Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja do rozczesywania stosuję BEA Natur nr 13 Odżywka do Rozczesywania.
Środek jest super, nieraz przychodzi do nas mocno skołtuniony psiak i naprawdę można zdziałać nim cuda.
Swoje też rozczesuję z tym sprayem, po pierwsze żeby nie czesać na sucho, a po drugie bo włos się trochę mniej po nim kołtuni.

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='iwonka_']Pastela ja tam tez amator jestem, ale wydaje mi się ,że jeżeli odżywka z Lab.Hery na łapy sznaucie to nie caresse Brilance tylko Caresse Volume - jak sama nazwa wskazuje zwiększa volume, czyli objetość. Ta pierwsza chyba jest odpowiedniejsza dla psów o jedwabistym, długim włosie, np jorków .....

Ja przed zakupem szamponu i odżywki konsultowałam się tel. z dystrybutorem Hery i powiedziano mi że Caresse Volume należy używać przygotowując psa na wystawy, a Caresse Brilance zawsze, bo sprawia że sierść łatwiej jest rozczesać i nie tworzą się kołtuny:cool3: !!!

Harry'ś chodzi w szelkach i dlatego często po dłuższym spacerze ma pod paszkami kołtuny, po spacerze jest przyzwyczajony, że wyciągam różne świństwa z sierści (zresztą domaga się tego) i przy okazji palcami usuwam świeże kołtunki :lol:
pozdr

Posted

marisia napisał(a):
A jak sobie radzisz z kołtunami :placz: ? U Larsa i Wektora, nie miałam i nie mam takich problemów, niestety Tutek faktycznie (co zauważył słowacki sędzia :diabloti: ) ma delikatniejszy włos na łapach i połowę traci przy wyczesywaniu kołtunów :angryy: . Mam odzywkę z 1All Systems, która niby powinna przeciwdziałać tworzeniu się kołtunów, ale to chyba bajka :mad: . Biedak strasznie nie lubi, jak mu rozczesuję łapki, podwozie i brodę, wcale mu się nie dziwię, też bym nie lubiła :placz: .
Ja uzywam dla swoich psów PEKa... ostatnio po wkaacjach na łonie natury :evil_lol: Kiwi zrobiły sie straszne kołtuny miedzy palcami (ale nie pod spodem tylko na wierzchu). Przy czesaniu ich nie zauwazyłam wiec zrobily się dosc straszne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: myslalam ze juz je bede musiała wyciąc :shake: ale pomógł niezawodny pek- popsikałam nim (rozcieńczonym) i wszystko sie udało rozczesac :) A naprawde nie byly to byle jakie kołtuny tylko ogrooomne kołtuniska :diabloti:

Posted

[quote name='marisia']Barbi - w moim wypadku metoda nierealna, bo z psami najczęściej wychodzi mój szanowny monż :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i ciężko by mi było wymusić na nim dodatkowy obowiązek :loveu: :loveu: :loveu:

E to mężowi grzebień i szczotkę trzeba wręczyć, życie nie może się składać z samych przyjemności:evil_lol: (spacerki). Trochę pracy nad pupilem jeszcze:evil_lol:

Posted

marisia napisał(a):
A jak sobie radzisz z kołtunami :placz: ? U Larsa i Wektora, nie miałam i nie mam takich problemów, niestety Tutek faktycznie (co zauważył słowacki sędzia :diabloti: ) ma delikatniejszy włos na łapach i połowę traci przy wyczesywaniu kołtunów :angryy: . Mam odzywkę z 1All Systems, która niby powinna przeciwdziałać tworzeniu się kołtunów, ale to chyba bajka :mad: . Biedak strasznie nie lubi, jak mu rozczesuję łapki, podwozie i brodę, wcale mu się nie dziwię, też bym nie lubiła :placz: .


Z kołtunami sobie nie radzę!!!:placz: moim psom rąbią się kołtuny pod paszkami, na łapach i na brodzie, ale przeważnie po deszczu. A ja poprostu czeszę brodę, łapy i brzuszek raz dziennie i wtedy kołtunki są małe i łatwo je rozczesać.;)Moje pieszczoszki w przeciwieństwie do Twojego piesia uwielbiają jak je godzinami czeszę(rozczesanie 1 psa zajmuje mi ok. 1godz.).Zwłaszcza Raper uwielbia jak się nim zajmuję. Wtedy z DIABOLO zamienia się w ANIOŁKA!!!

Posted

[LEFT]doginka to gratulacje takich psiaków mój od małego jest czesany codziennie lub co 2 dni i zawsze tego nie lubi ma miekka siersc, na łapkach i na podwoziu w którą wszytko wchodzi i wbija sie
[/LEFT]

Posted

kurcze a mojej taszy robią sie okropne kołtuny pod pachami i pod brzuszkiem - staram sie codziennie ja czesać ale czasem nie wychodzi najlepszym wyjściem wtedy jest fryzjer i własnie wczoraj była - zamieszcze potem fotki :)nie stosuje zadnych odżywek ale moze zaczne :) zobaczymy

Posted

Olcia&Tasha napisał(a):
kurcze a mojej taszy robią sie okropne kołtuny pod pachami i pod brzuszkiem - staram sie codziennie ja czesać ale czasem nie wychodzi najlepszym wyjściem wtedy jest fryzjer i własnie wczoraj była - zamieszcze potem fotki :)nie stosuje zadnych odżywek ale moze zaczne :) zobaczymy


była u fryzjera bo jej nie czesałaś i się sfilcowała?:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...