Ania102 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Dzisiaj wysyłamy Sonię do miesięcznika Mój Pies. Jak ktoś ma lepszy pomysł na jej reklamę niż nasz to bardzo prosimy. Żeby było zwięźle to treść ogłoszenia póki co brzmi. [FONT=Arial Black]Sonia- 1,5 roczna sunia potrzebuje domu. Jest przyjacielska, łagodna i z niecierpliwością czeka aż ją ktoś pokocha.[/FONT] Quote
Zuzka2 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Może warto napisać o jej wzroście,no chyba,że to jasno wynikać będzie ze zdjęcia. Teri np.mimo fotek była oglądana przez parę osób zaskoczonych,że "taka duża",myśleli,że ona mniejsza:razz:Ew.jeśli lubi inne psy lub koty,to też by można dorzucić,że psolubna,kotolubna,bo to dla wielu ludzi ważne. Quote
Ania102 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Tak tylko, że za każdą linijkę się płaci a w jednej mieści się 2 słowa. Ale rzeczywiście, że duża to trzeba napisać. Takie maleństwa szukają dt/ds...obecnie są w sianku ale w lesie, jutro bedą zaszczepione, niestety perspektyw na dt brak. Póki co będziemy jeździć z koleżanką i je karmić. Ogłaszane są. Jeśli ktoś jest chętny na dt dla szczeniaka proszę o kontakt. Quote
Jaaga Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Aniu, masz zajęty telefon. Jest pan chętny na Agata z Raciborza. Prosiłabym o kontakt i poszukanie kogoś na wizytę. jakby była szybko wizyta i wszystko w porządku, to Andrzej może zawiózłby go, jak pojedzie w niedzielę do Czech. Pan mieszka w bloku, jest wedkarzem i całe lato jeżdżą z rodziną z campingiem. Chciałby psa rodzinnego, który też odstraszyłby wyglądem. Mają pinczerka psa, więc jakby nie zgodziły się, to nici z adopcji, ale myslę, że w obecnej sytuacji warto spróbować. Jesli Sonia ma ogloszenie ze zdjeciem, to nie trzeba pisać, ze duża, bo jakos olbrzymia nie jest. Ogłoszenie, zeby bylo tańsze, to może wyglądac tak: Oddam 2-l. sukę, miła, łagodna, wysterylizowana. Sterylizacja jest plusem, bo odpada koszt, więc warto zaznaczyć. Bez "jest" i zdrobnień wychodzi taniej. Jak kogos zainteresuje, to i tak zadzwoni. Quote
Zuzka2 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Czyi mamy jakieś konkrety ws Agata:-)Ciekawe jak zareaguje na innego samca... Quote
Ania102 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Jaaga napisał(a): Aniu, masz zajęty telefon. Jest pan chętny na Agata z Raciborza. Prosiłabym o kontakt i poszukanie kogoś na wizytę. jakby była szybko wizyta i wszystko w porządku, to Andrzej może zawiózłby go, jak pojedzie w niedzielę do Czech. Pan mieszka w bloku, jest wedkarzem i całe lato jeżdżą z rodziną z campingiem. Chciałby psa rodzinnego, który też odstraszyłby wyglądem. Mają pinczerka psa, więc jakby nie zgodziły się, to nici z adopcji, ale myslę, że w obecnej sytuacji warto spróbować. Jesli Sonia ma ogloszenie ze zdjeciem, to nie trzeba pisać, ze duża, bo jakos olbrzymia nie jest. Ogłoszenie, zeby bylo tańsze, to może wyglądac tak: Oddam 2-l. sukę, miła, łagodna, wysterylizowana. Sterylizacja jest plusem, bo odpada koszt, więc warto zaznaczyć. Bez "jest" i zdrobnień wychodzi taniej. Jak kogos zainteresuje, to i tak zadzwoni. Jaaga przepraszam, ja tak gadam przez telefon ale o psach oczywiście. Kurde postaram sie znaleźć kogoś z Raciborza...ale jak? A to już byś chciała w tą niedzielę? A ile jest Raciborz od Katowic? Najwyżej jakiś transport się skombinuje. Quote
