Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 549
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podróż zniosła bardzo dobrze :) Prawie całą drogę siedziała mi na kolanach, pod koniec przesiadła się w chłodniejsze miejsce ;)



Posted

Dostałam od mar.gajko wiadomość, że sunia pani z domku tymczasowego "dogadała" się z Tosią :) A biegunka została opanowana :) Malutka chodzi po całym domku i ogrodzie bez problemów :multi: A "tymczasowa pani" jest zachwycona :cool3:

Posted

Ja również dziękuję wszystkim obecnym tu cioteczkom za gorący doping :multi: i wkład emocjonalny :evil_lol: :lol: :loveu: Kolejna udana akcja :p

Posted

Kochane, wszytsko jest OK. Sunia jest spokojna, zadowolona, chodzi pieknie na spacerki, zjadła by wszystko. DOstaje malutkie porcje ale często. Cały czas sparwdza czy Dorotka jest przy niej. Dzisiaj wizyta u weta i badania krwii, ale sądzę iż to wychudzenie to kwestia odpędzania od miski, a nie jakichś zaburzeń w pracy watroby czy nerek. Trzeba się upewnić. Myślę, że tu trzeba porobić badania, ciut odkarmić i jechac do Wrocka jak tam jest domek, chyba, że tu się coś znajdzie na pniu. Tosia pozdrawia cioteczki tarnowskie i dziękuje za uratowanie życia. Jeszcze tydzień, dwa a padłaby poprostu z głodu.

Posted

A ja dziękuję Morgan za wyciągnięcie suni ze schronu i przewiezienie do Krakowa :Rose: Dziękuję Bei za natychmiastową pomoc w szukaniu domku dla małej :Rose: Dąbrówce za wsparcie finansowe i duchowe ;) :Rose: Kar0li za rady, pomysły i zaangażowanie :Rose:
No i dziewczynom krakowskim - mar.gajko, Luizie - które zajęły się małą z pełnym profesjonalizmem :Rose: I Dorocie - tymczasowej pani Tosi, za opiekę nad małą :Rose:


Wszystkim, którzy zaangażowali się w ten czy inny sposób w pomoc małej - [SIZE=5]dziękuję :Rose:

Posted

Oj jak fajnie, że Tosia dochodzi do siebie. Domek czeka w Kłodzku, ale ostatecznie może być też transpot do Wrocławia.

Agnieszko a Tobie dziękuję za to, że wypatrzyłaś chudzinkę i wlczyłaś o nią.:Rose:

Posted

mar.gajko napisał(a):
Tosia pozdrawia cioteczki tarnowskie i dziękuje za uratowanie życia. Jeszcze tydzień, dwa a padłaby poprostu z głodu.

Bez Was nic byśmy tu nie zdziałały :)

Posted

kochane Cioteczki sunia musi być w tym tygodniu w nowym domku:mad:Pani nie daje mi żyć..dlatego bardzo proszę kombinujmy transport. Jeżeli chodzi o sterylkę to myślę, że w jej stanie nie jest to dobry pomysł, zresztą to opóźni adopcję a dla Niej najlepsze będzie jak szybciutko trafi do domku docelowego. W umowie adopcyjnej mogę Panią zobowiązać do przeprowadzenia sterylki..zresztą to bardzo odpowiedzialna osoba. Szukajmy transportu najpóźniej na weekend;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...