Akrum Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Witajcie :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zakładam wątek suni, cocker spanielki, która została podrzucona do przytuliska pod Nowym Tomyślem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sunia była ewidentnie psiakiem domowym, była zadbana, pachnąca... jednak najprawdopodobniej się komuś znudziła.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sunia miała już na pewno raz szczeniaki, jest zaszczepiona p-ko wściekliźnie i odrobaczona. Przed wydaniem do adopcji zostanie wysterylizowana.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sunia (póki co nie ma imienia) ewidentnie sobie nie radzi w nowej sytuacji w jakiej się znalazła, cały czas szczeka, piszczy - już ma od tego zdarty głos... :-([/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Siedząc w boksie szybko porobiły jej się kołtuny...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]W czwartek jedzie do psiego fryzjera - bezpłatnie za co dziękujemy Pani fryzjer :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pilnie prosimy o pomoc w znalezieniu suni odpowiedzialnego domku, może chociażby dt?[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sunia jest łagodna, zero agresji w stosunku do innych psów z boksu. Pozwala robić ze sobą wszystko :) pragnie kontaktu z człowiekiem. Ma ok. 3 lata.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Małgosia (Pyrdka) - 692-496-657, goguc@interia.pl[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej oraz sterylizacja na koszt przyszłego właściciela.[/FONT] Quote
Akrum Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Tekst do ogłoszeń Saby: [FONT=Comic Sans MS]Mam na imię Saba i opowiem wam moją historię.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Byłam ślicznym szczeniaczkiem, zostałam zabrana do domku, w którym byłam rozpieszczana, wybaczano mi wszystkie psoty, nauczono mnie co to życie w domu, ciepło, wygoda... I tak sobie żyłam beztrosko przez 4-5 lat, raz po raz rodząc kolejne szczeniaki. I nagle przyszedł ten okropny dzień... Wpakowano mnie do samochodu - pomyślałam, jadę na spacer... niestety... rzeczywistość okazała się inna, tragiczna.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zostałam zaprowadzona do miejsca, gdzie było dużo innych psów, przekazano mnie panu, który zabrał mnie od moich kochanych ludzi, powiedział że od teraz tu będę mieszkać... Kojec, inne psy, zamiast miękkiego posłanka - twardy beton, zimna buda, kraty... [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Dlaczego mnie przestali kochać? Dlaczego mnie porzucili? Dlaczego się znudziłam?[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Źle znosiłam pobyt w przytulisku, złapałam zapalenie gardła, futerko mi się skołtuniło... zapalenie spojówek,uszu... I nagle światełko się dla mnie zaświeciło. Zabrano mnie do psiego fryzjera, wykąpano, wycięto brzydkie futerko i znów trafiłam do domu, mówią że pobędę tu tylko tymczasowo, na czas leczenie i znalezienia nowego domu, w którym znów będę rozpieszczana, w którym będę kochana.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Mam teraz ok 4-5 lat, jestem bardzo łagodną,kochaną psinką, nie sprawiam problemów. Umiem chodzić na smyczy, zachowywać czystość w domu. Nie wybrzydzam jedzeniem. Niezwykle szybko przywiązuję się do człowieka, chodzę za nim krok w krok. Aportuję, robię siad, podaję łapkę.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nie wykazuje agresji wobec innych piesków, więc myślę że mogłabym zamieszkać w domku z innymi pieskami. Niestety nie lubię kotów, więc dom z kotami odpada.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jestem taka kochana, może to właśnie TY dasz mi nowy domek??[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kończę kurację antybiotykową, po której zostanę wysterylizowana.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Małgosia: 692-496-657, goguc@interia.pl[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. [/FONT] Allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=1313194039 Quote
Pyrdka Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Suńka a od dzisiaj Gabunia, jest naprawdę słodka i zagubiona. Widać,że nie bardzo ogarnia co sie z nią dzieje. Z ciepłego domu trafiła do zimnego kojca. Jest tak bardzo spragniona obecności człowieka i zainteresowania z jego strony. Widziałam ją 2 dni po tym jak trafiła do przytuliska jeszcze była czyściutką i zadbaną psinką. Po paru dniach juz nie ten sam pies. Skołtuniona sierśc i te biedne uszyska. Ale w czwatrek będzie znów czyściutka i piękna ale na jak długo.... Może ktoś wypatrzy naszą Gabunię i zakocha sie w niej. Quote
What May NN Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 imienniczka mojego znaleziska w schronie :-) oby tez udało sie ją wyciągnąć!! zaciskam kciuki za DT lub DS - oby jak najszybciej!! Quote
Pyrdka Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 W przyszły wtorek będzie ogłaszana w naszej gazecie lokalnej wraz z Gufiaczkiem też spanielkiem z naszego pzrytuliska może znajdzie sie jakiś bezpłatny dt albo ds. Gorąco na to liczymy. Quote
