Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny super jesteście. Głupimi opiniami nie przejmujcie się .Mnie też kiedyś nie chcieli dać psa bo ponoć ble ,ble , ble. :eviltong: Teraz mam dwa szczęśliwe Dredzika i Azeta. Zobaczcie same:evil_lol:.Koksiku cieszę się że wreszcie ktoś Cię pokocha. Powodzenia.

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majaa-prwdziwie rozbawilas mnie Twoimi wywodami ,ktore sa z palca wyssane!:angryy:
przede wszystkim ja wspolpracuje z innymi organizacjami,ktore bazuja na rodzinach zastepczych,i one same szukaja domow,po drugie ja rowniez zabieram pieski do domu ,lecze,poznaje psychike ,mam okolo 2 tygodni i pozniej szukam domow osobiscie,zrozumiale ,ze robie OSOBISCIE kontrole i zdjecia.Za pieniazki adopcyjne kupuje rozne rzeczy w Polsce,jestem niezalezna od innych organizacji.Adoptuje innaczej niz "p,ktora nie znajac psa umieszcza w internecie,ludzie wabieraja pieski,wplacaja na konto pieniadze i dopiero kiedy ma od 10 osob pieniadze na koncie ,przyjezdzaja psy do Niemiec.Wydawane sa po 30 godzinach jazdy OD RAZU Z AUTA NA ULI:angryy: CY ja kartofle.Jezeli uwazasz ,ze tak sie adoptuje to wybacz :angryy:Adopcje uliczne z auta maja rowniez duzy minus,wyobraz sobie kiedy pies, zabrany jest do nowego domu i z tych czy innych powodow musi wrocic do...........,i jak myslisz gdzie wraca do.....schroniska ,a nie do osoby adoptujacej:mad: Ja mam zawsze pieski w domu,potencjalni wlasciciele przychodza ,ja wybieram sobie przyszlych wlascicieli.Wlasciciele maja zawsze zapowiedziane,ze piesek MUSI zawsze do mnie wrocic gdyby...Moja droga:razz: ,staramy sie zdobywac pieniadze jak mozemy,najwazniejsze ,ze trafiaja na potrzeby polskich pieskow,a nie na potrzeby ludzi trudniacych sie wywoze !A czy te osoby robia kontole same to jest nie wiarygodne!!!!!!!!!!!!!przy takiej masie psow wywozonych!Wiesz ,poza tym te wszystkie Twoje wywody i moje zasmiecaja watek,:evil_lol: a z tymi czlonkiniami towarzystw wzajemnej adoracji nie bede polemizowac!bo szkoda mojego cennego czasu,lepiej isc na spacer z moimi pieskami:lol:

