Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Kojarzysz kościól na Popularnej? Zaraz za nim

Zobaczyłam na mapie bo nie kojarzyłam ulicy z kościołem. Przypomniał mi się kościół niedaleko stawów ale nazwa ulicy nie odpowiednia :lol: A później skojarzyłam że przy Popularnej zawsze wysiadałam gdy szłam do Makro :lol:
To nie "moje" tereny :lol: Znam tylko Łuki Małe, Solipską (chodziłam tam do szkoły:shake:) i Globusową :evil_lol::evil_lol:
Eeee to jak Ty masz bliziutko na terenik :razz:

Mniej więcej w tym miejscu po raz pierwszy poznałam Masaja :))))))))) I widziałam jak szczury biegały :lol: Właśnie przy tym zejściu.
http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/aria26048.jpg

Posted

Teraz Solipską przenieśli do PIKa, a na to miejsce jej gimnazjum (które zresztą skończyłam). Na piechotkę mam coś ok. 30 min., może mniej. Autobusem to aż 4-5 przystanków :lol:

Może chcesz odświeżyć pamięć z futrzkiem/ami? :razz:

Posted

A co to PIK?? :o O matko, co to się porobiło :lol:;)
Nienawidziłam tej szkoły i paru nauczycieli (na szczęście tylko rok tam byłam). A w zimie tak pi.....ło że musieliśmy w rękawiczkach siedzieć. Katastrofa. Musiałam ubierać pare bluz na siebie :shake: O przeziębienie nie było trudno. Gdy wracalam do domu to cale zimno dopiero ze mnie wychodziło i byłam czerwona jak burak :lol:
Przez to zimno to lekcje były skracane do 30 lub 35 min.(nie pamiętam) :lol: Z tego akurat wszyscy się cieszyli oprócz nauczycieli ;)


Aaaaaaa...czekaj, czekaj, no tak (oświecenie :PROXY5:) koleżanka która tam została mówiła mi że przenieśli uczniów i nauczycieli do Ursusa(?) i połączyli dwie (?) szkoły?? Już nie pamiętm jak to było dokładnie.

Staram się jak najmniej jeżdzić z nim autobusem, a zwłaszcza że tą trasą jeżdzi dużo ludzi :shake: W sierpniu byłam z nim z odwiedzinami w jego rodzinnym domu ;) I narazie dziękuje;)

Posted

PIK (Polish International Collage ;))-zawodówki w Ursusowie. Teraz Solipska wyremontowana, nowe okna, odmalowana, główne wejście jest przez szatnie (przynajmniej tak było ostatnio), rzutniki multimedialne na pewno w kilku salach - tyle mi się rzuciło oczy jak byłam w maju/czerwcu. A dyrka pewnie jeszcze coś wykombinuje...

Byłaś w tych okolicach i się nie chwalisz? :obrazic: Może następnym razem...

Posted

No, no, no, a wtedy taka rudera była....W oknach to w niektórych miejscach dziury były.....:shake:


:oops: :siara: A w lipcu to dwa boskie wyprowadzałam przy stawach :grins::scared:

Posted

anetta napisał(a):
:oops: :siara: A w lipcu to dwa boskie wyprowadzałam przy stawach :grins::scared:
:mad:

alive napisał(a):
Doberek :) Też mi się to zdjęcie podoba :loveu: Szczególnie porównują stan futra z dniem szisiejszym

Pianka napisał(a):
http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/aria26049.jpg buziaki, a to tak publicznie dozwolone?:shake::evil_lol:
I się wydało, dlaczego obie panienki pędziły natrętnego husky :diabloti:









http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fa197fd9eabbed08.html

Posted

Zaliczyła na następnym spacerku. Wprawdzie przypadkiem, ale zawsze :diabloti:

Na dzisiaj koniec zdjęć, bo fotosik odmówił współpracy :angryy: W takim razie czas na newsy :

