puchu Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Ciepło było, to zgrzana była. Chyba jej nie podejrzewasz i nadmierny wysiłek? ;) A się na spacer tam chciałam wybrać z Gonzem :( Quote
*Monia* Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Wiem że Ariula się nie lubi przemęczać ale w pewnym sensie ją rozumiem :evil_lol: To tylko jak koparki i inne machiny pojadą, bo w dzień roboczy tam się chodzić nie da :shake:. Tydzień temu ledwo przeszłam jak się nic nie działo ale klęłam pod nosem że mi się zachciało po polach szwendać zamiast pójść ulicą bo większość przekopana i nawet ścieżki dobrej nie ma :roll:. Quote
Mudik Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 puchu napisał(a):To możliwe, że w przyszłym tygodniu zawitamy na trochę. Mama umówiła się z koleżanką, więc może się razem zabierzemy. Ale kiedy to nie wiem. Udało mi się (a raczej innym psom ;)) zmęczyć Gonza. Pewnie znowu nie będzie chciał zejść na siku przed snem :diabloti: Wczoraj było zapoznanie Gonza z Bazylem i Bazyliszek nie zjadł malucha :loveu: Burkną kilka razy i raz w trakcie zabawy za bardzo się nakręcił i dziabną w tyłek. I tylko tyle :loveu: Zaraz , zaraz co ja czytam byłaś w Łodzi????? na naszym placu agilitowym(stadion Budowlanych) i ja nic o ty nie wiem !!!!!!!!!!! Jak tylko będziesz miała być daj wcześniej cynk, może się Ariul z Delikiem spotka! Quote
puchu Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 Dopiero będę :lol: 9-10 na Obi pokibicować Alesji. Szczurowate by się pewnie bardzo ucieszyło ze wspólnego ganiania :) Quote
Paulina_mickey Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/14%20sierpnien%202010/100_4165.jpg Jaki ma punkt obserwacyjny hehe Quote
Paula03 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/14%20sierpnien%202010/100_4163.jpg Ale sobie śmiesznie siedzi :D Quote
puchu Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Niestety to są słupki pod drogę, a z tego co Monika pisze, to już tam ryją niestety :( Mam zagwozdkę. Szukam sobie tego kotleta z rodowodem na wstążeczce i wszystko było by super gdyby tatuś nie miał HD C. Mama ma wprawdzie HD A, ale i tak boję się, że wyląduję z psiakiem nie do agility. To będzie ostatni miot Felki. Może jeszcze nie czas na drugiego psiaka? Może inną rasę sobie poszukać? Bo akurat hodowla bardzo mi się podoba, a przede wszystkim podejście hodowczyni do psów i hodowli. Quote
*Monia* Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 B jeszcze jeszcze, ale C to chyba trochę ryzykowne.. Jako laik tak myślę, mogę nie mieć racji :roll:. A jaką rasę jeszcze rozważasz? Może akurat inna rasa Ci pisana ;) Quote
Korenia Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 puchu napisał(a):Niestety to są słupki pod drogę, a z tego co Monika pisze, to już tam ryją niestety :( Mam zagwozdkę. Szukam sobie tego kotleta z rodowodem na wstążeczce i wszystko było by super gdyby tatuś nie miał HD C. Mama ma wprawdzie HD A, ale i tak boję się, że wyląduję z psiakiem nie do agility. To będzie ostatni miot Felki. Może jeszcze nie czas na drugiego psiaka? Może inną rasę sobie poszukać? Bo akurat hodowla bardzo mi się podoba, a przede wszystkim podejście hodowczyni do psów i hodowli. Ja zdecydowanie nie brałabym psiaka z C, jedynie i wyłącznie z A. W sumie dziwnie, że hodowczyni kryła takim piesem. Po dwóch rodzicach z A i tak jest prawdopodobieństwo, że pies może mieć dysplazję, no B to może i jeszcze, ale C to już spora przesada... Quote