Ania102 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Wyrwałam aagatę z łóżka i wspólnymi siłami znalazłysmy ludzi z Raciborza, czekamy na odpowiedź. Jaaga wyslij na pw dokładny adres i nr tel, jeśli ktoś się zgłosi to przekierujemy. Quote
Ania102 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Kurde ale byłoby fajnie gdyby wreszcie ten domek się znalazł, tylko ciekawe jak tam Sonia. Jaaga a czy Pan ma odpowiednie ogrodzenie? Quote
Jaaga Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Aniu, pisałam, że pan mieszka w bloku. Wie, ze Agat ma tendencję do ucieczek i nie może być luzem puszczany. Mężczyzna na pewno z nim sobie poradzi, co innego ta starsza samotna pani, która go wcześniej chciała. Córka ma 12 lat, więc podrosnięta. Latem zaproponowałam, ze poza campingiem powinni zaopatrzyć się w specjalną linkę i wkręt. Wtedy spokojnie można zostawić psa na świeżym powietrzu. Tak robliśmy z tymczasowiczką husky. Podaję Ci na PW adres. Myslę, że spróbować warto, bo zainteresowanie nim żadne, a nawet gdyby nie zgodził sie z drugim psem, to nic mu się nie stanie, jak wróci od razu. Tam jest cała rodzina młodych, aktywnych ludzi, więc wydaje mi się, że Agat nie nudziłby się i sprawdziłby się jako pies rodzinny. Powiedziałam też, że ma instynkt pilnowania. Pisałam o niedzieli, bo Andrzej będzie wracał wieczorem, więc gdyby Agat się nie zgodził z drugim psem, to mógłby go odebrać. Inaczej, to trzeba szukać transportu. Sonią nie ma się, co przejmować. W domu jest Muki i Muszka, wiec sama nie bedzie. Dla niej lepiej, bo nie musiałaby wracać do kojca. Quote
divia_gg Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 O rany fajnie by bylo. Wszystko wydaje sie ukladac, ale nie zapeszam i trzymam po cichutku kciuki. Jakby jednak nie wypalilo, to w przyszlym tyg ponowilam bym dziada na poczytnych portalach. A macie kogos na wizyte w koncu? Dajcie znac, bo mam kuzynke w Kuzni Raciborskiej i ona moze ma jakis znajomych psiolubnych w Raciborzu, choc wolalabym nie, ale z braku laku to i rak ryba:) Quote
Zuzka2 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Fajna szansa dla tego psa.Chyba lepiej mu się trafić nie mogło:-) Quote
divia_gg Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Zuzka2 napisał(a):Fajna szansa dla tego psa.Chyba lepiej mu się trafić nie mogło:-) Nie mow hop, bo to jeszcze nic a nic pewnego. nauczona doswiadczeniem podchodze z lekką doza niepewnosci do takich spraw...Zwlaszcza teraz po tym co sie dzialo ostatnio. Quote
Jaaga Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Ja również. Podałam Ani na PW kontakt. Nie wiadomo przecież nawet, jak psy na siebie zareagują. Własnie dostałam wiadomość z Czech, że niedziela nieaktualna i Andrzej pojedzie w przyszłym tygodniu. Gdyby dom okazał się ok, a Agat się nie nadał, to może warto mieć w zanadrzu jakiegoś innego niekonfliktowego chłopaka, bo szkoda miejsca? Quote
Ania102 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Rzeczywiście pisałaś, ze w bloku a ja juz wieczorem nie kontaktowałam bo po nocy byłam i jeździłam za psami bez sekundki snu, więc troche mi synapsy zawalały. Nikt jedszcze mi na pw nie odpisał, więc czekamy nadal. Quote
