Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marta Chmielewska napisał(a):
Gdarin, mnie żołądek boli jak czytam ten arytkuł...
Te w Sopocie, to nie były stafiki tylko sztafiki :wink: Kupuj, kupuj, nie pożałujesz :lol:


Samo kupowanie jest najprzyjemniejsze - można przebierać w młodych staffikach jak w ulęgałkach, tarmosić za ogonki i podszczypywać czy aby dośc tłuściutkie... :roll: A jak się kupi to już nie ma zabawy - potffora do budy na łańcuch, coby chleba darmo nie żarł i tych no włamywczy straszył wściekłym chargotem, tępił koty i krety, a i odgryzał rączki i nóżki dzieciom wkładającym odnóża przez siatkę... :P

Posted

[quote name='Gdarin']tych no włamywczy straszył wściekłym chargotem, tępił koty i krety, a i odgryzał rączki i nóżki dzieciom wkładającym odnóża przez siatkę... :P

Lizał, Gdarin, LIZAŁ dzieciom rączki ! :lol:

Co do kretów to sie nie śmiej - Feliks u mnie na działce zdziesiątkował krety i nornice, traktując to jako świetną zabawę. Kotów też nie lubi.

Posted

_dingo_ napisał(a):
Gdarin napisał(a):
tych no włamywczy straszył wściekłym chargotem, tępił koty i krety, a i odgryzał rączki i nóżki dzieciom wkładającym odnóża przez siatkę... :P


Kotów też nie lubi.


Każdy pies lubi koty... do czasu kiedy jako ufne i przyjazne całemu światu szczenię nie zostanie sprany po pysku przez jakiegoś kocura. ;)
Wtedy zaczyna się kotów bać. Natomiast lubienie kotów zaczyna się znowu kiedy jakiś miauczur przed psem ucieknie, wtedy ten myśłi sobie: "hurra! on się mnie boi! łapać go!" i wtedy już zawsze się testuje napotkanego kota czy będzie uciekał czy nie (z wyjątkiem kotów domowych, ktore się toleruje, by wykazać panu, że grzeczny piesek akceptuje nawet tak bezużytecznego cżłonka stada, który ani się nie umie porządnie bawić ani nie pachnie jak trzeba, a kto wie, nawet czasami wyżera nam coś z miski). :)
:) :)

Posted

Penny kocha koty. Podchodzi do nich podekscytowana i sztywna jak kołek, merda szybko ogonkiem i robi się bardzo brzydka :evilbat: A potem odskakuje jak tylko kotu drgnie powieka. Nigdy nie dostała po pysku, ale jest nimi zafascynowana. Podobnie jak króliczkiem. Nie odstępuje na krok, liże, piszczy i jest wniebowzięta. Futrzaki to jej pasja (zaraz po jeżyku z gumy :wink: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...