Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Galciowa walczy z alergią i miewa problemy skórne.
Weterynarz przepisał nam HEXODERM i w tym właśnie ja kąpiemy.

Sznaucery miewają alergie skórne stosunkowo często (podobno:roll: ), dlateo myślę, że i taki namiar się przyda ;)

Posted

A ja używam szamponu CHAMPION (Z laboratorium dr Seidla) dla psów szorstkowłosych.

Próbowałam różnych szamponów dla czarnych psów, ale na czerń wyraźnie żaden z nich nie wpływał :evil_lol: Natomiast po tym dr Seidlu sierść jest fajnie szorstka (i czarna - bo czysta ;)).

Posted

Ja tez dr Seidla uzywam ,za rada Dorotak zreszta :-) ,ładnie myje .
Co do odzywek to stosuje tylko na lapy i brode ,bo grzebiet ma byc szorstki ,i wtedy biore swoja odzywke Plantica lub profesjonalne z salonu fryzjerskiego ( na suche i lamliwe wlosy).
Jednak sznaucery ( przynajmniej moje) tak sie ciagle mocza i taplaja ,ze zywot odzywki jest krotki :-)

A przy okazj Wam powiem ,ze przetestowalam trzy odstraszacze kleszczowe :Fiprex,Sabunol i Frontline w formie kropelek na kark.
Nie ma zadnej roznicy .Przy kazdym z preparatow moje psy lapaly raz i drugi kleszcza,ktory natychmiast zdychal.I kazdy z preparatow nie chroni dluzej niz miesiac.

Posted

My używamy odżywek Petsilk dla czarnych i dla białych.
Stosujemy również 3 odżywki w sprayu z BEA Natur - do rozczesywania, dla terierów oraz nadającą objętość.
A na kleszcze od kilku lat tylko Frontline - u mnie działa, trafia się może 1 kleszcz na rok (na wszystkie psy, nie na głowę ;) ).
Ale może u mnie nie ma kleszczy. Kleszcz oczywiście szybko usycha :cool3:

Posted

Ja jezdze na dzialke gdzie jest niesamowicie kleszczonosny teren.Jesli pies jest niezabiezpieczony na bank przywiezie kilka kleszczy.W dobrych momentach ( wiosna) mozna zczesywac kleszcze jak piasek z siersci psa,normalnie golym okiem widac jak łażą.
A przy tych srodkach trafia sie moze z jeden raz na kilka weekendow .Frontline ponoc juz nie jest tak skuteczny ,bo to dranstwo sie uodparnia.
W kazdym razie ja widze tylko roznice cenowa.

Posted

Co do szamponów i odżywek to nie mogę nic zaproponować. Napewno na dgm są ludzie bardziej doświadczeni są niż ja w ej kwestii Jednakże zainteresowała mnie dyskusja o środkach odstraszających kleszcze. Ja używam takiej obroży firmy baephar z emblematem beagla na pudełku i przyznam że skuteczna jest chroni do 3 miesięcy (sprawdzne) przed kleszczami i jak jakiś wejdzie w skórę to ususzony jest. Sprawdziam ją nawet na kotce, która stale szwęda się po jakichś łąkach i kleszcze suche niezmiernie rzadko przynosi (jeszcze żywe wcale). Zapach obroże mają może nie najlepszy (w porównaniunp do frontline) ale cena (ok 7 zł/szt) co w porównaniu do innych (działających tak naprawdę przez 3 tygodnie, a o cenie frontlie już nie wspomnę) jest dość tanie bo zakup raz na 2,5-3 m-ce. Jednakże moje psy nie są na nic uczulone i pilnie obserwowałam czy się nie drapią przy tych obrożach. Osobiście polecam tą obrożę choć futro pod nimi trochę się wyciera. Jedna z moich suczek jest taka, że nawet jak biega po betonowym chodniku i w trawy ani w krzewy nie wchodzi to kleszcze czepiają się. Nawet już w parę razy w marcu jak zimno jest jeszcze było i do głowy mi by nie przyszło że kleszcz w takich warunkach może sobie chcieć coś upolować, jak poszłąm pierwszy raz do weta aby mi pokazał jak to ubići wyciągnąć to babka się dziwiła nawet, że ziam a ja z kleszczem przychodzę. Frontline używałąm kiedyś przez 1 sezon ale koszty były za duże bo w domciu 3 zwierzątka (2 sunie i kotka) to k 100 miesięcznie to już na frontline dla mnie za drogo. Innych kropelkowców nie próbowałam stosować bo ta obroża okazała się OK (tzn. wiedziałam że skuteczna wcześniej bo ON-ka miałam i jemu ją kupowałam wcześniej

.Jednakże niepokoi mnie fakt dlaczego wszyscy szukają kropelek? Czy pozostałe formy zapobiegawcze są szkodliwe i ja nic o tym jeszcze nie wiem a zwierzaki tym częstuję? Obróż tych w/w używam od ok 5-ciu lat i psy nie reagują uczuleniem ani temperaturą (kotka zresztą też nie). Powiedzcie czemu wszyscy za kropelkowymi są?


