gusia1972 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 ja tu pierwszy raz :) ale jak już się przyjrzałam to sobie Ciebie przypomniałam z DCDC we Wrocławiu :) pamiętam że wygrałaś startersy :) i widzę że masz brata Zetki ?? cudny chłopak :) to mam nadzieję że na wiosnę jak otworzą Dom Lodów reaktywujemy nasze spotkania pływaniowo-frisbowo-lodowe i Marta od Figi ściągnie Cię na takie spotkanko z psinkami :) Quote
shangri_la Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 gusia1972 - witaj, ano fakt to my :) i bardzo chetnie sie piszemy na wiosenne spacerki Klaudia :-) a ty we wroclawiu jestes i sie ukrywasz :p Kaja10014- dzieki a tutaj pare fotek z treningu born2fly tym razem autorstwa marty ( to bylo chyba pod koniec pazdziernika) nowa sztuczka- uklon :cool3: Birniś jakies nieporozumienie lekkie hehe uszy czasem stoja, jednak chyba nic z tego nie bedzie... Birnix wczoraj miala sterylke, powoli dochodzi do siebie, w swoim kubraczku, mam nadzieje ze wszystko poszlo dobrze, troche mnei to zalamuje bo nie chce nic jesc... tzn kawalek miesa zjadla.. a ona przeciez taaaki zarlok jest.. ehh pozdrowienia Quote
gusia1972 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 ech Marta piękne zdjęcia robi :) chyba zanim body wymienię to w obiektyw zainwestuję :) Quote
Anza&Hacker Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Świetne fotki :loveu: Trzymamy kciuki za Biry szybnkie dochodzenie do siebie :thumbs: Quote
Marysia_i_gończy Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Świetnie się ogląda Twoje psiska w akcji :loveu::loveu::loveu: Trzymam kciuki za Birę, na pewno raz-dwa dojdzie do siebie :thumbs: Quote
kajkoowa Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Czesć:hand: http://i576.photobucket.com/albums/ss203/PMarta/born2fly%20-%20frisbowo/DSC_0986.jpg ślicznie:loveu: Trzymam kciuki za Birę, z pewnością zaraz dojdzie do siebie:loveu: Quote
shangri_la Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 dzieki za slowa otuchy :) birunia dzisiaj znacznie lepije , chetnie je, mniej chetnie chodzi ale widac znaczna poprawe. bylysmy dzis na kontroli i jest dobrze, dostalatylko kolejna dawke antybiotyku ze wzgledu na nasz neidzielny wyjazd w gory ( oczywiscie bira sobie "poszaleje" conajwyzej na smyczy minimum do przyszlego piatku, ale z racji braku weterynarza... tzn pewnie nieopodal by sie jakis znalazl ..) pozdrowienia Quote
Infortune. Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Witamy po raz pierwszy :) Miłego wyjazdu życzymy! ;) Quote
Klaudia :-) Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 trzymam kciuki za Birę,Mika pierwsze 3 dni nie chciała za bardzo chodzić itp,a potem trzeba było ją ciągle kontrolować,bo skakała,biegała Quote
shangri_la Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 z Birunia wszsytko juz w porzadku, zagoilo sie jak na psie "evil_lol: wrzucam pare zdjec z wizyty naszej w hodowli sida z zeszlego tygodnia sid z rodzicami rodzinnie Birnik nie proznowal :cool3: wszystkie fotki autorstwa Marty Parcewicz pozdrowienia Quote
kajkoowa Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 http://i576.photobucket.com/albums/ss203/PMarta/Energizer%20BC%20%2022listopad09/DSC_0173.jpg jak pieknie:loveu: Quote
QQk Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Pozdrowienia! http://i576.photobucket.com/albums/ss203/PMarta/Energizer%20BC%20%2022listopad09/DSC_0173.jpg - śliczna rodzinka :loveu: http://i576.photobucket.com/albums/ss203/PMarta/Energizer%20BC%20%2022listopad09/DSC_0225.jpg - niestety takiej figury to z moim potworem nie zrobię ;) Quote
shangri_la Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 jedna z nowszych sztuczek birnika, przygotowujemy sie do sezonu :cool3: jestem bardzo dumna z Biruni ze zakumala ocb, gorzej jesli dodac do etgo frisbee no ale.. cale zima przed nami heh http://www.youtube.com/watch?v=8Gp7S9_zThY pozdrowienia Quote
Infortune. Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Szacun :mdleje: Sztuczka świetna :loveu: Quote
kajkoowa Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Świetna sztuczka, jak ją tego nauczylaś?:loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Fantastyczne!!!!!!! :) :) :) :) Przyłączam się do pytania jak uczyłaś :) Quote
Anza&Hacker Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ...a na żywo wyglądało jeszcze fajniej :loveu: Szkoda tylko, że nam ten trening tak fajnie nie poszedł - no może bardziej mi Quote
Mudik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Pies psem,ale ja bym tego fikołka nie zrobiła, podziwiam! Quote
