Jump to content
Dogomania

Lucky-szczeniak po złamaniu łapy, 3 m-ce w hotelu MA DOM!!! zdj str.17,25


Recommended Posts

Posted

martik b napisał(a):
A gdzie nowe zdjęcia Słodziaka :cool3:
Podnoszę na dzień dobry do góry po domeczek :multi: !!!

Napisałam do pani Hani. Mam nadzieję, że była w hotelu i są zdjęcia.:roll:

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I co, Pani Halina odpisała, są szanse na nowe zdjęcia??? Cholerka, że też szansa na nowy dom zalezy od zdjęć... No ale niestety, nikt nie kupuje "kota w worku"... Tyle teraz szczeniaków na dogo, że to aż przerażające...

Lucky tak długo już szuka domu :-(, niedługo przestanie być szczeniakiem...

Posted

No właśnie niedługo przestanie być szczeniaczkiem..i to jest straszne..bo ten okres powinnien być przeznaczony szczególnie na zabawy, psoty, pieszczenie pieseczka..a On bidulak nie ma swojej ukochanej Panci..której tak bardzo potrzebuje..i jeszcze ta łapuchna..och..czemu ten świat taaki straszny :cry: :cry: !!

Posted

Zobaczcie cioteczki, jak ważny, aby pomóc zwierzęciu, jest fakt posiadania aparatu... Ludziom niezaangażowanym nawet by do głowy nie przyszło. Każde schronisko powinno mieć na wyposażeniu cyfrówke i wolontariuszy (tych oczywiście społecznie :lol: )!!!

Posted

Ja tak trochę "sobie a muzom" Kar0la ;) Ale wiele schronisk i przytulisk nie ma. Pani Halina zalatana, zaangażowana w rzeczywistą pomoc psom, to czasu ma niewiele, wcale sie nie dziwię. Tylko tak mi szczeniora szkoda, innych też. Jak dzisiaj zobaczyłam, ile szczeniaków na dogo, to mnie przerażenie ogarnęło :-( Skąd te domy brać, co zrobić, żeby z tych domów nie wyladowały w schroniskach...

Lucky prosi o dom i nadzieję!!!

Posted

Otóż to. Ludzie chętnie biorą szczeniaka bo fajny, mały i zabawny a jak dorasta to się okazuje, że już nie taki fajny i urósł za duży...:angryy:

Posted

Zdjęć jeszcze nie ma. Pani Hania nie dojechała z powodu problemów z samochodem. Znajomej z którą miła jechać, wysiadł samochód. Może dzisiaj się uda.

Posted

I co z Lucky?
KarOla wiadomo coś o funduszach Malucha..wpłynęła jakaś kasa..bo tak pomyślałam, że jeśli słabo idzie to może go dać na Alarmowy Fundusz..sądzę, że więcej osób Go wtedy zobaczy..jak myślisz :cool3:
Ja nie mogę patrzeć już na te psie nieszczęścia :placz: ..nie mam nic kasy..pies mi choruje..wet i wizyty..antybiotyki tyle mnie kosztują..ale chyba coś wpłacę na Malucha..bo nie wytrzymam..On taki biedak jest :cry:

Posted

Prawdę mówiąc dokładnie nie wiem. Pani Hania miała wczoraj jechać, przesłać mi zdjęcia i podać pare informacji, ale się nie odezwała więc nie wiem czy dotarła.:roll:

Posted

Kar0la napisał(a):
Prawdę mówiąc dokładnie nie wiem. Pani Hania miała wczoraj jechać, przesłać mi zdjęcia i podać pare informacji, ale się nie odezwała więc nie wiem czy dotarła.:roll:


No to czekamy na jakieś informacje:razz: ..i jak się czegoś dowiemy to zobaczymy dalej co zrobić;)

Posted

:hmmmm: pani Hania się nie odzywa. Nie mam nowych wieści. teraz jest w scheonisku. Zadzwonię do niej wieczorem, ale skoro się nie odzywa to pewnie nie dotarła do Luckiego. Żebym miała aparat...

Posted

Kar0la napisał(a):
:hmmmm: pani Hania się nie odzywa. Nie mam nowych wieści. teraz jest w scheonisku. Zadzwonię do niej wieczorem, ale skoro się nie odzywa to pewnie nie dotarła do Luckiego. Żebym miała aparat...


Żebym miała bliżej to bym z Tobą pojechała..bo ja go mam..cholerka..niech no ta Pani Hania się wreszcie odezwie :modla: ..bo my tu się denerwujemy..i chcemy wiedzieć co u Malucha:cool3:

Posted

Dodzwoniłam się dzisiaj do pani Hani. Najprawdopodobniej pojedziemy do Luckiego razem w niedzielę.:lol: Ona ma aparat a ja TZ z samochodem. :evil_lol:To się TZ ucieszy jak sie dowie o wycieczce za miasto.:diabloti:

Posted

Wiem Akucha, wiem. Ala sama nic nie zdziałam. Proponowalam pani Hani wspólną pordróż w zeszłym tygodniu, ale odmówiła, bo myślała, że pojedzie z tą inną babeczką. One miały razem do załatwienia kilka spraw, ale jak widac nie wyszło. Dzisiaj rozmawiałyśmy i ustaliłyśmy, że pojedziemy razem w przyszłą niedzielę po wizycie w schronisku. Mam nadzieję, że tym razem się uda.

Posted

Dobre i to Kar0la :lol: Tylko mam poczucie, ze zmarnowalismy tyle czasu... Ale rozumiem, że pani Halina zagoniona kobieta jest...

Czy Wam sie dzisiaj też tak dogo ślimaczy???

Posted

Ja także mam poczucie, że zmarnowaliśmy tyle czasu. Biedak siedzi zapomniany w hoteliku na uboczu, a za hotelik trzeba płacić. No ale gdzie indziej go umieścić? :niewiem: ja bym go mogła zabrać, ale tylko na 2-3 dni, na więcej TZ sie nie zgodzi.:shake:

Mnie się dogo ślimaczy od kilku dni, ale myślałam , że to tylko u mnie.

Posted

No własnie, no własnie... Dogo od kilku dni się ślimaczy, od kilku dni przybyło tyle dramatów, ze po mału wysiadam!!! Zobacz, ile ludzi zniknęło... pewnie maja dosyć...:shake:

Co my z tobą Lucky mamy zrobić??? Gdzie ten dom, choćby tymczasowy!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...