puchu Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 przed tv, to się uwala na największej poduszce :evil_lol: Przglądałaś całą galerie? Gdzieś tam były zdjętka, jak się wtryniła na biurko Quote
Paulina_mickey Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 puchu napisał(a):przed tv, to się uwala na największej poduszce :evil_lol: Przglądałaś całą galerie? Gdzieś tam były zdjętka, jak się wtryniła na biurko widziałam mój Mickey tez by pewnie siedział gdyby nie był za duży:evil_lol: Quote
puchu Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 A oni nie są podobnej wielkości? Wiem, że Aria to taki patyczak Quote
Paulina_mickey Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 puchu napisał(a):A oni nie są podobnej wielkości? Wiem, że Aria to taki patyczak Aria jest chyba duzo drobniejsza niz Mickey bo on to dobrze zbudowany jest:eviltong: jak był malutki to siedział koło mnie jak odrabiałam lekcje na biurQ:evil_lol: Quote
puchu Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Jako, że najczęściej robie lekcje na łóżku, więc śpi gdzieś w nogach. Po biurku to tylko żółw grasuje :) Quote
Paulina_mickey Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 puchu napisał(a):Jako, że najczęściej robie lekcje na łóżku, więc śpi gdzieś w nogach. Po biurku to tylko żółw grasuje :) jedna z moich zółwic łazi sobie po całym mieszkaniu a druga jak ja wypuszcze to zaraz sie chowa w mysią dziure i musze jej potem szukac:roll: dlatego żadko ją puszczam... Quote
puchu Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Dobry :) Od rana śnieg pada! :multi: Aria na spacerku zmienia się w ryjówke :lol: Tak jej się podob, że nawet za piłką lata :-o A jak u was? Też śnieźno? Quote
Korenia Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 U nas śnieżno :multi: Zaraz idziemy szaleć ;) Quote
Paulina_mickey Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 puchu napisał(a):Dobry :) Od rana śnieg pada! :multi: Aria na spacerku zmienia się w ryjówke :lol: Tak jej się podob, że nawet za piłką lata :-o A jak u was? Też śnieźno? Witam :buzi: u nas też tyyyyyle śniegu napadało przez noc:multi: :multi: :multi: w końcu widac tą zime:cool3: Quote
puchu Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Trzeba w końcu w kubraczku guzik wszyć, bo jak mrozy przyjdą to z sopelkiem bede wracać do domu ;) Taką ma radoche na śniegu :)Głupawka totalna :D Quote
Paulina_mickey Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 puchu napisał(a):Głupawka totalna :D hehe głupawka:cool3: Quote
Korenia Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 puchu napisał(a):Trzeba w końcu w kubraczku guzik wszyć, bo jak mrozy przyjdą to z sopelkiem bede wracać do domu ;) Taką ma radoche na śniegu :)Głupawka totalna :DTo jej pierwszy śnieg ;> ? Quote
puchu Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Dzień doberek :) Wróciłyśmy już z porannego szaleństwa po śniegu. Ariusiowa radość trochę przygasła, kiedy stwierdziła, że zaspy są większe od niej ;) Teraz siedzi w oknie, łypie na przechodniów i burczy na psich wrogów. Oj, właśnie sie uwaliła na łóżku i półprzytomnie patrzy cóż ja takiego robie. Zaraz pewnie pójdzi espać. Mój aniołek :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 puchu napisał(a):Dzień doberek :) Wróciłyśmy już z porannego szaleństwa po śniegu. Ariusiowa radość trochę przygasła, kiedy stwierdziła, że zaspy są większe od niej ;) Teraz siedzi w oknie, łypie na przechodniów i burczy na psich wrogów. Oj, właśnie sie uwaliła na łóżku i półprzytomnie patrzy cóż ja takiego robie. Zaraz pewnie pójdzi espać. Mój aniołek :loveu: witam:D moja psica właśnie leży mi na kolanach i dżemie sobie roszQ:evil_lol: Quote
puchu Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 doberek :) Miałam juro iść do szkoły, ale coż... Lenistwo górą :evil_lol: Quote
Paulina_mickey Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 puchu napisał(a):doberek :) Miałam juro iść do szkoły, ale coż... Lenistwo górą :evil_lol: skąd ja to znam:evil_lol: Quote
barbara.h Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 puchu napisał(a):Dzień doberek :) Wróciłyśmy już z porannego szaleństwa po śniegu. Ariusiowa radość trochę przygasła, kiedy stwierdziła, że zaspy są większe od niej ;) Teraz siedzi w oknie, łypie na przechodniów i burczy na psich wrogów. Oj, właśnie sie uwaliła na łóżku i półprzytomnie patrzy cóż ja takiego robie. Zaraz pewnie pójdzi espać. Mój aniołek :loveu: ach,jak moja Perełka też na początku się cieszyła, a za 5 minut chciała do domu wracać :evil_lol::evil_lol: Quote
puchu Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Aparat pojechał na wakacje z mamą. Wraca 06.02 Quote
BBeta Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 puchu napisał(a):Aparat pojechał na wakacje z mamą. Wraca 06.02 Aha, ok ;) Poczekam ;) Quote
puchu Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 :) Mama wymyła 26.12 na 5 tygodni do Nowej Zelandi. Chociaż roche ciepła przemyci na zdjęciach ;) Quote
puchu Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Tak koszmarnego zakończenia spacerku jeszcze nie było :-( Jestem poprostu załamana :( Jako, że w parklu jest dużo śniegu, pojawili się ludzie na nartach. Przy górce je nie puszczam, wiem, czym to mogło by się skończyć. Więc psiaki bawiły się daleko, daleko, po drugiej stronie bajora. Aria odbiegła troche z Welką i w tym momencie zza krzaków wybiega facet na nartch. Zgadnijcie co się stało? :-( Goniła go dosłownie przez pól parku :placz: Nie działało nic :placz: Dopiero cudem udało się ją złapać pod górką. Już wszystkie okoliczne psiaki nauczyły się,że mam magiczną kieszeń, tylko ona jedna to olewa :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.