Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to trochę daleko..myslałam, że jak gdzieś pod Bydg. to można by sprobowac z tym agillity :loveu:
Kochana Berciszka i Nadinka :loveu:
dziękuję, że promujesz tak schronisko... jest to potrzebne, bo przepełnione przeokropnie :placz: ale warunki...w porówananiu do innych schronisko...to chyba nie skłamię jak napiszę "luksus" ?

  • Replies 129
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Estera, to Ty poważnie mówiłaś o tym agility?
Będziemy sobie skakać po okolicy (tylko jak idziemy razem na spacer Nadinka jest rochę zazdrosna, bo ona już nie może skakać). Ostatnio miała pokazać Bercie jak się skacze i przeszła pod przeszkodą:oops: (którą zrobiliśmy w ogródku). Ale Bercicha już wie o co chodzi, bo wczoraj w lesie skakałyśmy na górkę:evil_lol:
Tyle, że dzisiaj wołami trzeba było je z domu wyganiać - zobaczyły, że pada śnieg i się cofnęły. To pierwszy rok, kiedy Nadi nie pędzi kicać po śnieżku, może jak będzie go więcej...

Posted

:D
oczywsicie, ze mowilam serio :D serio,serio ;)
od przyszlego roku z moim suniorem bedziemy trenowac :)
śniag? ja też chce juz snieg :placz: tylko ... Diuna nie lubi go :P

Posted

Jednak lubią śnieg:lol:

Po raz pierwszy się bawiły na śniegu:

Estera, może Twoja Diuna nie lubi mokrego śniegu, tylko taki puszysty, jak Nadi? Ona zwykle uwielbiała się zapadać i wyskakiwać, no ale jest coraz starsza, chociaż ostatnio w dobrej formie (to jednak prawda, że kontakt z młodym psem odmładza starszego:loveu: )
Widzę, że Bertka zdecydowanie woli śnieg od kąpieli:evil_lol:
Ja też zdecydowanie wolę, jak jest biało, niż szaro, ale jeszcze mogło być trochę słońca, zimy spodziewałam się za miesiąc.:roll:
Pozdrawiamy:lol:

Posted

:lol: :lol: :lol:
Dzisiaj niestety już dosyć mokry śnieżek pada, nie wiem co z tego zostanie.
Nasza pani wet. mówi o Nadi missis S., ja zawsze ją poprawiam, że to miss, bo ona panienka:evil_lol: , co z tego, że już troszkę leciwa:evil_lol:
Pozdrowionka:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Coś dzisiaj z ciśnieniem nie tak, czy co insze....?
Bo moim pannom zbiorowo odbiło::stupid:
Nadi po raz pierwszy w swoim dziesięcioletnim życiu utaplała się w jakimś g...... (a zawsze się tarzała w kwiatkach), a Berta nieprzyzwoicie pilnowała sie w lesie, zwykle gna do przodu a ja ją co chwilę wołam, a dziś co chwilę się oglądała, sprawdzała czy jesteśmy:crazyeye:
A potem Berciszka jeszcze okrutnie obszczekała sołtysowego jamnika miniaturkę, który schrypniętym szczekaniem pozdrawiał ją zza płotu:cool3:
Sołtys, porządny człowiek dr weterynarii (niestety nie ma gabinetu), więc naprawdę nie musiała. Jak się rozkręciła to dostało się jeszcze jakiemuś huskiemu, za to że przechodził obok. Rany:roll: jaki to groźny pies mi się zrobił. Aż mi głupio było, ledwie ją utrzymałam na tej smyczy:oops:
Pozdrawiamy:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Naturalną koleją rzeczy po zimie (w listopadzie) nadeszła wiosna (w grudniu):cool3: . Nadi poczuła świeżą trawkę, więc się wyperfumowała:

Co ją uszczęśliwiło:

Posted

Dziękujemy za komplementy:lol: Jak miło, że zaglądacie.
Dziewczynki są cudowne i bardzo grzeczne. Berciszka odmłodziła Nadi i wniosła wiele entuzjazmu i młodzieńczej energii do jej życia.:loveu:
Rzeczywiście ta moja Bertka jest mocno borderowata (a mąż dał się przekonać, bo była "w typie berneńczyka", a on bardzo lubi berneńczyki:cool3: ). Tylko jak na pracoholika bordera to ona taka znowu pracowita nie jest:p . Wcale jej nie zależy na superdługich spacerach, a dzisiaj jak zobaczyła, że furtka jest otwarta, to po prostu zwiała do domu:evil_lol:

  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
Posted

Bordek, w ogóle ostatnio jestem niezdrowa na tle bordków i już niekoniecznie merlaków.
Ale dzięki tej pomyłce, mój mąż łaskawie się na nią zgodził. On chciał berneńczyka, najlepiej z hodowli. Z odzysku jakoś przłknął. Jak jechaliśmy do Bydgoszczy, kupił obrożę na szyjkę o obwodzie 50 cm:cool3: .
A potem przeczytaliśmy, że w Polsce berneńczyki żyją bardzo krótko (w książce "Berneński pies pasterski" - koło 7 lat:shake: i całkiem się wyleczył.

  • 2 weeks later...
Posted

Bertka jest z nami 7 miesięcy!:loveu:
Ciągle jednak ma jakieś lęki, pewnie z tego okresu, kiedy się błąkała: boi się kija. Ze dwa tyg. temu byłyśmy w lesie i Nadi przyniosła patyk, więc rzucałam jej, a Berta obserwowała tę zabawę z zainteresowaniem. Nawet wydawało mi się, że chce wziąć w niej udział, więc rzuciłam patyk w jej stronę, a ta biedaczka... uciekła. Nie wiem jak mogła pomyśleć, że rzucam w nią:shake: ... Mocno się wystraszyłam, bo raptem znikła mi z pola widzenia, więc zaczęłam ją wołać i nic... To było najdłuższe 5 minut w moim życiu, kiedy jej nie było. Przybiegła z całkiem innej strony i zaczęła robić wokół mnie koła o promieniu ze 100 m. Rany, ale było mi głupio: mój kochany piesek myśłał, że rzucam w niego kijem:oops: . Niestety aportowanie Nadinki się skończyło i wiem, że numery z patykiem to nie przy Bercie...
Dzisiaj za to mój odważny piesio pogonił pięknego owczarka niemieckiego - tak biedaka obszczekała, że bał się przejść obok niej, żeby dojść do swojego pana. :cool3: Na smyczy była, a on luzem. Pewnie się go bała, to szczekała:cool3:

Posted

Po Berciszce wcale nie widać, że coś tam w niej głęboko siedzi, jest taka miła i słodka.
Z piłkami jest taki problem, że Nadi rekwiruje absolutnie każda piłkę, jaka pojawi się na horyzoncie. I w ogóle każdą rzecz do aportowania:cool3:
Bertka nauczyła się od Nadi łapać w locie zabawkę, ale nispecjalnie się do tego rwie, bo boi się, że Nadi ją za to pogoni.
Nauczyła się "przynosić smoka", nawet potrafi zaaportować (i to jest już wyuczone u nas:multi: ), ale nie jest tak nakręcona na aportowanie jak Nadi.
A Nadi nauczyła się od Berty kłaniać:lol:

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...