xxxx52 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 ja z nikim nie wspolpracuje,i nie zamierzam wspolpracowac (mysle o Polsce).My z kolezankami ratujemy zwierzeta ,i to nasz cel.Natomiast umowy adopcyjne ,nigdy nie bedziemy przekazywac osobom dajacym pieski,lub sie ich zrzekajacym.Zadne schronisko tego tez,nie robi.Zadne schronisko ,rowniez nie przekazuje adresow osob adoptujacych ,osobom,ktore oddaly psy.Co to za zwyczaje !Ostatnio rozmawialam z p.J i wszystko niejasnosci zostaly rozwiane. W temacie koksik to pragnac adoptowac tego pieska mialam na mysli ,ze uratuje biedaka schroniskowego,a o tym ,ze pani sie za nim ukrywa nie sadzilam:shake: .Napisalam ,tylko dlatego ,ze wszyscy podbijaja posty ,a on ciagle siedzi.....................................w schronisku:-( Ja w tym czasie bylam w Poznaniu.To wszystko dla mnie nie jest zrozumiale!tu nie chodzi wcale o dobro psa! a o jakies.........!Prosze mnie wierzyc ,jest tyle biednych niechcianych sierot,ktore czekaja na ratunek i pomoc!Zycze tylko wspanialej adopcji,dla koksika .To co nas laczy ;) ,to tylko chec pomocy tym niechcianym,wyrzuconym czworonogom.:-( Quote
basiaap Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 :evil_lol: [quote name='xxxx52']ja z nikim nie wspolpracuje,i nie zamierzam wspolpracowac (mysle o Polsce).My z kolezankami ratujemy zwierzeta ,i to nasz cel.Natomiast umowy adopcyjne ,nigdy nie bedziemy przekazywac osobom dajacym pieski,lub sie ich zrzekajacym.Zadne schronisko tego tez,nie robi.Zadne schronisko ,rowniez nie przekazuje adresow osob adoptujacych ,osobom,ktore oddaly psy.Co to za zwyczaje !Ostatnio rozmawialam z p.J i wszystko niejasnosci zostaly rozwiane. W temacie koksik to pragnac adoptowac tego pieska mialam na mysli ,ze uratuje biedaka schroniskowego,a o tym ,ze pani sie za nim ukrywa nie sadzilam:shake: .:-( Zgadza się - Pani z nikim nie współpracuje i nie zamierza. O to chodzi:evil_lol: To dobrze, ze napisała Pani sama wprost - że nie przekazuje Pani żadnych danych, informacji o miejscu pobytu psa osobom "dającym pieski"":evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: "Dającym pieski" :lol: . Ma Pani na myśli tych, którzy tu w Polsce zajmowali się danym psem, ratowali, często kosztem olbrzymiego poświęcenia i WŁASNYCH !!! pieniędzy. Chyba należy się im info o losie psa... My akurat psy, które są pod nasża opieka, często leczymy i sterylizujemy sami (proszę spojrzeć w wątki Adelki, sznaucera Lucky'ego, Azy i innych) - dlatego uważamy, ze informacja sie nam należy. Pomijając fakt, ze jako organizacja jesteśmy zobowiazani do kontroli poadopcyjnych. A kopie umów - we wszystkich schroniskach, z którymi współpracujemy - zostawiamy. I jeszcze jedno:evil_lol: Ja sie za Koksem nie ukrywam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Rozbawiła mnie Pani... Quote
ata Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 ......................................................................... prawda jest taka, ze xxxx52 w wiekszosci przypadkow sama robi kontrole wyadoptowantm przez siebie psiakom nie kazdy zyczy sobie aby jego adres byl przekazywany dalej... jakos nie widze siebie, abym miala jechac 1000km i sprawdzac mojego podopiecznego... mam pelne zaufanie do Romy, zaluje tylko, ze nie wszyscy wykorzystuja jej prace (nowofunlandy, bokserki, coli itp) po nowofunlandy mialy przyjechac osoby z organizacji zajmujacymi sie ta rasa, przy okazji miala jechac bernardynka i jeszcze nowofunlando podobny z zamoscia :roll:ale niestety ............ Quote
