Agucha Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 majqa napisał(a):Zdecydowanie warto to wykorzystać przy następnym allegro ale, oby, w asyście innych, dobrych zdjęć. To by było wskazane. ataK sie nie odezwała, tak więc - bardzo liczę na szami... Quote
majqa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Agucha napisał(a):(...) ataK sie nie odezwała, tak więc - bardzo liczę na szami... Ja również... Quote
Iljova Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Mam nadzieję że w końcu wszystko się wyjaśni ... Quote
majqa Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Iljova napisał(a):Mam nadzieję że w końcu wszystko się wyjaśni ... Bardzo bym chciała... Bardzo bym chciała, by Ata wróciła na wątek, by pojawiły się zdjęcia, informacje, by można było ruszyć z kolejną turą ogłoszeń. Quote
Szami Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Ponieważ wczoraj Dogomania za nic nie chciała działać więc mimo szczerych chęci nie mogłam Wam nic napisać . Wczoraj byłam u AtaK u niej wszystko w miarę w porządku , dzieciaki się trochę pochorowały , za to psy wyglądają kwitnąco , nic się im złego nie dzieje. AtaK nadal nie ma komputera. Zamieszczam parę zdjęć Miśka : Quote
majqa Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Szami, a czy masz te foty nie pomniejszone? Jeśli tak, podeślę Ci swój mail i poproszę o przesłanie, bo ściągnięte stąd są b.drobniutkie, małe. Serdecznie dziękujemy za pomoc. :-) Quote
Szami Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 majqa napisał(a):Szami, a czy masz te foty nie pomniejszone? Jeśli tak, podeślę Ci swój mail i poproszę o przesłanie, bo ściągnięte stąd są b.drobniutkie, małe. Serdecznie dziękujemy za pomoc. :-) Jak klikniesz na zdjęcie ono się robi duże . Ale z przyjemnośćią wyślę Ci na maila . Quote
majqa Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 No gadaj zdrów tumankowi komputerowemu. :shake: Jasne, że tak :roll:, ja nie klikałam w nie tylko od razu ściągałam, stając na focie i robiąc zapisz ale istotnie jest, jak piszesz, dziękuję za podpowiedź. Już mam normalne fotki. :-) Quote
emilia2280 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 ooo, wspaniale ze choc problem niepewnosci czy u Misia wszystko ok zazegnany. dziéki Szami za wizyté i foteczki! Quote
Marycha35 Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Przepraszam za ciszę, problemy...tfu! Szami dzięki za info i foty. Nasz Przyjaciel jest cudny:):):):) Szkoda, że AtKa bez kompa, cholera, zero info czy przelewać Jej kasiorrrę za weta i kiedy na szczepienia dotrze. Quote
Agucha Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Marycha35 napisał(a):Przepraszam za ciszę, problemy...tfu! Szami dzięki za info i foty. Nasz Przyjaciel jest cudny:):):):) Szkoda, że AtKa bez kompa, cholera, zero info czy przelewać Jej kasiorrrę za weta i kiedy na szczepienia dotrze. Ja uważam, że lepiej bezpośrednio z Szami się dogadać, np na faktury na termin czy w inny sposób. ataK nie ma kompa, z telefonem różnie - nie ma jak potwierdzać i rozliczać... Quote
Iljova Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Oooo Marycha ... Ty jeszcze pamietasz o dogo ???? ;-) Quote
majqa Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Agucha napisał(a):Ja uważam, że lepiej bezpośrednio z Szami się dogadać, np na faktury na termin czy w inny sposób. ataK nie ma kompa, z telefonem różnie - nie ma jak potwierdzać i rozliczać... Tyle, że część pieniążków, o ile pamiętam (Marysiu popraw mnie, jeśli błądzę) jest w posiadaniu Aty. One, wydatki z nich, kolejne wpłaty na konto Aty winny być rozliczane/ potwierdzane. Quote
Agucha Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 majqa napisał(a):Tyle, że część pieniążków, o ile pamiętam (Marysiu popraw mnie, jeśli błądzę) jest w posiadaniu Aty. One, wydatki z nich, kolejne wpłaty na konto Aty winny być rozliczane/ potwierdzane. O jakiej "kasiorze za weta" zatem mowa? Szczepienia ma mieć dopiero robione - tak więc nie widze przeszkód, żeby bezpośrednio szami wysłać pieniądze :) ... no a te, ktore są aktualnie - MUSZĄ być rozliczone a nie tylko powinny ;) Quote