Zuzka2 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Jaaga napisał(a):Ja również. Podałam Ani na PW kontakt. Nie wiadomo przecież nawet, jak psy na siebie zareagują. Własnie dostałam wiadomość z Czech, że niedziela nieaktualna i Andrzej pojedzie w przyszłym tygodniu. Gdyby dom okazał się ok, a Agat się nie nadał, to może warto mieć w zanadrzu jakiegoś innego niekonfliktowego chłopaka, bo szkoda miejsca? Mam 2 owczarkowate,ale suki wysterylizowane:Nulę ze Starachowic i Elzę z Mielca.One b.łagodne,ale poszukam jeszcze innych. Ja oczywiście nie wyrokuję,że dom w Raciborzu wspaniały będzie,ale ze względu na charakter Agata byłoby super,gdyby tamten dom wypalił,bo on do domu z ogrodem średnio,bo ucieka;do bloku dla leniwych też nie bardzo... Quote
ewelinka_m Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 z Raciborza znalazłam figęnadrzewną..może mogłaby zrobić wizytę ew kogoś polecić .. http://www.dogomania.pl/members/95561-figanadrzewna Quote
Ania102 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Pisałam już jej pw, czekam na odpowiedź. Quote
Ania102 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Dzwoniłam do Państwa i będą czekać na wizyte przedadopcyjną. Mam nadzieję, że to ten jego domek:) Quote
erka Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Oby się udało:). A gdyby nie, to tylko pies wchodzi w grę, nie może być sunia po sterylce? Bo jest jeszce oprócz Elzy, jest Lena z Mniowa, która tez bardzo potrzebuje domu, ma byc sterylizowana na dniach. A co z tymi maluszkami , co Ania102 wstawiała? Maja byc duże mrozy, a takie maleństwa w lesie:(. I do tego jeszcze zaszczepione, przeceiz to odpornośc spada i jeszcze sie pochorują. Quote
Jaaga Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Jakby coś się wyjaśniło, to proszę o PW, bo nie mam teraz za duzo czasu i rzadziej zaglądam na dogo. Quote
Ania102 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 erka napisał(a): A co z tymi maluszkami , co Ania102 wstawiała? Maja byc duże mrozy, a takie maleństwa w lesie. I do tego jeszcze zaszczepione, przeceiz to odpornośc spada i jeszcze sie pochorują. Erka nie były jeszcze szczepione, byłam właśnie z dziewczynami i je karmiłyśmy. Zrobiłam wczoraj kilkanaście ogłoszeń i bardzo mnie dziwi zupełny brak odzewu. A to nie jedyne szczeniaki w tamtym rejonie bo chodzi jeszcze jedna wydojona suka, ale nie wiadomo gdzie się oszczeniła. Niestety ja nawet 1 nie mogę wziąść na dt bo mi nie pozwolą a poza tym od 1,5 miesiąca wzmożonej opieki wymaga mój chory pies. Ja te szczeniaki zgłosiłam do UM żeby je poszczepili, suki matki na sterylke i czekam. Tu jest ogólnie rzecz biorąc tragedia z psami. Quote
Jaaga Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Aniu, nie dziw się. Szczeniaczki u Erki są śliczne, domowe, a nikt ich nie chce. U mojej mamy ich brat Gucio też czeka bez odzewu. jesli już, to dzwonią beznadziejne osoby. Nasze są jamnikowate, więc mają większe szanse, a te są zwykłe, czarne, to wejść w ogłoszenia tez pewnie mniej mają, niż wpisywane pod konkretną rasę. Quote
Ania102 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Wiem Jaaga ale zazwyczaj jak są świeże ogłoszenia to chociaż jakiś tel jest, nawet beznadziejny ale dający nadzieję. Najgorsze, że wśród tych szczeniąt jest 6 suk. Jeśli domów nie znajdą to będą się mnożyć jak ich matki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.