Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nikt cały dzień Amisia dzisiaj nie odwiedził?:crazyeye: Ja dzisiaj pół dnia zaproszenia na bazarku wysyłałam, ale wreszcie wieczorkiem się pojawiłam :)
Dobranoc Amisiu:loveu:

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam Amisia w realu :D
Dziś rano oznajmił że sikanie na dworze jest głupie i pies nie będzie wstawał, łaził bez sensu i wogóle poduszka to jedyne miejsce gdzie można przeleżeć to wstrętne wiatrzysko.
Pogoda znów mi psiaków nie rozpieszcza :/ Wieje paskudnie i część psów zwyczajnie się boi tego zjawiska...

Posted (edited)

Przepraszam paula_t ,ale jak wiesz- choroba mnie zmogła...lecę już na bazarek:)
Sokołku,podziel się podusią;)

Na Sokołkowym koncie pojawiły się wpłaty:
Selenga-10zł(stała)
ania shirley-40zł (jednorazowa)

Ślicznie dziękujemy!!!:Rose::Rose::Rose:

Edited by katarzyna09
Posted

[quote name='katarzyna09']Przepraszam paula_t ,ale jak wiesz- choroba mnie zmogła...lecę już na bazarek:)
Sokołku,podziel się podusią;)

Na Sokołkowym koncie pojawiły się wpłaty:
Selenga-10zł(stała)
ania shirley-40zł (?)

Ślicznie dziękujemy!!!:Rose:[/QUOTE]

Ty się Kasiu nic nie martw i za nic nie przepraszaj, bo nie masz za co, tylko marsz do łóżka ;)
Chciałam tylko zmotywować do odwiedzin Amisia :D

Posted

[quote name='paula_t']Ty się Kasiu nic nie martw i za nic nie przepraszaj, bo nie masz za co, tylko marsz do łóżka ;)
Chciałam tylko zmotywować do odwiedzin Amisia :D[/QUOTE]
Ale ja nie chcę do łóżka...:roll:,już lepiej się czuję:)

Posted

[quote name='katarzyna09']Ale ja nie chcę do łóżka...:roll:,już lepiej się czuję:)[/QUOTE]

Ty nie kombinuj:mad:;) Zrobimy ile możemy, a reszta już nie zależy od Nas. Będziemy robiły bazarki dopóki się nie sprzeda, bo mnie niedługo z tymi pudłami i torbami z rzeczami na bazarek z domu eksmitują ;)

Posted

[quote name='paula_t']Ty nie kombinuj:mad:;) Zrobimy ile możemy, a reszta już nie zależy od Nas. Będziemy robiły bazarki dopóki się nie sprzeda, bo mnie niedługo z tymi pudłami i torbami z rzeczami na bazarek z domu eksmitują ;)[/QUOTE]
Ty w ogóle śpisz?kurcze, 00:46...:)
Małe pudełeczko ode mnie też pójdzie;),nie wylecisz z hukiem...:evil_lol:
Paula,damy radę!Dzięki!


Ajlii,skrzyneczka:)

Posted

katarzyna09 napisał(a):
Ty w ogóle śpisz?kurcze, 00:46...:)
Małe pudełeczko ode mnie też pójdzie;),nie wylecisz z hukiem...:evil_lol:
Paula,damy radę!Dzięki!


Ajlii,skrzyneczka:)


Hahaha, no czasem brakuje paru godzin w dobie, nie powiem ;)
Miejmy nadzieję, bo niedługo i mi będziecie szukać DT:eviltong:

Posted

Cantadorra napisał(a):
Ruch u Sokoła nie lada, więc Sokołek nie obrazi się, gdy zaproszę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/229447-Książki-biżu-ciuszki-dla-Kasetki-)-23-07-22-00

Miło Cię widzieć Cantadorra:)
paula_t napisał(a):
Hahaha, no czasem brakuje paru godzin w dobie, nie powiem ;)
Miejmy nadzieję, bo niedługo i mi będziecie szukać DT:eviltong:


Ty się nie wygłupiaj,wiesz jak ciężko zebrać deklaracje stałe:-D

Posted

katarzyna09 napisał(a):

Ty się nie wygłupiaj,wiesz jak ciężko zebrać deklaracje stałe:-D


Oj, tam. Wspomoże sie bazarkami, zrobi śliczny banerek i ogłoszenia adopcyjne :P


A ja dzisiaj nakryłam Amiśka na figlikach :D Ale po kolei...

