annn Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Nie wiem jak to bedzie, bo ona taka...ruchliwa... Jak spi i chodze po cichu to sie nie rusza ale jak np. smycz chcialam przelozyc to sie obudzila i od razu poczolgala sie do w moja stone, oczywiscie tak zeby z lozka nie schodzic:) Jeszcze w zadnym innym miejscu nie lezala ani nie siedziala w domu, zeszla z wyrka jesc i pic, oproznila miseczki i myk do lozeczka zeby jej nikt miejsca nie zajal:lol: Nie ruszam jej, nie glaszcze teraz, zeby solidnie odpoczela po tym wszystkim, a ona tylko co kilkanascie minut oczka otwiera, namierza mnie ze dalej jestem i znowu w mig zasypia. Jest naprawde niesamowita. Jak na nia czekalam to chyba 8 albo 9 kaw wypilam, bo sie troche stresowalam ze mi bedzie plakac, tesknic, ze moze nie chciec jesc dopoki nie przywyknie do wszystkiego nowego, ze bedzie sie bala miasta, a tu Dinka mnie tak pozytywnie zaskoczyla. Pewnie teraz szybko nie zasne przez ta mase kofeiny i o wszystkim bede Wam opowiadac :lol: Quote
What May NN Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='annn']Pewnie teraz szybko nie zasne przez ta mase kofeiny i o wszystkim bede Wam opowiadac :lol:[/QUOTE] opowiadaj :-) lubimy czytać pozytywy :loveu: Quote
Asia_Rawicz Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Czy Dina ma już jakieś ogłoszenia? Widziałam, że jest na stronie Fundacji ale czy poza tym jeszcze gdzieś?? Quote
What May NN Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Dina miała jakiś czas temu 100 ogłoszeń, ale ze starymi zdjęciami niestety bo innych nie miałam. teraz ma allegro.. i kilka ogłoszeń w wersji papierowej w poznaniu! Quote
Ajula Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='annn']Nie wiem jak to bedzie, bo ona taka...ruchliwa... [/QUOTE] wkrótce poczuje się bezpieczna i się uspokoi :) Quote
What May NN Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 oby Dina noc przespała spokojnie.. :razz: Quote
annn Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 No teraz dwie godzinki chodzilysmy i wszystko co zyje i sie porusza jest interesujace, a to robi najwiecej halasu w ogole psinki nie rusza:) Weszla, napila sie i znowu ulozyla na samym srodku wyrka... Ide pod prysznic i tez bede sie starala wepchac do lozka Quote
Ajula Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='annn'] Ide pod prysznic i tez bede sie starala wepchac do lozka[/QUOTE] ciekawe, czy annn udało się dostać do własnego łóżka? Quote
annn Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Ojjj, spi sie z Dinka baaardzo ciezko, lize, wierzga, wierci sie, mizia w nocy, i niesamowicie laskocze:evil_lol: Myslalam juz zeby ja przetransportowac na legowisko, zebym zdarzyla zasnac zanim przyjdzie, w koncu jakims sposobem udalo sie zasnac... W nocy z nia nie wychodzilam, dopiero o ok. 5 na ranem i zadnych niespodzianek nie bylo:lol: Wiec z czystoscia psinka nie ma zadnych problemow. Tylko ja mam niemilosierne laskotki... Quote
Ajula Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='annn'] W nocy z nia nie wychodzilam, dopiero o ok. 5 na ranem i zadnych niespodzianek nie bylo[/QUOTE] dobrze, że nie było niespodzianek, z czasem zobaczysz, czy nie może dłużej poczekać z poranną toaletą, żebyś nie musiała wstawać o 5 - chyba, że lubisz ;) Quote
annn Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Zdecydowanie straszny spioch ze mnie, dzis tez, z Dina na spacerek i do wyrka:) Fajnie zwierzaki sie ze soba oswajaja:) Dinka lezy, cos powiedzialam, to zawinela ogonem koci w nos, to kocia patrzy i hoop na ogon:evil_lol: Ale Dinka zdecydowanie jest niegrozna, popatrzyla ze ma kota na ogonie, poczekala az zejdzie i dalej wywija ogonkiem:lol: Chyba pierwszy ich tak bliski kontakt:) Zaraz idziemy na dluzszy spacerek, bo akurat lac przestalo Quote
What May NN Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 [quote name='BeaBono'] DZIĘKUJEMY za banerki :-) prosimy o wstawianie w sygnaturę!! Quote
What May NN Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 annn bardzo się cieszę, że wszystko ładnie się układa i Dina jest grzeczna!! z czasem przestanie Cie gilać w nocy - przyzwyczai się, że ludzia ma obok :-) Quote
