Andzike Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Coś jest nie halo z moim kompem - otwiera strony wybiórczo :( Niestety image nie jest na jego liście ulubionych - mało tego, nie widzę żadnego zdjęcia na żadnym wątku, które było wklejone przez image:angryy: Nie wiem o co come on... :( Quote
jostel5 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Ooooo....Neska ma bucik!:) Świadomie jej go oddałaś? Z premedytacją? Brzydki był czy co?:crazyeye::evil_lol: Quote
Andzike Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Tadam :) odkryłam fotoszoka ;) Przy okazji zjedzonego fioletowego balerinka wyszło na jaw, że Andzike ma stopę o rozmiarze niewielkiego dziecka. O ile kupno butów zimowych, sportowych itp nie stanowi większego problemu to znalezienie szpilek lub sandalków na obcasie w rozsądnej cenie jest trochę problematyczne... Rzadko kiedy nie są za duże... Te były idealne... Nie zdążylam się nimi nawet nacieszyć :( Tymi się nacieszyłam... chwilę... :( Żaby nie było - nie zostawiłam butów na wierzchu. Cwaniara nauczyła się odsuwać drzwi od szafy - moje wina, bo gdybym postawiła buciki na półce jak powinnam, nie biegałabym dziś po sklepach gorączkowo szukając jakichś butów... Quote
Florentynka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Noooo, nieźle! za jednym zamachem dwie pary skasowała? Quote
jostel5 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Skubaniutka,no!Faktycznie-MOŻNA się wkurzyć!:mad: Quote
Andzike Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='jostel5']Ooooo....Neska ma bucik!:) Świadomie jej go oddałaś? Z premedytacją? Brzydki był czy co?:crazyeye::evil_lol: Ładny był... ale w jednym jakoś tak dziwnie chodzić ;) Andzike, chyba nie sądzisz, że to ja załatwilam tak te buciki??:cool3: No dobra, trochę się wstydzę... Ale tylko trochę ;) [quote name='Florentynka']Noooo, nieźle! za jednym zamachem dwie pary skasowała? Nom. Nudziło się dziewczynie wczoraj. Doliczając do tego balerinki i dwie pary kapci - wychodzi mi, ze Neska chce, żebym chodziła boso ... ;) Quote
fochu Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 cóż dzięki Nesce powrót do natury i śmigasz Andzike boso :P Quote
majuska Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Ale bestia, znam ten ból, szlag człowieka może trafić:shake: Quote
cavani Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 :crazyeye: Tak się zastanawiam czytając o kolejnych wybrykach Neski... dlaczego tylko śliczne, damskie buciki padają jej ofiarą? Twój TŻ swoje trzyma pod sufitem, czy panna Neska nie gustuje w męskim obuwiu? :evil_lol: Quote
Florentynka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 To jest bardzo dobre pytanie! U mnie też zjadane są zawsze tylko moje buty... Quote
jostel5 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 A moje nie są jakoś szczególnie wybredne...Jedzą buty moje,jedzą buty tz-ta,butami gości też nie gardzą...:evil_lol: Na szczęście-w tym ostatnim przypadku zawsze trafiały na psiolubów,którzy -tak jak Andzike-je usprawiedliwiali :"bo to moja wina,trzeba było ich (butów) tak nie zostawiać...Przecież wiadomo,że u ciebie są psy..."...:lol::lol::lol: Quote
Dzika_Figa Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 jostel5 napisał(a):A moje nie są jakoś szczególnie wybredne...Jedzą buty moje,jedzą buty tz-ta,butami gości też nie gardzą...:evil_lol: Na szczęście-w tym ostatnim przypadku zawsze trafiały na psiolubów,którzy -tak jak Andzike-je usprawiedliwiali :"bo to moja wina,trzeba było ich (butów) tak nie zostawiać...Przecież wiadomo,że u ciebie są psy..."...:lol::lol::lol: One doskonele wiedziały, że jedzą buty psiolubów i że będzie im wybaczone. Quote
majuska Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 A u nas ostanio Maja po latach niejedzenia butów, letko podgryzła nowy TZtowy kapeć....oczywiście jak wróciliśmy do domu to sie nie witała, więc było jasne, że jest coś nie tak, ale jak zobaczyliśmy, że to ten kapeć to uśmialiśmy się z niej i jeszcze została wycałowana :) Quote
Florentynka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 majuska napisał(a):A u nas ostanio Maja po latach niejedzenia butów, letko podgryzła nowy TZtowy kapeć....oczywiście jak wróciliśmy do domu to sie nie witała, więc było jasne, że jest coś nie tak, ale jak zobaczyliśmy, że to ten kapeć to uśmialiśmy się z niej i jeszcze została wycałowana :) No to teraz będziecie też chodzić bez butów, jak Andzike! Quote
jostel5 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Dzika_Figa napisał(a):One doskonele wiedziały, że jedzą buty psiolubów i że będzie im wybaczone. Fakt! Moje suczydła są wybitnie inteligentne!;) Jeśli mam tę nieprzyjemność,że odwiedza mnie nie psiolub-sikają mu do walizek lub butów właśnie...:diabloti: A w domu -poza takimi przypadkami-nie załatwiają się nigdy! Na szczęście nie psiolub przyjeżdża raz/dwa razy w roku...No i czuje respekt ,bo tylko na niego powarkują... Quote
Florentynka Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 AAAAAAAA Andzike, babcię Ci obgadują! O tu: http://www.dogomania.pl/threads/208938-Blond-pi%C4%99kne-dzieci%C4%99-bezpieczne-w-DT-z%C5%82ote-klamki-poszukiwane-%29-Dzi%C4%99ki-DZIEWCZYNY! Zajrzyj, koniecznie!!! Quote
