DORA1020 Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Romka napisał(a):Dora,to co proponujesz w warunkach schroniskowych nie jest możliwe.Nikt nie nakarmi i nie dopilnuje Jantara,żeby jadł karmę ,którą kupimy.To jest schronisko...Psiaki dostają także kaszę z mięsem oraz suchą karmę.Puszki nawet biedronkowe są dla psiaków czymś co lubią najbardziej.Jantar wyglądał bardzo dobrze,Masza jest charakterna i Jantar pewnie jej ustępuje przy jedzeniu.Najlepiej byłoby gdyby Jantar siedział sam lub z innym łagodnym psiakiem. Najlepszy to bylby dom dla niego......... Quote
Romka Posted September 16, 2014 Author Posted September 16, 2014 Jantar w niedzielę miał wizytę... :smile: ...czekamy na rozwój wypadków... Przy okazji wizyty nasze psiaki dostały duuuużo puszek mięsnych,które będziemy wykorzystywać do pracy szczególnie z psiakami wycofanymi.Dostałyśmy także 2 linki 5 m i 10 m oraz różne przysmaki.DZIĘKUJEMY BARDZO!!!!!! :smile: Quote
Romka Posted September 21, 2014 Author Posted September 21, 2014 Jantarek miał dziś ponowną wizytę p.Małgosi... :smile: A nasze psiaki dostały kolejną porcję puszek z mięsem i przysmaków a także 2 długie linki.DZIĘKUJEMY!!! :smile: Quote
Romka Posted September 24, 2014 Author Posted September 24, 2014 Takie cudne psiaki mieszkają w domu pani Małgosi :smile: Quote
Romka Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 Jutro nasz kochany Jantar jedzie do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smile: I jest to dla mnie najbardziej nieoczekiwana adopcja.Będzie to adopcja dogomaniacka bo przyszła opiekunka naszego Jantarka to czynna użytkowniczka forum dogomania.Osoba zwierzolubna,która pomaga psiakom,m.in z Palucha. Mam nadzieję,że zjawi się wkrótce na wątku lub zjawi się po przyjeżdzie Jantarka do domu i opowie nam wszystko :smile: A dom Małgosi ,żyje od kilku dni przyjazdem Jantara.Jantar ma już adresówkę,umówioną wizytę u lekarza.Umówione spotkanie z behawiorystą oraz przygotowaną budkę.Nie na podwórko oczywiście ,tylko budkę do domu.Małgosia doszła do wniosku,że skoro od wielu lat zna tylko budę,to na początek niech będzie buda,żeby Janatar poczuł się bezpiecznie. A domek Jantara to domek z ogrodem,Jantar będzie mieszkał w domu razem z suczką owczarka belgijskiego oraz appenzellerem,obydwa psiaki na zdjęciu powyżej.w domu dwoje dorosłych ludzi i dorastający chłopcy.Wszyscy czekają na Jantara :smile: JANTAR DOCZEKAŁ SIĘ DOMKU!!! NARESZCIE,pewnie Figaro maczał w tym palce :smile: Quote
Beta1 Posted September 26, 2014 Posted September 26, 2014 Jantar pozdrawia z domu!!!!!! Pierwszy dlugi i pełen wrażeń dzień Jego NOWEGO ŻYCIA właśnie się kończy. Jantar, zwinięty w kłębuszek śpi spokojnie....... Dom zawdzięcza wyłącznie WAM, którzy z determinacją i wiarą w lepsze czasy prowadziliście jego wątek przez niemal 4 lata! Gdyby nie dogomania nie dowiedziałabym się o Nim... WIELKI SZACUNEK DLA WAS WSZYSTKICH Romka obiecała, że powkleja trochę zdjęć, które w ciągu dnia przesylalam jej telefonem dzieląc się na szybko kolejnymi "Odkryciami Jantara" Najpierw była droga do domu- godzina minęła calkiem dobrze potem umówiony weterynarz - ogólnie pies jest w niezłym stanie, ma chore uszka, duże zaniki mięśni, ale całkiem dobre bioderka i całkiem niezłe wyniki badań laboratoryjnych krwi a do tego rewelacyjnie znoszący wszstkie zabiegi potem zwiedzanie podwórza- przewąchał i zaznaczył chyba każdy cm 2 terenu po zwiedzaniu był czas na kontakty miedzysąsiedzkie- zachowywał się rewelacyjnie następnie wizyta behawiorysty, który potwierdził, że Jantar to mocny, zrównoważony i pewny siebie pies, co niestety wróży nam kłopoty, bo dokladnie taki sam jest jeden z moich psów. Potem był długi spacer zapoznawczy obu "panów" i narazie przez