Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KOks nie ma kłopotów z oczkami - siedzą biedaki na piachu, z nim w klatce drugi dżentelmen - przypuszczam, że zapiaszczył. Poza tym w trakcie strzyżenia - niestety z dodalnych dredów - niektóre miejsca wyciachały nam się solidnie - do skóreczki, zwłąszcza przy pysiolku - stąd wyglądają inaczej. Gdyby KOks znalazł gdzieś domek,wet nasz z pewnością go dokładnie obejrzy przed wyjazdem.

Z dziećmi kłopot o tyle, że jedyne dziecko w naszej gromadzie póki co to moja 14-letnia córka.
Jedno jest pewne, Koks nie ma żadnych momentów niepewnego zachowania, kocha ludzi - jeśli zniósł długie sesje fryzjerskie - i dopiero jak mu zadaliśmy mocny ból przy jednym z wyjątkowych dredów na pysiu - mruknął. Ale tak na spokojnie.
Teraz jest mu dobrze, jak przychodzę do niego siada przy klatce i podaje mi łapkę do głaskania. Tak sie cieszy, gdy idzie na spacerek.
Nie jazgocze tylko cicho czeka. A gdy odchodzę - wskakuje na klatkę, jakby nie miał ochoty na wrzaski z towarzyszami,jakby chciał tylko spokoju.

To naprawdę niezwykły pies, sama nie rozumiem dlaczego tam jest.
Na ostatnim spacerze przechodziłam z nim obok 2 mamuś z maluchami - nawet na nie nie zareagował - szedł przed siebie dalej.

KOksik - to taka przytulanka i z wyglądu i z zachowania.

Posted

Pasuje do profilu ;) Supergoga czy chcesz numer telefonu tej Pani? Ja chwilowo powalona przez chorobę, więc nie bardzo mogę podjechać, ale postaram się w najbliższym czasie.

Posted

Nie rozumiem. Domek szuka kudłatka, kudłatek szuka domku. Koksik oczekuje na wieści od Mefimej i może pojedzie do własnego domku. Już na zawsze.
Jutro pojadę do niego i pewnie go zabiorę na przygotowanie i uspokojenie przed wyjazdem. Jakieś czesanko itp.

Posted

xxxx52 napisał(a):
:shake: Ojej,szkoda go!!!!!!!!!!!Nastepna zabawka ,tylko zywa Ojej:-(
Na sile wydawac bo nikt sie nie zglasza ,to nie ma sensu.

Zazwyczaj nie odzywam się na wątkach, których nie śledzę, ale tym razem kolejność była odwrotna - najpierw przeczytałam cytowany powyżej post (choć nie w całości, bo jego autorka wciąż nie zauważa różnicy między swoimi, a innych postami:shake:), a potem wątek
Ja mam kilka pytań do autorki postu xxxx52
1. Kiedy Ty przestaniesz wszystkich pouczać? Większość Twoich postów, na jakie napotykam jest w stylu tego psa proszę nie dawać do budy, a tego nie do dzieci!
2. Ważniejsze pytanie! Wg Ciebie psów nie wolno wyadoptowywać do rodzin, gdzie są dzieci (mnie już kilka razy pouczałaś, że psa mam nie dawać tam, gdzie są dzieci) Jak i kiedy wg Ciebie dzieci mają się uczyć szacunku do zwierząt? Wtedy kiedy idą na studia? Właśnie m.in. z powodu braku porządnej edukacji mamy takie problemy z bezdomnością zwierząt w Polsce!

A "ojej na siłę wydawać psa......" świadczy o tym, ze nie masz pojęcia co jest napisane w tym wątku
Przestań, proszę, traktować wszystkich rodziców, którzy chcą adoptować psa jak debili

Posted

a dlaczego?
dość zabawek dla dzieci jako dodatek-bo w większośći tak niestety jest

oto rozkoszne dzieci i psy...a potem von:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30599

kolejny:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22298
(zakończenie pozytywne)

i wiele więcej przykładów gdzie "prezent się znudzi" ludzie chcą żywą zabawkę dla swego dziecka a nie pragną dać ciepły dom dla psa jako stworzenia-tylko jako bezpłatny dodatek....i to jest prawda-niestety.

