ataK Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Wygląda na to, że Misiek już tam zostanie, choć wiadomo, że różnie bywa... Pretensje o ogródek miał, ale syn go udobruchał :) Wpłaty doszły poza Jezzbel (40zł) jeszcze od Malibo (10zł). Jeśli będzie ok, to rzeczywiście można przeznaczyć to na innego psiaka zgodnie z wolą sponsorek, poproszę nr konta lub kont :) Borówko, oczywiście mam namiary na domek :) No i u Ciebie też są jeszcze jakieś pieniążki Miśkowe, bo mnie nic nie dosyłałaś, to też trzeba by je jakoś spożytkować. Gdyby było coś nie tak z domkiem, będę oczywiście alarmować, postaram się wysępić jakieś zdjęcia, mam nadzieję, że ktoś z młodszego pokolenia się zdeklaruje, bo osobisty pan Miśka o internecie może co nieco słyszał ;) Quote
nika28 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 No i Misio nareszcie ma domek :) Oby to był TEN domek :) Quote
Marycha35 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Dziękujemy Ci za pomoc z Szorstusiem, ocalił go Twój domek:smile: Ja jeszcze drżę.....oby było supero! Borciasku trzeba kasiorrrę rozliczyć i potem zadecydować komu i ile dać:) Bid jest pełno:( atKu a Ty odpoczywasz od psiaków na DT, czy jest miejsce na nowego;)? Z Borciaskiem mamy w Medorze na oku takiego kochanego, spokojnego, Faworka. Wywalony, bo właściciele się do bloków przenosili!!!! Jest wykastrowany, nie najlepiej radzi sobie w boksie. Bardzo grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, nauczony utrzymywania czystości. Około 8/9 lat. Quote
jezzbel Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Dobra, to wszem i wobec proszę o przekazanie 40zł na Tofika. Trzeba to płynnie zorganizować. Napiszę do ewick73 żeby to dograć. Quote
ewick73 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 jezzbel napisał(a):Dobra, to wszem i wobec proszę o przekazanie 40zł na Tofika. Trzeba to płynnie zorganizować. Napiszę do ewick73 żeby to dograć. jezzbel - bardzo Ci dziękuję! I oczywiście ewatonieja za zgłoszenie kandydatury Tofika! Czyli rozumiem, że mam napisać teraz do AtaK na PW? Quote
ataK Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Marycha35 napisał(a):Dziękujemy Ci za pomoc z Szorstusiem, ocalił go Twój domek:smile: Ja jeszcze drżę.....oby było supero! Borciasku trzeba kasiorrrę rozliczyć i potem zadecydować komu i ile dać:) Bid jest pełno:( atKu a Ty odpoczywasz od psiaków na DT, czy jest miejsce na nowego;)? Z Borciaskiem mamy w Medorze na oku takiego kochanego, spokojnego, Faworka. Wywalony, bo właściciele się do bloków przenosili!!!! Jest wykastrowany, nie najlepiej radzi sobie w boksie. Bardzo grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, nauczony utrzymywania czystości. Około 8/9 lat. Chciałabym, ale mam duże problemy finansowe i bank wymówił mi kredyt hipoteczny, więc nie mogę brać psów nie wiedząc, ile czasu będę miała dom... Quote
Marycha35 Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 Jasne atKu, a powiedz proszę wieści są od Szorstka? Quote
ataK Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Podobno do domu raczy wracać tylko na noc, cały dzień urzęduje w ogródku :) Quote
jezzbel Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 ewick73 - tak napisz do Atak na PW, podaj numer konta. Atak przelejesz te 40zł? Dzięki wielkie za ocalenie życia Szorstka. Nie pamiętam dokładnie jak szedł ten cytat czy sentencja ale "jeśli udało Ci się uratować chociaż jedno życie na świecie to warto żyć!" Quote
Marycha35 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Ooo, to się Szorstuś wziął za prace w terenie;) Oby mu tam tylko dobrze było! AtKo a czy jest możliwość skontrolowania tego, tak wiesz, na własne oczy. Looknąć czy pies nie jest bity, czy jest ufny w stosunku do nowego właściciela, czy ma michę z jedzonkiem, wodą, gdzie śpi, jakie ma warunki. Jednym słowem czy ten dom nowy to TEN. To się nazywa wizyta poadopcyjna. Borciasek prosiła Cię bardzo o telefon do Niej, nie może Cię namierzyć, ma pilną sprawę z rozliczeniami:), chciałaby zamknąć sprawę. Podobno jest nadwyżka, więc darczyńcy powinni zdecydować, co z tymi pieniędzmi chcą zrobić:) Wklei rozliczenia do pierwszego postu. Quote
