramzes. Quote
elik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Przeklejam tu to, co napisałam na wątku AtaK. To co AtaK przedstawiła jako rozliczenie, to jest kpina ! Nie dość, że przedstawione w sposób mało czytelny, to jeszcze mało, a właściwie wcale nie wiarygodny. Bo jak można po upływie 2 lat, nie mając faktur, czy paragonów wiedzieć, że na tego, czy innego psa w danym miesiącu wydało się np 85, czy 92,50 zł. PA R A N O J A. Toż uczciwiej byłoby powiedzieć - nie mam, nie prowadziłam rozliczenia i nie wiem ile wydałam na te psiaki. Bo i tak wiemy, że taka jest prawda. AtaK szkoda było Twojego czasu na takie rozliczenie wpływów, bo tego żadną miarą nie można uznać za rozliczenie. Nie mogę zrozumieć Twojej postawy i osób oburzonych żądaniem rozliczenia wpłat z bazarków. Uczciwość to nakazuje. Jeśli dysponuję cudzymi pieniędzmi, to robię wszystko, żeby ktokolwiek nie pomyślał, że wydałam jego pieniądze na inny cel, niż sobie tego życzył. A żeby tak nikt nie myślał, to sama, nie nagabywana, rozliczyłabym się z wpływów i wydatków. Pomijam fakt, że wymaga tego regulamin, który jest jednakowy dla wszystkich organizatorów bazarków, bez względu na to czy organizuje go BDT, czy ktokolwiek inny. Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale coś mi się plącze po głowiźnie, że na bazarku z obrazami ktoś wpłacił większą kwotę, a obrazów dość długo nie otrzymywał. Czy rzeczywiście był taki fakt, a jeśli tak, to czy ostatecznie otrzymał, czy też nie otrzymał to za co zapłacił ? Quote
majqa Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Emi, to i tak jest zamotane, bo... zerknij raz jeszcze na to, co zrobiłam. By dojść prawdy należałoby przypasować każdy bazarek i jego cel (czyli konkretnie wymienione w nim psy) do wykazanego rozliczenia, czyli pieniążków, które jako wydatki zostały odliczone z łącznej bazarkowej puli. Niewykluczone przecież, że były bazarki, a z nich zebrane pieniążki (czyli zebrane na psa A, B, C itd...), które to zostały przeznaczone na zgoła innego psa, który wszedł pod opiekę ataK znacznie później lub w trakcie robienia bazarku. Może mi się tylko wydaje ale chyba podobną sytuację jak Misio miała sunia Milka. W rozliczeniu bazarkowym nie widzę, by coś się jej trafiło (ale może tak było, tu musi się wypowiedzieć Agucha), w bazarkach jako pies w potrzebie była wymieniana, czyli kasa była i na nią zbierana, a mimo to, trudny do określenia na dzień dzisiejszy jej przydział z bazarków poszedł na inne psiaki. Jedyne, co obecnie różni Milkę od Misia jest to, że Milka szczęśliwie siedzi już w swoim nowym domku, a Misio w hoteliku. Ilekroć zerknę w te bazarki tylekroć dochodzą mi kolejne refleksje. Ostatnia jest taka, że ataK stworzyła sobie coś na kształt skarpety swoich tymczasowiczów i co do tej skarpety wpadnie, a tu mam na myśli bazarki, pozostaje do Jej swobodnej dyspozycji i to niestety dyspozycji rozjeżdżającej się "nieco" z celem opisanym w danym bazarku. Quote
majqa Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 elik napisał(a):(...) Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale coś mi się plącze po głowiźnie, że na bazarku z obrazami ktoś wpłacił większą kwotę, a obrazów dość długo nie otrzymywał. Czy rzeczywiście był taki fakt, a jeśli tak, to czy ostatecznie otrzymał, czy też nie otrzymał to za co zapłacił ? Elu, tu chodziło o fotografie i tak, ta osoba otrzymała swoje fanty. Quote