Pozdrowionka i sorki za zbyt duże rozpisanie się

Posted

Ja używam frontline w sprayu, bo wychodzi dużo taniej niż kropelki.
Przy jednym psie bym się nie przejmowała, ale przy siedmiu to już spory wydatek.
U mnie działa, więc nie szukam niczego innego.

Posted

Mam takie jedno głupie pytanie. Ja mam szampon Ring 5 dla szorstkowłosych, ale znam niektórych, którzy myją dla czarnych. Czy nie bylo by źle gdybym cielsko mojego psa myła tym dla szorstkowłosych a łapki i brzuszek tym dla czarnych (bo ma brązowawe od słońca). Pozatym jaki to będzie miało skutek dla tej białej części łap???

Posted

PUENTA imszar napisał(a):
Pozatym jaki to będzie miało skutek dla tej białej części łap???


ja tym dla czarnych piore Wacia i sredniaki i wlos bialy dalej pozostaje bialy

Posted

Barbi napisał(a):

.Jednakże niepokoi mnie fakt dlaczego wszyscy szukają kropelek? Czy pozostałe formy zapobiegawcze są szkodliwe i ja nic o tym jeszcze nie wiem a zwierzaki tym częstuję?


Kropelki działają "od wewnątrz" zabijają ewentualne wbite kleszcze. Obroża działa od "zewnątrz", a substancje czynne są rozprowadzane po sierści psa.
Ja nie zaryzykowałabym używania tylko obroży (uzywam Frontline + obrożę Kiltix), bo jak kleszcz "zwalczy" substacje obroży i się jednak wbije, to nic na niego nie działa i zostaje tak długo jak chce (przy przeglądaniu psa można go oczywiście wyjąć).

Ale skoro u Twoich psów obroża się sprawdza, to myslę że wszystko jest o.k.

Posted

Elitesse napisał(a):
ja tym dla czarnych piore Wacia i sredniaki i wlos bialy dalej pozostaje bialy


Tym bardziej, że znaczenia nie powinny być całkiem białe zarówno u pieprzaków, jak i czarno-srebrny, więc jak się przy okazji troszkę podbarwi na srebro to jest OK.
:lol: :lol: :lol:

Posted

Mam takie jedno głupie pytanie. Ja mam szampon Ring 5 dla szorstkowłosych, ale znam niektórych, którzy myją dla czarnych. Czy nie bylo by źle gdybym cielsko mojego psa myła tym dla szorstkowłosych a łapki i brzuszek tym dla czarnych (bo ma brązowawe od słońca). Pozatym jaki to będzie miało skutek dla tej białej części łap???
A może myj raz ym dla czarnych, a raz tym dla szortkowłosych ;) Będzie i czarny i szorstki :D

Posted

Czarne Gwiazdy napisał(a):
A może myj raz ym dla czarnych, a raz tym dla szortkowłosych ;) Będzie i czarny i szorstki :D


Ja właśnie tak robię. :roll:

Posted

Czarne Gwiazdy napisał(a):
A może myj raz ym dla czarnych, a raz tym dla szortkowłosych ;) Będzie i czarny i szorstki :D

Akurat z czarnym włosem na grzbiecie to problemu nie mam, ale dobry pomysł, dzięki :lol:
Jeeszcze jedno pytanie czy te barwniki w szamponie dla czarnych są naturalne czy nie :mad: ??

Posted

Puenta a po co ja kapiesz na plecach?ona i tak czarna wiec brudu nie widac:))))ja tam swoim kapie tylko lapki regularnie, bo koltuny, a plecy zostawiam w spokoju, tylko jak mi sie wytarzaja w jakims syfie to wtedy sila wyzsza:))))trzeba umyc:))))

Posted

orsini napisał(a):
Puenta a po co ja kapiesz na plecach?ona i tak czarna wiec brudu nie widac:))))ja tam swoim kapie tylko lapki regularnie, bo koltuny, a plecy zostawiam w spokoju, tylko jak mi sie wytarzaja w jakims syfie to wtedy sila wyzsza:))))trzeba umyc:))))

Mów mi Nati :evil_lol: . Ja też nie kąpie jej plecków często, ale raz na kilka miesięcy trzeba, bo ona tez lubi się wytarzać w czymś, a po pewnym czasie nie mycia włos robi się taki brudny, brzydki a po kąpieli lśniący (pzez kilka dni) :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...