Marycha35 Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 skrzeli napisał(a):Ale to nie problem na teraz - w umowie jest zapis gdzie powinien wrócić pies. Trzeba na to delikatnie uczulić synową i tyle - nie widzę większego problemu niż przy innych adopcjach. A kto mówi, że to problem na teraz????? A uczulić synową trzeba na każdą ewentualność problemu z psem. I tyle. Quote
skrzeli Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Marycha35 napisał(a):A kto mówi, że to problem na teraz????? A uczulić synową trzeba na każdą ewentualność problemu z psem. I tyle. Dokładnie to napisałam. I tyle. Quote
majqa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 A to ja się przywitam i dopytam. :-) Na czym stanęło z zakupami? Są już konkretne typy zakupowe? Obróżka preventic, a karma? Borówko? Quote
Borówka16 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 majqa napisał(a):A to ja się przywitam i dopytam. :-) Na czym stanęło z zakupami? Są już konkretne typy zakupowe? Obróżka preventic, a karma? Borówko? No właśnie, jaką karmę proponujecie? Acane, Boscha (to tylko moje przykłady). AtaK, czy to nie jest przypadkiem tak, że skoro synowa podpisała umowę to psiak w wypadku, gdy Pan nie będzie mógł się dalej Misiem opiekować to psiak trafia pod jej skrzydła? Bo skoro to ona podpisała to wg mnie tak powinno być. Quote
majqa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Borówka16 napisał(a):(...) czy to nie jest przypadkiem tak, że skoro synowa podpisała umowę to psiak w wypadku, gdy Pan nie będzie mógł się dalej Misiem opiekować to psiak trafia pod jej skrzydła? Bo skoro to ona podpisała to wg mnie tak powinno być. Jeśli ona zechce tych skrzydeł użyczyć, bo jeśli nie to, jak to bywa w praktyce, jest zwrot z adopcji i po zawodach. A może tę karmę? Cenowo, w dwupaku też dobrze stoi: http://www.krakvet.pl/arion-multivital-2813-2x15kg-p-10898.html Quote
Borówka16 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 majqa napisał(a):Jeśli ona zechce tych skrzydeł użyczyć, bo jeśli nie to, jak to bywa w praktyce, jest zwrot z adopcji i po zawodach. A może tę karmę? Cenowo, w dwupaku też dobrze stoi: http://www.krakvet.pl/arion-multivital-2813-2x15kg-p-10898.html Z jednej strony masz rację...niestety. Myślę, że ta karma jest ok, co na to inni? Quote
majqa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Wiem, że to nie kaliber Acany ale kupy są po niej ładne, a psom nie zdarzają się po dłuższym czasie karmienia nią jakieś anomalia w wynikach kontrolnych. Ponadto, zawsze to coś lepszego niż resztki ze stołu, a może nie tyle lepszego, co stosowniejszego dla psa. W tym układzie również, zależnie od wielkości kwoty, jaką dysponujesz można kupić jej więcej. Quote
ataK Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 majqa napisał(a):Jeśli ona zechce tych skrzydeł użyczyć, bo jeśli nie to, jak to bywa w praktyce, jest zwrot z adopcji i po zawodach. Rzeczywiście, ona raczej odpada, z tego co zrozumiałam, rzadko bywa w domu, a syn się uczy i mieszka w akademiku. Mówiłam pani, że w każdej chwili Misiek może wrócić i że w każdej chwili może dzwonić, gdyby jakiekolwiek problemy były. O ile sklerozy nie ma i niedorozwinięta nie jest, to chyba w razie czego (myślę o tym hipotetycznym zejściu) zadzwoni, choćby po to, żeby nie mieć problemu z psem... Quote
Sabina02 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Przepraszam za offa, ale to pilne... Do koninskiego schroniska trafila chora sunia z podejrzeniem choroby Cushinga. :placz: Prosimy o kazda pomoc, porade... :modla: http://www.dogomania.pl/threads/2102...8#post17144478 Quote
majqa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 ataK napisał(a):Rzeczywiście, ona raczej odpada, z tego co zrozumiałam, rzadko bywa w domu, a syn się uczy i mieszka w akademiku. Mówiłam pani, że w każdej chwili Misiek może wrócić i że w każdej chwili może dzwonić, gdyby jakiekolwiek problemy były. O ile sklerozy nie ma i niedorozwinięta nie jest, to chyba w razie czego (myślę o tym hipotetycznym zejściu) zadzwoni, choćby po to, żeby nie mieć problemu z psem... Nie dajmy się zwariować. Nie można iść najczarniejszym scenariuszem, a ten lepszy jest taki, że w razie... pani zadzwoni. Trzeba jedynie pani i panu przypomnieć o takiej możliwości, zapewnić, że z danym problemem nie zostaną sami sobie. Quote