majqa Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Tu do wyjaśnienia i rozliczenia są badania Misia. Istotnie jest to pomysł, by Marysia napisała do Szami i z nią bezpośrednio rozliczyła ten wydatek, którego wysokości dotąd nie znamy. Quote
ataK Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Witam wszystkich po dłuższej nieobecności, internet już mam, telefon doładowałam... Muszę nieco zaległości ponadrabiać, na razie informuję, że na moje konto wpłynęło: 7.XI - Ewatonieja - 30zł 9.XI - Rafał Rz. - 20zł Poza tym dotarła karma od Majqi Dziękuję wszystkim :) Misio zdrowy, chyba zadowolony z życia ;) Rozstawia mi psiaki po kątach, najbardziej męczy Ramzesika... Z grubsza przejrzałam wątek, myślę, że skoro w sprawie badań Marycha kontaktuje się z Szami bezpośrednio, to z tych 70zł, które wpłynęły do mnie wezmę na szczepienia - może być? Quote
Iljova Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Jak dobrze że wszystko ok u Ciebie i Miśka :-) I oczywiście cieszę się że z nami znowu jesteś :-) Quote
majqa Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='ataK']Witam wszystkich po dłuższej nieobecności, internet już mam, telefon doładowałam... Muszę nieco zaległości ponadrabiać, na razie informuję, że na moje konto wpłynęło: 7.XI - Ewatonieja - 30zł 9.XI - Rafał Rz. - 20zł Poza tym dotarła karma od Majqi Dziękuję wszystkim :) Misio zdrowy, chyba zadowolony z życia ;) Rozstawia mi psiaki po kątach, najbardziej męczy Ramzesika... Z grubsza przejrzałam wątek, myślę, że skoro w sprawie badań Marycha kontaktuje się z Szami bezpośrednio, to z tych 70zł, które wpłynęły do mnie wezmę na szczepienia - może być?[/QUOTE] Uff... jesteś. :-) Ato ale piszesz, że wzięłabyś z 70zł, a z rozliczenia wynika 50zł. Pomyliłaś się może? Jak to męczy Ramzesika? Co on mu robi? :-( Quote
ataK Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='majqa']Uff... jesteś. :-) Ato ale piszesz, że wzięłabyś z 70zł, a z rozliczenia wynika 50zł. Pomyliłaś się może? Jak to męczy Ramzesika? Co on mu robi? :-([/QUOTE] Rzeczywiście, 50zł, z matematyką zawsze u mnie było krucho ;) Ramzesika podgryza, ostatnio coraz częściej :( Trzy dni temu dziabnął go w uszko, a dziś rano w pyszczek - a że Ramzes jest w tych miejscach zupełnie łysy, to i krwawe ślady widać wyraźnie... Ramzes się poddaje, czołga przed nim, a Miśka chyba to wkurza... Quote
majqa Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 No jasna cholera, co za pies. Polepszyło mu się i gnębi słabszego. Kiepsko to wygląda. :-( Ato, zaszczep więc Misia, biorąc te 50zł. Szczepienia - mam na myśli wścieklizna i wirusówki na pewno wyniosą więcej więc dołóż, jeśli możesz z własnych, podaj nam tu łączny koszt, a różnicę przeleje Ci Marysia. Czy tak może być? Quote
Iljova Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Ooo... to trzeba się wziąść za Miśka. Nie za wesoło masz czeka się niełatwy czas skoro Misiek tak szaleje :-) Quote
ataK Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Ok, szczepienia zrobimy. Rzeczywiście, Misiek się poczuł całkiem u siebie, tyle że nie rozumiem dlaczego inne psiaki podgryza "bezkrwawo", po prostu warcząc jakby je właśnie zagryzał wgniata je w ziemię, a Ramzesa atakuje na serio :( Quote
majqa Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Ata, jeśli masz taką możliwość i o ile Miś uczestnictwo w Waszym wspólnym (Ty, dzieci, inne psy) życiu uważa za coś super, to... Zacznij go karać, czyli... Zachowanie niepożądane, wyprowadzasz go z mety tam, gdzie będzie sam = czyli, gdzie będzie mu źle (bo nie tam chce być). Mija trochę czasu, widzisz, że ochłonął, usiadł na dupsku, znów wprowadzasz go do Was. Misio dopada Ramzesa, znów jest wyprowadzany, aż zacznie kojarzyć nieopłacalność takiego zachowania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.