Posted

Majaa-to moze Ty traktujesz ludzi jak "deb..."ja tego slowa nie uzywam,i nie mysle.Troska o los polskich psow jest to co mnie kieruje do pisania,nic innego.Bede ciagle nawracala do skutku ,gdyz bledy jakie sie popelnia podczas adopcji widac na kazdym kroku,nie trzeba isc do schroniska.Byle komu sie wydaje ,byle jak,byle gdzie.:angryy: Wlasnie dlatego,ze jest taka ciezka sytuacja ze zwierzetami w Polsce dlatego nalezy edukacje rozpoczynac od schronisk,w szkolach ,i wlasciwie przeprowadzac adopcje itd.Jezeli te aluzje przyjmujesz do siebie Majaa to Twoj problem,a kazdy na szczescie na forum moze sie wypowiadac ,czy Tobie sie podoba ,czy Ty sie zgadzasz czy nie.Nie mowie rowniez ,ze to Ty zle przeprowadzasz adopcje,a moze -skoro czujesz sie urazona?
Mnie nie chodzi o Twoja opinie czy o zdanie mnie chodzi o DOBRO ZWIERZAT

Posted

Majaa-kto mowi ,wydawaniu szczeniakow wtedy ,ze ktos studiuje-wyobraz sobie-tez sie nie adoptuje studentowi,chyba ,ze mieszka z rodzina ,a nie sam(raz ze student nie ma pieniedzy ,po drugie nie ma czasu.Dzieci tak,ale nie raczkujace male.albo,jako prezent gwiazdkowy ,jako zywa zabawka.sa org adoptujace rodzinom z dziecmi od 10 lat,ja uwazam ze dziecko wpierw trzeba zobaczyc z ta rodzina i rozmawiac,od 8 lat jest okey.Rowniez starsze osoby od 65 lat nie otrzymaja pieska mlodego,tylko seniora.

Posted

Szanowne panie wasze jasnowidztwo jest wręcz przerażające, normalnie nic tylko iść się pociąć i rzucić wszelkie psie adopcje w diabły.

Po pierwsze szanowna Oktawi65 i ty wszechwiedząca xxxx52 ze swoimi wręcz rewelacyjnymi i tchnącymi niezwykłą elokwencją wypowiedziami - obrażacie zarówno mnie, supergogę, jak i rodzinę pragnącą dać dom Koksowi.
Nie znacie tych ludzi, nie znacie pobudek jakie nimi kierują i dlaczego chcą dać dom 1,5 rocznemu psu, a nie szczeniakowi. Czy w waszych główkach nie pojawiła się myśl, że może ludzie chcą psa dla rodziny, dla siebie, a nie dla dziecka? Czy ktoś tu pisał choć słowo, że pies ma być dla dziecka? Otóż NIE! Napisałam jak byk, że w domu jest dziecko, bo o tak oczywistych sprawach podczas adopcji się informuje.

Po drugie nie znacie mnie jako osoby wydającej psy, a wystarczyłoby ruszyć paluszkami i sprawdzić mój profil i topiki w których się udzielałam :crazyeye: albo przynajmniej grzecznie spytać się czy mam jakieś doświadczenie w tej kwestii, ale nie, lepiej od razu walnąć tekstem, że pies dla dziecka. Drogie panie - nie wydaję psów dla dzieci, natomiast wydaję psy do rodzin z dziećmi, bo tak się pechowo składa, że większość ludzi w Polsce ma dzieci :diabloti: Czytając wasze wypowiedzi, mam wrażenie, że wam nikt by nie dogodził - rodzina z małymi dziećmi - źle, student - źle, starasza osoba - źle, osoby pracujące - źle. No to się pytam - kto w takim razie ma prawo adoptować psa? Tak się składa, że adoptując Hektora (psa po przejściach) byłam studentką, mieszkającą okresowo prawie sama, a w domu pojawiało się wówczas dwuletnie dziecko. Ale pewnie według was lepiej żeby Hektor trafił na wieś na łańcuch, bo tylko takie miał perspektywy, no bo przecież ja tylko biedną studentką wtedy byłam :shake:

Po trzecie obrażacie supergogę, która całe szczęście myśli zdroworozsądkowo, no ale to pewnie kwestia tego, że ma chyba sporo większe doświadczenie w wydawaniu psów niż wy dwie razem wzięte :razz:

Okatwio6 podałaś kilka przykładów, gdzie psy poszły precz z powodu dzieci, a ja znam kilkadziesiąt przykładów, gdzie psy trafiły do domów z dziećmi i mają się świetnie. To są tylko przykłady z własnego "podwórka" i rodziny. Nie wiem ile masz lat i czy masz dzieci, ale pewnie jak się jakieś urodzi, choćby w rodzinie, to pewnie Twoje psy też pójdą precz żeby się przypadkiem nie stać zabawkami dziecka - w końcu każdy osądza innych własną miarą ;)

A ty szanowna xxxx52 zanim udzielisz komuś swojej oświeconej rady, najpierw sprawdz od kiedy ta osoba zajmuje się adopcjami, ile wydała psów i co robi, bo Ty na tym forum jedynie pouczas i krytykujesz w przeciwieństwie do osób, które faktycznie działają :angryy:

To tyle ode mnie. Supergoga wybacz mi tak długi off, ale mam alergię na pewnego rodzaju ludzi ;)

Posted

Mefimej-zasmiecamy ten watek!!!!!!1,ale wyobraz ja mam tez alergie i to jaka!!!!!!!Moja droga czytaj dokladnie to zrozumiesz,idz do schroniska to zrozumiesz!
skad sa pieski ,oddane bo dzieciak sie znudzil,z powodu braku czasu,babcia umarla ,a nie zostawila tastamentu dokad musi isc piesek po smierci,o demolowaniu psa w domu bo zamkniety jest na 9 godzin,z powodu modnej alergii,pies ugryzl dzecko ,bo pociagnal za ucho,ogon,pies jest agresywny bo w malym mieszkaniu nie ma miejsca,i przeszkadza itd.Jest roznica miedzy pouczaniem o troska.Jezeli uwazasz ,ze pouczam,to uwazam ze na nauke nigdy nie jest za pozno:razz: Poza tym,nie interesuje mnie kto ile adoptuje psow,tylko jakosc adopcji.Statystyke to mialam na studiach:evil_lol: Poniewaz rowniez adoptuje,i moje kolezanki tez,to moge po latach podzielic sie doswiadczeniami:,ze mozna zalozyc ,ze jak sie nie uda ,to adopcja na sile =fiasko.Mam nadzieje i z calego serca zycze pieskowi z Puszczykowa-Kosikowi ,ze bedzie zupelnie inaczej:lol: Mam nadzieje ,ze dziecko raczkujace nie ma alergii.

Posted

[quote name='oktawia6']a dlaczego?
dość zabawek dla dzieci jako dodatek-bo w większośći tak niestety jest

oto rozkoszne dzieci i psy...a potem von:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30599

kolejny:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22298
(zakończenie pozytywne)

i wiele więcej przykładów gdzie "prezent się znudzi" ludzie chcą żywą zabawkę dla swego dziecka a nie pragną dać ciepły dom dla psa jako stworzenia-tylko jako bezpłatny dodatek....i to jest prawda-niestety.

A ja Oktawio6, jestem wdzięczna najbardziej ze wszystkiego mojej Mamie, która mimo wszelkim opiniom najmądrzejszych z najmądrzejszych lekarzy postawiła (jako lekarz) weto i dzięki jej sprzeciwowi mogłam się wychowywać z psami i dzieki temu moge robić to, co robię
XXXX52 - odpowiem na te śmieszne posty jutro bo dzisiaj po prostu padam z nóg !

Posted

Widzę, że głosy w obronie Memifej i supergogi już się odezwały, ale sie dołaczę - skąd pomysł, że pies ma być zabawką dla dziecka?
Ponieważ, tak się składa, jestem w tej grupie, która odwiedza te same schroniska co supergoga, między innymi to, z którego jest Koks, chciałabym zapewnić, że prowadząc adopcje ZAWSZE MAMY NA WZGLĘDZIE DOBRO PSA, a nie chęć zrobienia przyjemności ludziom.
Jeden dom, który deklarował "chęć":roll: wzięcia Koksa, został już przez supergogę odrzucony - bo motywacja była nieodpowiednia.
Śmiem więc twierdzić, że supergoga nie robi nic na siłę.
Podobnie jak nie znana mi wprawdzie osobiście Memifej, której sposób działania można jednakowoż łatwo poznać, przeglądając inne wątki - liczne, bo Memifej jest na dogomanii juz naprawde długo...

