Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Najmniej wesoło jest mi. Jasno trzeba powiedzieć że Klaudia nie czuje się w obowiązku prakycznie do niczego oprócz podrzucania od czasu do czasu. Ani do reklamowania watku, ani do zdobywania deklaracji ani też nie chce brać odpowiedzialności za decyzję.
Może się okazać że Zenek zapuka do drzwi i wtedy będzie niespodzianka.

Posted

[quote name='LILUtosi']Najmniej wesoło jest mi. Jasno trzeba powiedzieć że Klaudia nie czuje się w obowiązku prakycznie do niczego oprócz podrzucania od czasu do czasu. Ani do reklamowania watku, ani do zdobywania deklaracji ani też nie chce brać odpowiedzialności za decyzję.
Może się okazać że Zenek zapuka do drzwi i wtedy będzie niespodzianka.Jakbyś chciała wiedzieć to Klaudia czuje się odpowiedzialna.
Ogłaszam Zenka ile mogę - niestety nie siedzę na necie 24h/na dobę.
Myślisz,że ja nie chciałabym,żeby znalazł dom?
Raz ,że miałby swojego kochającego człowieka na resztę życia, swój dom, swoje życie.
A dwa - nie musiałabym wiecznie czytać wyrzutów...
Bo to nic przyjemnego.
To,że każdego z jednego ogłoszenia nie wrzucam tu linku,żeby się pokazać - nie znaczy,że nic nie robię. Ogłaszam na tyle na ile pozwala mi czas.
Jeżeli chodzi o rozsyłanie wątku - fakt nie robię tego,bo ostatnio nie ma mnie na dogo praktycznie w ogóle przez osobiste komplikacje.
Teraz będzie wizyta dla starszej Pani - której dziewczyna ma również zanieść zdjęcie Zenusia - może się zakocha...

Posted

Byly TZ piromanki nie wplaca juz od dluzszego czasu i nie bedzie juz wplacal.
Niestety deklaracje sie bardzo wykruszyly.
Ostatni prawie rok Zenek przetrwal w hotelu w wiekszosci dzieki jednorazowym wplatom, o ktore osobiscie sie ubiegalam wysylajac miliony PW do dogomaniakow.

Posted

[quote name='Klaudus__']Jakbyś chciała wiedzieć to Klaudia czuje się odpowiedzialna.
Ogłaszam Zenka ile mogę - niestety nie siedzę na necie 24h/na dobę.
Myślisz,że ja nie chciałabym,żeby znalazł dom?
Raz ,że miałby swojego kochającego człowieka na resztę życia, swój dom, swoje życie.
A dwa - nie musiałabym wiecznie czytać wyrzutów...
Bo to nic przyjemnego.
To,że każdego z jednego ogłoszenia nie wrzucam tu linku,żeby się pokazać - nie znaczy,że nic nie robię. Ogłaszam na tyle na ile pozwala mi czas.
Jeżeli chodzi o rozsyłanie wątku - fakt nie robię tego,bo ostatnio nie ma mnie na dogo praktycznie w ogóle przez osobiste komplikacje.
Teraz będzie wizyta dla starszej Pani - której dziewczyna ma również zanieść zdjęcie Zenusia - może się zakocha...



Klaudia wystarczy prowadzić wątek, decydować. To nie rola hotelu zadbanie o finanse podopiecznego. A mimo moich wielu monitów nie było odzewu. Ja mam na głowie mnóstwo psów a oprócz tego pracuję zawodowo. O ile mój tz opiekuje się psami na miejscu to nie interesują go sprawy na dogomanii. Ja też nie mam czasu na bazarki i reklamę ich a muszę to robić.
Wydaje się że z moich obowiązków się wywiązuje, dbam o Zenusia, są na to dowody w postaci zdjęć i chciałabym żeby ktoś wywiązywał się ze swojej roli jaką się podjął. Zaczyna mnie to przerastać bo na 12 psów hotelowych mam za maj 5 nie zapłaconych już nie mówiąc o zaległościach z poprzednich miesięcy. Czy uważasz ze to jest w porządku? Okaże się że będę zmuszona rozwieść psy po opiekunach.

