bela51 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Luzia, nie wszystkie psy maja komplet deklaracji. Moze nadgonimy jednorazowymi wplatami ? I niech biedak jedzie... Quote
katarzyna09 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 bela51 napisał(a):Luzia, nie wszystkie psy maja komplet deklaracji. Moze nadgonimy jednorazowymi wplatami ? I niech biedak jedzie... Luziu,co Ty na to?Damy radę...;) Quote
Luzia Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 katarzyna09 napisał(a):Luziu,co Ty na to?Damy radę...;) No... Nie chce zapeszać ale jak się uda to jeszcze w tym tygodniu Sokół będzie grzał dupcię u Czarodziejki ;) Quote
katarzyna09 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Czuję,ze w ten weekend świętujemy...:beerchug: Quote
Czarodziejka Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Napiszcie mi jeszcze, czy dziadzio jest bezkonfliktowy, czy lubi sobie warknąć? Quote
Luzia Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Czarodziejka napisał(a):Napiszcie mi jeszcze, czy dziadzio jest bezkonfliktowy, czy lubi sobie warknąć? W klatce siedzi z 2-3? innymi psiakami i dogaduje się z nimi bez problemu. Do ludzi też zero agresji, wręcz przeciwnie jest baaardzo miziasty :) Taki duży misio tylko całować i głaskać. Jak go załapałam to na dzień dobry całą gębę mi wylizał, a jak potem pakowaliśmy go do samochodu to go podnosiłam i nawet nie burkną. :) Quote
katarzyna09 Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 No pysio,to jak tam z Tobą będzie?Ciotka załatwia Ci ten transport? Quote
bela51 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Tez zagladam do dziadunia z krzywym pysiem.:lol: Quote
Luzia Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Transport jest tylko nie wiadomo jeszcze czy w tym tygodniu wyrobimy :( Bo znajomy ( z którym mieliśmy jechać ) podupadł na zdrowiu. Quote
katarzyna09 Posted January 21, 2011 Author Posted January 21, 2011 Luziu,jakieś nowe wieści...?Ze znajomym już lepiej? Quote
Czarodziejka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Ja też zaglądam, kiedy mogę się chłopaka spodziewać. Dziś przywiozłam ze sterylki Kaję, która jak się okazało, jest w środku cała zrakowaciała :( Wycięto jej macicę wraz z guzami i guzki z listwy mlecznej. Są złośliwe. Sunia ma całkowicie zmienioną śledzionę i prawdopodobnie przerzuty do płuc. Biedulka. W poniedziałek jadę z Rafim na operację bądź amputację łapki, a w środę na sterylkę siostry Kajki - Misi i mam nadzieję, że ona jest w środku czysta. Quote
bela51 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Czy Kaja, to ta ktora miała guza ? Biedna, tak bardzo mi przykro i smutno, jak przeczytalam.:-( Quote
Czarodziejka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Kaja to jedna z dwóch sióstr z Tomaszowa. Guza przy uchu miała jej siostra Misia. Kaja wydawała się wulkanem energii i okazem zdrowia, a tu taka historia.... Quote
bela51 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Tak, wiem, ze to 2 suczki z Tomaszowa, nie pamietałam, ktora miała guza. Oby Misia okazala sie zdrowa... Quote
bela51 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Sokól juz u Czarodziejki !!! Luzia, prosimy o zdjecia i gorące newsy ! Quote
katarzyna09 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Luziu,sprawiłaś Nam ogromną radość!:lol: Quote
Czarodziejka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Dziadunio już u mnie od wczoraj. Jego przyjazd zbiegł się z naszym powrotem z lecznicy z Rafim po amputacji łapki. Biedaczek taki okaleczony, biedny i nieszczęśliwy zaraz zabrał się za pokazaniu starszemu panu, kto tu rządzi rzucając się na niego z kłami 8) Sokół jest kochanym bezkonfliktowym ślepiutkim staruszkiem. Widzi chyba tylko z daleka, z bliska nie był w stanie wziąć do pyska dużego gnata. Kłapał obok zanim go trafił, a może jest to jakieś zaburzenie błędnika. Apetyt ma wspaniały. Pożarł swoją kolację stękając i sapiąc. Doniosłam mu jeszcze to, czego inne psy nie dojadły - wyczyścił wszystkie gary, ale już suchej karmy nie ruszył. Sokół śmiesznie stęka jedząć i mamlając kość. Myślałam, że mi kota wykańcza tak nad gnatem sapał. Uśmiałam się z nieboraka do łez. Nockę spędził w dużej budzie, do której go na siłę wepchnęłam, żeby nie zmarzł. Posłusznie się w niej ulokował. Dostał jeszcze na noc gnacik i pracował nad nim stękając i rąbiąc nim w ściany budy ;) Dziś sobie chadza tu i tam, ale jest to raczej samotnik. Woli sobie na uboczu w kłębuszek się zwinąć. Gnaciki dziś też obrabiał, bo dostałam dużo i już nie nadążam ich wszystkich obgotować, tak więc surowe i podśmierdłe wjechały na psie stoły. Quote
Czarodziejka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Luiza przekazała mi wczoraj 80 zł. za pobyt za styczeń i 20 zł. na kołderkę i jakąś miskę, bo przyjechał bez. Nic jeszcze nie kupiłam, bo dziś pojechałam z Rafim na przegląd do Łasku. Jutro jadę na sterylkę z Paris i odwiedzę lumpeks w celu nabycia kołderki dla Sokoła. Quote
Luzia Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Witam, przepraszam za opóźnienie ale komputer mi się zbuntował i odmówił posłuszeństwa. Podróż minęła bardzo spokojnie, psiak co prawda przez większą część podróży nie mógł znaleźć sobie miejsca, ale mimo wszystko okazał się bardzo spokojnym pasażerem. Teraz kilka fotek: Sokół w samochodzie: Przerwa w podróży A tu już u Czarodziejki: Quote
Luzia Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 nie wiem czy któraś z Was grała w "The Sims 2 zwierzaki" ale na tym zdjęciu Sokół skojarzył mi się z Wilkiem Alfa z tejże gry :diabloti::diabloti: Tak jak Czarodziejka pisała, dałam jej 100 zł ( 80 za styczeń i 20 na kołderkę i miseczkę ). Teraz zbieramy pieniążki żeby opłacić luty. Za transport zwracać nie trzeba :loveu: I w tym miejscu bardzo pragnę podziękować Mariuszowi ;) Quote
Cantadorra Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Bardzo się cieszę, że Sokół już u Czarodziejki. Fantastycznie. Quote
Czarodziejka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Luziu, na twoich fotach wszystkie psy mają kosmiczne oczy :D Sokół daje radę. Już nie je tak łapczywie, chyba pojął, że żarcie jest i będzie. Całe dnie sobie leży w ustronnym miejscu. Moja córcia go uwielbia ;) Quote
katarzyna09 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Luziu,widzę ze z jego mordką lepiej...nie ma już krzywego pysia!:-) Quote
Czarodziejka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Sokołek jest idealnie symetryczny ;) Kochany staruszeczek, śpi sobie w wielkiej budzie sam. Ma tam futerko, żeby mu było cieplej. W dzień leży w drugim garażu - sam, albo w kącie ogrodu. Jest bardzo czujny. Kiedy wychodzę na werandę zerknąć, czy wszystko ok i zy które się gdzieś nie szwęda nocą - wychodzi z budy i patrzy pytająco :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.