puchu Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 C to nie jest pies kaleka. Przy dobrym prowadzeni, odpowiedniej wadze i mięśniach spokojnie może , w przypadku ACD, robić np. przy bydle. Po B bym wzięła. Hodowczyni zna psa osobiście i jak stwierdziła po psie nie widać, że ma C. Może od razu zaznaczę, że to kobieta która nie boi się mówić o wadach i problemach i w rasie i u własnych psów. Pies już krył i sporo jego dzieciaków biega w agility. Sam ćwiczy posłuszeństwo i robi w ratownictwie. Przy dobrze dobranym treningu z B mogłabym biegać, ale przy C już nie. Nie chce kolejnego psa z którym nie będę mogła się rozwijać w tym sporcie (tak, wiem to egoistyczne podejście). Trzeciego psa nie chce, a w wypadku jakby się trafił psiak nie mogący trenować następnego bym wzięła dopiero jak jeden by odszedł albo bym się wyprowadziła (czyli w pierwszym wypadku mam nadzieję, ze jak najpóźniej, w drugim pewnie też nie prędko). Bardzo mi się podoba charakter i temperament kotletów, może trochę mniej budowa(lubię długonogie chudzielce). Rozważałam jeszcze bedlingtona, ale tego musiałabym zza granicy sprowadzić. Pudle też są fajne, ale nie wiem czy nie za delikatne. Chce psa mocnego psychicznie, energicznego, nastawionego na człowieka, z dobrym aportem, wytrzymałego i inteligentnego (chce się uczyć, szybko łapie i sam też kombinuje). Powinien być szybki i zwinny, raczej średniej wielkości (powiedzmy od 35 do 55cm), mile widziana nie szczekliwość ;) I nie może być borderem, szelciakiem (ogólnie bym wykreśliła collie), pyrkiem ani belgiem. Quote
Korenia Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Idealny to byłby border ;) A teraz jaki psiak Cię interesuje? Ja wiem, że C to nie kaleka, ale sama osobiście bym się nie zdecydowała, ani na takie krycie, ani na wzięcie szczyla po takim psie ;) Quote
puchu Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Border jest borderem i mówię mu zdecydowane nie ;) Biorąc psiaka tej rasy do sporu miałabym wrażenie, że idę na łatwiznę. Po za tym wszyscy mają bordery. Problem w tym, ze jeszcze nie znalazłam rasy, która by spełniała wszystkie kryteria. Podobają mi się Cp, ale na chwilę obecną za duże, podobnie portugalczyki. Mógłby być pudel, bedlington, może coś innego z terrierów. Przelotem myślałam o grzywku, ale po Ariuchu podziękuję ;) Z owczarków może jeszcze mudik. Jakieś jeszcze propozycje? Quote
*Monia* Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Mi się ostatnio tollery spodobały ;). Jacka albo parsona sobie spraw :razz:. Pudle do Twojego opisu pasują. Quote
puchu Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Nie lubię retrieverów. Na pewno nie JRT - stanowczo za krótkie łapki. Nad PRT się kiedyś zastanawiałam. Pudle są fajne, ale nie wiem czy nie za delikatne. Jak chcę z charakteru taką cholerę jak Shina :razz: Quote
katik Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Co to za rasa Cp? JRT moze mają krótkie nóżki, ale dynamit w doopie mają :lol: i bardzo charakterne. :evil_lol: A może jakiegoś innego terriera - irlanda lub welsha? albo staffik. Quote
*Monia* Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 puchu napisał(a):Jak chcę z charakteru taką cholerę jak Shina :razz: Niestety Shiny matka już wysterylizowana i tego wspaniałego inbredowego krycia nie da rady powtórzyć :evil_lol:. Przyznaję, wyrobiła mi się suczyna i może jeszcze wyjdzie na psy, ale Ariula by z taką cholerą pod jednym dachem nie wytrzymała, Hexa już kilka razy zaczynała pakować walizki przez tego upierdliwca :p. Pudle wbrew pozorom nie są aż tak delikatne, przynajmniej te co widziałam. To inteligentne bestie, szybko się uczą, zwinne, nastawione na pracę z człowiekiem. Moja babcia kiedyś pudla miała i wszyscy go wspominają jako cudowne i sprytne zwierzątko ;) Quote
