Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj pod moją opiekę trafiły 4 maleńkie bardzo chore kociaki.
Historia jakich niestety jest wiele, zostały porzucone w pudełku jak rzeczy...
dobrze,że ludzie do których je podrzucono byli na tyle łaskawi,że postanowili szukać dla nich pomocy. Przyszli do kliniki i tam trafili na mnie, postanowiłam pomóc nie mogłam ich przecież skazać na powolną śmierć na ulicy.
Zostały umieszczone w szpitalu UP w Lublinie. Ich leczenie potrwa minimum dwa tygodnie, po tym okresie będą szukały domów. Prawdopodobnie to trzech chłopców i dziewczynka.
Będę wdzięczna za każdą pomoc dla tych maleństw.
Ewentualne wpłaty z dopiskiem "kociaki klinika"
FUNDACJA
Lubelska Straż Ochrony Zwierząt
24-204 Wojciechów, Romanówka 22 KRS 0000343426
adres korespondencyjny:
20-015 Lublin, Wschodnia 2
Następujące zwierzęta będące pod opieka fundacji szukają DT i DS:
tel. 512 085 286 fax: 81 747 54 27

email:
info@lsoz.org
[FONT=arial]BOŚ BANK S.A. O/Lublin: 02 1540 1144 2114 6406 6770 0001[/FONT]
ADOPCJE: 602228411







Posted

MaDi napisał(a):
Nie pisałam, masz tam może konto?
Zazwyczaj zajmuję się psami nie to że nie lubię kotów ale jakoś samo tak wychodzi;)


Ja mam, mogę założyć watek, jak cos ;)

Posted

ladySwallow napisał(a):
Ja mam, mogę założyć watek, jak cos ;)

Poczekamy do wieczora bo i tak nie mam zdjęć, a ja czekam na aktywacje konta.

Posted

as_ko napisał(a):
Maaatko, co się dzieje z ich oczkami? :( Czy one w ogóle widzą?


Zaropiałe, od kociego kataru - widzę, że w zaawansowanym stadium... MaDi, kotki nie chcieli oddać? Chętnie wezmę i znajdę jej dom.

Posted

Myślę, że to jednak zwykłe dachowce, tylko o nietypowym umaszczeniu - widać, że są niebieskie dymne. Kiedyś to było niezwykłe, dziś tego jest coraz więcej...

Posted

Pysioo napisał(a):
Czy przemywanie oczek świetlikiem mogłoby im coś pomóc?


Nie należy przemywać oczu świetlikiem w takim przypadku - są specjalne preparaty, jeśli to niezbędne, ale zwykle przemywa się wodą.

Posted

Dwa maluchy przegrały walkę z chorobą:-(
Pozostałe bardzo dobrze zareagowały na leczenie.
Oczy maja przemywane specjalnymi środkami, te zdjęcia były zrobione jak tylko zostałam ich " opiekunką".
Lady co do kotki, to tak jak wspomniałam Ci w rozmowie, nieznany jest jej los.
Jak dla mnie to za dużo tragedii na raz, jedynym domowym zwierzakiem, któremu nie zdążyłam pomóc był pewien psiak, ale to było jakieś dwa lata temu, a teraz te maleństwa i Punia:shake:

Posted

MaDi napisał(a):
Dwa maluchy przegrały walkę z chorobą:-(
Pozostałe bardzo dobrze zareagowały na leczenie.
Oczy maja przemywane specjalnymi środkami, te zdjęcia były zrobione jak tylko zostałam ich " opiekunką".
Lady co do kotki, to tak jak wspomniałam Ci w rozmowie, nieznany jest jej los.
Jak dla mnie to za dużo tragedii na raz, jedynym domowym zwierzakiem, któremu nie zdążyłam pomóc był pewien psiak, ale to było jakieś dwa lata temu, a teraz te maleństwa i Punia:shake:


Niestety, zawsze trzeba się z tym liczyć, tym bardziej że kociaki na pewno były źle odżywione - pewnie mają robaki, a takie małe ciałka wiele nie zniosą... Niestety... Ważne jednak, że dwa pozostałe mają się lepiej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...