basiaap Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 ata napisał(a):......................................................................... prawda jest taka, ze xxxx52 w wiekszosci przypadkow sama robi kontrole wyadoptowantm przez siebie psiakom nie kazdy zyczy sobie aby jego adres byl przekazywany dalej... jakos nie widze siebie, abym miala jechac 1000km i sprawdzac mojego podopiecznego... mam pelne zaufanie do Romy No i ok, Ata. My natomiast mamy w ramach fundacji takie a nie inne zasady - dlatego nie będziemy korzystać z tej możliwości. Quote
xxxx52 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Slowo "wspolpraca"rozumiem wiazanie sie np.z jednym schroniskiem,ciagly kontakt. Informacje zawsze podaje, gdzie te biedaki wyjezdzaja,gdzie przebywaja,przesylam zdjecia,a kontrole robie osobiscie.Dla dobra zwierzecia czasmi nalezy "zlamac"swoje zasady i wybrac dla niego lepsze rozwiazanie,ktore moze byc nawet niezgodne z przepisami fundacji.:p Quote
basiaap Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Koksiku, Koksiku:loveu: Szukamy dalej intensywnie:loveu: Quote
oktawia6 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='xxxx52']ja z nikim nie wspolpracuje,i nie zamierzam wspolpracowac (mysle o Polsce).My z kolezankami ratujemy zwierzeta ,i to nasz cel.Natomiast umowy adopcyjne ,nigdy nie bedziemy przekazywac osobom dajacym pieski,lub sie ich zrzekajacym.Zadne schronisko tego tez,nie robi.Zadne schronisko ,rowniez nie przekazuje adresow osob adoptujacych ,osobom,ktore oddaly psy.Co to za zwyczaje !Ostatnio rozmawialam z p.J i wszystko niejasnosci zostaly rozwiane. W temacie koksik to pragnac adoptowac tego pieska mialam na mysli ,ze uratuje biedaka schroniskowego,a o tym ,ze pani sie za nim ukrywa nie sadzilam:shake: .Napisalam ,tylko dlatego ,ze wszyscy podbijaja posty ,a on ciagle siedzi.....................................w schronisku:-( Ja w tym czasie bylam w Poznaniu.To wszystko dla mnie nie jest zrozumiale!tu nie chodzi wcale o dobro psa! a o jakies.........!Prosze mnie wierzyc ,jest tyle biednych niechcianych sierot,ktore czekaja na ratunek i pomoc!Zycze tylko wspanialej adopcji,dla koksika .To co nas laczy ;) ,to tylko chec pomocy tym niechcianym,wyrzuconym czworonogom.:-( ------------------------------------------------------------------ z tego co widać miała szansę ale czeka nadal-dziwne:roll: Quote
justin Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Koksik do góry - Koksik szuka dobrego, odpowiedzialnego i sprawdzonego domku Quote
aja14 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 hooop Koksiku załugujesz na dobry domek.:icon_roc::wallbash: Quote
oktawia6 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 przypomina się Dredzik-czyżby wszyscy pouciekali przed tym napisem:cool3: Quote
supergoga Posted August 23, 2006 Author Posted August 23, 2006 Pewnie tak - ale on taki kochany, delikatny i czuły jest. Quote
justin Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Koksik skacz edo góry, może doma juz tam go szuka:mad: Quote
oktawia6 Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 ale tu pusto u ciebie Dredziu dzisiaj:-( Quote
akucha Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Koksik chce do domu!!!! Odczarujcie go, bo ma pecha :cool3: Kto pokocha??? Quote
basiaap Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Straszny ostatnio u nas zastój z adopcjami:shake: I humory naszej ekipy też nedzne Ale jutro jestesmy umówieni na wizytę w schronie z ciotką supergogą Zrobimy nowe fotki Może Koksikowi futerko odrosło i teraz się komuś spodoba? Quote
justin Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 do góry natychmast , a potem juz tylko do domu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.