Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam 9 tyg szczeniaka ktory sypia w kojcu i w ciagu dnia jak musimy wyjsc jest tm zamykny ( ma duzy poped do kabelkow itp) Dzis popoludniu wycial numer a wiec juz myslalam ze w moim pokoju potrzeb nie zalatwia jak musi staje pod drzwiami a ja go puszczam i idzie na balkon robic co musi. A dzis mimo otwartcyh dzwi na przedpokoj wszedl ostentacyjnie do kojc i zrobil tam siusiu:crazyeye::crazyeye:. A ponoc w swoim gniezdzie psy nie robia. W czym lezy problem (okazalo sie ze to tez nie pierwszy raz ale dzis musialam wyjsc na 4 godz, a puszczenie go samopas po mieszkaniu mogloby sie zle dla niego skonczyc:shake:)

Ratujcie czy ja cos zle robie??
Poza tym ostentacyjnie nie chce sikac na gazety woli je przesunac i sikac prosto na kafelki na balkoniee:razz:

Posted

to jeszcze nic...
moj 8 tyg szczeniaczek lubi sie polozyc na swojej "toalecie"... i za nic nie mozna go tego oduczyc:( tzn jak on widzi ze sie na niego patrzy idzie grzecznie na poslanie ale wystarczy go spuscic z oka i bach lezy tam gdzie nie powinien...

Posted

Dziewczyny ja tez mam w domu 9 tyg malucha. Przez pierwsze dni załatwiał się ślicznie na gazetki, a wczoraj narobił na swoje posłanie. I tak od wczoraj zrobił sobie w kojcu toaletę :(. Co począć?? Na gazetki tez siusia i za to jest baaardzo chwalony i dostaje smakołyczka, jednak to nic nie wnosi. :shake: Juz nie wiem co robić.

Posted

Wiecie ze szczeniakiem to jak z ludzkim dzieciakiem musi uplynąc trochę czasu aby się nauczył. A przy okazji może warto by bylo częściej wychodzic z malcami aby uczyć go od razu siusiu na dworze a nie na gazety. Bo gazety wydłużają czas nauki a i później moze zostać nawyk siusiania na każda gazete nieopatrznie zostawiona na podłoge.
Z takim maluchem powinniśmy wychodzic nawet co dwie godziny, obowiazkowo po jedzeniu, po spaniu i po zabawie, wczesnie rani i późno wieczorem a jak i zajdzie potrzeba to i nocką.

Posted

Czesc Laluna milo Cie tu widziec:lol:

A wiec ja z moim borderkiem do spolki doszlismy do wniosku ze kwarantanne "troche nagniemy" i co godz idziemy na kawalek trawnika z gdzie pieski bardzo rzadko chodza albo na ogrodek znajomych. I powiem szczerze ze mi sie bordus w 2 dni nauczyl czystosci (coprawda w mojej kwesti jest wychwycenie czasu oprozniania zbiorników ):lol: ALE OGOLNIE INACZEJ ZACZAL PODCHODZIC DO SPRAWY KOJCA. Teraz poprostu wszystko co znajdzie tam znosi i chowa w kocyki:cool3::cool3: zeby pancia nie znalazla dostaje tez tam papu i jest super. Dziewczyny poprostu odpuscic sobie gazetke i uczyc pieska czystosci od poczatku na dworze!!:razz::razz:

Posted

Madzika masz borderka? Z jakiej hodowli?
Moje borderki były wychowane klateczkowo na czas kiedy nie mogłam je kontrolować. Czyli w nocy i w dzień kiedy wychodziłam lub chcialam cos zrobić innego niż zabawa z psem. Na odchowanie zawsze biorę ze dwa tyg. po to aby na maksa skupić się na regularnym wychodzneiu z psiakiem. Nie ma co zostawaic że maluch sam powinien wiedziec i na swoje posłanie nie sikac. Moje przez pierwszy tydzień tez potrafiły zabrudzic posłanie bo w końcu mus to mus a jak panci nie ma to trudno psiakowi wytrzymać. Przecież to jeszcze niemowle. Nie stosowałam kwarantanny bo i tak moje dorosłe psy i ja mogę przynieść jakieś zarazki. Ale ograniczałam sie do znanych miejsc mało uczęszczanych przez psy.
Z wszystkich moich psów najgorzej było z pekińczykiem gdzie zastosowałam sie do rad hodowczyni o kwarantannie i gazetkach. Do końca życia miałam problem z oznaczaniem gazetek. Pozostałe jak juz się raz nauczyły są bardzo czyste. A czystosć pies łapie w wieku ok 3 - 4 misieące zycia, chociaż potem jeszcze mogą mu się zdażać wpadki. Ważne jest jednak aby konsekwentnie wyprowadzac psa w tych porach o których pisałam. A klateczka przy łóżku i jak tylko psiak sie obudzi natychimast na dworek.

Posted

No a ja właśnie mam problem bo mieszkam na osiedlu gdzie strasznie duzo psów jest i z wychodzeniem raczej cięzko. Więc tą kwarantannę chciała bym przesiedziec w domu. Chociaz tydzień po drugim szczepieniu. :shake:

Posted

Olund napisał(a):
No a ja właśnie mam problem bo mieszkam na osiedlu gdzie strasznie duzo psów jest i z wychodzeniem raczej cięzko. Więc tą kwarantannę chciała bym przesiedziec w domu. Chociaz tydzień po drugim szczepieniu. :shake:

Weec i tak wszystko wnosisz na butach;) . A psy to chyba nie takie bezpańskie tylko z właścicielami którzy szczepią.
Tydzień to długi czas, potem znowu tydzień po kolejnym szczepieniu, a odpowiedni socjal nie lubi kwarantanny, potem niekiedy długo trzeba odpracowywać te kwarantanne. Zwykle dwa dni po szczepieniu nastepuje spadek odpornosci potem wzrasta krzywa. Można tez szczepić surowica, wtedy nie ma obowiazku kwarantanny.

Posted

laluna moj pies nazywa sie Aki i mozesz go zobaczyc na borderkowym forum a jest z hodowli energizer:cool3::cool3:

Ja tez mieszkam na osiedlu ale sa miejsca rzadko uczeszczane przez psiarzy na obrzezach zawsze biore ze soba woreczek i sasiedzi nie maja nic przeciwko ze wyprowadzm go blisko naszego domu. A jednak pies musi sie pewnych rzeczy nuczyc ze naa przykład przejezdzajacy rowerzysta to nic groznego i ze nie do kazdego nalezy sie mizgac a jak zainteresowany nie chce to plakac :mad:

Tez wychowuje metoda klatkowa bo widac juz czasami poczatki zabkowania. Przyznam tez ze mam bardzo dobry kontakt z hodowca ktory mieszka odemnie całe 6 km i sluzy mi rada. Kwarantanna owszem od psich odchodów i samych psiaków:p:p A tak niech sie smarkacz uczy. pomijam fakt ze na gazete i tak nie trafial:razz::razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...