jostra Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Ja do rozczesywania stosuję BEA Natur nr 13 Odżywka do Rozczesywania. Środek jest super, nieraz przychodzi do nas mocno skołtuniony psiak i naprawdę można zdziałać nim cuda. Swoje też rozczesuję z tym sprayem, po pierwsze żeby nie czesać na sucho, a po drugie bo włos się trochę mniej po nim kołtuni. Quote
Pastela Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 [quote name='iwonka_']Pastela ja tam tez amator jestem, ale wydaje mi się ,że jeżeli odżywka z Lab.Hery na łapy sznaucie to nie caresse Brilance tylko Caresse Volume - jak sama nazwa wskazuje zwiększa volume, czyli objetość. Ta pierwsza chyba jest odpowiedniejsza dla psów o jedwabistym, długim włosie, np jorków ..... Ja przed zakupem szamponu i odżywki konsultowałam się tel. z dystrybutorem Hery i powiedziano mi że Caresse Volume należy używać przygotowując psa na wystawy, a Caresse Brilance zawsze, bo sprawia że sierść łatwiej jest rozczesać i nie tworzą się kołtuny:cool3: !!! Harry'ś chodzi w szelkach i dlatego często po dłuższym spacerze ma pod paszkami kołtuny, po spacerze jest przyzwyczajony, że wyciągam różne świństwa z sierści (zresztą domaga się tego) i przy okazji palcami usuwam świeże kołtunki :lol: pozdr Quote
Irviers Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 marisia napisał(a):A jak sobie radzisz z kołtunami :placz: ? U Larsa i Wektora, nie miałam i nie mam takich problemów, niestety Tutek faktycznie (co zauważył słowacki sędzia :diabloti: ) ma delikatniejszy włos na łapach i połowę traci przy wyczesywaniu kołtunów :angryy: . Mam odzywkę z 1All Systems, która niby powinna przeciwdziałać tworzeniu się kołtunów, ale to chyba bajka :mad: . Biedak strasznie nie lubi, jak mu rozczesuję łapki, podwozie i brodę, wcale mu się nie dziwię, też bym nie lubiła :placz: . Ja uzywam dla swoich psów PEKa... ostatnio po wkaacjach na łonie natury :evil_lol: Kiwi zrobiły sie straszne kołtuny miedzy palcami (ale nie pod spodem tylko na wierzchu). Przy czesaniu ich nie zauwazyłam wiec zrobily się dosc straszne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: myslalam ze juz je bede musiała wyciąc :shake: ale pomógł niezawodny pek- popsikałam nim (rozcieńczonym) i wszystko sie udało rozczesac :) A naprawde nie byly to byle jakie kołtuny tylko ogrooomne kołtuniska :diabloti: Quote
Kora- Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 Ja Korę takze pielegnuje odzywkami i szamponami z Hery, i powiem że jestem z nich naprawdezadowolona.POLECAM Quote
Barbi Posted August 13, 2006 Posted August 13, 2006 [quote name='marisia']Barbi - w moim wypadku metoda nierealna, bo z psami najczęściej wychodzi mój szanowny monż :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i ciężko by mi było wymusić na nim dodatkowy obowiązek :loveu: :loveu: :loveu: E to mężowi grzebień i szczotkę trzeba wręczyć, życie nie może się składać z samych przyjemności:evil_lol: (spacerki). Trochę pracy nad pupilem jeszcze:evil_lol: Quote
Doginka Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 marisia napisał(a):A jak sobie radzisz z kołtunami :placz: ? U Larsa i Wektora, nie miałam i nie mam takich problemów, niestety Tutek faktycznie (co zauważył słowacki sędzia :diabloti: ) ma delikatniejszy włos na łapach i połowę traci przy wyczesywaniu kołtunów :angryy: . Mam odzywkę z 1All Systems, która niby powinna przeciwdziałać tworzeniu się kołtunów, ale to chyba bajka :mad: . Biedak strasznie nie lubi, jak mu rozczesuję łapki, podwozie i brodę, wcale mu się nie dziwię, też bym nie lubiła :placz: . Z kołtunami sobie nie radzę!!!:placz: moim psom rąbią się kołtuny pod paszkami, na łapach i na brodzie, ale przeważnie po deszczu. A ja poprostu czeszę brodę, łapy i brzuszek raz dziennie i wtedy kołtunki są małe i łatwo je rozczesać.;)Moje pieszczoszki w przeciwieństwie do Twojego piesia uwielbiają jak je godzinami czeszę(rozczesanie 1 psa zajmuje mi ok. 1godz.).Zwłaszcza Raper uwielbia jak się nim zajmuję. Wtedy z DIABOLO zamienia się w ANIOŁKA!!! Quote
bill Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 [LEFT]doginka to gratulacje takich psiaków mój od małego jest czesany codziennie lub co 2 dni i zawsze tego nie lubi ma miekka siersc, na łapkach i na podwoziu w którą wszytko wchodzi i wbija sie [/LEFT] Quote
Olynda Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 kurcze a mojej taszy robią sie okropne kołtuny pod pachami i pod brzuszkiem - staram sie codziennie ja czesać ale czasem nie wychodzi najlepszym wyjściem wtedy jest fryzjer i własnie wczoraj była - zamieszcze potem fotki :)nie stosuje zadnych odżywek ale moze zaczne :) zobaczymy Quote
Justa Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Olcia&Tasha napisał(a):kurcze a mojej taszy robią sie okropne kołtuny pod pachami i pod brzuszkiem - staram sie codziennie ja czesać ale czasem nie wychodzi najlepszym wyjściem wtedy jest fryzjer i własnie wczoraj była - zamieszcze potem fotki :)nie stosuje zadnych odżywek ale moze zaczne :) zobaczymy była u fryzjera bo jej nie czesałaś i się sfilcowała?:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.