Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BASIU,pies nie wrocil do wlasciciela do nie dano mu szansy na to:placz:
Balka123 nie podala nam zadnych kontaktow do siebie ani do ludzi u ktorych pies przebywal piszac:

dzieki za info,
ale dwie sprawy
raz ze ostatni wlasciciel bil psa, bo ten 1) boi sie mezczyzn 2) na gwaltowne ruchy i reke reaguje strachem
natomiast pies juz trafil do nowego domu,
swoja droga z ciekawosci pytam, skad sie odezwali do Ciebie? bo brat mi mowil ze ostatnio sporo osob dzwonilo, w tym probujac przekupic ze koniecznie chca wziac psa (jakis absurd) a wszedzie w ogloszeniach wlasnie byl tel do tymczasowych opiekunow,

nie rozmumiem jak w taki sposob mozna sie zachowac:angryy:

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

radovan2 napisał(a):

swoja droga z ciekawosci pytam, skad sie odezwali do Ciebie? bo brat mi mowil ze ostatnio sporo osob dzwonilo, w tym probujac przekupic ze koniecznie chca wziac psa (jakis absurd) a wszedzie w ogloszeniach wlasnie byl tel do tymczasowych opiekunow,

Belka123
1.codziennie z kolezanka Utan77 sprawdzamy strony zaginione-znalezione i nie widzialysmy zadnego ogloszenia ze poszukujecie wlasciciela psa:(
2.dziwi mnie ze nie chcieliscie wydac psa komus kto zadzwonil za pieniadze!!!!!

Posted

Rozmawialam dzisiaj z Nowym Domkiem psiaka.Jesli faktycznie sie okaze ze pies jest z tego ogloszenia ktorego link wstawilam na watku to psiak wroci do woj.lodzkiego.Zaginiony pies mial chipa wiec Panstwo adoptujacy psa postaraja sie to jutro sprawdzic.Teraz najlepsza sprawa!!!!!!

NOWY DOMEK MUSIAL ZAPLACIC ZA PSA 100 ZL.

Posted

Rozmawialam dzisiaj z Nowym Domkiem psiaka.Jesli faktycznie sie okaze ze pies jest z tego ogloszenia ktorego link wstawilam na watku to psiak wroci do woj.lodzkiego.Zaginiony pies mial chipa wiec Panstwo adoptujacy psa postaraja sie to jutro sprawdzic.Teraz najlepsza sprawa!!!!!!

NOWY DOMEK MUSIAL ZAPLACIC ZA PSA 100 ZL.


Belka123, czy możesz się do tego odnieść? Możesz nam to jakoś wyjaśnić?

Posted

Świetnie:angryy:, przez takie zagrywki jak ta, ludzie uważają, że dorabiamy się na adopcjach psów... Ciekawe czy Belka123 odezwie sie tutaj jeszcze...

Posted

Kuna napisał(a):
Świetnie:angryy:, przez takie zagrywki jak ta, ludzie uważają, że dorabiamy się na adopcjach psów... Ciekawe czy Belka123 odezwie sie tutaj jeszcze...



pewnie nie....świetnie, k..a, swietnie...

Belka -postaw sie w sytuacji właściciela...gdyby tobie zgubił się pies - szukałabys czy olała? jeśli byś go szukała to - chciałabyś, aby pies, którego ktoś znalazł został sprzedany obcej osobie za kasę? a nie oddany tobie???

Posted

Prosze mi wyjasnic jakie sa motywy postepowania uzytkowniczki belka123? Jak osoba z dogo zaangazowana w pomoc bezdomnym psom moze postepowac w ten sposob?
Jak moze handlowac psami wydawac je bez kastracji i wizyty (bo chce sie szybko pozbyc problemu...) a do tego inkasowac za to 100zl tlumaczac, ze w schronisku ludzie tez by mieli zaplacic.
A wszystko w sytuacji, gdzie dostaje info, ze wlasciciel psa jest odnaleziony, a sam pies zaczipowany, bo widze, ze wazniejsze bylo za psa zgarnac kase (za co sie pytam? Za pare dni opieki? Czy pies zostal chociaz zaszczepiony, odrobaczony, sprawdzony czip? Nie!). I to ma byc pomoc zwierzetom?? Takie dzialanie jest na szkode wszystkim ludziom, zajmujacym sie adopcjami psow, pozniej kraza plotki, ze fundacje handluja psami. Takie postepowanie jest niedopuszczone wsrod osob zajmujacych sie ponoc pomoca bezdomnym zwierzeta. Przestrzegam wszystkich przed ta osoba, ktora wedle wlasnego widzimisie handluje psami i wydaje je do adopcji ze zlamaniem wszelkich obowiazujacych regul.
Nazwijmy sprawe po imieniu belka ukradla psa i go shandlowala!!!!!

Posted

Sprawdziłam, że Belka ostatni raz była na forum w sobotę.
Chciałabym dowiedzieć się co ona ma do powiedzenia w tej sprawie, chciałabym poznać jej stanowisko, bo padły tu bardzo poważne oskarżenia. Nie mniej jednak uważam, że jeżeli się nie odezwie należy poinformować o sprawie moderatorów forum.
Dziewczyny rozumiem, że macie jakieś dowody na potwierdzenie swoich słów o wzięciu pieniędzy za psa?

Posted

jestem w stalym kontakcie z wlascicielem zaginionego psiaka.Byl zszokowany o co jest oskarzony:crazyeye:Pies zaginal mu w lipcu,wiec podejrzenie Belki ze pies byl bity przez tego Pana jest nie na miejscu.
Przez te 3 miesiace pies mogl miec kilka domkow i jego strach napewno jest spowodowany przezyciami przez ten czas.