dluższy czas ich kontakty będą ograniczone tylko do wspólnych wyjść Na szczęście kontaktów z suką ograniczać nie trzeba, więc Jantar nie jest samotny potem było wspólne siedzenie na tarasie z tlumaczeniem, że leżenie na matercyku jest zdecydowanie lepsze od leżenia na zimnych płytkach- oj trochę to trwało, zanim załapał. Za to teraz ćwiczy różne pozycje odpoczynkowe wyłącznie na materacyku Następnie kolejny spacer, tym razem solo tylko z człowiekiem. Rzeczywiście calkiem dobrze chodzi na dość dlugiej smyczy, w co trudno mi było uwierzyć patrząc na jego wyczyny na spacerach w schronisku w międzyczasie Jantar odkrył istnienie lustra, ulegając calkowitej fascynacji tym drugim pozytywnym rozmerdanym psem, który na niego patrzy. Do tej pory mijając lustra przystaje i nadal się przygląda... I tak dalej... i tak dalej-można by pisać dlugo.na koniec tej pospiesznej relacji- Wielki szacunek dla wszystkich osob, ktore zajmowały się nim w schronisku, za to, że po 4 latach pobytu w boksie pies potrafi rewelacyjnie odnaleźć się w tak innych warunkach, że potrafi być taki normalny ... dziekujemy Wam za wasze serce włożone w tego psa :) P.S.Jantar szybko się uczy- już wie, że nie warto skakać na człowieka jak chce się dostać jedzenie i że otwarte drzwi wcale nie oznaczają, że można przez nie wejść bez zaproszenia. Rozumie już znaczenie słowa "fe". Na widok ludzi natychmiast przybiega merdając ogonem i chce im towarzyszyć Jantar podbił serca wszystkich osób, ktore miały dziś z nim kontakt swoją miłą nienachalną bardzo proludzką postawą. Quote
Romka Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Oczywiście już wrzucam zdjęcia Jantarka. :smile: Jantar był trochę przestraszony zainteresowaniem w schronisku,Zmiana obroży,sprawdzanie czipa,ogonek i wyraz oczu oddawały jego stan ducha. Quote
Romka Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Pewnie nie wiedział,że jedzie po nowe lepsze życie w domu Małgosi.Tu przekracza bramę schroniska; Quote
Romka Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 A TO JUŻ ZDJĘCIA Z DOMKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smile: :smile: :smile: :smile: :smile: Quote
Romka Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 JANTAR,kochany psiaku,obyś cieszył się tym domkiem jak najdłużej... :smile: MAŁGOSIU,DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO! :smile: Nasze psiaki otrzymały ponadto kolejne 2 linki oraz karmę proplan dla małego Simby i karmę Brit dla psów dorosłych.DZIĘKUJEMY! :smile: Zmieniam tytuł wątku . Dora pewnie nie uwierzy jak wejdzie na wątek i zobaczy gdzie jest Jantar :smile: Quote
DORA1020 Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Nie uwierzy to malo powiedziane,jestem w lekkim szoku :tard: nadzieje stracilam....CUD... Beta JESTES WIELKA :Rose: niech Cie w zyciu spotka wszystko co najjjlepsze taka bida z Jantarka,duzy staruszek,a teraz takie wspaniale zycie slow brak,zeby wyrazic co czuje przeczytalam zmieniony tytul watku i czytam jeszczze raz....i jeszcze.... co???Jantarek znalazl dom?????? Kochany psiaku badz szczesliwy i dlugo ,dlugo zyj :D Quote
Elisabeta Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Romko, nie tylko Dora jest w pięknym szoku!!! :loveu: Ja znam Twoje wątki schroniskowych psiaków. Podczytuję i podziwiam cicho i z daleka. :smile: Trafiłam kiedyś do Jantaraka i było mi miło, że jest tu Dora. Ty, Romko, mnie nie znasz, ale Dora trochę tak... ;-) Jantarku, wszystkiego dobrego w kochającym Domku. Czekałeś tak długo, ale warto było. :smile: Zgadzam się... Beta, jesteś Wielka. :smile: Romko, jesteś niezwykła. :Rose: Jeszcze tylko napiszę, że kiedyś tu Dora pocieszała Jantarka, że jego siedmioletnia koleżanka w niedoli ze Szczebrzeszyna dwa lata czekała i też ma Dom! Ten Dom to mój Brat i Jego Rodzinka. Od trzech miesięcy Rodzinka naszej kochanej suni od Dory. Sonieczki. :loveu: Cuda się zdarzają. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za Jantarka. Pokochajcie się szybko Wszyscy. :smile: A Sonię mam w swoim awatarku, Romko... Pasują do siebie z Jantarkiem. ;-) Quote
