Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ostatnie wpłaty:

02/04/2012 - PayPal od Małgorzaty K. - 60,71 zł
02/04/2012 - Beata G. - 20 zł
02/04/2012 - Tadeusz F. - 30 zł
04/04/2012 - Selenga deklaracja IV - 10 zł
05/04/2012 - Malibo57 deklaracja IV - 25 zł
06/04/2012 - Katarzyna09 deklaracja IV - 20 zł
06/04/2012 - Wiesiek deklaracja IV - 20 zł


Łącznie wpłaty: 1339,71


Wydatki z kwietnia:


02/04/2012 - Sucha karma - 88,99 zł
19/04/2012 - Wysłałam Ajli na 2 worki suchej karmy Kanemaster i puszki - 400 zł


Łącznie wydatki: 1637,70zł.

Stan konta Sokoła wynosi [SIZE=5]-297,99 zł.

Sokołek jest na minusie a lada chwila trzeba będzie płacić za hotel ... :(

Posted

W uszach jest jakiś chroniczny stan zapalny, trzeba je czyścić, jest ciągle dużo wydzieliny. Ajlii miała go zabrać do weta, żeby wyczyścił, obejrzał głębiej i zalecił postępowanie.

Posted

[B]Luzia[/B] - odezwij się do mnie w sprawie Sokoła.

Od 25.04. wysłałam do Ciebie kilka maili w sprawie zdrowia i samopoczucia Sokoła, rozliczeń finansowych oraz link do albumu z fotkami psiaka.
Na żadnego maila nie otrzymałam odpowiedzi (maile były wysłane jako zwrotne na adres z którego przesłałaś do mnie link do puszek).

Posted

[B][SIZE=4][COLOR=#A52A2A]Sandomierskie Przytulisko dla Psiaków zagrożone!
Wczoraj Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt otrzymało oficjalne pismo w sprawie wywozu prawie 40 psów do schroniska w Białogardzie! Cała "akcja" ma się odbyć w poniedziałek, dlatego mamy niewiele czasu! :(
Bardzo prosimy o wsparcie!

Wydarzenie na facebook'u:
[URL]https://www.facebook.com/events/407688752596815/408008682564822/?ref=notif&notif_t=plan_mall_activity[/URL]


Wątek sandomierskich psiaków:
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/194061-Sandomierz[/URL][/COLOR][/SIZE][/B]



[B]Bardzo przepraszam za spam ale to bardzo pilne[/B] :oops:

.

Posted

A ja przepraszam Sokoła ale podniosę wątek zaproszeniem na bazarek:

Na Dzień Mamy, dom pięknie wysprzątamy!
http://www.dogomania.pl/forum/threads/226831-Dla-MAMY-dom-wysprzatamy_Biżuteria-modna_Szarik-Ambra-i-ew-Berti_15-5?p=19066783#post19066783

Znajdziesz tu ściereczki ku temu służące i łatwość pracy oraz piekny efekt GWARANTUJĄCE...
a że modna Pani, w tym wiosennym sezonie, potrzebuje najmodniejszego motywu: KWIATÓW, proponujemy dla Mam i BIŻUTERIĘ najbardziej kwiecistą, bo RÓZANĄ także...
Zaś by domowa praca codzienna bezpieczną też była wystawiamy i ochronne, kolorowe rękawice kuchenne w różnych stylach ...
Gdy nadejdzie wieczór... pora na relaks w wannie, wiec i tu pomóc możemy, komplety kąpielowe oferując...

Posted (edited)

Witajcie :)

Widzę że wątek Sokoła zamiera, a szkoda - bo psiak ma się całkiem dobrze (mimo problemów ze zdrowiem) i bardzo potrzebuje przyjaciół

Przede wszystkim na Sokoła wołamy w domu Amir lub zdrobiale Amiś. Chyba lubi być Amisiem, bo od pierwszego dnia reagował na to imię. Nie znał wogóle imienia Sokół, więc posługujemy się nim tylko w sprawach urzędowych ;)

Amiś jest u mnie od końca lutego. Początkowo na BDT ze względu na grożącą Mu wywózkę do schroniska, później wszedł na miejsce hotelowe.
Mieszka w domu, śpi na materacyku lub poduszce. Bardzo to lubi, choć wygląda komicznie - to naprawdę duży pies i na poduszkach mieści się zazwczaj tylko część psa. Ale wydaje się i tak zadowolony, szczególnie jak może trzymać poduszkę miedzy łapami. Nie daje rady już korzystać z foteli i kanapy niestety... Ma dobry apetyt i uwielbia wszelkie gryzaki - które natychmiast znikają w Jego wielkiej paszczy. Jest też strasznym pieszczochem. I ma tendencje to taranowania wszystkiego co spotka na swojej drodze... taki kochany, mały słonik w składzie porcelany ;)

Przez ostatnie dwa miesiące ładnie przybrał - z 35 kg do 38,7 kg. Myślę że przy Jego posturze prawidłowa waga powinna być > 40 kg.