emilia2280 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Izus, to masz racje ze Twoje rozliczenie bazarkow Atak jest rzetelne teraz od strony wplywow, bo wydatki to zupelnie inna bajka i to byloby dziesiatki godzin sledzenia watkow i dopasowywania z fragmentow informacji na kogo byly pieniadze pozytkowane, a i to watpie ze na wiele bys sie zdalo, bo o ile wiadomo by bylo na jakiego psa w danym okresie byly wydatki, o tyle w rzetelnosc rozliczen tych wydatkow juz watpie (patrzac na rzetelnosc rozliczen bazarkow na tymczasy Atak). Czyli narazie to co Ty przedstawilas jest najlepszym rozliczeniem tych bazarkow od strony wplywow. Wydatki i ich rozliczenie naleza do gestii i uczciwosci Atak, choc i na to powinny znajdowac sie potwiedzenia w postaci skanow rachunkow, tak jak inni robia to uczciwie. Quote
elik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 majqa napisał(a):Elu, tu chodziło o fotografie i tak, ta osoba otrzymała swoje fanty. A tak właśnie, fotografie :) Nie znałam zakończenia tej sprawy, a wiem, że dość długo po zakończeniu bazarku, fanty nie dotarły, więc pomyślałam, że ta osoba może zażądać zwrotu przelanej gotówki. Quote
Marycha35 Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 (edited) Izuś kawał dobrej roboty! No cóż, wiarygodność AtaK straciła dla mnie wydając Misia w tak bezsensowny i nieodpowiedzialny sposób do DSu, który Misiowi zapewnił pchły, głód i brak bezpieczeństwa. Szkoda tylko, że tu dostają po nosie psy... No, ale business is business. Jak AtaK napisała miała grypę i nie odpowiedziała na moje pytanie na PW, ile przeznacza na Misia, więc zapytałam na wątku Jej 3 "wczasowiczów". Biedny jeden z tych psów, cały łysy, błagam... Edited March 18, 2012 by Marycha35 Quote
Viris Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 CZYTAM - ale wiecie, że nie zajmie to 5 minut.... Quote
majqa Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Wiecie, wiecie... czytać, wczytać się w to i ogarnąć to orka. Tak czy owak dziękujemy. :-) Quote
majqa Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 [quote name='elik']Przeklejam tu to, co napisałam na wątku AtaK. To co AtaK przedstawiła jako rozliczenie, to jest kpina ! Nie dość, że przedstawione w sposób mało czytelny, to jeszcze mało, a właściwie wcale nie wiarygodny. Bo jak można po upływie 2 lat, nie mając faktur, czy paragonów wiedzieć, że na tego, czy innego psa w danym miesiącu wydało się np 85, czy 92,50 zł. PA R A N O J A. (...) No widzisz Elu, inni na tę sprawę mają zgoła odmienne spojrzenie... [quote name='_Dunaj_']Litości Czytałam rozliczenie AtaK i jeśli coś w nim źle napisała to raczej na swoją niekorzyść, bo zdecydowanie więcej wydaje sie na psa miesięcznie. Na Misia proponuje robic zbiórki i bazarki bo utrzymanie w hotelu jest dość kosztowne, a ponieważ będą one robione przez najuczciwsze i kierujace się tylko i wyłacznie dobrem Misia osoby to pewnie zbiegną się cioteczki z całego dogo. A ta wielka czcionka w poście to pewnie psikus komputera, no bo chyba nie podejrzenie wszyscy są ślepi :) Quote
elik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Viris napisał(a):CZYTAM - ale wiecie, że nie zajmie to 5 minut.... Tak, wiemy, ale bardzo prosimy o wnikliwość, bo nie chodzi tu o 5 złotych, ale o znacznie większe kwoty, a sposób rozliczenia bazarków jest kpiną z uczciwości, wszystkich zainteresowanych, zasad obowiązujących na Forum i z osób powołanych do nadzorowania ich przestrzegania. Quote
