Czarne Gwiazdy Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 W sumie to miałem zadać pytanie w sznauceromaniakach, ale sądze, że taki ogólny temat nam się przyda. W każdym razie ja bym chciał wiedzieć w czym kąpiecie swoje czarnuchy :oops: Quote
Elitesse Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 ja swojego prawie czarnego w szampionie RING 5 dla psow czarnych Quote
Aisa Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Moje kąpie w bananowym Iv San Bernardzie a po kąpieli nakładam Peka. Jak są bardzo brudne nakładam szampon dwa razy. Pozdrawiam Asia Quote
madzior_ka Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 ja może nie mam czarnucha ale również polecam szamponik bananowy z Iv San Bernard a potem nakladam odzywkę bananową z tej samej firmy;) i jak narazie jestem bardzo zadowolona:) Quote
Justa Posted July 16, 2006 Posted July 16, 2006 Galciowa walczy z alergią i miewa problemy skórne. Weterynarz przepisał nam HEXODERM i w tym właśnie ja kąpiemy. Sznaucery miewają alergie skórne stosunkowo często (podobno:roll: ), dlateo myślę, że i taki namiar się przyda ;) Quote
PUENTA imszar Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 My czarno-srebrną kąpiemy w Ring 5 dla szorstkowłosych. Quote
jostra Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Czarne kąpię w Petsilk dla czarnych lub BEA Natur dla czarnych ewentualnie tej samej firmy dla Terierów. Quote
dorotak Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 A ja używam szamponu CHAMPION (Z laboratorium dr Seidla) dla psów szorstkowłosych. Próbowałam różnych szamponów dla czarnych psów, ale na czerń wyraźnie żaden z nich nie wpływał :evil_lol: Natomiast po tym dr Seidlu sierść jest fajnie szorstka (i czarna - bo czysta ;)). Quote
Romas Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Ja tez dr Seidla uzywam ,za rada Dorotak zreszta :-) ,ładnie myje . Co do odzywek to stosuje tylko na lapy i brode ,bo grzebiet ma byc szorstki ,i wtedy biore swoja odzywke Plantica lub profesjonalne z salonu fryzjerskiego ( na suche i lamliwe wlosy). Jednak sznaucery ( przynajmniej moje) tak sie ciagle mocza i taplaja ,ze zywot odzywki jest krotki :-) A przy okazj Wam powiem ,ze przetestowalam trzy odstraszacze kleszczowe :Fiprex,Sabunol i Frontline w formie kropelek na kark. Nie ma zadnej roznicy .Przy kazdym z preparatow moje psy lapaly raz i drugi kleszcza,ktory natychmiast zdychal.I kazdy z preparatow nie chroni dluzej niz miesiac. Quote
jostra Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 My używamy odżywek Petsilk dla czarnych i dla białych. Stosujemy również 3 odżywki w sprayu z BEA Natur - do rozczesywania, dla terierów oraz nadającą objętość. A na kleszcze od kilku lat tylko Frontline - u mnie działa, trafia się może 1 kleszcz na rok (na wszystkie psy, nie na głowę ;) ). Ale może u mnie nie ma kleszczy. Kleszcz oczywiście szybko usycha :cool3: Quote
Romas Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Ja jezdze na dzialke gdzie jest niesamowicie kleszczonosny teren.Jesli pies jest niezabiezpieczony na bank przywiezie kilka kleszczy.W dobrych momentach ( wiosna) mozna zczesywac kleszcze jak piasek z siersci psa,normalnie golym okiem widac jak łażą. A przy tych srodkach trafia sie moze z jeden raz na kilka weekendow .Frontline ponoc juz nie jest tak skuteczny ,bo to dranstwo sie uodparnia. W kazdym razie ja widze tylko roznice cenowa. Quote
Barbi Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Co do szamponów i odżywek to nie mogę nic zaproponować. Napewno na dgm są ludzie bardziej doświadczeni są niż ja w ej kwestii Jednakże zainteresowała mnie dyskusja o środkach odstraszających kleszcze. Ja używam takiej obroży firmy baephar z emblematem beagla na pudełku i przyznam że skuteczna jest chroni do 3 miesięcy (sprawdzne) przed kleszczami i jak jakiś wejdzie w skórę to ususzony jest. Sprawdziam ją nawet na kotce, która stale szwęda się po jakichś łąkach i kleszcze suche niezmiernie rzadko przynosi (jeszcze żywe wcale). Zapach obroże mają może nie najlepszy (w porównaniunp do frontline) ale cena (ok 7 zł/szt) co w porównaniu do innych (działających tak naprawdę przez 3 tygodnie, a o cenie frontlie już nie wspomnę) jest dość tanie bo zakup raz na 2,5-3 m-ce. Jednakże moje psy nie są na nic uczulone i pilnie obserwowałam czy się nie drapią przy tych obrożach. Osobiście polecam tą obrożę choć futro pod nimi trochę się wyciera. Jedna z moich suczek jest taka, że nawet jak biega po betonowym chodniku i w trawy ani w krzewy nie wchodzi to kleszcze czepiają się. Nawet już w parę razy w marcu jak zimno jest jeszcze było i do głowy mi by nie przyszło że kleszcz w takich warunkach może sobie chcieć coś upolować, jak poszłąm pierwszy raz do weta aby mi pokazał jak to ubići wyciągnąć to babka się dziwiła nawet, że ziam a ja z kleszczem przychodzę. Frontline używałąm kiedyś przez 1 sezon ale koszty były za duże bo w domciu 3 zwierzątka (2 sunie i kotka) to k 100 miesięcznie to już na frontline dla mnie za drogo. Innych kropelkowców nie próbowałam stosować bo ta obroża okazała się OK (tzn. wiedziałam że skuteczna wcześniej bo ON-ka miałam i jemu ją kupowałam wcześniej .Jednakże niepokoi mnie fakt dlaczego wszyscy szukają kropelek? Czy pozostałe formy zapobiegawcze są szkodliwe i ja nic o tym jeszcze nie wiem a zwierzaki tym częstuję? Obróż tych w/w używam od ok 5-ciu lat i psy nie reagują uczuleniem ani temperaturą (kotka zresztą też nie). Powiedzcie czemu wszyscy za kropelkowymi są? Pozdrowionka i sorki za zbyt duże rozpisanie się Quote