Amiś ostatnio zmienił obiekt zainteresowania. Odkąd Basio zjadł Mu materacyk, Ami sypia wyłącznie na kołdrach. Ostatnio nawet rozsiadł się na całej (200x160 cm) i nie chciał wpuścić kolegi po kąpieli...
Dziś natomiast okupował mniejszą kołderkę. Bardzo ją lubi - to rozmiar chyba dziecięcy. Tam gdzie mała kołderka tam i Amiś...
No i dziś patrzę, a na kołderce leży pies... Żadna nowość ;) Ale jak leży! NA ŁOPATKACH! A łapskami wyciera sobie pysk i uszy. W pierwszej chwili myślałam, że to Osiołek - bo On tak często tarza się po świeżej pościeli. Jakie było moje zdziwienie jak dopatrzyłam się w tym ucieszonym psie właśnie Amisia... A dotychczas był taki spokojny i opanowany chłopak :D

Posted

katarzyna09 napisał(a):
Ty się nie wygłupiaj,wiesz jak ciężko zebrać deklaracje stałe:-D


Oj tam, oj tam, dacie radę. Nieduża jestem (całe 160cm), wiele nie jem (jak to mówią znajomi "królicze żarcie") to i może jakąś zniżkę dostaniecie ;)

Posted

ajlii napisał(a):
Oj, tam. Wspomoże sie bazarkami, zrobi śliczny banerek i ogłoszenia adopcyjne :P


A ja dzisiaj nakryłam Amiśka na figlikach :D Ale po kolei...

Amiś ostatnio zmienił obiekt zainteresowania. Odkąd Basio zjadł Mu materacyk, Ami sypia wyłącznie na kołdrach. Ostatnio nawet rozsiadł się na całej (200x160 cm) i nie chciał wpuścić kolegi po kąpieli...
Dziś natomiast okupował mniejszą kołderkę. Bardzo ją lubi - to rozmiar chyba dziecięcy. Tam gdzie mała kołderka tam i Amiś...
No i dziś patrzę, a na kołderce leży pies... Żadna nowość ;) Ale jak leży! NA ŁOPATKACH! A łapskami wyciera sobie pysk i uszy. W pierwszej chwili myślałam, że to Osiołek - bo On tak często tarza się po świeżej pościeli. Jakie było moje zdziwienie jak dopatrzyłam się w tym ucieszonym psie właśnie Amisia... A dotychczas był taki spokojny i opanowany chłopak :D

Jeszcze nie raz Sokołek Nas zadziwi:)
paula_t napisał(a):
Oj tam, oj tam, dacie radę. Nieduża jestem (całe 160cm), wiele nie jem (jak to mówią znajomi "królicze żarcie") to i może jakąś zniżkę dostaniecie ;)

Ok.Paula,szczegóły dogramy już na PW.Będziemy powoli szukać Ci domku,bądź spokojna na łańcuch Cię nie wydamy:-D

Posted

Dziś Amiś chodzi uchachany i zupełnie nie wiem dlaczego. No chodzi normalnie i się uśmiecha... Co prawda, mam wrażenie że ma to niejaki związke z suszonymi sardynkami które mi się rozsypały na podłodze... Ami pomagał sprzątać :D I to z jakim entuzjazmem!

Posted

ajlii napisał(a):
Dziś Amiś chodzi uchachany i zupełnie nie wiem dlaczego. No chodzi normalnie i się uśmiecha... Co prawda, mam wrażenie że ma to niejaki związke z suszonymi sardynkami które mi się rozsypały na podłodze... Ami pomagał sprzątać :D I to z jakim entuzjazmem!


Ale miał super zajęcie to na pewno musiało wywołać uśmiech i zadowolenie :lol:

Posted

A psa jedzącego świeżo złowione ryby widziałaś ? ;-)
Bo ja tak i na dodatek to było pierwszy raz jak zobaczył żywe ryby wcinał, aż mu się uszy trzęsły i czekał na jeszcze :-) więc nie dziwi mnie że Amiś je sprzątnął do swojego żołądka :-)

Posted

Bea100 opowiadała mi kiedyś o pewnym bardzo rasowym i utytułowanym ogarze, z który łowi ryby ze swoim człowiekiem i je razem wcinają. Pies podobno okaz zdrowia i piękny chłopak :D

Ja kupuję moim psiakom w ramach smakołyków suszone sardynki. Psy je uwielbiają, a służym im to lepiej niż wypełnione konserwantami i barwnikami "ciasteczka" z zoologicznego.

Posted

Iljova napisał(a):
A psa jedzącego świeżo złowione ryby widziałaś ? ;-)
Bo ja tak i na dodatek to było pierwszy raz jak zobaczył żywe ryby wcinał, aż mu się uszy trzęsły i czekał na jeszcze :-) więc nie dziwi mnie że Amiś je sprzątnął do swojego żołądka :-)


Szczerze mówiąc nie widziałam, ale z miłą chęcią bym to zobaczyła ;) Właśnie skończył się Amisiowy bazarek, lecę rozliczać i potem napiszę ile wyszło :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...