Mika31 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 byle tylko jamniczy dom gdzie jamnik może być jamnikiem ze swoim charakterem Quote
majqa Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 I jeszcze fotki od niezawodnej Anovip1 :loveu:, której ogromnie dziękuję: Quote
__Lara Posted November 8, 2010 Author Posted November 8, 2010 Zdjęcia śliczne, dziękujemy bardzo kochane cioteczki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Chudziutki jest Faluś. No proszę i jednak nie taki agresor z niego. A jak wobec psów reaguje? Rzuca się? Zdjęcia z klatki już mniej fajne :/ żeby ją opuścił jak najszybciej. Macie jakieś propozycje dt? Quote
paulinken Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Jest cudowny! I widać, że ogonek mu ciągle chodzi. Może jakiś płatny DT wchodzi w grę? Quote
majqa Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Na psy, pewno z jakichś przyczyn, nie został sprawdzony. Quote
koosiek Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Proszę, zajrzyjcie na ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/195827 Wycieńczona ONeczka ma tymczas do piątku, nie ma się gdzie potem podziać :-( A jest jeszcze czwórka jej dzieci... Quote
yunona Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Jamniś rzeczywiście piękny,:lol: widać agresywny nie jest i warto byłoby go zabrać do DT, dopieścić pod każdym względem i chętnych do adpcji pewnie będzie tłumek, ale żeby znowu nie wylądował tam gdzie jest trzeba ostrożnie i dokładnie przebadać domek. Ale mam uwagę, proszę zdjąć mu kolczatkę, jamniki w kolczatce no kto to widział?:mad: Quote
__Lara Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Coś cichawo, chyba trzeba więcej ludzi na wątek pościągać. Quote
CoolCaty Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Witajcie. Większość z Was wie, że pracuję w łódzkim schronisku. Jeśli chodzi o młodego jamnika ze zmianami skórnymi. Piesek jest juz w zasadzie na końcówce leczenia. Bardzo ładnie zareagował na Biocan M i zmiany cofnęły się już w około 90%. On jest agresor do innych psów. Nie ważne suka, pies, szczeniak - nie cierpi go i już. Do ludzi sama słodycz. W boksie macha ogonem takmocno, że zdarza się, ze porani końcówkę ogona waląc o ścianę. Jest wykastrowany. Co do Szalika poznałam go lepiej kilka dni temu. Był u mnie w lecznicy na kastracji, sanacji jamy ustnej i usunięciu chirurgicznym krwiaka ucha oraz zepsutych zębów. Piesek przebywa w gabinecie Pani Dyrektor i wdaje się tam w konflikty z inymi psami. Wynika to pewnie z tego, że piesek słabiej słyszy niż zdrowy pies. W lecznicy u mnie, jak był tylko z jedną młodą sunia, to był zupełnie innym pieskiem. Delikatny kochany, spali z sunieczka przytuleni. Szalik chodzi powolutku, uwielbia głaskanie i branie na ręce. Byłoby wspaniale jakby znalazł swój dom. Quote
CoolCaty Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Jeszcze co do tej agresji, bo tak napisałam nie do końca z sensem. Falus do swojego boksu nie wpuści żadnego psa - chce go absolutnie zneutralizować. Inaczej jest na zewnątrz. Nie jest jakoś super przyjazny od początku, ale spokojniejszy. Potem jak widzi, że mu nic nie zagraża, to jest w stanie tolerowac inne psy, zwłaszcza sunie. Tak to dokładnie wygląda. Quote
__Lara Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 CoolCaty, dzięki za info :) Ja myślę, że najlepszym rozwiązaniem dla Falusia byłoby zabranie go na dt, wtedy okazałoby się jaki jest jego rzeczywisty stosunek do innych zwierząt. Teraz wiadomo, jest w sytuacji zagrożenia, stresu, może inaczej reagować. Quote
b_b Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Faluś 9 lisopada pojechał do nowego domu, zabrali go miłośnicy jamników z Bełchatowa, którzy niedawno pożegnali swojego psiaka. Bardzo im zależało na Falusiu, po rozmowie telefonicznej umówili się na sobotę, ale jednak udało im się przyjechać tego samego dnia. Wszyscy zadowoleni (łącznie z Falusiem) opuścili schronisko. :) Quote
__Lara Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 No to super, bardzo się cieszę :D w takim razie chyba mogę zmienić tytuł wątku :) :D :D :D bądź szczęśliwy Falusiu! :D Quote
majqa Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Powodzenia psiaku!!! Niech Ci się szczęści. Quote
bianka0 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Gdzie go wypatrzyli ? Wybaczcie ciekawość, ale jest to dla mnie wskazówka do ogłoszeń dla pozostałych psiaków. Quote
yunona Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 bianka0 napisał(a):Gdzie go wypatrzyli ? Wybaczcie ciekawość, ale jest to dla mnie wskazówka do ogłoszeń dla pozostałych psiaków. Cudownie, że Faluś w domciu.:evil_lol: Następna bidka ma już swój domeczek , oby więcej takich domeczków.:lol: Quote
__Lara Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 bianka0 napisał(a):Gdzie go wypatrzyli ? Wybaczcie ciekawość, ale jest to dla mnie wskazówka do ogłoszeń dla pozostałych psiaków. Faluś nie miał jeszcze ogłoszeń, może tak przyszli do schronu? Quote
bianka0 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 __Lara napisał(a):Faluś nie miał jeszcze ogłoszeń, może tak przyszli do schronu? Pewnie na stronie schroniska, on jest piękny. Piękny jest też Szalik, trochę starszy ale bardzo w typie jamnika, ma duże szanse. Quote
Mika31 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 cudowna wiadomość:multi: życzę mu cudownego domku ciocie a teraz Szalik on taki bidulek :placz: Quote
danka1234 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 dobrze ze Falus juz w swoim domu. w łodzkim schronisku prawdopodobnie sa jeszcze te psiaczki,moze ktos mógłby sasięgnąc o nich informacji; [SIZE=2]Nikuś z Łodzi -[SIZE=2]przebywa w schronisku.[SIZE=2] [SIZE=2] Kajko z Łodzi-przebywa w schronisku. Klucha z Łodzi-przebywa w schronisku Jest jeszcze Szali ale informacje na jego temat są juz na watku Falusia wiec tylko go przypomne. Szalik z Łodzi-przebywa w schronisku. Quote
koosiek Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Słuchajcie, czy dobrze mi się wydaje, że dla Falusia był jakiś DT? Mam podobnego, jamnikowatego chłopaka, który niby ma jechać na tymczas, ale w sumie nie wiadomo, kiedy do niego trafi, czeka już od dwóch miesięcy :( A ja boję się, że jego obecna właścicielka straci cierpliwość i albo pozbędzie się jego, albo innego psa (ma ich osiem czy dziewięć, a jej sposobem na przepełnienie jest zaprzyjaźniony wet i strzykawka :(). Może ten tymczas, który miał być dla Falusia, wziąłby Bumiego - chociaż do czasu, aż Mestudio będzie mogła go wziąć? Jest malutki, kochaniutki, dogaduje się z innymi psami... Jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/193063 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.