jostra Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Ja używam frontline w sprayu, bo wychodzi dużo taniej niż kropelki. Przy jednym psie bym się nie przejmowała, ale przy siedmiu to już spory wydatek. U mnie działa, więc nie szukam niczego innego. Quote
PUENTA imszar Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Mam takie jedno głupie pytanie. Ja mam szampon Ring 5 dla szorstkowłosych, ale znam niektórych, którzy myją dla czarnych. Czy nie bylo by źle gdybym cielsko mojego psa myła tym dla szorstkowłosych a łapki i brzuszek tym dla czarnych (bo ma brązowawe od słońca). Pozatym jaki to będzie miało skutek dla tej białej części łap??? Quote
Elitesse Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 PUENTA imszar napisał(a):Pozatym jaki to będzie miało skutek dla tej białej części łap??? ja tym dla czarnych piore Wacia i sredniaki i wlos bialy dalej pozostaje bialy Quote
Agnieszka K. Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Barbi napisał(a): .Jednakże niepokoi mnie fakt dlaczego wszyscy szukają kropelek? Czy pozostałe formy zapobiegawcze są szkodliwe i ja nic o tym jeszcze nie wiem a zwierzaki tym częstuję? Kropelki działają "od wewnątrz" zabijają ewentualne wbite kleszcze. Obroża działa od "zewnątrz", a substancje czynne są rozprowadzane po sierści psa. Ja nie zaryzykowałabym używania tylko obroży (uzywam Frontline + obrożę Kiltix), bo jak kleszcz "zwalczy" substacje obroży i się jednak wbije, to nic na niego nie działa i zostaje tak długo jak chce (przy przeglądaniu psa można go oczywiście wyjąć). Ale skoro u Twoich psów obroża się sprawdza, to myslę że wszystko jest o.k. Quote
Barbi Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 OK thanks. W takim razie podwójna chrona będzie. ;) Quote
marisia Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Elitesse napisał(a):ja tym dla czarnych piore Wacia i sredniaki i wlos bialy dalej pozostaje bialy Tym bardziej, że znaczenia nie powinny być całkiem białe zarówno u pieprzaków, jak i czarno-srebrny, więc jak się przy okazji troszkę podbarwi na srebro to jest OK. :lol: :lol: :lol: Quote
Czarne Gwiazdy Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 Mam takie jedno głupie pytanie. Ja mam szampon Ring 5 dla szorstkowłosych, ale znam niektórych, którzy myją dla czarnych. Czy nie bylo by źle gdybym cielsko mojego psa myła tym dla szorstkowłosych a łapki i brzuszek tym dla czarnych (bo ma brązowawe od słońca). Pozatym jaki to będzie miało skutek dla tej białej części łap???A może myj raz ym dla czarnych, a raz tym dla szortkowłosych ;) Będzie i czarny i szorstki :D Quote
jostra Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Czarne Gwiazdy napisał(a):A może myj raz ym dla czarnych, a raz tym dla szortkowłosych ;) Będzie i czarny i szorstki :D Ja właśnie tak robię. :roll: Quote
PUENTA imszar Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Czarne Gwiazdy napisał(a):A może myj raz ym dla czarnych, a raz tym dla szortkowłosych ;) Będzie i czarny i szorstki :D Akurat z czarnym włosem na grzbiecie to problemu nie mam, ale dobry pomysł, dzięki :lol: Jeeszcze jedno pytanie czy te barwniki w szamponie dla czarnych są naturalne czy nie :mad: ?? Quote
orsini Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Puenta a po co ja kapiesz na plecach?ona i tak czarna wiec brudu nie widac:))))ja tam swoim kapie tylko lapki regularnie, bo koltuny, a plecy zostawiam w spokoju, tylko jak mi sie wytarzaja w jakims syfie to wtedy sila wyzsza:))))trzeba umyc:)))) Quote
PUENTA imszar Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 orsini napisał(a):Puenta a po co ja kapiesz na plecach?ona i tak czarna wiec brudu nie widac:))))ja tam swoim kapie tylko lapki regularnie, bo koltuny, a plecy zostawiam w spokoju, tylko jak mi sie wytarzaja w jakims syfie to wtedy sila wyzsza:))))trzeba umyc:)))) Mów mi Nati :evil_lol: . Ja też nie kąpie jej plecków często, ale raz na kilka miesięcy trzeba, bo ona tez lubi się wytarzać w czymś, a po pewnym czasie nie mycia włos robi się taki brudny, brzydki a po kąpieli lśniący (pzez kilka dni) :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.