Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LILUtosi napisał(a):
To może zamówisz od razu dodając jeszcze za 50zł co jest u Ciebie na koncie za hotel a ja te 50 zł od Panny policzę jako hotelowe.


no masz racje, przeciez i tak Ty bys musiala zamowic.Ok to jutro zamowie i przeleje co tam sie uzbieralo za hotel.

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nieźle hehe.
1. Zenek
2. Pies
3. Mieszaniec
4. Czarny
5. Samiec
6. około 15 lat?
7. 13,5 kg
8. brak
9. brak
10. brak
11. ogniska na wątrobie, słabe nerki, porażenie tylnego odcinka.
12. brak
13. marzec
14. Tutaj znasz
15. Siemianów 1 , 57-160 Borów
16. 601 73 00 13.

Posted

Zenuś, straszny biedak z Ciebie, serce się kraje :( :( :( Dzięki cioteczki, że o nim pamiętacie, wciąż jesteście. LILUtosi to nie ma nawet jak podziękować.

Posted

Dziś Zenek bardzo słaby. Ma bardzo blade dziąsła i zimne łapy. Na siku musiałam go trzymać ze wszystkich stron. Nagrałam wczoraj filmik jak się załatwiamy, mogę komuś przesłać. Ale za to Animode to nosem wciąga. On chudnie ale nie traci tłuszczu tylko masę mięśniową. Podgardle ma tłuste ale za to przez skórę można wymacać każdą kosteczkę i chrząstki. On traci przewodnictwo nerwowe. Nasz Zenek powoli odchodzi. Poprosiłam żeby tz wniósł kuwetkę na górę aby nie był sam tej nocy i może jeszcze kolejnych jak się uda.

Posted

pikola napisał(a):
W gardle zatyka,nie wiem co napisac.

Wciaz ma apetyt,moze nie jest jeszcze tak zle..
Czy Zenus cierpi?


Nie wiem czy cierpi, nie popiskuje, nie jęknie nawet, jest cichy. Ale dr powiedział że jak mu odcina tył to nie czuje bólu. Ale na przednich łapach też już nie może ustać i pada na pysk jakby zasypiał.
Zawsze powtarzam że dopóki pies je to ma wole życia i nie cierpi na tyle żebym bawiła się w Boga i odcinała życie. Przestaje jeść to oznacza że skazuje go na cierpienie przez zagłodzenie. Wtedy decyzja o eutanazji jest oczywista.

Posted (edited)

Blade dziąsła i zimne łapy to bardzo duże niedotlenienie, pewnie serce słabo pracuje, więc nie ma siły się poruszać i to też może być powód, nie tylko neurologia, na pewno by mu przynosiło ulgę wentylowanie tlenem, ale jak to zapewnić? :(

A jaki oddech, szybki i płytki?

Edited by keakea
Posted

Dziś bardzo szybki. Prawdopodobnie doszło już do wylewu. Posikał się w nocy ale rano na boczku go na rękach trzymałam i wycisnął siusiu. Jeśli dziś nie odejdzie sam, jutro mu pomożemy.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Dziś bardzo szybki. Prawdopodobnie doszło już do wylewu. Posikał się w nocy ale rano na boczku go na rękach trzymałam i wycisnął siusiu. Jeśli dziś nie odejdzie sam, jutro mu pomożemy.


To równie dobrze może być obrzęk płuc wywołany problemami kardio. Czy Zenek miał badane serce?

Przerobiłam to parę dni temu, stąd moje pytanie.

Posted

keakea napisał(a):
To równie dobrze może być obrzęk płuc wywołany problemami kardio. Czy Zenek miał badane serce?

Przerobiłam to parę dni temu, stąd moje pytanie.


Bardzo możliwe, tylko widać wyraźnie, że on już bardzo cierpi :( :( :(

Posted

keakea napisał(a):
To równie dobrze może być obrzęk płuc wywołany problemami kardio. Czy Zenek miał badane serce?

Przerobiłam to parę dni temu, stąd moje pytanie.



Ale przy obrzeku pluc,gdy juz woda sie zbiera pies kaszle? Przynajmniej moj tak mial:(

Posted

monika083 napisał(a):
Ale przy obrzeku pluc,gdy juz woda sie zbiera pies kaszle? Przynajmniej moj tak mial:(


Mój nie... po prostu szybko i często oddychał, a w pewnym momencie zaczął "odpływać" z niedotlenienia... blade dziąsła, zimne łapy, przelewał się przez ręce.
Kardiolog go wyciągnął z tego, ale pojechałam z nim praktycznie od ręki na interwencję.

Posted

keakea napisał(a):
Mój nie... po prostu szybko i często oddychał, a w pewnym momencie zaczął "odpływać" z niedotlenienia... blade dziąsła, zimne łapy, przelewał się przez ręce.
Kardiolog go wyciągnął z tego, ale pojechałam z nim praktycznie od ręki na interwencję.


Tylko tu pewnie dochodzi jeszcze starość, tak więc serce może pracować na zwolnionych obrotach. LILUtosi na pewno zadba żeby go wet zobaczył, musimy być dobrej myśli, bo co innego zostało :(

Posted

Próbuje wezwać weta do domu ale nikt nie odbiera. Wszystko pozamykane w niedziele. Zenusiowi niestety ale musimy pomóc bo już jest w innym świecie, robi pod siebie. Akurat serce miał w porządku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...