Amiś przyszedł do mnie z problemami zdrowotnymi. Przypomnę: ograniczona ruchomość i bolesność stawów, zapalenie pęcherza, przerośniete pazury, bardzo brudne uszy (nie można było ocenić ich stanu) i parę innych. Od razu został skierowany do specjalistów (usg, kardiolog, okulista). Okazało się także że nie jest niewidomy, choć wzrok ma bardzo kiepski i niestety z czasem faktycznie go straci. O tym wszystkim pisała Malibo57 we wcześniejszych postach.

Przez 2 miesiace odkarmiania i leczenia Amisia, udało się poprawić komfort Jego życia i troszkę zdrowie. Regularnie dostaje inflamex, gelacan, hmb, yukę i oleje (lniany, tran).
Obecnie dużo sprawniej się porusza i nie odczuwa bólu przy chodzeniu - choć ma problemy z podnoszeniem się. Leczyliśmy też zapalenie pęcherza oraz oczy. Udało się systematycznym podcinaniem wyrównać pazury.

Niestety, Amiś ma nadal problemy zdrowotne...

Uszy - początkowo były bardzo brudne, ale stopniowo udało się usunąć starą wydzieliną. Nadal produkowało się jej sporo, ale w kwietniu nastąpiło nasilenie i wydzielina znów stała się "brudna". Byliśmy u weterynarza, który po zbadaniu uszu wysłał Amisia na badanie cytologiczne. Wynik - drożdzaki. Czyli nic strasznego, ale w takiej ilości sprawiały dyskomfort psu. Konieczne były przepłukiwanie uszu roztworem kwasu bornego. Obecnie uszy się prawie czyste - więcej po kontroli u weterynarza.

Skóra - Amiś niestety zaczął też się drapać i wygryzać sobie miejscowo sierść. Weterynarz po obejrzeniu skóry stwierdził że to objawy alergiczne, spowodowane nietolerancją pokarmową. Amiś dostał zastrzyk p/c świądowy i zalecenie zmiany karmy. Przeszliśmy od razu na Kanemaster i faktycznie drapanie niedługo po tym ustało. A łyse placki w większość pokryły się sierścią.

Oczy - Amisiowi początkowo bardzo łzawiły oczy. Dr Garncarz zalecił lek p/c zapalny, po którym łzawienie ustało. Niestety, pojawiło się znowu. Weterynarz nie znalazł przyczyny (brak oznak stanu zapalnego) i zalecił zakrapianie oczy dicortineffem. Obecnie oczka trochę łzawią, ale nie jest to z pewnością stan z lutego.

Wyniki badania moczu... Amiś przyszedł do mnie z zapaleniem pęcherza. Po miesiacu od zakończenia antybiotykoterapii mieliśmy zalecenie kontrolnego badania moczu, by upewnić się czy zapalenie napewno już wyleczone.
Niestety wyniki są bardzo złe - w moczu jest krew, bilirubina, urobilinogen, białko... Weterynarz zlecił od razu powtórzenie badania moczu w innym laboratorium, z oceną ilościową tych parametrów. Takie wyniki mogą wskazywać na bardzo poważny problem m.in. z wątrobą. Narazie mocz oddany do analizy, wynik powinien być na dniach.