Akrum Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 śliczna Neska, taka pocieszna na zdjęciach - jakby nic wcześniej nie przeskrobała :) Andzike, sandałki też miałaś ładne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: szkoda,że nie zdażyłaś się nimi nacieszyć. Quote
Andzike Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 [quote name='Florentynka']AAAAAAAA Andzike, babcię Ci obgadują! O tu: http://www.dogomania.pl/threads/208938-Blond-pi%C4%99kne-dzieci%C4%99-bezpieczne-w-DT-z%C5%82ote-klamki-poszukiwane-%29-Dzi%C4%99ki-DZIEWCZYNY! Zajrzyj, koniecznie!!! Byłam, zachwyciłam się, będę kibicować :D wszystkich z wątku Neski tam zapraszam :) A my wczoraj odwiedziliśmy aikowo - byliśmy na super spacerze z piątką psów, z tym z Sabinką, która po sterylce nieco pohamowała swoje mordercze skłonności w stosunku do innych suczek ;) Wg osób, które widziały Neskę miesiąc temu - to zupełnie inny pies :) Jest radosna, ostrożna, ale odważna, grzeczna, mądra, śliczna i w ogóle :) Poszalała wczoraj jak młody żrebak na łące, całe stado znalazło jakieś bagno pokryte kilkucentymetrową warstwą rzęsy - taplały się w niej radośnie jak młode prosiaczki. Na szczęście przynajmniej część tego bagna zmyły w rzece... Neska byłaby naprawdę szczęśliwa mając kawałek swojego ogrodu. Jak nadal będą się tak urywać telefony o Neskę, to pewnie spędzimy razem wakacje - pojedzie z nami zamiast Czaputka na Mazury (czyli będziemy mieć pięć psów na wyjezdzie...) Farciara z tej Neski - załapała się na morze i pewnie na Mazury też się zalapie ;) Żeby nie było za radośnie - martwi mnie troche waga Neski - pomimo miesięcznego tuczenie, Neska ledwo, ledwo przytyła. Owszem poprawiła jej się sierść i nie wygląda już jak wypłoch ;) ale kości nadal sterczą :( Przy poprzednim odrobaczaniu nie było robali, odrobaczę ją jeszcze raz porządnie. Neska ogólnie ma "smukłą", wyżłowatą urodę, ale trochę przytyć powinna... Quote
Jasza Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Oj, Andzike, patrzę na szczątki twoch butow i...kocham swoje psy normalnie ;-) Zaglądnę do banerka Florentynki...czyżby zamysły o szczeniaku-gigancie zostały zrealizowane? Quote
fiorsteinbock Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Nadal slabo przybiera na wadze? Byc może po jedzeniu schroniskowym ma jelita czy zoladek podrazniony :( Andzike, a moze wet by ją obejrzal i jakies wyniki zalecil z krwi czy kału? Czy wpierw chcesz spróbowac odrobaczanie? Moja tymczasowiczka rowniez slabo przybierala na wadze pomimo dobrych wynikow i braku robali, sytuacja zmienila sie chyba dopiero po 3 miesiacach. Quote
Andzike Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Nadal slabo przybiera na wadze? Byc może po jedzeniu schroniskowym ma jelita czy zoladek podrazniony :( Andzike, a moze wet by ją obejrzal i jakies wyniki zalecil z krwi czy kału? Czy wpierw chcesz spróbowac odrobaczanie? Moja tymczasowiczka rowniez slabo przybierala na wadze pomimo dobrych wynikow i braku robali, sytuacja zmienila sie chyba dopiero po 3 miesiacach. No właśnie chce najpierw spróbować odrobaczenia, jak dziś pójdę po proszki, to zapytam czy nie lepiej zrobić badania. 3mies.? To Neska ma jeszcze 1,5mies ;) Ona jest wiecznie głodna, zjadłaby wszystko i w każdej ilości, qrcze, może ja jej za mało daje jedzenia... Quote
fiorsteinbock Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 I podobnie bylo z Mają. Gotowalam ryz z miesem, pozerala michami a talia wciąz jak u osy. Mam fajny wykaz lekow na robale od dziewczyny z dogo, ale nie mozna wkleic tutaj linka bo dogo blokuje. Zaraz wysle ci na @. Dokladnie, niech wet sie wypowie czy odrobaczac w slepo czy robic wyniki i zastosowac leczenie bezposrednio na pasożyta. aaa, wetka polecala mi dawac Mai priobiotyk na odbudowe flory bo z niedożywienia miala podraznione jelita i nie przyswajala wszystkich wartosci odzywczych czy jakos tak to ujela ;) Quote
Florentynka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Wiesz, Kangur miał podobnie. Któryś wet sugerował nawet zaburzenia wchłaniania. Na BARF-ie Kangur się trochę wyrównał, już nie ma się wrażenia, że żebra przetną skórę. Ale dalej jest giejdowaty - taka uroda i już. Może Neska też tak ma. Quote
Dzika_Figa Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 [quote name='Florentynka']Wiesz, Kangur miał podobnie. Któryś wet sugerował nawet zaburzenia wchłaniania. Na BARF-ie Kangur się trochę wyrównał, już nie ma się wrażenia, że żebra przetną skórę. Ale dalej jest giejdowaty - taka uroda i już. Może Neska też tak ma. Ha! Wyobrażam sobie, jak się ucieszyłaś, że wreszcie masz okazję użyć tego słowa! Quote
Kasiaw201 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Dokładnie tak, zgadzam się Fux, tez zaczął przybierać na wadze po 3 miesiącach u nas, pomimo braku robali i innych chorób, ba wręcz po 3 miesiącach apetyt stanowczo mu się poprawił, już nie czuć żeberek i chyba zacznę jedzonko ograniczać............. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.