Pyrdka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Ponoszę do góry bo nikt nie wypatrzy naszej Gabuni. Quote
Akrum Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 byłam odcięta od netu... :( ale już jestem i mam nadzieję, że już takie cuda się z netem dziać nie będą. A więc jutro się dokładnie okaże, jaka ta nasza spanielka jest z charakteru, bo w przytulisku mega łagodna - zobaczymy co będzie wyprawiała podczas kąpieli i obcinania. Potem piękne zdjęcia i ogłoszenie w lokalnej gazecie - za darmo, dzięki uprzejmości gazety - za co bardzo mocno dziękujemy :) i może jakiś domek się zgłosi po nią... Quote
Pyrdka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Bardzo szkoda mi tej suńki. Może po jej ogłoszeniu w naszej gazecie znajdzie się choć dt. Tak bardzo bym chciała zabrać ją z przytuliska. Quote
Akrum Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 słuchajcie, napisała do mnie Pani ze szczecina, która oferuje dt dla suni. może nawet po nią przyjechać, jednak warunkiem jest akceptacja kotów, bo u Pani takowe kotki mieszkają :) To chodzi o bezpłatny dt, jedynie pomoc w opłaceniu ewentualnie weta. Pani też ma układy z wetem i mówi,że może sunie wysterylizować u siebie. Ciotki,co Wy na to? Oczywiście trzeba by zrobić małą wizytę, bo jak wiadomo,musi być wszystko sprawdzone :) Quote
Pyrdka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Potrzebna cioteczka ze Szczecina na sprawdzenie domku. Quote
Pyrdka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Gabunia po zabiegach pielęgnacyjnych. Super grzeczna. Po kąpieli w trakcie suszenia suszarką zasypiała na siedząco, pochrapując cichutko. Teraz w awaryjnym dt. Bardzo wdzięczna i kochana suczynka. Quote
Akrum Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Pani, która oferuje dt dla Gabi mailowo brzmi na prawdę bardzo odpowiedzialnie i super :) Mam nadzieję, że cioteczka, którą poprosiłam o sprawdzenie tego dt szybko się do mnie odezwie i Gabi będzie mogła pojechać do dt (jeśli przejdzie oczywiście test na koty). Quote
Pyrdka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Gaba niezwykle szybko przywiązuje się do człowieka. Juz po nocce a bardzo awaryjnym dt chodzi za człowiekiem, krok w krok. Na a ogrodzie lata bez smyczy cały dzien na słońcu pomagała w pracach ogrodniczych. Aportuje, robi siad, podaje łapkę. Widać, ze ktoś ją kiedyś kochał i ładnie wychował. Wskazany jak najszybciej ds. Od jutra powrót....... Dt wyjeżdza do Niemiec. Quote
Akrum Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 Jutro Gabisia trafia do kolejnego dt awaryjnego, czyli do domu do opiekuna przytuliska, posiedzi tam kilka dni i jeśli nikt się nie zgłosi jako ds dla niej, to w przyszłym tygodniu pojedzie do dt do Szczecina. We wtorek będzie ogłoszona w naszej lokalnej gazecie. Quote
Akrum Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 Pyrdka proszę wstaw tutaj jej zdjęcia co zrobiłaś, albo prześlij mi na maila bo musze do gazety podesłać, no i ogłoszenia jej porobić. Quote
Pyrdka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Przesłałam na maila.Próba wstawienia na wątek nie powiodła się niestety.Gapa ze mnie czy jak? Quote
Pyrdka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Gabi, Gabitka, Gabryśka cucooooooooowna. Pięknie jeździ autkiem. Usłuchana, grzeczniutka. W następnym, rodzinnym dt na czas leczenia. Ma zapalenie gardziołka i uchmantów.Zabiegi znosi spokojnie, nawet przy zastrzyku nie pisnęła. Ostatni skur..... ,ten co ją wyrzucił z domu. Nie rozumiem ludzi, jak można tak skrzywdzić takie stworzenie. Quote
Pyrdka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Gabulka była dzisiaj u cioci Pyrdki na kawce i placuszku. Zuch dziewczyna z niej. Podjadła royalka z miseczki Franusia. Dała się wytarmosić. Grzecznie zostaje w domku sama. Cichutko czeka na właściciela z paputkiem w pyszczku. Co będzie z nią od jutra? Pustka w głowie staraszna. Preferowany dom bez kotków. Goni ale krzywdy nie zrobi. Quote
Akrum Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Pyrdka i co z Gabi? Coś się wczoraj wyjaśniło? Nawet nie miałam czasu wczoraj do Ciebie zadzwonić...:shake: Quote
Pyrdka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Cioteczki i wujkowie trzymać kciuki za nasz a Gabryśkę. Wieczorem okaże się jakie będą dalsze losy suni. Podbiła serca juz wielu osób ale czy na tyle by zaoferować jej ten jeden, jedyny dom? Quote
Pyrdka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Akrum możesz wrzucić chociaz jedno zdjątko? Quote
Akrum Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 tak tak, trzymać mocno kciuki, dziś sądny dzień może nie tylko dla Gabi. Quote
Pyrdka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Nie Gabrysia a Saba. Za 2-3 tygodnie u siebie. Mam nadzieję ,że nieodwołalnie. Najpierw formalności w Polsce. Cioteczka Pyrdka trzyma rękę na pulsie toż to rodzina. Quote
Akrum Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 No cioteczko, to jeszcze trzeba umowę dać do podpisania :) Pytałam weta - sunia powinna odczekać gdzieś chociażby 2 tygodnie na sterylkę po braniu antybiotyków. A..ciotka, za sterylkę płacą przyszli właściciele? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.