Kapsel Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Tak, te ostatnie zdjęcia Fabii, w pełni oddają to, że jest pełna życia, chce jeszcze żyć i życiem się cieszyć. Mam tez nadzieję, że jeszcze wiele radości przyniesie swoim przyszłym opiekunom. To kolejny boksiowy aniołek :smile::smile::smile: Quote
Germaine Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Ona jest coraz bardziej radosna, mordka jej sie cieszy jak wejde do pokoju, za to ja :-(:-(:-( Byłam z nią dzisiaj w lecznicy, babcia strasznie dyszy, szczególnie jak wchodzi po schodach na górę, myslałam że to problem z sercem jest. Zrobiliśmy jej rtg płuc w dwóch projekcjach, jest podejrzenie albo procesu nowotworowego najprawdopodobniej przerzutowego :-(:-( albo przewlekłego i nieleczonego zapalenia płuc. Zrobilismy też rtg łapki na którą kuleje, nie widać żadnych zmian w kościach. Ma guzy na listwach mlecznych, kilka i duże :-( Lekarz pobrał też krew. Dostała dwa antybiotyki i mam jej robić podskórnie zastrzyki przeciwbólowe. Za 2 tygodnie kontrolne rtg płuc, trzymajcie kciuki żeby to było jednak zapalenie płuc ... Quote
Mysza2 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Jestem na zaproszenie Kapselka. Następna bidulinka. Jakie to szczęście że na Panią Joannę trafiła. Trzymam kciuki żeby to nie był żaden nowotwór. Quote
kora78 Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 trzymamy, trzymamy kciukasy mocno :) biedulka :( Quote
Kapsel Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Tak... czasami chcemy, żeby to było tylko zapalenie płuc.... i oby tak było. Dla niej też zmiana kolejna miejsca pobytu jest szokiem, nawet pomimo, ze ten pijak nie wiadomo jak się z nią obchodził, dlatego tak biedna dyszy ze strachu:shake: Żal mi tej babci :-( Quote
ageralion Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Cioteczki boksiowe... bidy fafluniaste x6 :( Maltretowana bokserka i jej 5 szczeniakow... http://www.dogomania.pl/threads/195753 Quote
wykrywka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Grosik na Fabię przelany. Trzymam kciuki, tak jak Germaine prosiła, żeby to było jednak zapalenie płuc ... . Mam nadzieję, że dziewczyna już lepiej się czuje, prawda :oops:? Quote
Kapsel Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Cioteczki Kochane, kopiuję ze strony Fundacji, pomóżmy babcince :placz::placz::placz: Fabia miała do tej pory ciężkie zycie, w dodatku na starość jej właściciel chciał się jej pozbyć w bestialski sposób. Staruszka na pewno była bita, boi sie bardzo wyciągniętej w jej stronę ręki, cała się kuli i trzęsie. Fabia ma problemy z oddychaniem, na spacerach szybko sie męczy, dyszy, problemem jest dla niej również wejście po schodach. Dwa dni temu staruszka była w lecznicy, wykonano jej badanie krwi oraz rtg płuc i lewej kończyny w związku z kulawizną. Zdjęcia rtg płuc nie są optymistyczne, u staruszki podejrzewa sie proces nowotworowy najprawdopodobniej przerzutowy - suczka ma guzy w gruczołach mlekowych, lub silny i przewlekły proces zapalny płuc. Fabia dostała antybiotyki mające na celu wyleczyć zapalenie płuc oraz leki przeciwbólowe. Za dwa tygodnie zdjęcia rtg zostaną powtórzone i porównane do obecnych, wtedy też bedzie wiadomo czy jest to zapalenie płuc czy proces nowotworowy. Wyniki krwi wykazały podniesione próby wątrobowe, strauszka dostaje więc leki osłonowe na watrobę. Fabia powoli odzyskuje radośc z życia, podpatruje resztę staruszków podczas zabawy i próbuje je naśladować. Prosimy Państwa o wsparcie dla Fabii, koszty leczenia, badań oraz leków wyniosły do tej pory 315 zł, Fabia za dwa tygodnie przejdzie kolejne badania. Fabia już jest bezpieczna, nikt jej nie skrzywdzi, pozwólmy jej zaznać szczęścia i jak najdłużej cieszyć sie zdrowiem. Wykrywko, bardzo dziękujemy :Rose: Quote
wykrywka Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Zdjęcia Fabii mnie rozkładają a to w szczególności, kochany, zadowolony pysio a tyle cierpień w jej ciałku. Tak bardzo bym chciała ... :modla:. Quote