Romka Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Dziewczyny dzięki za miłe słowa.Cieszę się,że jesteście w "lekkim szoku",ja też jeszcze jestem trochę :smile: I zgadzam się,że BETA JEST WIELKA!!! :smile: Mam kolejne zdjęcia Jantarka z domu,niebawem wrzucę :smile: Quote
UBOCZE Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Nie będę oryginalny, gdy powtórzę, że BETA jest WIELKA i więcej takich kochających domów!!! :) :) :) JANTAR, jesteś szczęściarzem, bo właśnie Ciebie taki wspaniały dom znalazł i pokochał!!!! Quote
Beta1 Posted September 27, 2014 Posted September 27, 2014 Drogie Ciocie Ja rzeczywiście jestem wielka..... bo mam ponad 1,8 m wzrostu....ale z innych powodów wielka się nie czuję. Bardzo Wam dziekuję za zaufanie, rzeczywiście całą rodziną zrobimy wszystko żeby Jantarowi było dobrze. Tu wyjątkiem będzie zapewne mój pies Frynio, który z całą pewnością, przynajmniej narazie dobrze Jantarowi nie życzy:( (zresztą Jantar jemu także) ...ale od czego są behawioryści... jakieś rozwiązanie znajdziemy i jak już pisałam we wczorajszym poście-WIELKI SZACUNEK NALEŻY SIĘ WSZYSTKIM DZIĘKI KTÓRYM TEN PIES PO 4 LATACH SCHRONISKA JEST NORMALNYM PSEM, który daje radę w tak innym środowisku. To WY jesteście wielcy.!!!!!!! ( Romko! ile trzeba mieć wiary w ludzi, żeby przez 4 lata "ciągnąć" wątek psu, którego nikt nie chce adaptować....):)... A co u Jantara? Znalazł sobie miejsce, w którym wypoczywa i widać, że czuje się bezpiecznie i chętnie spedza tam czas. To miejsce jest na zadaszonym tarasie, z którego dobrze widać ulicę. Położyliśmy mu tam materac. Zwiedził i obwąchał już wszystko. Dziś wieczorem pierwszy raz widziałam Jantarowe przeciąganie się z wyciągnięciem tylnych nóg (oczywiście tylko trochę je wyciągnął, ale jednak)i było to rozczulające Pierwszy raz widzialam także jak tanecznym krokiem merdając na boki ogonem witał wracajacego do domu Pańcia. I pierwszy raz była w tym radość a nie bezradność i zagubienie- a to dopiero drugi dzień!!! Mam wrażenie, że Jantar nigdy nie mieszkał w domu - nie wie co to szyba w drzwiach, lustra go zadziwiają i przynajmniej narazie zdecydowanie lepiej czuje się na dworze pozdrawiamy z Jantarem to naprawdę bardzo fajny pies!!!!!! Quote
Romka Posted September 29, 2014 Author Posted September 29, 2014 A ja mam jeszcze takie zdjęcia z domku i codziennie dowiaduję się o postępach Jantarka. :smile: ADASIU,może uda się z tych zdjęć wykorzystać,jakieś do metamorfoz :smile: Uważnie słuchamy co dom nie mówią i uczę się :smile: Biegamy :smile: ...i to tak szybko,że zdjęcie trudno zrobić :smile: Kuchnia :smile: ,ulubione miejsce wielu psiaków,Jantara też :smile: Quote
Romka Posted September 29, 2014 Author Posted September 29, 2014 Spacer poza posesją; raczej nie reaguje na zaczepki kolegów zza ogrodzeń :smile: pilnujemy tarasu na ulicy za bramą,tyle się dzieje... :smile: przeciąganko na tarasie :smile: Quote
Elisabeta Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 Jantarku, ... :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Romka Posted September 30, 2014 Author Posted September 30, 2014 I mam kolejne zdjęcia z domu Jantarka,na których chyba widać już trochę inny wyraz oczu i pychola.Zobaczcie sami :smile: TO BĘDĄ TE ZDJĘCIA! Mam wrażenie,że są bardzo podobni do siebie z Betą Nie widziałam go dawno tak radosnego :smile: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.