Chyba zgubiłam klikera :placz: W prawdzie w pakiecie Eukanuby ma być, ale to nie będzie ten mój łomot pierwszy (Monia wie,jakie to głośnie było). Jedynym plusem, jest to, że może sobie w końcu kupie i-clicka.
A zgubiłam najprawdopodobniej przez tą futrzatą paskudę... We wtorek nie miałam jednego wykładu, więc wróciłam wcześniej do domu. Psica stwierdziła, że chce się przejechać autobusem (autentycznie zaprowadziła mnie na przystanek, gdzie sobie siadła i grzecznie czekała). Tak więc wylądowałyśmy w parku na Włochach, gdzie psisko wyszalało się za wsze czasy. Poszłyśmy nad to zejście do wody i Aria sama z siebie się moczyła :crazyeye: Tylko łapy, ale najchętniej siedziałaby tam pół dnia. Trzeba było potem psa podsuszyć, więc pobiegała za piłką (tak, tak biegała za piłką). I piłeczka wpadła do wody... A pies zamiast wyłowić, wciskał łapą do dna, więc piłeczka coraz dalej od brzeg, aż wypłynęła na zbyt głębokie wody dla psa. Więc kto musiał łowić? :shake: Takim sposobem wracałam w mokrych spodniach :roll: I gdzieś podczas akcji ratowania piłeczki kliker musiał mi wypaść z kieszeni :-(

Potem poszłyśmy jeszcze do psiego salonu na popularnej, dowiedzieć się czy nie przydałaby się pomoc i właścicielka powiedziała, że jak będzie miała jakieś psiaki do obróbki, to będzie dzwonić :multi:

Jeszcze z sukcesów szkoleniowych. Aria bierze koziołek do pyska :multi: :multi: :multi:

I całkiem z innej beczki. Dzisiaj w końcu miałam inauguracje, i jako, że miałam jeden z najlepszych wyników odebrałam indeks z rąk rektora. Że dosięgnie mnie taki zaszczyt dowiedziałam się przypadkiem godzinę przed rozpoczęciem uroczystości. Tak więc wszyscy w żakiecikach/garniturkach, a ja w wysokich wiązanych bytach, spódnicy ze spuszczonymi szelkami, krawacie w cygara i alkohol i w meloniku...

Posted

Superowe fotencje! Jak tak patrze,to zazdroszcze,ze Ariucha tak ladnie sie bawi.Kamel toleruje tylko kila suczek i nawet spuszczony ze smyczy nie bawi sie z nimi,choc jest do zabawy zapraszany.Nie wiem,moze on nie umie?

A co do odbierania ideksu ...Macie jak w banku (Ty i pan rektor),ze zapamietacie ta chwile na dluuugo.Hehe.
No i oczywiscie gratuluje tak dobrych wynikow.

Posted

[quote name='*zaba*']Superowe fotencje! Jak tak patrze,to zazdroszcze,ze Ariucha tak ladnie sie bawi.Kamel toleruje tylko kila suczek i nawet spuszczony ze smyczy nie bawi sie z nimi,choc jest do zabawy zapraszany.Nie wiem,moze on nie umie? Ona też nie bawi się ze wszystkimi. Zazwyczaj zrobią rundkę, dwie i pies kręgi się przy nogach.A jak jest psiak młodszy od niej to nie pozwala innym do niego podejść.

A co do odbierania ideksu ...Macie jak w banku (Ty i pan rektor),ze zapamietacie ta chwile na dluuugo.Hehe.
No i oczywiscie gratuluje tak dobrych wynikow.

Dobrze, że nazwiska nie skojarzył ( a może), bo moja rodzinka pomagała przy tworzeniu SGGW. Po za tym wszyscy od strony taty kończyli tą uczelnie, tylko na badylarski kierunkach.

Posted

Bo od poniedziałku do środy siedzę do wieczora na uczelni, a dzisiaj się wypuściłam na miasto ;)

Kliker się znalazł :multi: Mama/Olka wyjęły z kieszeni i położyły w innym miejscu niż powinny :mad:

Kolejny sukces szkoleniowo-sportowy

ARIA BIEGA ZA ROLLERAMI!!! :multi::multi::multi:


Końcówka zdjęć z Grotą, a potem filmiki








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...