shangri_la Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 ok no wiec tak: najpierw uczylam wskakiwania na plecy ( z tylu) bo potrzebne nam to bylo do bacvaulta.. bylo to trudne dla mnei i dla psa bo Bira kompletnie nie chciala postawic lapy na plecach itp zajelo nam dosc duzo czasu do opanowania tego lacznie z wyrzutem dysku, tzn jak pies sie w koncu przekonal ze 4 lapy na przewodniku= nagroda i w ogole super. na poczatku musialam wrecz kucac mega nisko, teraz wystarczy ze sie pochyle i tez wskakuje. tak wiec jak juz pies mial opanowane wskakiwanie na plecy od tylu to probowalam robic to troche z boku- bo tak by mi bylo wygodniej wyrzucic dysk.. wiec pies byl stopniowo przyzwyczajany do takich skokow na plecy z roznych miejsc. no i pewnego razu pochylilam sie nad nia z przodu ( czyli tak jakby to mialo byc docelowo) i powiedzialm hop trzymajac pilke nad plecami- bira jest nauczona ze jak jest gdizes pilka- to mozna po nia sie udac- pozniej przekladamy to na dysk ktory juz nei ejst tak pozadany ;). tak wiec udalo sie, przeskoczyla jednak.... podczas przekladania na frisbee- bira yla uczona ze jak tak stoje to znaczy ze ma przebiec miedzy nogami i dysk bedzie rzucony z tylu.. nie musze mowic jak sie skonczylo gdy stalam tak pochylona.... dobrze ze leb mi nei odpadl.. nast razy byly przeprowadzane gdy dodatkowo jedna reka ochranialam glowe a druga wyrzucalam frisbee i tak oto wyszla sztczka: http://i576.photobucket.com/albums/ss203/PMarta/Energizer%20BC%20%2022listopad09/DSC_0225.jpg ktora pozniej MEGA latwo bylo przerobic na fikolka- czyli: klecze na ziemi- pochylam sie mwiac hop- trzymajac pilke nad pelcami i pies skacze... jak bira zakumala ze chodzi o to by skoczyc to wycofalam pilke i pies skakal gdy ja coraz bardziej pochylalam sie do przodu udajac ze robie fikolek- jednak naprawde go nei robilam- dochodzilam do momentu gdzie nalezaloby juz odepchnac sie nogami. no i jak bira juz wiedziala ze trzeba przeskoczyc neizaleznie co tam pancia swiruje pod spodem to odwazylam sie zrobic fikolek i WYSZLO :D ( tylk ood razu mowie ze mimo wszystko w kurtce sie lepiej robi na trawie, chyab ze ktos ma na tyle silne rece by utrzymac sie przy "spadaniu" na kark- bo to neico boli jak ma sie na sobie tylko bluze. mam jeszcze filmik frisbowy http://www.youtube.com/watch?v=82LPqyegWAE i pamiatke z Sidkiem nieco marnej jakosci bo krecone telefonem http://www.youtube.com/watch?v=KIhxhGiVU04 trzymajscie kciuki za Sidka, za tydzien bedzie mial operacje lapy.. okazalo sie ze ma OCD :-( i tutaj moje pytanko... jakies cwiczenia dla psa, meczace psychicznie ? moze ktos zna jakas stronke czy cos... bardzo nam to pomoze, bo bedizemy musieli wytrzymac jakso czas uneiruchomienia... pozdrawiam Quote
Anza&Hacker Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Co do umysłowych prac to wszelkie kształtowania i praca węchowa w każdej postaci są godne polecenia :) Poza tym jak tak o tym piszesz to od razu przychodzi mi do głowy filmik Uny: http://www.youtube.com/watch?v=8YAqOJIP0J8 ...więc może Marysia ma więcej porad, skoro przez to przechodziła ze swoją psiną :roll: Quote
Marysia_i_gończy Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Bardzo mi przykro z powodu Sida! Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło jak trzeba! :thumbs: Macie we Wrocławiu najlepszych specjalistów, więc musi być dobrze! (i przyznam, że włos mi się jeży na moim łysym łbie, bo jak się nie mylę, ojciec Sida krył sukę, która z innym samcem dała chyba 3 OCD... wiesz, którą sukę mam na myśli? mylę się?) Co do filmików - Sidek jest śmieszny :evil_lol: a entuzjazm Biry jest fantastyczny :loveu: I ślicznie dziękuję za opis nauki :) Jeśli natomiast idzie o zabawy umysłowe, to średnio pamiętam co wtedy robiłyśmy :oops: jak widzę na filmiku - targetowanie uda (miało być też targetowanie łydek i czegoś jeszcze; i miało być jako odpowiedz na pytanie "gdzie pani ma udo? a gdzie łydkę?" etc, ale zabrakło mi zapału ;) ), ukłony i cofanie między nogami. Nie wiem jak bardzo Sid będzie mógł się ruszać, ale inne rzeczy, które mi przychodzą do głowy to: rozpoznawanie zabawek/rzeczy po nazwie, zabawy węchowe (np. znajdowanie herbaty zamkniętej w jednym z kilku identycznych kubków), targetowanie nosem, przednimi łapami, tylnymi łapami, jedną przednią, jedną tylną etc różnych rzeczy, chodzenie z łapami na stopach, doggie zen, przybijanie piątki, zostawanie :p, kładzenie głowy na kolanach, machanie głową na "tak" i "nie" (i podłożenie komend typu "jesteś głodny?" i "posprzątaj!" ;) ), merdanie ogonem na komendę, podnoszenie konkretnej łapy w górę na komendę, popychanie dużej piłki nosem, puszczanie bąbelków po wsadzeniu nosa do miseczki z wodą, cofanie, zamykanie/otwieranie drzwi, szafek, tabliczka mnożenia (Ty mówisz "dwa razy trzy" a on szczeka sześć razy). Więcej pomysłów w tej chwili nie mam :oops: Quote
Mudik Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Ojej to trzymam kciuki za Sida, a co to jest OCD?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.