annn Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Ona nawet nic mi nie rusza, nie grzebie w torbach, nie interesuje sie tym co na polkach lezy, zadnego drapania pudla z jedzonkiem, zadnego ciagania pluszakow za uszy. Nic. Jak ma lozko to tylko od czasu do czasu zerka na mnie i na kocie. Duzy, dorosly boksio musial najpierw wyciagnac kable z kata, zrzucic cos z polki, przejrzec co dobrego na stole, cos przewrocic co akurat stalo, a tu mloda psinka i taki aniolek:lol:. Nie wiem, moze to dlatego, bo sporo staram sie z nia wychodzic, to jak wejdzie od razu sie kladzie? Chyba ze jeszcze nie przywykla na tyle do miejsca zeby rozrabiac? Jedyne co, to w nocy wierzga i laskocze, ale jakby nie to, czulabym sie jakby w domu w ogole piesia nie bylo. Quote
What May NN Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 [quote name='annn']Ona nawet nic mi nie rusza, nie grzebie w torbach, nie interesuje sie tym co na polkach lezy, zadnego drapania pudla z jedzonkiem, zadnego ciagania pluszakow za uszy. Nic. Jak ma lozko to tylko od czasu do czasu zerka na mnie i na kocie. Duzy, dorosly boksio musial najpierw wyciagnac kable z kata, zrzucic cos z polki, przejrzec co dobrego na stole, cos przewrocic co akurat stalo, a tu mloda psinka i taki aniolek:lol:. Nie wiem, moze to dlatego, bo sporo staram sie z nia wychodzic, to jak wejdzie od razu sie kladzie? Chyba ze jeszcze nie przywykla na tyle do miejsca zeby rozrabiac? Jedyne co, to w nocy wierzga i laskocze, ale jakby nie to, czulabym sie jakby w domu w ogole piesia nie bylo.[/QUOTE] oby tak zostało, ale.. może się trochę rozbrykać jak poczuje się pewnie, choć częste spacery minimalizują zniszczenia i rojbrowanie! bo zmęczony pies to grzeczny pies :loveu: Quote
Asia_Rawicz Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Zaraz usiądę i zrobię dla Diny ogłoszenia, może akurat komuś wpadnie w oko:) Przeczytałam, że jest w DT we Wrocławiu więc w ogłoszeniach będę zaznaczała województwo dolnośląskie. Quote
What May NN Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 pięknie dziękujemy :-) tak Dina jest we Wrocławiu, a kontakt możesz podać do mnie 607067183 Quote
Asia_Rawicz Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Oczywiście podam telefon do Ciebie. To biorę się do pracy:) Quote
annn Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Dzis tak szalala, skakala na dworze ze nie wiedzialam gdzie ona jest:) dobrze ze ta smycz taka dluga:lol: W zasadzie tylko z ta dluga chodze, jak osiedle, drogi itp to ja przez lokiec dwa razy przewiazuje, a jak wiecej miejsca to odkrecam z reki. Mysle nad kims z ogrodzonym domkiem, zeby mozna bylo ja puscic to by sie wyskakala na podworku, ale nikt znajomy mi do glowy nie przychodzi... Umie ladnie siadac, podawac obie lapki na zmiane, pewnie i nieglugo bedzie sie ladnie kladla nie tylko na wyrku:) Spacerowalismy z kolega, ktory kiedys wsponinal o piesiu, ale on choruje na boksia, wiec to jeszcze nie ten. Ale psinka wzbudza zainteresowanie ludzi, swoj domek i ludzia takiego na zawsze na pewno znajdzie:) Quote
annn Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Superrrrrrrrr, nowe ogloszonka bedzie Dinka miala:lol::lol::lol: Z brama nie mamy juz problemow, ale panicznie bala sie wejsc do windy, wiec z tramwajem i autobusem jeszcze troche poczekam zeby jej nie stresowac. Ktos w ogole slyszal zeby ona szczekala? Bo u mnie ani w domu ani na spacerze... Quote
Asia_Rawicz Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Annn a w jakiej dzielnicy Wrocławia można Cie spotkać razem z Diną?? Quote
Ajula Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 annn napisał(a): Spacerowalismy z kolega, ktory kiedys wsponinal o piesiu, ale on choruje na boksia, w tym samym hoteliku gdzie była Dina jest przecudowny boksiu Edi-Okruszek może kolega by go zechciał? bo on taki bidak w tym hoteliku.... :( Quote
What May NN Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 annn napisał(a):Superrrrrrrrr, nowe ogloszonka bedzie Dinka miala:lol::lol::lol: Z brama nie mamy juz problemow, ale panicznie bala sie wejsc do windy, wiec z tramwajem i autobusem jeszcze troche poczekam zeby jej nie stresowac. Ktos w ogole slyszal zeby ona szczekala? Bo u mnie ani w domu ani na spacerze... ja słyszałam tylko jak piszczała i mruczala podczas miziania :loveu:- szczekania nie slyszalam nawet w schronie! A z tym podwórkiem to proszę uważaj - Dina jest bardzo skoczna!! Płotki jej nie straszne :diabloti: Quote
What May NN Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 [quote name='Ajula']w tym samym hoteliku gdzie była Dina jest przecudowny boksiu Edi-Okruszek może kolega by go zechciał? bo on taki bidak w tym hoteliku.... :( oto on http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/index.php?ac=view&dog=23476561043688 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.