Posted

Roma, ty sie w koncu odczep ode mnie i od moich adopcji. Jaki pies przeze mnie wyadoptowany , trafil do schroniska? No jaki? Jak ty mozesz tak podle i perfidnie klamac.:angryy: Jesli sie zdarzy nieudana adopcja,lub nie moze zostac na tymczasie, to albo do mnie wraca i u mnie czeka na nowy domek, ( np. Gardziolek) albo idzie do rodzin zastepczych, z ktorymi juz od dawna wspolpracuje. Dla ciebie moze rodziny zastepcze sa bajkowe, dla mnie nie. Psy ze schronisk bardzo szybko sie do nowej rodziny przyzwyczajaja, a potem co? Znowu do innego domku, i znowu musza sie do innych ludzi przyzwyczaic. Dla ciebie to wspaniale, dla mnie nie.
A te psy, ktore do ciebie, czy do twoich szanownych organizacji jada, to co, rakieta i nie sa tak dlugo w drodze. I tak samo, jak ty powatpiewasz w moje kontrole przedadopcyjne, ja nie wierze, abys ty robila takie, i to jeszcze osobiscie. Ciekawe? Znam prace organizacji, ktora jedzie sama tak daleko,? Zawsze kontrole robia inne, bedace w poblizu.
Gdy wyadoptujesz psa np. 500km dalej, to zawsze osobiscie jedziesz? Co ty za glupoty piszesz? Nigdy w to nie uwierze. jak rowniez nie wierze w twoje kontrole przeadopcyjne, ty nawet nie wiesz, gdzie te psiaki ida.:angryy:
Ja przed KAZDA Adopcja robie kontrole, lub prosze miescowa oganizacje, o takowa. I skad ty wiesz, jak ja oplaty adopcyjne pobieram? Czy przed, czy po przyjezdzie. Zobacz najpierw, jak pobieraja oplaty adopcyjne, twoje ukochane organizacje, szczegolnie te hiszpanskie. Niektore miesiac przed przybyciem psa.
A twoje szanowne organizacje, to w jaki sposob psiaki pokazuja, nie przez internet?
I co ty piszesz, ze psiaki do ciebie ida, lub na tymczasy?
zapomnialas juz o tych dobermankach z Gdyni, ktore wywiozlas,i pisalas, ze rzekomo w domu zastepczym,, u rodziny z dziecmi sie bawia, a w rzeczywistosci w schronisku wyladowaly. I do jakich rodzin zastepczych ma isc te kilkadziesiat psow z Poznania, o ktorych mi mowilas, ze je zabierzesz calymi boksami i do schroniska w Koloni maja pojechac.
Jak juz Majka napisala, wciaz tylko piszesz o pieniadzach, ktorymi wspomoglas polskie schroniska, tylko ze to nie byly twoje pieniadze, tylko zawsze jakich " kolezanek" lub organizacji. A ja ze swoich pieniedzy utrzymuje ponad 30 polskich psow.

Ja staram sie jak najwiecej o tych psiakach dowiedziec i prawde nowym wlascicielom powiedziec. Ty co? Zapomnialas o Winni, o ktorej opowiadalas p. Heinemann, ze tylko problemik z kolankiem. Po przyjezdzie okazalo sie, ze Winni w ogole chodzic nie moze. I Tierschutzverein Marsberg e.V. , ktory Winni przejal od ciebie i ci uwierzyl, nie jest w stanie tych kosztow leczenia pokryc i zwracal sie wielokrotnie o pomoc finansowa. Nawet dzisiaj przez Maile przechodnie przyszla wiadomosc o Winnie i prosba o skladki.

I jeszcze jedno, tyle psow z Polski wywiozlas i nkt nic o nich nie wie. Jedyne zdjecia co sie pokazaly, to tego charta z Kielc. Ja przynajmniej zdaje relacje, z nowych domow, zdjecia wklejam, a gdze sa te przez ciebie masowo wywiezione psy? Nikt o nich nic nie wie. Ciekawe, gdzie wyladowaly?

Jestes tak falszywa osoba, ze az mi sie wierzyc nie chce. Jeszcze w zeszlym tygodniu rozmawialas ze mna, opowiadalam ci o kryzysie finansowym, ktory mam wlasnie ze wzgledu na te psiaki. A ty teraz takie podlosci wypisujesz.
Ty chyba wstydu nie masz.?:angryy:
Juz polowa dogomaniakow ma cie dosc. Mam nadzieje, ze ta druga polowa podzieli niedlugo to zdanie.:diabloti:

I zastanawia mnie, w jakim celu kazdy watek zasmiecasz piszac swinstwa o mojej osobie, jaki cel ci przyswieca?
Czy aby nie to, aby wzbudzic nieufnosc do mnie, abys ty wiecej psow zabrac mogla dla swoich szanownych organizacji. Bo w twoje dobre serce i tylko litosc nad polskimi psiakami, to w zyciu nie uwierze.