elik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 majqa napisał(a):No widzisz Elu, inni na tę sprawę mają zgoła odmienne spojrzenie... Dzięki za zwrócenie uwagi :) Quote
Marycha35 Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 No tak, największy problem w całej sprawie to czcionka...taaaa.... Quote
elik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Marycha35 napisał(a):No tak, największy problem w całej sprawie to czcionka...taaaa.... W myśl zasady, że najlepszą obroną jest ataK ;) Quote
Agucha Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 (edited) Majqa, chylę czoła! :Rose: Kawał roboty odwaliłaś zbierając ten bajzel do kupy... [quote name='majqa'] (...)Może mi się tylko wydaje ale chyba podobną sytuację jak Misio miała sunia Milka. W rozliczeniu bazarkowym nie widzę, by coś się jej trafiło (ale może tak było, tu musi się wypowiedzieć Agucha), w bazarkach jako pies w potrzebie była wymieniana, czyli kasa była i na nią zbierana, a mimo to, trudny do określenia na dzień dzisiejszy jej przydział z bazarków poszedł na inne psiaki. Jedyne, co obecnie różni Milkę od Misia jest to, że Milka szczęśliwie siedzi już w swoim nowym domku, a Misio w hoteliku. Dokładnie tak jak piszesz. Może nakreślę z grubsza fakty milkowego pobytu w BDT w Nowym Sączu. http://www.dogomania.pl/threads/209520-Mikro-Milka-lt-lt-POCIESZNY-IDEA%C5%81-MA-DOM-gt-gt Milka pojechała do ataK na Umowę o tymczasowanie. ataK twierdziła, że z karmą sobie poradzi. Umówiłyśmy się, że da znać jakby się coś zmieniło. Zrobiłam bazarek dla Milki, uzbierało się trochę pieniędzy i leżakowały w jej skarpecie czekając na spożytkowanie. Nie pomijam oczywiście faktu, że sunia przez pierwsze 2 miesiące była na karmie ataK. Po alercie, że karma by się przydała - w grudniu został zakupiony 8kg worek, który w 3 tygodnie się skończył...[Przyjmijmy, że został on podzielony między inne tymczasy na konto tego, że Milka dostawała karmę od ataK wcześniej...] 12.01. został więc zamówiony kolejny 8kg. Jako, że Milka 10 lutego wyjeżdżała do mnie i nie dostała z tej karmy nic, chociażby na pierwsze dni - zdecydowałam, że te 5kg ma pozostać w spadku Ramzesowi. Oczywiście sama musiałam dociekać gdzie się podziała, bo ataK nie ma w zwyczaju rozliczać się nawet z tego... W międzyczasie była przeprowadzona sterylka, która - jak się potem okazało - była robiona na kreskę i pomimo tego, że pieniądze były - dług w lecznicy wisiał... ataK nie uzgadniała tego ze mną i nie wspomniała ani słowem o takim obrocie spraw. Byłam przekonana, że wyłożyła pieniążki skoro nic nie mówi, a że Jej wcześniej nie znałam - nie byłam w stanie się domyślić, że coś jest nie tak. Jak to mówią - zaufanie w owocnej współpracy to podstawa... Pytałam o fakturę, ale jej nie dostałam. Twierdziła, że "ma zostać wypisana i odbierze ją jak będzie w lecznicy". Dopiero jak szami się ze mną skontaktowała z pytaniem kiedy ureguluję należność - była jasność dlaczego jeszcze wypisana nie jest... Fakturę dostałam ekspresowo zaraz po wysłaniu pieniążków. Oprócz wyżywienia (5kg psa) przez pierwsze 2 mies [<-nie wiem co jadła, bo ataK nie powiedziała konkretnie] - żadne pieniądze od ataK nie zostały na Milkę przeznaczone. Bynajmniej ja nic o tym nie wiem... Przed wyjazdem PONOĆ została odrobaczona tabletką za 3zł, ale to miał być prezent. Piszę ponoć dlatego, bo 2-3 tyg po odrobaczeniu - Milka produkowała "makaron"... tak więc nie wiem co było warte i czy w ogóle było. Milka przyjechała do mnie bez książeczki. Żeby było ciekawiej - nie można się było