wykrywka Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 2 miesięczny bokserek pilnie szuka domu. Bokser jest w schronisku, został znaleziony. Był bardzo zarobaczony i na brzuszku ma zmiany skórne (czerwone plamki). Jest w trakcie leczenia i rokowania sa dobre ale my obawiamy sie, ze w warunkach schroniskowych jego powrót do zdrowia przedluzy sie. Dlatego apelujemy do Państwa o dom tymczasowy lub o adopcję. A jest on zywotnym psiakiem, skorym do zabawy :). Informacje o psiaku mozna uzyskac w schronisku (095) 72-87-212 To zdjęcie, ze strony gorzowskiego TOZ, też mnie rozłożyło ale w inny sposób :-( Quote
Kapsel Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Został pewnie ostatni z miotu i zapewne nie sprzedany, to go wyrzucili lub oddali do schronu, biedaczek:shake::-( Quote
ageralion Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 wykrywko czy mozesz zalozyc maluchowi watek? Sciagne tam dziewczyny z Gorzowa... to bardzo blisko mnie, a z kierownikiem idzie sie czasem dogadac po ludzku.. trzeba wyciagnac tego malucha :( Quote
Kamila28 Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 cioteczki, zajrzyjcie proszę na wątek http://www.dogomania.pl/threads/195917-Przera%C5%BCona-g%C5%82odna-b%C5%82%C4%85ka%C5%82am-si%C4%99-przez-3-tygodnie-po-wioskach.....szukam-domku-!!! Quote
ageralion Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='ageralion']wykrywko czy mozesz zalozyc maluchowi watek? Sciagne tam dziewczyny z Gorzowa... to bardzo blisko mnie, a z kierownikiem idzie sie czasem dogadac po ludzku.. trzeba wyciagnac tego malucha :( Zalozylam watek maluchowi... akcja ratunkowa w toku :) http://www.dogomania.pl/threads/195957 Quote
marta0731 Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Dopiero zaglądam... :( Bez komentarza pomysł pijaka:angryy::placz: Fabia ma kooooopę szczęścia, że jest u Germaine Quote
kora78 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 nasz Bilbuś i jego deklarowicze zgodzili sie przeznaczyc 100zl dla biednej suni. wplacac na konto Sos ogolnie?? Sos zaplacilo za miesiac w hotelu Bilbo, rewanzujemy sie :) Quote
Kapsel Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 kora78 napisał(a):nasz Bilbuś i jego deklarowicze zgodzili sie przeznaczyc 100zl dla biednej suni. wplacac na konto Sos ogolnie?? Sos zaplacilo za miesiac w hotelu Bilbo, rewanzujemy sie :) Super!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:Na pewno tej staruszce się przyda. Pewnie trzeba na konto Fundacji z dopiskiem dla Fabii :kiss_2: Quote
kora78 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 wysylalam pm do papryki, ktora trzyma kase bilbo, ze wieczorem podam nr konta. bo zastanawiam sie jeszcze nad asto sunia ze szczylkami, ile ona ma dlugu. bo tam nigdzie nie pisze o kasie... i moze 1 przelew na nie obie Quote
kora78 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 aha a to WSZYSTKO przez KAPSELKA, bo to jej pierwszy boksio, ktory na mysl przyszedl, to ta wlasnie sunia. Wiec dziekowac Kapselkowi!!!!!!!! tylko i wylacznie no i Bilbo, ze szybko domek znalazl, bo jest super psem :) Quote
Kapsel Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Tamat astoboksia ze szczeniaczkami jest chora, Germaine z nią dziś do weta pojechała, co jej leci jakby krew jest wycienczona i na pewno chora. Tez kaska dla niej by się przydała, bo nie wiadomo jeszcze jakie leczenie ją czeka, ale Ty Koruś decydujesz, a jak zadecydujesz tak będzie dobrze Quote
Kapsel Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Kopiuję ze stron Fundacji 11.11.2010 Fabia jest pod opieką Fundacji juz prawie dwa tygodnie. Relacja opiekunki: " Fabia jest z nami od 1 listopada, mieliśmy nadzieję, że z czasem nabierze do nas zaufania, niestety na widok wyciągniętej w jej stronę ręki zaczyna uciekać na oślep wpadając na meble. Próba przytulenia jej kończy sie tym, że staruszka się cała trzęsie i odwraca głowę. Nie widziałam jej jeszcze merdającej ogonkiem. Mam nadzieję, że któregoś dnia zobaczę w jej oczach radość a nie smutek i przerażenie." Fabia była dziś u weta. Ma nowotwór płuc, nie dożyje do Świąt :-(:-(:-(:-(:-( Quote
Kapsel Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 [quote name='Kapsel']Kopiuję ze stron Fundacji 11.11.2010 "Mam nadzieję, że któregoś dnia zobaczę w jej oczach radość a nie smutek i przerażenie." Już nie zdążysz niestety :-(:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.