Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no i chyba wybrałam domek dla Dziuńki:eviltong:

ten na Karłowicach. Dom z ogrodem, pies i koty, 4 osoby dorosłe i dziecko, zawsze ktos jest w domu, ludzie zwierzolubni. Chłopczyk bardzo się Dziuńce spodobał, fikali wspólnie na dywanie, po czym reszta rodziny malutką na przemian całowała, głaskała i się zachwycała. A Dziunia cała w skowronkach usnęła w na kamizelce futerkowej jednej z Pań. Państwo przygotowani na straty, na siuśki itp. W domu obok mieszka weterynarz, a cała dzielnica zapsiona po pachy, niektórzy sąsiedzi mają po 3 psy. Generalnie super!

a co lepsze ... przyjacielem domu jest dziewczyna zajmująca się adopcjami malamutów, bywa na dogo.

Suka rezydentka (duży szorstkowłosy mix) oczywiście małą ofukała, była nieco zakłopotana i nieśmiała. Trochę na nią naszczekała, gdy Diunka próbowała swoich sztuczek jak do Klary, ale myślę że się dogadają. Znajomi tych Państwa przychodzą do nich ze swoimi psami i ona im pozwala nawet wyjadać ze swojej miski.

Dziś zadzwoniła też bardzo miła Pani, mieszkająca pod Miliczem, w lesie. Ogromna posiadłość, w domu też 13letnia suka rezydentka i konie. Niestety teren nie jest cały ogrodzony, więc :shake:

  • Replies 332
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

domek już zdecydowany, Mogłam ją juz dzisiaj zostawić, ale poprosiłam by się jeszcze dzień/dwa zastanowili, upewnili i dali mi znać. Pan pożegnał się ze mną, ale nie z Diunką mówiąc: z Tobą się nie żegnam, bo niedługo tu wrócisz:)

poza tym chcę ją jutro odrobaczyć jeszcze raz i zobaczyć jak się czuje.

ale się cieszę, że to właśnie Wrocław okazał się najlepszy !!! Będę mogła filować przez płot i widzieć jak dorasta;)

Posted

diuna_wro napisał(a):
Pan pożegnał się ze mną, ale nie z Diunką mówiąc: z Tobą się nie żegnam, bo niedługo tu wrócisz:)


oki mi się spociły normalnie :oops: ... ale się cieszę :multi:
przypomniałam sobie dzień kiedy byliśmy odwiedzić i poznać naszą Fionusię ... obiecałam Jej wtedy ze szybko wrócimy ...

Posted

diuna_wro napisał(a):
cioteczki machają do Dziuni "papapa!" bo malutka zaraz jedzie do nowego domu:multi:

niby się cieszę, ale chyba się rozpłaczę :roll:

Bardzo się cieszę . Papapa Malutka . Wszystkiego dobrego :lol:

Posted

diuna_wro napisał(a):
oddałam malutką ok. 16.
Po 21 zadzwoniłam zapytać co i jak, ale nie odebrał nikt i nie oddzwonił. Spróbuję rano, jesli nadal będzie cisza - pojadę....

Pewnie oglądali " Mam talent " :cool3:

Posted

rozmawiałam z nowym domkiem.

wczoraj Dziuńka nie chciała zasnąć, patrzyła w drzwi, nasłuchiwała i wyczekiwała (i tu ciocia Diuna rozpłakała się podczas rozmowy:placz:), ale dziś już jest lepiej.

Ładnie je, bawi się z chłopcem, rozdaje buziaki (sama ją tego nauczyłam:p), kradnie różnie przedmioty z półek i ucieka (a to już nie moja sprawka:diabloti:). Na spacerach boi się i trzęsie, chce na rączki. Chyba dostanie golfik albo kurteczkę. Stara gwardia domowa nadal obrażona, ale już powoli przełamuje pierwsze lody. Na spacerach ta staruszka Dziuńkę toleruje, mała włazi nawet pod nią, ale gorzej w domu. Diunka jednak nie przestaje się starać. Zaczepia starą, czołga się do niej, zakrada się i łazi krok w krok. Kotów jeszcze nie zauważa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...