Jump to content
Dogomania

Lucky-szczeniak po złamaniu łapy, 3 m-ce w hotelu MA DOM!!! zdj str.17,25


Recommended Posts

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kar0la napisał(a):
Dodzwoniłam się dzisiaj do pani Hani. Najprawdopodobniej pojedziemy do Luckiego razem w niedzielę.:lol: Ona ma aparat a ja TZ z samochodem. :evil_lol:To się TZ ucieszy jak sie dowie o wycieczce za miasto.:diabloti:


:multi: :multi: :multi: ..no nareszcie coś się ruszy..super..a TZ niech nie marudzi..bo się jeszcze KarOla zakochasz w Lucky i będziesz Go chciała do domu zabrać jak tam do niego pojedziesz..to dopiero TZ będzie miał:eviltong:

Posted

martik b napisał(a):
:multi: :multi: :multi: ..no nareszcie coś się ruszy..super..a TZ niech nie marudzi..bo się jeszcze KarOla zakochasz w Lucky i będziesz Go chciała do domu zabrać jak tam do niego pojedziesz..to dopiero TZ będzie miał:eviltong:
niestety , te TZ ety to takie marudzące stworzenia , pogłaskaj TZ , zajrzyj w oczy , pochwal , czasem skutkuje , choc przy naszym poziomie bzika coraz mniej:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Taaa. TZ wie co robi. Po ostanim tymczasie.....przybył nam nowy członek rodziny....śliczna, malutka Tola. :diabloti:Cudo na czterech łapach...:loveu:
Dlatego o tymczasie nie ma mowy. :shake:On Luckiego widział jeszcze w schronisku i sam mu robił zdjęcia. :evil_lol:Pojechać pojedzie, bo mu szkoda szczeniaka. To super psiak, ale na tymczas go nie zabierzemy. Gdyby był pewny domek to kilka dni by się pewnie zgodził, ale w innym wypadku nie ma szans.:roll:

Posted

Jutro jadę do Luckiego. :sweetCyb: Wyściskam go osobiście. Bardzo się cieszę, bo bardzo dawno go już nie widziałam.:loveu: No i jutro powinny byc zdjęcia.
Lucky uważaj przybywam...:cool3:

Posted

No i byłam u Luckiego.:lol: Lucky troszkę podrósł i jest cudowny. To bardzo wesoły i fajny piesek. Wycałował wszystkich, którzy mu sie nawinęli pod język. Jest bardzo mądry. TZ rzucał mu patyczki,:Dog_run: najpierw nie bardzo wiedział co ma z nim zrobić, ale za drugim razem już załapał i przynosił patyczek do rzucania.
Lucky ma tam dobrze. Biega po całym terenie, śpi w łóżku, kąpie się w stawie. Wszyscy go bardzo lubią. :loveu:

Niestety ta łapa po złamaniu jest troszkę krzywa i on na nią utyka jak chodzi.:roll: To mu zupełnie w niczym nie przeszkadza, bo biega jak szalony, no ale niestety jest jak jest. Mam nadzieję, że ktoś go pokocha. To rozkoszny, zabawny piesek. Podobno już nauczył się, że w domu sie nie sika i drapie w drzwi jak chce wyjść,:klacz: ale sika jeszcze jak dziewczynka.:evil_lol: Ma do towarzystwa kilka innych psiaków więc wariuje cały dzień.

Jemu potrzeba domku, najlepiej z ogrodem, bo bieganie to dla niego prawdziwa przyjemność. Nie usiedzi nawet 5 minut. Domku, gdzie jesteś???

Posted

Zdjęcia będą najprawdopodobniej jutro, ponieważ było trochę problemów z aparatem i w końcu pania Hania pożyczyła aparat ze schroniska. Jutro ma podjechać do schroniska oddać aparat, tam zgrają zdjęcia i prześlą mi na maila. Problem w tym, że jutro i pojutrze schronisko jest zamknięte i nie wiadomo czy pani Hani uda się to załatwić.:roll:

Posted

Kar0la napisał(a):
Niestety ta łapa po złamaniu jest troszkę krzywa i on na nią utyka jak chodzi.:roll: To mu zupełnie w niczym nie przeszkadza, bo biega jak szalony, no ale niestety jest jak jest.

Kar0la, moja jamniczka po rozjechaniu przez samochód miała tylną łapę praktycznie zmiażdżoną - kość była w 9 kawałkach :( Dzięki wetowi - cudotwórcy dzisiaj łapa jest zupełnie sprawna... chociaż krótsza o 1,5 cm.
1,5 cm w przypadku jamniczej łapy do bardzo dużo. Sonia utykała na początku, potem tak śmiesznie zawijała łapką przy chodzeniu... dzisiaj chodzi tak, że kompletnie nie widać jakichkolwiek braków.
A była starsza od Luckiego o 2 lata. Lucky to szczenior, szybko nauczy się tak chodzić, że nikt nie będzie wiedział, że z łapą jest cokolwiek nie tak.

Posted

Łoł!!!! Ale on fajny jest :lol: Taki już trochę wyrośnięty szczenior :evil_lol: Ale ma swój urok i wygimnastykowany jest... przytulaśny, jak widac...
Kar0la, a kto go trzyma????

Posted

Lucky rośnie i niedługo przestanie byc szczeniaczkiem, a wtedy może być jeszcze trudniej o dom. :roll: Wygimnastykowany to on jest baaardzo i ogromnie ruchliwy. Ciężko mu było zrobić zdjęcie, bo ciągle biegał.:lol:
On ma cudowny charakter. Jest bardzo wesoły, pojętny, grzeczny, mało szczeka. Wszyscy bez wyjątku go bardzo lubią.

A trzymają go wszyscy co byli, pani Hania, ja, mój TZ, córka właścicielki hoteliku.:evil_lol:

Mój TZ głaskał go cały czas, rzucał mu patyczki. To jego ulubieniec.:cool3:
Właśnie mi powiedział, że jak będę wstawiać Luckiego do ogłoszeń z nowymi zdjęciami to żebym go dobrze opisała, jaki on mądry i wogóle.:crazyeye:

Posted

Akucha ja to te czarne nogi, reszty nie widać.:evil_lol:

Na allegro wystawiłam go ja na konto TZ-ta.:diabloti: TZ nie chce się zgadzać na wystawianie psów na jego konto, no ale na Luckiego się zgodził. :cool3:

Posted

Ale sie kamuflujesz!!!!! :mad: A ja myslałam, ze to twoje oblicze troche widac, cfffaniara...

Ale TZ-et dobry jest!!! Lucky'ego polubił i pozwolił wystawić :lol:

Szukamy domu, a gadamy przy okazji :diabloti:

Posted

Nie ja robiłam te zdjęcia. Nie moja wina, że mnie ucieli. Widocznie Lucky był ciekawszy. :roll:Ta dziewczyna na zdjęciach to właście córka właścicielki.

Lucky domu szuka nieustająco.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...