funia Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 IVV napisał(a):jak brzuszek ? juz wszystko ok ? Wszystko w najwiekszym porzadku .Za kilka dni wykonamy badanie kału .I podamy Dolpac. Quote
funia Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 dwa razy podcchodziłam ale wtedy nie robiła kupy ...Muszę ją ,,namierzyć,,i jak najszybciej to zrobię . Quote
__Lara Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Pestuniu, odwiedzam Cię, kochana psinko. Quote
funia Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Pesteczka wyjeżdza do DS w Warszawie w srodę . KOszt benzyny to 280 zł .Wiezie ja Becia lublin . Prosimy kto moze wesprzeć złotówką na paliwo ....Kazdy grosik mile widziany . Pesteczka bedzie mieszkała na Mokotowie w starym budownictwie z Panią i jej 14 letnim synem . Ludzie bardzo prozwierzecy . Trzymajcie kciuki bo Pestuchna za bardzo zakochała się w mojej osobie a zważywszy na jej długo proces socjalizacji na poczatku pewnie nie bedzie różowo ... Quote
IVV Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 [quote name='funia']Pesteczka wyjeżdza do DS w Warszawie w srodę . KOszt benzyny to 280 zł .Wiezie ja Becia lublin . Prosimy kto moze wesprzeć złotówką na paliwo ....Kazdy grosik mile widziany . Pesteczka bedzie mieszkała na Mokotowie w starym budownictwie z Panią i jej 14 letnim synem . Ludzie bardzo prozwierzecy . Trzymajcie kciuki bo Pestuchna za bardzo zakochała się w mojej osobie a zważywszy na jej długo proces socjalizacji na poczatku pewnie nie bedzie różowo ...[/QUOTE] Ola juz nie moze sie doczekac :) ...denerwuje sie troche ...ale musi byc dobrze ! Quote
__Lara Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Czyli domek się znalazł :D nareszcie :) :) :) Będzie dobrze!!! Teraz już musi być jeszcze lepiej :) Quote
IVV Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 jeszcze tylko jeden dzien . to ktorej Pestunia jedzie ? Quote
Becia Lublin Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Planuję dojechać do Zamościa w godz. 10-11. Podróż z Zamościa do Warszawy trwa 4,5 godz. Trzymajcie za nas kciuki !!!! Quote
IVV Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 trzymamy mocno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
funia Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Pestka ma pokończone szczepienia .Nie mogła być szczepiona bo była chora .....Teraz wychodzi na to ,ze nie ma ważnych ....Jutro ją rano zaszczepię jeśli wet pozwoli .... Quote
IVV Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Kasiu ,podals Oli jaka ma miec karme dla Pestuni ? to wane by znowu jakis problemow z brzuchem nie miala. A jeszcze gdybys mogla dac Pestce na droge jakis jej kocyk z jej zapachem to bylby mniejszy stres dla niej Quote
__Lara Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 To już dzisiaj cioteczki :) DZISIAJ :D :D :D Quote
funia Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='IVV']Kasiu ,podals Oli jaka ma miec karme dla Pestuni ? to wane by znowu jakis problemow z brzuchem nie miala. A jeszcze gdybys mogla dac Pestce na droge jakis jej kocyk z jej zapachem to bylby mniejszy stres dla niej[/QUOTE] Pesteczka jadła gotowane ostatnio .Kurczak z ryżem ,albo puszkę jej kupowalam . Kocyki wydarła w drobny mak ....ale dam jej moją bluzkę . Quote
funia Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Została doszczepiona na wściekliznę .Wirusówki to za duże obciązenie w tej chwili . Na miejscu w Wawie za jakiś czas bedzie można zrobić . Quote
funia Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Przed chwilą odjechali ....Pesteczka była wystraszona ,ale siedziała grzecznie .Jak odjezdzali spojrzała na mnie tak podnoszac główke ,ze ścisnęło mnie tak mocno ze nie daje sobie rady ....Ryczę jak wariatka . Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
funia Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Rozmawiałam z Pania Pesteczki ponad 40 minut ,powiem wam jedno .....bardzo mądra kobieta która myśli identycznie jak dogomaniak ..... Pesteczka wystraszona i co mnie rozwaliło na łopatki ....Siedzi i podrzuca sobie moją bluzkę ...Leży koło niej .....Moja kochana czuje zapach i moze ją to uspokaja. Syn pani próbuje zapoznac się z nią ,ale Pestunia na razie w szoku i tylko lezy obserwując . Jestem umówiona jutro na telefon .Bedzie więcej do opowiadania .Jestem ciekawa jak spacer wyjdzie . Dziekuje Beatce i Jackowi ! Quote
IVV Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='funia']Pesteczka jadła gotowane ostatnio .Kurczak z ryżem ,albo puszkę jej kupowalam . Kocyki wydarła w drobny mak ....ale dam jej moją bluzkę .[/QUOTE] dziekuje Kasiu :) rozmawialam z Ola i Pesteczka caly czas jest przy tej bluzce ,ktora Ola dala jej na poslanku . Sunia ladnie zjadla byl maly problem z wyjsciem na spacerek ,ale Rys nad tym bardzo cierpliwie pracuje i caly czas jest z Pesteczka. Quote
IVV Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='funia']Została doszczepiona na wściekliznę .Wirusówki to za duże obciązenie w tej chwili . Na miejscu w Wawie za jakiś czas bedzie można zrobić .[/QUOTE] dziwi mnie ,ze vet zdecydowal zaszczepic psa na wscieklizne, ktorej prawdopodobienstwo wystapienia w miescie jest 0, a wyslal go do duzego miasta bez wirusowek ...czyzby nastepna forma zaoszczedzenia kosztow ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.