Koksie - bedziesz miał dobry dom, jestem tego pewna:)))

Posted

[quote name='supergoga']KOksik jedzie do domku. Jutro wstawie fotki z podrózy i nowej siedziby.
Trzymajcie kciuki za podróż Koksika.
Trzymam za Koksika!
Niestety muszę coś odpowiedzieć
[quote name='xxxx52']Majaa-to moze Ty traktujesz ludzi jak "deb..."ja tego slowa nie uzywam,i nie mysle.Troska o los polskich psow jest to co mnie kieruje do pisania,nic innego.Bede ciagle nawracala do skutku ,gdyz bledy jakie sie popelnia podczas adopcji widac na kazdym kroku,nie trzeba isc do schroniska.Byle komu sie wydaje ,byle jak,byle gdzie. Wlasnie dlatego,ze jest taka ciezka sytuacja ze zwierzetami w Polsce dlatego nalezy edukacje rozpoczynac od schronisk,w szkolach ,i wlasciwie przeprowadzac adopcje itd.Jezeli te aluzje przyjmujesz do siebie Majaa to Twoj problem,a kazdy na szczescie na forum moze sie wypowiadac ,czy Tobie sie podoba ,czy Ty sie zgadzasz czy nie.Nie mowie rowniez ,ze to Ty zle przeprowadzasz adopcje,a moze -skoro czujesz sie urazona?
Mnie nie chodzi o Twoja opinie czy o zdanie mnie chodzi o DOBRO ZWIERZAT
Byłam gotowa na to, zeby z Tobą dyskutować dzisiaj, ale wielu dogomaniaków przekonało mnie, że nie ma z kim ... i muszę przyznać Im rację Po przemysleniu tego wszystkiego i przeczytaniu Twojego postu (jw) jak najbardziej uważam, że rzeczywiście nie ma z kim.... bo nie tak dawno chciałaś brać ode mnie psiaki w żaden sposób nie potwierdzając tego! Broniłaś się wszystkim (głównie pieniędzmi, które podobno wpłaciłaś na schrony w Polsce - z tą różnicą, ze to nie były Twoje prywatne pieniądze) ale nie umiałaś się wybronić sensownymi argumentami!
A co do sensownych adopcji, to po prostu jesteś śmieszna (zwłaszcza że nie odpowiedziałaś mi nigdy nic konkretnego na temat potencjalnych domów dla psów, które chciałaś wziąść do adopcji) , a razem z argumentami przytoczonymi powyżej po prsotu szkoda słów ...
Na marginesie dodam tylko, że powinnaś przestać pouczać wszystkich, bo i tak wszyscy mają dosyć Twoich "cennych" rad. Zajmij się w końcu tym, żeby psy, które bierzesz (w sumie to nie , nie Ty - zawsze przecież lepiej stać za niewiadomo jakimi "koleżankami") trafiały do domów, które sprawdzasz. Bardzo łatwo siedzieć przed kompem
I żeby była jasność - musisz mnie dobrze wyprowadzić z równowagi, żebym odpowiedziała na Twój post - mam lepsze zajęcia - BO JA NAPRAWDĘ POMAGAM PSOM

Posted

Supergoga i mefimej super robota:multi: :multi: :multi:
Gosiu cieszę sie że się udało.

A co do xxxx52 wiesz co zwiń te swoje cenne rady w rulonik i wiesz gdzie wsadź:diabloti:
Własnie dziewczyny kierowały sie dobrem psa że ci go nie dały i wolały znależć domek w Polsce. Osoba ktora zasłania się tylko dlugoletnimi adopcjami i podkresla że z nimi nie będzie współpracować a informacji o potencjalnych domkach nie udziela(nie wspominając o umowach) to przepraszam- jest jak najbardziej niewiarygodna.
Przepraszam za off:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...