Dużym problemem Amisia było także zaniedbane futro oraz Jego wielka niechęć do czesania. Początkowo Amiś na szczotkę reagował ucieczką i/lub agresją (próbował nawet gryźć). Sierść była jednak w naprawdę złym stanie (sfilcowany, powrastany podsierstek) i pielęgnacja była konieczna. Musiałam odczulić Amisia, by czesanie czy w ostateczności strzyżenie, nie było dla psa traumą. Powoli przyzwyczajałam Go do kontaktu ze szczotką - od codziennych delikatnych masaży ręką, później rękawiczką do gumowej rękawicy do odkłaczania. Następnie masaż szczotką... i w końcu po miesiącu Amiś pozwolił się po trochu czesać.
Obecnie najgorsze mamy już za sobą - udało mi się w końcu usunąć z sierści Amiśka ten sfilcowany podsierstek. Choć w akcie desperacji byłam gotowa już Go ogolić, szczególnie jak zaczęły się ciepłe dni i Amiś źle sie czuł w "kożuchu".
Amiś też jest po pierwszej kąpieli - bardzo Mu się podobało! Choć nie lubi deszczu i boi się spryskiwacza ogrodowego, to polewanie ciepłą wodą było dla Niego wielką frajdą. Ułożył się w brodziku, tylko Mu łapki przednie wystawały... i nie chciał wyjść :)
Sierść Amiśka nie wygląda jeszcze tak jak powinna, jest sucha i sztywna, miejscami z siedzi jeszcze podsierstek - ale z dnia na dzierń jest coraz lepiej. Mnie najbardziej cieszy, że Amiś nie odczuwa już strachu przed czesaniem, a wręcz wydaje się że zaczyna Mu się to podobać :)


O wszystkich problemach zdrowowotnych, planowanych działaniach (wizyta, leczenie, pielęgnacja itp.) informowałam Luzię drogą mailową.

W kwietniu i maju wysłałam kilka maili, m.in. opisując możliwości diagnostyczne w kwestii uszu Amiśka i prosząc o wybór lecznicy.
Wysyłałam także skany faktur za poniesione wydatki, wyniki badania moczu, opis wizyty u weterynarza (problem z uszami i skórą). Oraz prosiłam o zwrot wydatków, gdyż na potrzeby Amisia musiałam wyłożyć własne pieniądze. Nadal na zapłatę za leki czeka weterynarz i apteka.
Przypominałam też o umowie hotelowej, na której podpisanie czekam od marca.

Niestety, Luzia nie odpowiada na moje maile, prośby i przypomnienia. Dopiero po monitach na forum skontaktowała sie ze mną, ale nadal zostawiając bez wyjaśnienia zarówno finanse, jak i kwestię umowy.
Nadal nie otrzymałam zwrotu wydatków poniesionych na potrzeby Amisia jeszcze w kwietniu oraz czynszu hotelowego za miesiąc kwiecień.
Oraz ani słowa wyjaśniania w sprawie coraz większego opóźnienia i braku umowy.

Po otrzymaniu wyników badania moczu, muszę zawieźć Amisia do lecznicy - także na kontrolę skóry i uszu.
Nie jestem już w stanie założyć za wizytę, szczególnie w tej sytuacji.

Edited by ajlii
Posted

Dostałam dziś wyniki badania moczy Amisia - są złe.
Weterynarz który je przekazywał, po zapoznaniu się z nimi, zalecił jak najszybszą wizytę w lecznicy. Podejrzewa zapalenia pęcherza i poważny problem z nerkami.
Jutro musimy więc jechać z Amisiem do lecznicy.

Wyniki przesłałam mailem Luzi.

Posted

A co tu taka cisza?
Sokół/Amiś w potrzebie, chory :-( DT nie stać na zakładanie kolejnej kasy. Luzia milczy.

Koniecznie trzeba pomóc!

Wpłacam jutro 100zł dla Sokoła, jednorazowo, przepraszam, więcej nie dam rady ale to zawsze coś. Na wizytę u weta jutrzejszą (leki podstawowe jakieś?).
Poprzednio wpłacałam na konto Sokoła u Vivy. Tym razem ze względu na konieczność (Luzia milczy) i czas (bo choroba)> to ominę i wpłacę na konto do Ajlii (mam).

Proszę skarbnika o ujęcie tej kwoty-100zł od bea100 z dnia 16 maja- w rozliczeniach.

Posted

Mój bazarek się skończył i będzie z niego ponad 500zł dla Amisia ,tylko czekam jeszcze na dwie wpłaty,które powinny być na dniach.Mogę jednak przelać bezpośrednio dla Ajlii tyle co mam , bo wizyta no i leki trzeba będzie wykupić,to nie może czekać :shake:. Piszcie jakby co.

Posted

Wysłałam wczoraj rano Ajli 517zł, czyli wszystkie oszczędności Sokoła.
Co do skrzynki i ogólnie komputera, rzadko przy nim ostatnio siedzę ze względów zdrowotnych.
Pocztę sprawdzam raz dziennie, a czasem nawet co kilka dni.

Dodatkowo bardzo proszę o wstrzymanie się z jakimikolwiek wpłatami na moje konto.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...