książeczki doprosić, nawet prośby DS nie pomagały. Po czasie wiadomo było dlaczego - oryginalnej, z którą sunia pojechała NIE MA... co się z nią stało raczej się już nie dowiemy. Wymigiwanie i ignorowanie przez ataK pytań o termin dostarczenia - były żenujące... Jakby ciężko było powiedzieć wprost - zgubiłam, spaliłam, przetraciłam - cokolwiek! Koniec końcem książeczkę wysłała bezpośrednio do DS, kontaktując się z nim poprzez priv - oczywiście bez uzgodnienia tego ze mną... Domniemam, że było to celowe, żebym przypadkiem nie doszła do tego, że nie jest to oryginał... bardzo mi przykro, że się nie udało... No więc taka była moja przygoda z BDT u ataK... Ponoć wina leży po środku... jedyne co mogę sobie zarzucić to to, że za mało dzwoniłam, bo na tel/sms-y/privy od ataK nie można było liczyć, mimo tego że nie raz się umawiałyśmy, że ma mi dawać znak gdy coś się będzie działo -choćby przez dogo (to nic nie kosztuje)... [quote name='majqa']Ilekroć zerknę w te bazarki tylekroć dochodzą mi kolejne refleksje. Ostatnia jest taka, że ataK stworzyła sobie coś na kształt skarpety swoich tymczasowiczów i co do tej skarpety wpadnie, a tu mam na myśli bazarki, pozostaje do Jej swobodnej dyspozycji i to niestety dyspozycji rozjeżdżającej się "nieco" z celem opisanym w danym bazarku. Nawet jeżeli by takową skarpetę założyła - MA OBOWIĄZEK - prowadzenia jej rzetelnie, z rozpisaniem każdego miesiąca, nawet jeżeli wpływów w powyższym żadnych nie było... Powinny być daty i konkrety dot. przeznaczenia wydawanych pieniędzy. Rachunki również powinny być, jeżeli nie wklejone to przynajmniej do wglądu jakby trzeba było je przedłożyć... Jeżeli pieniądze, które ataK uzbierała z bazarków na Misia wydała NA NIEGO - prosimy o dowody! Każdy tymczasowicz powinien mieć swoje rozliczenie, bo każdy z nich ma inne potrzeby... a to, że Miś dostawał karmę i miał opłacanego weta podczas jego pobytu tam - to już inna sprawa. Tym bardziej więc ciekawi mnie owo rozliczenie pieniędzy uzbieranych na Misia. Edited March 18, 2012 by Agucha Quote
majqa Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Agucha, pomóż mi przepatrzeć te bazarki powtórnie i skoro nie ma w nich info, jaki miałby być podział, zobaczmy jakby to wyglądało, gdyby na danego, wymienionego psa, w tym Misia, miała iść równa podziałowo kwota. Hm? Zobaczmy po prostu jak wtedy ułożą się cyferki. Quote
Viris Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Po konsultacji cielsko moderatorskie podjęło co następuje: Bardzo proszę o zebranie do kupy danych ile ten konkretny pies powinien dostać z tych wszystkich bazarków pieniędzy. Zasadę przyjmujemy taką - czytamy pierwszy post (sprawdzamy datę edycji - szczególnie w razie jakby była dzisiejsza - zapisujemy) - jeśli w treści pierwszego postu nie ma informacji ile kasy idzie konkretnie na który cel (podział kwotowy, procentowy) - to przyjmujemy zasadę równego podziału. Patrząc po tych bazarkach sugeruję aby liczyć każdego wskazanego (z linkiem) psa jako jeden cel, jeśli pojawia się dopisek na ogólnie tymczasy to też dodajemy to jako oddzielny cel. Przykład: pies A, pies B, pies C plus DT - daje nam 4 cele na równy podział kasy, kolejny przykład pies A, pies B - mamy dwa cele do podziału. Po podliczeniu poproszę o podanie kwoty jaką ten konkretny pies powinien otrzymać. Proszę zebrać dane o poniesionych kosztach w poprzednim DT na tego psa. I to poproszę mi podesłać. O. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.