Kinia1984 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Dora już w domu stałym!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu: Nawet nie wiem jak zacząć...Banalna historia... Był sobie młody mężczyzna który żył sobie ze swoimi psiakami ,malutkim białym kundelkiem, suką labradorką i ich synkiem labradorem- parówką... Psiaki mieszkały w domu, spały w łóżku ze swoim Panem i widoło im sie całkiem fajnie... Niestety ów Pan spotkał pewną Panią z którą wiązał wielkie nadzieje...na początku była sielanka, wspólne spacerki z psiakami, tulenie, zabawy... Dwa miesiace temu Pani zaszła w ciążę i przeprowadziła się do domu Pana..Psy zaczęły jej bardzo przeszkadzać. Mówiła że śmierdzą, dużo żrą i Pan ma przestac wpuszczać je do domu. Wylądowały w garażu...Jednak i to Pani przeszkadzało , bo mało pieniedzy i dziecko w drodze ...Dala ultimatum...Albo ona albo psy...Narazie kazala pozbyć się jednego...Padło na 5-letnia Dorę-labradorkę, bo największa i najwięcej żre...Pan chciał ją oddac na wies do jakiegos wujka, ktory hoduje "owczarki"...Wiadomo co Dora miałaby tam robić..Na szczęście ten Pan to przyjaciel mojego Tz...Tz powiedzial zeby chwilę się wstrzymal a my postaramy sie znalezc jej jakis dom...wiec szukamy...Dzis dostaliśmy telefon że mamy zabrać Dorę w ciągu trzech dni, bo pani sie niecierpliwi, ale nie mamy gdzie....:-( Dora uwielbia ludzi, koty raczej nie są mile widziane...chociaz nigdy z kotem nie przebywala...po prostu jak jakis znalazl sie na podworku-goniła go... Za psami tez średnio przepada ale jest karna...Wczoraj jak warczala na mojego psiaka to krzyknęłam na nią "nie rusz" i usiadla i tylko piszczala , więc nie wiem tak naprawdę czy lubi psy czy nie...Dora to straszny piszczoch , sama pcha się pod ręcę..Ma szramę na głowie, niewielka, bo miala usuwaną jakąś narośl z glowy...Nie jest wysterylizowana, nie wiem czy ma aktualne szczepienia, chyba ma robale bo co chwila siada na tyłku.. Kiedyś spotkala się z naszą tymczasowiczką Wegą, która była cięta na inne psy , ale ładnie się bawiły , o dziwo...Wtedy jeszcze jej Pan ją kochał i była jego oczkiem w głowie:placz: nie będę pisac co myślę o tej całej sytuacji, o tych ludziach:angryy: bo nie o nich tu chodzi tylko o Dorę , która po pieciu latach traci dom... Jakieś pomysły...? Quote
paulinken Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Napisz do ambird, ona jest od labradorów. Wrzuciłaś sunię na wątek labków? Wysyłam Ci na PW maile do fundacji, ja do nich pisałam w sprawie Nuki. Quote
anouk92 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Kinia nie pomogę bo nie mam jak, ale te sidanie na pupie może też oznaczać zapchane kanaliki więc szybko trzeba je oczyścić zeby nie było zapalenia, o ile już nie ma. A czy Pan może chociaż coś dołożyć do sterylki? Quote
Kinia1984 Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Dora ma watek na labradory.info...Pan nie ma a raczej Pani nie da ni zlotowki...ostatnio Dora dostaje tylko gotowane ziemniaki do jedzenia... Quote
koosiek Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ona wygląda raczej na mix goldena? Może warto zgłosić ją do Szansy... Jest też jakaś fundacja od labków, chyba Prima? Quote
paulinken Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 koosiek napisał(a):Ona wygląda raczej na mix goldena? Może warto zgłosić ją do Szansy... Jest też jakaś fundacja od labków, chyba Prima? No właśnie napisałam PW do Kini, żeby się koniecznie z nimi skontaktowała. W przypadku Nuki pomogli i zasponsorowali hotelik u yumanji. Quote
obraczus87 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 zapisuje, tylko nie za bardzo mam jak pomoc :( Wiem, ze ostatnio u Yumanjii w Hoteliku (50km za Warszawa) bylo miejsce.. Quote
Kinia1984 Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 napisalam do fundacji prima i do ambird...mam nadzieje ze uda sie jej jakos pomoc... obawiam sie tylko ze na Dorze sie nie skonczy...jej syn i partner tez pewnie beda musieli opuscic dom...mam takie przeczucie...na wszelki wypadek zdjecia tez im zrobilam... Quote
tripti Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 a fundacja aurea? tylko, że to goldenki, ale Ona to taki gładkowłosy goldenek.... Quote
Basia i Barni Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 paulinken napisał(a):No właśnie napisałam PW do Kini, żeby się koniecznie z nimi skontaktowała. W przypadku Nuki pomogli i zasponsorowali hotelik u yumanji. Nuką jest pod naszą opieką :eviltong: Quote
obraczus87 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Czy jest juz jakiś Hotel dla dziewczynki?? Quote
Kinia1984 Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 nie ma niestety...w primie nie ma miejsc w dt a na hotele ich nie stac...moga pomoc narazie trylko w ogloszeniach.. Quote
Inez de Villaro Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Nie wiem, jak pomóc, więc tylko podniosę, bo wazne. Quote
paulinken Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Kinia1984 napisał(a):nie ma niestety...w primie nie ma miejsc w dt a na hotele ich nie stac...moga pomoc narazie trylko w ogloszeniach.. A do tych pozostałych fundacji pisałaś? Quote
Kinia1984 Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 ona raczej nic z goldena nie ma....pisalam do fundacji aurea i stwierdzili ze to nie golden... Quote
Guest ambird Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Witaj Dorciu :* Naszego forum tez nie stać na hotel :( Quote
Guest ambird Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Kinia1984 napisał(a):ona raczej nic z goldena nie ma....pisalam do fundacji aurea i stwierdzili ze to nie golden... No nie ma nic z goldena, ta kudłata sierść jest pewnie wynikiem braku pielęgnacji i mieszkania w garażu :( Quote
Laura1108 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Doreczko hoopsaj do góry . Dorka ma obecnie cieczkę sytuacja jest dramatyczna ponieważ do oddania na już a nawet na wczoraj , w miejscu w którym obecnie jest są dwa niekastrowane psy po za tym z jednym z nich dorcia już miała szczeniaki . POMOCYYYY !!!!!!!!!! Zaraz będą szczeniaki a jak zajdzie w ciąże wtedy na bruk poleci szybciej niż trzeba :( DRAMAT Quote
Kinia1984 Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 tak jak Magda napisala...Dora wczoraj dostała cieczki...poprosilam wlasciciela o to zeby psy odizolowal ale nie wiem czy sie zastosuje...szkoda mi jej strasznie... Quote
Bonsai Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Nuka ma iść niedługo do domu... Na jej miejsce nie mogłaby wejść Dora? Kurcze, jak tak można... Gdyby mi facet postawił takie ultimatum, to bym odesłała gdzie pieprz rośnie, psa bym się nie pozbyła!! Ale na szczęście mój TŻ nie z tych. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.