ataK Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Czchów co prawda niedaleko, ale busem to cała wyprawa, a ja spieszona nadal jestem... Borówka chyba do mnie dzwoniła w czwartek, nie jestem pewna czy to ona, bo nie zapisałam numeru, ale zobaczyłam połączenie dopiero wieczorem. Miałam wtedy zajęcia z dzieciakami, a potem próbę scholki, skończyłam przed dwudziestą pierwszą i nie odbierałam telefonów :( Borówko, napisz proszę na pw, bo nie mam kasy na telefony, wolę nie ryzykować kolejnego astronomicznego rachunku i ponownego wyłączenia telefonu... Jezzbel, jak tylko dostanę numer, przeleję Twoją deklarację :) Quote
Marycha35 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Dzięki, przekazałam Borciasowi:) AtKu, ale musimy wiedzieć jak pies! Molestuj o zdjęcia. Może poproś tę koleżankę, co Ci pomagała z adopcjami, nie pamiętam nicku. Ktoś musi pojechać na tę wizytę. Nie wiemy jak Szorstek się ma. Nie wolno nam go tak zostawić. Rozumiem, że chciałaś dobrze, ale obawiam się, że ta adopcja na łapu capu hop siup zrobiona. Wiem, że może mieć tam jak w raju i może obawy bezpodstawne, ale tyle się czyta na Dogo....Trzeba to sprawdzić!!! Zostały pieniądze jakieś, weź je proszę na podróż, jeśli jest taka potrzeba, to zrozumiałe. Nie będziesz dokładała, ale wizyta musi mieć miejsce. Quote
ataK Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Mogę porozmawiać z Szami, może by pojechała. Też bym chciała wiedzieć, jak się ma Misio :) Quote
Marycha35 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Ooo, widzisz, Szami, zapytaj proszę. Niechaj looknie, fot nacyka, będziemy wiedzieć jak jest:) Quote
ewatonieja Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 po tym wszystkim, prze co przeszedł i jemu i nam potrzebne szczęsliwe zakończenie tej historii Quote
Marycha35 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Oj, tak. U atKi miał dobrze, gdyby teraz coś, tfu, tfu, Szorstuś byłby baaardzo biedny! Jeśli ten domek kicha to go zabieramy!!! Quote
ewatonieja Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Marycho ale gdzie? :) tfu tfu Trzymam kciuki za Małgosię, żeby ułożyła jakoś swoje sprawy:kciuki: Quote
Marycha35 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 No wiem, wiem:( Ale błagam, trzeba sprawdzić co z Szorstusiem???? Quote
Borówka16 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Jestem :) AtaK, o której do Ciebie najlepiej zadzwonić tak, żebym nie przeszkadzała? Rozliczenie już daję :) I jak, Szami zgodziła się iść na po adopcyjną? Jeśli by szła to podeślę Wam umowę - podpiszcie z facetem jak możecie, bo chyba nie spisywałaś. Quote
Marycha35 Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 atKu daj znać co z Szorstkiem????? Quote
rita60 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Mam takie jakies mieszane uczucie dotyczace adopcji małego,tak to szybko poszło,bez sprawdzenia domku,umowy:roll:mam jednak nadzieje,ze wszystko u niego ok. Quote
ataK Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Nic jeszcze bliżej nie wiem, użeram się z pompą w studni, umowami z bankiem, sprawą rozwodową, najstarsza córka ma obowiązkowe wyjazdowe rekolekcje za 160zł i nie wiem skąd jej to mam wytrzasnąć, zwłaszcza że nie wiem ile zapłacę facetowi za studnię... Kurczę, kto to powiedział, że pieniądze szczęścia nie dają???!!! Może nie dają, ale dużo ułatwiają... A propos pieniędzy, to melduję, że wysłałam Ewick deklarację Jezzbelową :) Borówko, do mnie najlepiej dzwonić albo między 11.30 a 12.30, albo po 19.00... Aha - umowę spisaliśmy :) Quote
Marycha35 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 atKu rozumiem Cię, życie bywa upierdliwe jak jasna cholera!!! Też mnie ostatnio kasiorrra nie lubi. Może ta Twoja koleżanka mogłaby podjechać. Jeśli Misiowi coś się dzieje to każda godzina jest straconą! NIE WIEMY NIC OD MOMENTU GDY GO KOLEŚ ZABRAŁ! Proszę Cię skontaktuj się z Szami. Jeśli to problem podaj jej numer tele na PW, my to zrobimy. MUSIMY wiedzieć jak ma się Szorstuś, co je, gdzie śpi, jak się odnalazł w nowej sytuacji. Był tyle czasu u Ciebie, traktował jak nową właścicielkę, a tu nagle pstryk, jest u kogoś innego. Trzeba mu zapewnić maksimum bezpieczeństwa, a info o nim będą bardzo pomocne, by to zrobić. Quote
ewatonieja Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 http://www.dogomania.pl/members/12142-Szami koleżanka była 2 dni temu na dogo, można jej zostawic wiadomośc Quote
Marycha35 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Dzięki:), poczekam na odpowiedz atKi, szczerze mówiąc nie wiem nawet kto wziął Szorstka, gdzie mieszka.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.