Posted

oj pajuniu [SIZE=2]jestes ........
wszystko moznaby przemilczec, ale nie fakt, ze zaczynasz powolutku delikatnie sciagac kase od osob z tego forum, to ohydne:angryy:
jestes NIEUCZCIWA to widac po schronisku w Wegrowie
przynajmniej dwie osoby z Niemiec(ktore maja mozliwosci) chcialy pomoc temu konkretnemu schronisku, ale jak zobaczyly, ze ty [SIZE=1]pajuniu [SIZE=2]zabierasz psiaki to stwierdzily, ze pomagasz w schronisku, ze woda na pewno bedzie itp. a tu
:crazyeye:[SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2] niestety :-(
a teraz wypisujesz takie nieprawdziwe rzeczy na temat xxxx52:shake:

[SIZE=1]pajuniu[SIZE=2] a czy to co ty robisz z tymi pieskami to przypadkiem nie jest h.....??:diabloti:

Ciesze sie, ze Koksik znalazl Swoj nowy cieply domek:loveu:

Posted

oj ty biedna, zaslepiona myszko.:evil_lol: :evil_lol: Zycze ci, abys szybko na oczka przejrzala, wtedy zobaczysz swiat, jakim jest naprawde, a nie przez oczy xxxx52.:crazyeye:
Ale poddalas mi dobry pomysl, po co mam w dalszym ciagu ,domki znajdowywac slepym, kalekm, starym, chorym psiakom, brac je na rancho, aby wyzdrowialy, gdy moge sie na handel psami przerzucic. Zdrowymi, ladnymi, mlodymi, , ktore szybko bede mogla sprzedac i moje, tak nadszarpniete ( wlasnie przez pomoc psiakom) i na minusie konto, podreperowac.
Dzieki ci serdeczne za podsuniecie tak dobrego pomyslu. Zastanowie sie nad tym.:lol:

I jeszcze slowko do niedzieli, jesli myslisz, ze tutaj jest taki duzy popyt na wlasnie te stare, kalekie, slepe itd. polskie pieski, to masz racje, handluje wlasnie takimi psami i ciagne z tego niebotyczne korzysci.

wszystko moznaby przemilczec, ale nie fakt, ze zaczynasz powolutku delikatnie sciagac kase od osob z tego forum, to ohydne


Mam nadzieje, ze sie myle, ale wyglada mi na to, ze gdybys sie znalazla w mojej, w tej chwili, krytycznej sytuacji finansowej, to bys zamast leczyc te maluchy, w wiadrze wody utopila, czyz nie tak? Ja wole sie upokorzyc i o pomoc poprosic, niz te maluchy na smierc skazac. Nawet biorac pod uwage, takie podle zarzuty, jak twoje.

Posted

no to papa pajuniu[SIZE=2] h.......:diabloti: te 250 euro, to chyba nie szczyt twoich mozliwosci :roll: przeciez stac cie na wiecej:user: klikasz masz:lol:

Posted

kochana [SIZE="1"]ato, jestem pelna podziwu za ta wiare we mnie. Postaram sie sprostac twoim wymaganiom i obiecuje zrobic wszystko w tym kierunku. Jeszcze raz serdecznie dziekuje za tak doskonaly pomysl :lol: :evil_lol: twoja wiara we mnie, przywraca mi chec do czynu.:evil_lol:

Posted

xxxx52 napisał(a):
Majaa-prwdziwie rozbawilas mnie Twoimi wywodami ,ktore sa z palca wyssane!:angryy:
przede wszystkim ja wspolpracuje z innymi organizacjami,ktore bazuja na rodzinach zastepczych,i one same szukaja domow,po drugie ja rowniez zabieram pieski do domu ,lecze,poznaje psychike ,mam okolo 2 tygodni i pozniej szukam domow osobiscie,zrozumiale ,ze robie OSOBISCIE kontrole i zdjecia.Za pieniazki adopcyjne kupuje rozne rzeczy w Polsce,jestem niezalezna od innych organizacji.Adoptuje innaczej niz "p,ktora nie znajac psa umieszcza w internecie,ludzie wabieraja pieski,wplacaja na konto pieniadze i dopiero kiedy ma od 10 osob pieniadze na koncie ,przyjezdzaja psy do Niemiec.Wydawane sa po 30 godzinach jazdy OD RAZU Z AUTA NA ULI:angryy: CY ja kartofle.Jezeli uwazasz ,ze tak sie adoptuje to wybacz :angryy:Adopcje uliczne z auta maja rowniez duzy minus,wyobraz sobie kiedy pies, zabrany jest do nowego domu i z tych czy innych powodow musi wrocic do...........,i jak myslisz gdzie wraca do.....schroniska ,a nie do osoby adoptujacej:mad: Ja mam zawsze pieski w domu,potencjalni wlasciciele przychodza ,ja wybieram sobie przyszlych wlascicieli.Wlasciciele maja zawsze zapowiedziane,ze piesek MUSI zawsze do mnie wrocic gdyby...Moja droga:razz: ,staramy sie zdobywac pieniadze jak mozemy,najwazniejsze ,ze trafiaja na potrzeby polskich pieskow,a nie na potrzeby ludzi trudniacych sie wywoze !A czy te osoby robia kontole same to jest nie wiarygodne!!!!!!!!!!!!!przy takiej masie psow wywozonych!Wiesz ,poza tym te wszystkie Twoje wywody i moje zasmiecaja watek,:evil_lol: a z tymi czlonkiniami towarzystw wzajemnej adoracji nie bede polemizowac!bo szkoda mojego cennego czasu,lepiej isc na spacer z moimi pieskami:lol:

Co do mojej opinii możesz się dobrze bawić, ale sama potwierdzasz to o czym mówię i naprawdę szczerze żałuję że brak mi czasu żeby Twoje wywody przeanalizować i poprzeć tylko i wyłącznie Twoimi cytatami
Do żadnego Towarzystwa wzajemnej adoracji nie należę i należeć nie będę i nie życzę sobie (TAK! DOBRZE WIDZISZ! NIE ŻYCZĘ SOBIE!!!!) szufladkowania mojej osoby
A tak na marginesie Z Supergogą w życiu się nie spotkałam (nawet na dogo, chociaż coś mi się kojarzy z szuakniem domu dla kerraka) choć żałuję bardzo, ale to napewno nadrobimy
Co do pieniędzy to chyba wyjaśniłyśmy kwestię na pw, a jesli nie, to moge przytoczyć Twoje kompromitujące wiadomości I nie zasłaniaj się czym możesz - nie chciałaś podpisywać umów adopcyjnych ze mną Nie chciałaś nawet poprzez swoje "koleżanki" dać zwykłego oświadczenia, ze psy brane od nas idą do adopcji w Niemczech
Ale xxxx52 pisz dalej, popyskuj jeszcze trochę (a przynajmniej się postaraj, bo i tak co napiszesz to się pogłębiasz) Bedzie więcej dowodów na to, że infantylnym kobietom bez wiedzy nie należy ufać

Posted

Ach Majaa,wiesz prawde mowiac,co ty opowiadasz,przeciez drugi raz pisalam na pw,ze podpisze umowe adopcyjna,ale szczerze mowiac chetnie bym pomogla wielu pieskom,ale wiem i nie chce narazac dogomanianki na koszty finansowe zwiazane z transportem,poza tym tu gdzie przyjezdzam sa rowniez biedne pieski:-( Pieniadze zawsze zwracamy za paszpot,czip,oplate schroniskow i czesto pomagam.Poniewaz ,az tak daleko nie doszlo z adopcja tych biedaczkow -dwoch ,stad nie zaglebialam sie co ja musze jeszcze uczynic,co podpisac,co nie."co kraj to obyczaj"Duzo problemow macie przeciez z tym transportowaniem zwierzatek.Nie adoptowalam moja droga od Ciebie pieskow,i nie bede tego czynila ,bo zaznaczam biedaczkow jest tak wszedzie duzo,a naprawde nie chce zebys z Tymi pieskami przez cala Polske jechala,zabraknie ci sily na prace w Twoim schronisku.:evil_lol: Pozdrawiam i zycze wspanialych adopcji!!