Posted

Czytam wątek Zenka od początku, może niezbyt aktywna jestem postowo, ale czytam.
Lilu, całkowicie się zgadzam z tym co piszesz.
Choćby gdy omawiana była zmiana skarbnika ostatnio... Ja jako deklarowicz, zapytałam wprost o potwierdzenie dotyczące tej zmiany, oczekiwałam odpowiedzi ze strony osoby odpowiedzialnej za psa. Cisza. Dobrze, że inne ciotki działają i mają na interesie zebranie na hotel.
Klauduś, ogłaszanie jest oczywistością osoby odpowiedzialnej za psa, takim minimum, ale jednak odpowiedzialność za psa to coś więcej. Nie sądzę by ktokolwiek oczekiwał aktywności 24h na dobę, o której piszesz. Odpowiedzialność za psa to decydowanie osoby odpowiedzialnej za psa w kluczowych kwestiach, obecność decyzyjna (nie ważne czy na dogo czy w innej formie - telefonicznej choćby).

Zanim Zenek trafił do Lilu, miałam wrażenie że ten wątek jest martwy. Posty były tylko podnoszące, Piromanka pisała o finansach, coś tam co chwilę się działo, ale poza tym mało informacji o psie i mało zaangażowania z Twojej strony. Odkąd Zenek trafił do Lilu wiemy więcej na bieżąco, wciąż jest jej aktywność, informowanie. Ale wyraźnie czegoś brak na wątku ze strony osób decyzyjnych w sprawie Zenka.

Dziwię się, że nikt tego nie poruszał do tej pory, ja już dawno miałam takie odczucia. Trudno, najwyżej będę czarną owcą, która pisze co myśli:roll:

Posted

[quote name='Piromanka']Byly TZ piromanki nie wplaca juz od dluzszego czasu i nie bedzie juz wplacal.
Niestety deklaracje sie bardzo wykruszyly.
Ostatni prawie rok Zenek przetrwal w hotelu w wiekszosci dzieki jednorazowym wplatom, o ktore osobiscie sie ubiegalam wysylajac miliony PW do dogomaniakow.

Piromanka sorry że tak wyszło jak wyszło, ja nic do Ciebie nie mam ale te przestoje z kontaktem do Ciebie były ostatnio zbyt długie. A jak nie ma informacji to nie wiadomo jak działać. Wystarczy raz w miesiącu podliczenie i wiadomo by było na czym stoimy.

Posted

Trochę stanę w obronie Klaudus__, bo dziewczyna zarobiona. Wiem, wiem, że macie też rację, ale tak tylko napisałam żeby nie było, że Klaudus__ jest teraz czarną owcą :oops:

Posted

przykro że Lilutosi musi się upominać o kasę, jestem skarbnikiem na Kilerka i nam też brakuje deklaracji i jako skarbnik robię bazarki wysyłam pw żeby jednak opłata za hotel była na czas, straszny tutaj chaos, ciężko znaleźć post rozliczeniowy i jest mało czytelny

zrobię w weekend bazar bo tylko tak na chwilę obecną mogę pomóc


pozdrawiam i do roboty kochani:)

Posted

Każdemu z nich domek by się przydał. Zenek ma zaletę że mimo tego chodzenie aportuje, ale najmniej żyje z kotami, Toro ignoruje koty ale bardzo, bardzo potrzebuje idywidualnego leczenia, a Szarik ma największe szanse bo uwielbia koty a tez potrzebuje na gwałt cieplego miejsca i obecności człowieka.

Posted

MEGA PILNA SPRAWA!!!! Zenusiu przepraszam....

Imię: BOSTON
Wiek: 3/4lata
Miasto przebywania: podbeskidzie
Wątek: nie ma
Opis: Owczarek niemiecki długowłosy, czarny podpalany... wrócił z adopcji z etykietką :agresywny.
Pies jednak potrzebuje odpowiedniego, doświadczonego i odpowiedzialnego przewodnika i ... zajęcia- zabawy, szkolenia, długich spacerów...
W schronisku określano go jako psa z charakterem, usiłującego podporządkować sobie otoczenie, potrafiącego pokazać niezadowolenie... wychodził z wolontariuszami na spacery, pozwalał się dotykać, szedł tam gdzie człowiek, posłuszny, zainteresowany bardzo otoczeniem... nigdy nie było incydentów... podobnie jest i teraz.
Pięknie chodzi na smyczy...

Kontakt: 607 488 598 (BUDRYSEK)













...pilnie szuka domu ...
...po powrocie z adopcji z etykietką : agresywny, nie jest już bezpieczny w schronisku...



http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post19249631

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...