Marycha35 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Skleroza i niedorozwój to pikuś, czasami gorszy brak wyobraźni, przewidywania. Pani trzeba truć, że może dzwonić w każdej sytuacji, kiedy Szorstuś jest w tarapatach małych i dużych. Czy to sraczka, kleszczy dziesięć czy ostatnio najczęstszy temat na tym wątku zgon Pana;) Quote
Marycha35 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 skrzeli napisał(a):Dokładnie to napisałam. I tyle. Na tym wątku??? Dixi:) Quote
ataK Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Wiecie co, moja ciotka skończyła w tym roku 101 lat i jeszcze sąsiadkom zakupy robi, bo biedne staruszki mało sprawne ;) Może pan Miśka też do takich długowiecznych należy i przeżyje większość z nas ;) Dajmy chłopinie spokój... Marycha, jaka Dixi, to forum psie a nie mysie:crazyeye: Quote
Marycha35 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Hi, hi, no to Pixi jeszcze, niech trochę mysie będzie;) Quote
majqa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 ataK napisał(a):Wiecie co, moja ciotka skończyła w tym roku 101 lat i jeszcze sąsiadkom zakupy robi, bo biedne staruszki mało sprawne ;) (...) Ja pierdziu... szczere, najszczersze gratulacje i wyrazy uszanowania dla Cioci! :-) WOW! Quote
ataK Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 No nie pomyślałam, żeby ją poprosić o wizytę przedadopcyjną dla mojego Reksia, ciocia w Warszawie mieszka a ja tam dogomaniaków szukałam ;) Wyrazy mogę przekazać, jak będę dzwonić ;) Quote
majqa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Lubię czytać takie fajne newski! Swoją drogą dzielna kobieta. :-) Zdrówka, zdrówka, zdrówka i wielu jeszcze lat życia dla Niej! :-) Quote
Marycha35 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 AtaK to i Ty masz szanse......jak w genie poszło! Quote
ataK Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Marycha, przy takim trybie życia, nie ma szans ;) Quote
Marycha35 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 O cholera.....eee, trzymam kciukacze, tak czy siak;) Quote
ataK Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Masz zamiar trzymać tak do moich 101 urodzin??? To jeszcze trochę ponad pół wieku... Quote
majqa Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 AtaK, rozmawiałaś już w jakiś wiążący sposób z Szami? To ważne pod kątem zakupów dla Misia, czyli czy zrobić je z dostawą do Ciebie czy też bezpośrednio na pana. Olu, nie zareagowałaś na moje pytanie/ prośbę na gg więc wrzucam je więc tu. Czy możesz mi przesłać na mail (zakrywając dane DS, DT, bo to najmniej jest mi potrzebne) fotę lub skan umowy? Interesują mnie same zapisy w umowie/ warunki adopcji. Quote
Borówka16 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='majqa']AtaK, rozmawiałaś już w jakiś wiążący sposób z Szami? To ważne pod kątem zakupów dla Misia, czyli czy zrobić je z dostawą do Ciebie czy też bezpośrednio na pana. Olu, nie zareagowałaś na moje pytanie/ prośbę na gg więc wrzucam je więc tu. Czy możesz mi przesłać na mail (zakrywając dane DS, DT, bo to najmniej jest mi potrzebne) fotę lub skan umowy? Interesują mnie same zapisy w umowie/ warunki adopcji.[/QUOTE] Ojejku, a kiedy Ty mi to wysłałaś na GG? :oops: Ostatnio ono mi się tnie jak cholera.... Majqa, ja nie mam umowy, ja mam tylko dane DS - zdjęcie/skan umowy może wstawić tylko AtaK. Quote
ataK Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Majqa, wysłałam Ci na pw warunki adopcji, które podpisywałam z panią Miśka. Co do odwiedzin, to jeśli miałabym jechać do Miśka za miesiąc, dwa, to na zawożenie zakupów trochę za późno... Lepiej wysłać jemu, a w razie gdyby się o czymś np. zapomniało, mogę dowieźć. Edit - pisałyśmy równocześnie z Borówką :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.