Posted

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: wzruszyła mnie twoja historia:evil_lol:

Tak więc może czekajmy na relacje Koksika z nowego domu zamiast dywagować gdzie i ile psów wywiezie szanowna xxxx52.

Posted

pajunia-odpowiadam
1.zdjeciami mozemy dogomanie polskimi pieskami zasypac,ale boje sie ,ze nie wytrzymy serwer
2.Winny pani dr wet,Pankanin z Gdyni osobiscie zabierala do Niemiec i przekazala organizacji(byly rowniez zdjecia objasniajace,ze Winny ma uraz kregoslupa,a co i kolanko tez ma chore?Pani Pankanin jest wzburzona przekazywaniem falszywych informacji,mowila ,ze Winny potrzebny jest wozeczek(rozmowa wczorajsza)Organizacja Flusentiere przekazala 300 euro,to nie sa zadne pieniadze?
2.Dobermanki przyjechaly z Gdyni i pojechaly do rodzin zastepczych,ale z przyczyn losowych rodz.zast.oddaly na pensjonat do schroniska ,w ktorym byly bardzo krotko,gdyz jedna z nich dostala b.szybko domek,a ta chora udala sie do rodziny zastepczej spowrotem.
W przeciwienstwie Santy(ty staralas sie pomoc) i jej dzieci.Dzieci znalazly domki,a Santa ciagle siedzi w schronisku.To ja pojechalam do tego schroniska i robilam zdjecia to ja pragne umiescic ja w rodzinie zastepczej nie Ty,bo mnie przekazalas,ze cyt "pies jest juz nie Moj"i "z chwila podpisania umowy adopcyjnej dalej pies mnie nie interesuje"

3. Rodziny zastepcze i schroniska-umozliwiaja nie tylko szybka adopcje,ale lecza ,kastruja,itd.Schroniska ach jakie one sa,przy ilosci 25 pieskow i 4 pracownikach,a u Ciebie pajunu 30 psow ,w tym szczeniaki,2 osoby ,brak zapewnionej kwarantanny.W tym jedna osoba ciagle jezdzi i zbiera po schroniskach psy, jakie ty wybierasz z komputera,z dogomanii.Jest mi Ciebie zal jest to praca mysle 24 h ciagle musisz sledzic nowe posty pisac,i cigle pisac o ladne psy i szczeniaczki !!!Jak mozesz zbierac psy i wozic skazonym autem(skazone auto jest pol roku nie do uzytku!!!!!!!!mimo ze jest wydezynfekowane!
4.My i ja adoptujemy,zbieramy pieniazki(np.org.ktora przejmie polskiego pieska po adopcji,z oplaty adopcyjnej 50 euro wklada na konto, na potrzeby polskich pieskow,tak samo dot innych krajow.Moze zamiast wypelniac swoje kieszenie ,bys wziela przyklad z innych ,i pomagala ,a nie tylko zabierala,nakazywala,wymuszala,straszyla,narzekala.Twoje motto "po trupach do celu"
5.Nie zalezy mi,zeby pewne osoby z dogomanii mnie kochaly lub nie,gdyz z zbiegiem czasu stwierdzilam po po znaniu ludzi ,ze wiecej zaczynam kochac zwierzeta niz Homo sapiens.
6.zarzucasz mnie zle adopcje,ja do tej pory nie mialam problemow z rodzinami adoptujacymi,mam ciagly kontakt ,dostaja ciagle nowe zdjecia pieskow,a Ty sama mowilas mi,ze masz sad na glowie ,bo ostatnio wyadoptowalas szczeniaka ktory po adopcji umarl,rodzina chciala spowrotem pieniadze,a ty nie chcialas oddac.Ta Twoja dzialalnosc jest ze szkoda dla wszystkich ratujacych polskie pieski,gdyz duzo org.mowia ze ze tylko liczysz pieniadze,i wydajesz z auta.Jak tak dalej bedzie to nikt nie wezmie polskie pieski bo bedzie rozpowszechniona opinia-polskie pieski sa chore-(sprawa smierci szczeniaczka)
7.nie chce dalej na posty odpowiadac,bo to nie ma sensu,Ty musisz i tak miec ostatnie zdanie,zostalam w Niemczech uprzedzona cyt daleko od panii.k bo jest to osoba nieobliczalna,niebezpieczna i moze czlowieka zniszczyc" z tego powodu koncze ,nie bede odpowiadala na te bzdury co piszesz!.
8.bym nigdy nie poruszyla watku "pajuni"gdybym nie zostala SPROWOKOWANA tym ,ze zadasz pomocy od dogomanek na leczenie TWOICH prywatnych psow.Dla mnie to ogromny wstyd,wstyd nawet czytac.I kto zada pomocy,ach!!!!!!!!!!!!:shake:

Posted

Ewkaa szanowna xxxx52 informuje,ze ja osobiscie tylko jade czesto jako tlumacz,dokladam sie do benzyny,organizuje i zachecam organizacje do przyjazdu ,pomocy ,i zabierania polskich pieskow.Sama nie mam mozliwosci u siebie w domu duzej ilosci pieskow przetrzymywac.Te 20 pieskow zabiera pani E i ona daje swojej organizacji,za pieniazki ostatno dala dla Poznania 2700 euro na kastracje .Ta osoba zawsze kontoluje ,ma specjalna dokumentacje zdjeciowa .Pieski ida do rodzin zastepczych ,albo za zgoda schronisk w Polsce do schronisk w Niemczech-(z reguly do jednego-jest wtedy zarezerwowane dla polskich pieskow).Pieski z rodzin zast.nigdy nie dajemy do schronisk.Zawsze z gorszego do lepszego.Tak robimy i bedziemy robily.

Posted

1.zdjeciami mozemy dogomanie polskimi pieskami zasypac,ale boje sie ,ze nie wytrzymy serwer


No to moze choc jedno?



bo mnie przekazalas,ze cyt "pies jest juz nie Moj"i "z chwila podpisania umowy adopcyjnej dalej pies mnie nie interesuje


Kochanie, pomylilas mnie z jakas ze swoich " kolezanek"
Ja w sprawie Santy zadnej umowy adopcyjnej nie podpisywalam, takowa byla miedzy schroniskami zawarta. Santa nigdy nie byla moim psem. Wiec jakze moglam rzekomo cos takiego powiedziec. Jesli juz klamiesz, to prosze z sensem.

brak zapewnionej kwarantanny.


Juz wielokrotnie zapraszalam do nas, abys sobie nasza kwarantanne zobaczyla. Dlaczego jeszcze cie nie bylo. jest z pewnoscia lepsza od takiej, w wielu schroniskach. A jesli nie widzialas, to skad wiesz? Dziewczynka jest prawie telepatka.:evil_lol:

My i ja adoptujemy,zbieramy pieniazki(np.org.ktora przejmie polskiego pieska po adopcji,z oplaty adopcyjnej 50 euro wklada na konto, na potrzeby polskich pieskow,tak samo dot innych krajow.Moze zamiast wypelniac swoje kieszenie ,bys wziela przyklad z innych ,i pomagala ,a nie tylko zabierala,nakazywala,wymuszala,straszyla,narzekala .Twoje motto "po trupach do celu"



:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
z oplaty adopcyjnej 50 euro wklada na konto,
nie na potrzeby polskich pieskow, tylko na oplacenie czipow, paszportow. A skontaktuj sie ze schroniskiem w Rudzie sl, jak to w rzeczywistosci wyglada. Jedna z twoich ukochanych organizacji, nawet za to nie zpalacila. Wrecz przeciwnie, zazadala, aby pieski im na miejsce do Niemiec zawiezc. Schronisko nawet transport oplacilo.

a nie tylko zabierala,nakazywala,wymuszala,straszyla,narzekala .Twoje motto "po trupach do celu"


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: falszywa kolejnosc.:evil_lol:

bo ostatnio wyadoptowalas szczeniaka ktory po adopcji umarl,


kochanie, miesiac po adopcji, a poniewaz ty bardzo szybko zapominasz, co czytasz, przytaczam jeszcze raz nazwe choroby
gastroeneritis, a nie jak u ciebie ten zmarly szczeniaczek- parvo.

Jak tak dalej bedzie to nikt nie wezmie polskie pieski bo bedzie rozpowszechniona opinia-polskie pieski sa chore-(sprawa smierci szczeniaczka)


czy myslisz o tym, ktory u ciebie na parvo umarl?

daleko od panii.k bo jest to osoba nieobliczalna,niebezpieczna i moze czlowieka zniszczyc" z tego powodu koncze ,nie bede odpowiadala na te bzdury co piszesz!.


Bardzo mi pochlebiasz, i te twoje " kolezanki" majac taka opinie o mnie. I mam nadzieje, ze rzeczywiscie nie bedziesz odpowiadala na moje posty, prawda w oczy kole- wiem.

SPROWOKOWANA tym ,ze zadasz pomocy od dogomanek na leczenie TWOICH prywatnych psow.Dla mnie to ogromny wstyd,wstyd nawet czytac.I kto zada pomocy,ach!!!!!!!!!!!!


Miedzy prosba, a zadaniem, jest wielka roznica. I ja tej pomocy potrzebuje. Rozumiem, ze ty podobnie, jak inna " twoja" kolezanka, byscie te maluchy na smierc skazaly, nie leczac. Moze je w wiadrze wody utopily? Ja chcialam je uratowac i sie udalo, wszystkie przezyly i zwalczyly chorobe, i mialam na tyle cywilnej odwagi, aby sie przyznac, (choc bylo zapewne upokarzajace dla mnie,) do tego, ze moja sytuacja finansowa jest bardzo zla i nie mam srodkow finansowych do leczenia 8 szczeniakow. I ciesze sie, ze dogomaniacy to zrozumieli, i pomogli.
Wstyd by mi bylo, gdybym sie nie przyznala i szczeniaki by zmarly. I ta twoja wypowiedz, ktora zreszta powtarzasz na wszystkich, innych watkach, mimo, ze ci osobiscie przez telefon moja sytuacje przedstawilam , jest jedyna twoja wypowiedzia, ktora wywolala moje calkowite zniesmaczenie twoja osoba. Zaluje, ze kiedykolwiek ci zaufalam, Nie jestes tego warta.:angryy:

Posted

Jedyny moj szczeniaczek umarl 25 lat temu w Poznaniu ,zarazil sie w windzie(byl w tym czasie miedzy szczepieniami.)A to co w schroniskach sie dzieje jakie pieski przychodza i umieraja to nie wiem.Wiem tylko,ze niedaleko Poznania przywieziono do schroniska pieska z parwo ,kolezanka jego odkryla w boksie juz ponoc krewka leciala z pupy,szybko pojechala do wet,robil co mogl niestety po2 dniach umarl w klinice.mam pytanie a co ja mam dio tego pieska.Wiem ,tylko ze wszystkie inne pieski przezyly bo byly zaszczepione (dalam na szczepienia 2 miesiace temu.)To tyle.
jezeli jakies schronisko nie ma pieniedzy to zrozumiale ,ze trzeba je dac ,chociazby na szczepienia(paszport czip to nasza prywatna sprawa)Z 250 euro chociazby 50 za pieska,to juz jest duzo,moglby sobie te biedaczki zaszczepic!!!!!!!!i bys nie miala problemu na gospodarstwie jak i w Niemczech.Ach wiesz ty wiesz swoje ja wiem swoje!U mnie pomaganie polskim zwierzetom inaczej sie przedstawia !
Apropo,Goracy temat szczeniaczki,jak mnie prosza o zabranie szczeniaczkow i jest mama nie wazne ile maluchy maja miesiecy zabieram zawsze z matka ,bo i ona ma szanse na adopcje.
Ciagle stoje za tym ,ze zabieranie pieskow tak,pomaganie tak.......ale.......nie interes za wszelka sile!Jak mozna sie na nieszczesciu dorabiac:shake:

Posted

Dlaczego klamiesz, piszac, ze z chorym na parvo szczeniaczkiem nie mialas nic wspolnego, i ze kolezanka go w Poznaniu do lekarza zawiozla?

Przypominam twoj psting z naszego watku o chorych na parvo maluchach. Posting jest z 24.09. Twoja wypowiedz nr 88

Zabralismy raz pieska ,ktory sie zarazil parwo(byl za pozno szczepiony)zabrany byl do Niemiec,wet.co robil co mogl,zeby go ratowac,niestety biedaczek umarl.


Jesli juz klamiesz, to pamietaj, ze moze kiedys przez przypadek prawde napisalas.. Ja jeszcze zadnego psa chorego na parvo do Niemiec nie przywiozlam. I nie mnie dotyczy twoja wypowiedz o chorych szczeniakach przywozonych do Niemiec, tylko sama sie uderz w piersi . Nie rzucaj kamieniami, gdy w szklanym domu siedzisz.

nie interes za wszelka sile!Jak mozna sie na nieszczesciu dorabiac

No to ty i twoje szanowne organizacje, musialyscie sie porzadnie dorobic, jesli tylko 50,-€ zwracacie za szczepienia, czipowania, paszporty itd.
I nie pisz o swoich parownikach itd. ktore tez z nie twojej kieszeni szly. Utrzymaj najpierw 30 psow i potem sie wymadrzaj.:angryy: :angryy:

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
Co nowego u Koksika?:razz:


Koksik ma się dobrze ;) Wczoraj wieczorem troszkę piszczał i był zdezorientowany, ale nockę ładnie przespał na własnym legowisku. Oczywiście były już próby zaanektowania kanapy (z doświadczenia wiem, że takie próby wygrywa ostatecznie pies :evil_lol: ), zdażyło się też małe siusiu na schodach, ale nikogo to nie zdziwiło, w końcu bidulek musi najpierw pojąć, że to jego nowy dom i poczuć się bezpiecznie. Dodam, że państwu Koks bardzo się spodobał. To tyle relacji telefonicznych z dzisiejszego dnia. Następne będą za kilka dni, jak już Koks się zaaklimatyzuje.

Więcej wrażeń napisze może supergoga, bo ja mam tylko wiadomości telefoniczne.

Posted

Jeśli mi wybaczycie, jutro wstawie fotki i napisze więcej. Nie było mnie w domu 3 dni i nie ukrywam mam znaczne zaległości w spaniu ;) - więc nie wiem jak składnie szłoby to pisanie.
Napiszę jedno - domek nam (czyli mojemu TZ-owi i mnie) bardzo się spodobał. Pani miła i z dobrym nastawieniem do psiaka. Dzięcko zareagowało ciekawością. Mam nadzieję, że Koksik szybko zorientuje się, że schody to nie krzaczek do obsiusiania - i przeniesie swoje wydalnicze zajęcia w odpowiednie miejsca.

Posted

Ja przepraszam, nie było mnie w domu a później tyle spraw na głowie - obiecuję, że się poprawię wstawie fotki. A jeśli ktos szuka psiaka małego z Poznania i okolic - jest Kleks. Mały czarny psiak. Bardzo kochany.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...