puchu Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Cp - Chart Polski. Że JRT mają mają fajne charaktery to wiem, ale bardziej proporcjonalną budowę. Irland mógłby by niezły. Myślałam jeszcze nad kerrakiem, ale z terrierów do sportów najbardziej mi się bedle podobają. Niestety moje ulubione szkoty nie specjalnie by się sprawdziły na torze ;) Gdybym miała bra psa pod Ariulę, to niestety nie mógłby by zbyt charakterny. A po kilku latach ze Szczurzyną mam po prostu dość psów które wycofują się w momencie kiedy im coś nie wychodzi. Chcę psiaka który po zwróceniu uwagi, ze coś robi źle spróbuje inaczej. Dlatego mam trochę obiekcji co do pudla. Po za tym chciałabym zrobi chociaż hodowlankę, a o pudlowej fryzury na pewno nie chciałby mi się utrzymywać w kondycji wystawowej ;) Quote
*Monia* Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Do głowy mi jeszcze przychodzą border terriery, springery, ostatnio trafiłam na teriera brazylijskiego i też całkiem pocieszne stworzonko ;). Kerrak w sumie też fajny. A mudik albo kelpik? :razz: Fryzura wystawowa rzeczywiście niezbyt wygodna do pielęgnacji :roll:. Teriery w kombinowaniu są dobre ;) Quote
puchu Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Kelpika nie chce na podobnej zasadzie jak bordera. Niestety robią się coraz modniejsze wśród agilitowców. Może mudik? Mudikowa co ty na to? Quote
katik Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 A może menchester terrier? Fryzury nie trzeba robic, do sportu się nadaje i charakter raczej jest ok. Quote
Korenia Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 A może fox krótkowłosy? Ostatnio Ulv miała na tymaczsie, rasowego szczeniaka... boszzz co za błysk w oku, zero problemów bo coś nie wyszło, byle skakać jak sprężyna, odważny, dynamiczny, lekki i super skoczny! Quote
*Monia* Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Potwierdzam - znam 2 foxy krótkowłose i jeden szaleniec piłeczkowy a drugi patykowy, skaczą jak by zamiast łap miały sprężynki :lol:. Charakterki też niczego sobie, nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. Shina wychowana z a'la foxterierką i kilku nieładnych zachowań się od niej nauczyła a później były zażarte walki bo ani jedno ani drugie nie chciało ustąpić :mad: Quote
Mudik Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 [quote name='puchu']Dopiero będę :lol: 9-10 na Obi pokibicować Alesji. Szczurowate by się pewnie bardzo ucieszyło ze wspólnego ganiania :) [quote name='puchu']Kelpika nie chce na podobnej zasadzie jak bordera. Niestety robią się coraz modniejsze wśród agilitowców. Może mudik? Mudikowa co ty na to? To może wpadnę na obi, namawiają mnie do pomocy w sekretariacie, jak bym mogłą mudisia zabrać , a mzą został z Olą było by super, co do mudika znasz może kali te bezogoniastą sunie z warszawskiego Fortu? Moim zdaniem jej charakter pasuje do twego opisu, no cóż dziamotać też umie ,ale jest to do opanowania(chyba nie drze się tak jak Delik kiedy pracuje), a za około tydzień bedzie miec pupisy ;-), może zadzwoń do właścicielki , umów się na spacerek , poznaj sucz, było by super, bo szczeniaki szukać będą aktywnych domów, z tym ,ze raczej czarne wszystkie będą podaję stronkę http://www.shepter.eu/ Quote
Fides79 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 ooo jaka dyskusja o rasach, no ja się nie wypowiem, bo aż tak się nie znam a "wymądrzać" się nie będe :) za to mogę Was zaprosić do mnie do galerii w odwiedzinki :lol: Quote
jambi Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='puchu'] Chce psa mocnego psychicznie, energicznego, nastawionego na człowieka, z dobrym aportem, wytrzymałego i inteligentnego (chce się uczyć, szybko łapie i sam też kombinuje). Powinien być szybki i zwinny, raczej średniej wielkości (powiedzmy od 35 do 55cm), mile widziana nie szczekliwość ;) I nie może być borderem, szelciakiem (ogólnie bym wykreśliła collie), pyrkiem ani belgiem.[/QUOTE] sznaucer średni :grins: tyle że nie jest chudzielcem... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.