Jestem tez w stalym kontakcie z nowym domkiem.Dzisiaj maja sprawdzic chip.Sa w kontakcie z wlasciciecielem poszukujacym swojego furzaka.

Posted

Jeśli wzięcie 100zł od "nowego domku" jest potwierdzone, to w tej sytuacji nazywa się to WYŁUDZENIE i na miejscu "nowego domku" zgłosiłabym fakt na policję...
PKP - coraz więcej gów...a na dogo, coraz więcej...

Posted

radovan2 napisał(a):
jestem w stalym kontakcie z wlascicielem zaginionego psiaka.Byl zszokowany o co jest oskarzony:crazyeye:Pies zaginal mu w lipcu,wiec podejrzenie Belki ze pies byl bity przez tego Pana jest nie na miejscu.
Przez te 3 miesiace pies mogl miec kilka domkow i jego strach napewno jest spowodowany przezyciami przez ten czas.

Jestem tez w stalym kontakcie z nowym domkiem.Dzisiaj maja sprawdzic chip.Sa w kontakcie z wlasciciecielem poszukujacym swojego furzaka.


to tyle dobrze że macie kontakt z oboma domkami i jesli faktycznie potwierdzi sie ze to ten psiak to administrator forum powinien zadzaiłać w kwestii ustalenia tożsamości owej nieuczciwej belki

Jeśli potwierdzą się wasze ustalenia to propnuję belkę na wszelkie CZARNE KWIATKI wstawić

Posted

Osobiście uważam, ze wzięcie kasy za opiekę nad zwierzakiem nie jest grzechem. Jeśli zwierzę utrzymuję, płacę za weta (odpchlenie, odrobaczenie, szczepienie -chociaż to w krótkim okresie czasu nie jest możliwe ze względu na konieczne odstępy czasu między odrobaczeniem i szczepieniem) to mam prawo do chociaż częsciowego zwrotu kosztow - będzie na następnego. W większości nie jesteśmy zamożni. Nigdy nie uzalezniam adopcji od pieniędzy, ale staram się, żeby zwierzaki trafiały do domów, w których jest godziwy poziom materialny także. Jak pytają ile się należy, wyliczam koszty, które i tak musieliby ponieść - weterynaryjne (zawsze są potwierdzone w książeczce). Czasem dają jakieś pieniądze, nigdy pozywające w pełni wydatki na weta.

Posted

Nie byłoby żadnej sprawy gdyby było to pokrycie kosztów weta, a pies nawet nie miał sprawdzonego chipa, czy dowozu, itp. Ze słów osób zainteresowanych wynika co innego. Czekamy dalej na wyjaśnienia osoby, która założyła wątek bo bez tego nie widzimy całości obrazu sprawy. Osobiście uważam, że trzeba na początku sprawdzić wszystkie zgłoszenia mogące doprowadzić do prawdziwego właściciela psa. A tu jakoś tego nie widzę :( Sprawdzałem na różnych portalach, czy pies był ogłaszany jako znaleziony , również nie zauważyłem, chyba że jestem ślepy ;) Czekamy na wyjaśnienia Bellki, która jak na razie nie ma chyba na tyle odwagi żeby się wypowiedzieć w tym temacie :(

Posted

Dziewczyny czekają na telefon z nowego domku . Dzisiaj psiak miał być sprawdzany pod kątem chipa. Na pewno dadzą znać jak tylko będą miały nowe informacje :)

Posted

O KURCZE nie wiem co bym zrobiła na miejscu prawowitego właściciela, ale również na miejscu nowego też by chyba mnie szlak trafił. Ktoś znajduje moje kochane futerko i nie czekając i szukając mnie oddałby moją miłość komuś kto też przecież przywiąże się i pokocha moje futerko na czterech łapach. Więc w tzw dobrej wierze krzywdzi ktoś ile istot i serc????!!!!!!!!! Może ta miłośniczka psów zanim zacznie pomagać im przestanie siedzieć na rozumie, a zacznie z niego korzystać!!!!!! Oczywiście nie chcę nikogo obrarzać ale nie chciałabym być w skórze żadnej z zainteresowanych stron.

Posted

Czytam, czytam i w głowie mi się nie mieści i to od którejkolwiek strony by patrzeć. Nawet jeśli domniemany były właściciel rzeczywiście źle traktował psa, to dopóki się go nie zrzecze albo nie zostanie mu odebrany drogą interwencji ( z wcześniejszym udowodnieniem winy) to wciąż należy do niego, a sprzedaż czyjegoś psa to raz kradzież a dwa wyłudzenie. Jeśli belka123 chciała rzeczywiście zwrotu kosztów jakie poniosła, opiekując się przez jakiś tam czas psem, to powinna była przedstawić nowemu domkowi faktury/ paragony za zakupiony towar lub wykonane usługi. W innym wypadku jak już wcześniej napisałam jest to zwykłe wyłudzenie i sprawa powinna trafić do sądu. Druga sprawa to fakt, że belka123 nie podjęła nawet próby ustalenia tożsamości poprzedniego właściciela psa, pomimo sygnałów, że psa rzeczywiście ktoś szuka. No i kolejna sprawa która bardzo godzi w etyke wolontariusza jest fakt, że pies został wydany bez wizyty przedadopcyjnej, bez szczepień, odrobaczenia i co najważniejsze kastracji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...