Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj odwiedziła mnie Tymianka czyli Renata z Domu Tymianka. Niby zwykła wizyta - przyjechała żeby porobić fotki swoim psiakom, przejść się z nimi itd. Byłyśmy też razem na obiedzie. Wtedy akurat zadzwoniła Ludwa, bo chciała zabrać swoją sunie na badania więc wyrwałyśmy się z knajpy i pojechałyśmy do domu żeby dać jej Sunie.
Kiedy jechałyśmy obok lasu, który jest po drodze do mojego domu, na piaskowej drodze zobaczyłyśmy małego rudego psiak. Oczywiście cofnęłam, wjechałam w tą drogę. Psiak uciekł ale kiedy Renata do niego wyszła i go zawołała przybiegł w moment i zaczął się przytulać. I w ten sposób Renata zyskała nowego podopiecznego a ja hotelowicza.
Dzeki jest super. Widziała go już wetka - ma od 8 do 10 miesięcy; kocha dzieci, super dogaduje się z innymi psami. Jest czyściutki w domu (jest domowym hotelowiczem), nie niszczy, nie szczeka - aniołek. Nie jestem znawcą jamników ale on ma sierść jamniczą, sylwetkę jamniczą ... tylko uszka nie pasują ale jak dla mnie jest w typie.
Szukamy domku dla przystojniaka:loveu:





Posted

I ostatnie:) Renata tez robiła także myślę że wybierze się coś do ogłoszeń:)
Z tego co wiem to on błąkał się po lesie już od minimum tygodnia:( Ludzie mówili o nim - że chowa się pod samochody, ucieka przed ludźmi, ja się rozglądałam i go nie widziałam. A dziś akurat się pojawił ia Renatę od razu polubił:)



Posted

co Ty wiatrak mu włączałaś do zdjęć :roflt: przecież te uszy ma jakby tam huragan wiał:roflt: Ty go lepiej zgłoś na fotomodela ,ma taki ergonomiczny wizerunek:bigcool:

Posted

Hehe, jestem i ja megii :)
Cudo po prostu :lol:! Myslicie, ze jest "szansa", ze to zagubiony pies?
Renata, Ty sie lepiej nie ruszaj spoza miesjca zamieszkania :) :) :)

Posted

Paulina78 napisał(a):
Hehe, jestem i ja megii :)
Cudo po prostu :lol:! Myslicie, ze jest "szansa", ze to zagubiony pies?
Renata, Ty sie lepiej nie ruszaj spoza miesjca zamieszkania :) :) :)


Kurcze nie wiem czy on nie zgubiony ale nie widziałam żeby ktoś go szukał, adresownika nie ma, obroża nie podpisana.

Posted

A może poszukać w internecie, czy aby ktoś go nie szuka, w lokalnych stronach, czy papierowych mediach....Dziwne,że ktoś się pozbył takiego cuda....Wiem,że teoretycznie to właściciel powinien porozwieszać ogłoszenia ....ale nie wiadomo skąd on przybył, może z daleka...przywędrował....

Posted

[quote name='megii1']Kurcze nie wiem czy on nie zgubiony ale nie widziałam żeby ktoś go szukał, adresownika nie ma, obroża nie podpisana.

a sprawdzałaś czy nie ma czipa?
niedawno nasz wet na parkingu leśnym zgubił małą suczke,poprostu wyśliznęła się z samochodu ,było ciemno,on z trójką małych dzieci,dopiero jak dojechali do domu ok.100 km zobaczyli,że małej nie ma:placz: ale miała czipa i szybko sie zanalazła

Posted

mrs.ka napisał(a):
jeszcze raz pytam: czy sprawdzałyście czy nie ma czipa?


Wiem, wiem tez o tym myślałam - jutro poproszę wetkę żeby przyjechała z czytnikiem. Tyle że:
- sezon grzybowy się skończył;
- to kolejny psiak wyrzucony w ostatnim czasie w mojej okolicy (dwa pozostałe nie dały mi się złapać i uciekły do lasu),
- Serock to małe miasteczko - jakby był zgubiony byłyby ogłoszenia,
- większość psiaków z okolicy leczy moja wetka - znałaby go

A tak w ogóle to Dżeki albo jest kastrowany albo jest wnętrem i jeszcze nie podnosi nogi - siusia jak sunia:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...