kaisa Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Chcialam sie przywitac ze wszystkimi i oznajmic, że w sobotę przybędzie do mnie do mnie dlugo oczekiwana suczka akity:multi: :multi: Mam takie pytanie: akita ma ok 4,5 miesiaca, wiec nie jest juz takim szczeniaczkiem. Moi współlokatorzy mają tchorzofredkę, ktora czasem jest wypuszczana po domu. Czy jestem jeszcze w stanie 'zaprzyjaznic' mlodego pieska z fredką tak aby nie zrobił jej krzywdy? Czy moze lepiej unikać bliskich ich bliskich spotkań? Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam:) Quote
GR Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 To zalezy w jakich warunkach wychowywala sie suczka. Ale i tak najprawdopodobniej bedzie gonila stworzonko, moze niekoniecznie zeby je zagryzc, ale zeby zlapac i co z tego moze wyniknac? A jak za mocno chwyci??? Akity byly psami polujacymi i to im do tej pory zostalo, tzn. ten b. silny instynkt mysliwski, wiec ja tam bym nie probowala. Quote
ineczka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 kaisa napisał(a):Chcialam sie przywitac ze wszystkimi i oznajmic, że w sobotę przybędzie do mnie do mnie dlugo oczekiwana suczka akity:multi: :multi: Mam takie pytanie: akita ma ok 4,5 miesiaca, wiec nie jest juz takim szczeniaczkiem. Moi współlokatorzy mają tchorzofredkę, ktora czasem jest wypuszczana po domu. Czy jestem jeszcze w stanie 'zaprzyjaznic' mlodego pieska z fredką tak aby nie zrobił jej krzywdy? Czy moze lepiej unikać bliskich ich bliskich spotkań? Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam:) nasza Aiko wychowuje się od szczeniaka z naszą tchorzofretką i nie ma z nia najmniejszych problemów... tyle ze fretka była pierwsza... tak więc to ona musiala zaakceptować akite a nie na odwrót... :) Quote
Iwona&Wiki Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 ineczka napisał(a):nasza Aiko wychowuje się od szczeniaka z naszą tchorzofretką i nie ma z nia najmniejszych problemów... tyle ze fretka była pierwsza... tak więc to ona musiala zaakceptować akite a nie na odwrót... :) Rozumiem, że tworzą już zgrane stadko:roll:. Spotykają sie często? Bawią się ze sobą? Opowiedz o nich:lol:. Quote
ineczka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Iwona&Wiki napisał(a):Rozumiem, że tworzą już zgrane stadko:roll:. Spotykają sie często? Bawią się ze sobą? Opowiedz o nich:lol:. Opowiadac można godzinami mieszkają razem od malego jak Aiko pojawiła się u nas w wieku trzech i pół miesiąca, to Polly miała juz ponad pół roku. Tak więc myśle, ze taka rożnica wieku miała chyba duzy wplyw na szybką akceptacje. Fretka jak przystało na drapieżnika wcale nie jest taka bezbronna, pomimo ze dziewczyna nie wyrosła tzn. jest wielkości tłustszego chomiczka, to doskonale umie pokazać, ze coś jej nie nie pasuje.. Pomimo, że jej paszcza nie dorównuje paszczy psa, to czasami potrzebna jest nasza interwencja, gdyż Polly za mocno wgryzie się w fafle Aiko. Co do codziennych kontaktów, to wygląda to tak: ze względów bezpieczeństwa Polly dużo czasu ( śpiąc oczywiście) spędza w klatce, gdy tylko się obudzi alarmuje nas aby ja wypuścić, wówczas zaczyna się bieganie po domu. Na ogół nie zaczepia Aiko, no może jak się wyjątkowo nudzi wówczas przebiegnie po niej lub po prostu z nudów uszczypnie ja w kolano albo w piętę, na tego typu zaczepki Aiko reaguje zazwyczaj lekkim wzdrygnięciem lub wykopem typu koński wykop i na tym się kończy … Polly pobiegnie dalej a Aiko nadal leży trupem…jeśli chodzi o psa to zazwyczaj jest oaza spokoju i taki latający szczur nie ma możliwości wyprowadzić jej z równowagi. Natomiast jeśli Aiko wyjątkowo rozpiera energia z powodów bliżej znanych, typu brak kumpla na spacerze lub nieznanych typu niewiadomego, to zdarza się, ze przyatakuje fretkę ale wyłącznie w zabawie. Najczęściej schodzi po parteru kładąc się na podłodze, bierze Polly miedzy łapy i podgryza ją, a to z jednej strony a to z drugiej. Polly nie pozostaje dłużna i czyni to samo. Akiciarze wiedzą doskonale jak ich podopieczni się bawią, być może dla postronnych obserwatorów wygląda to groźnie, tym bardziej ze przeciwnik jest mikrych rozmiarów. My jednak znając je obie doskonale, to w zupełności nie obawiamy się o ich zdrowie. Co do odpoczynku to zdarza im się razem zasnąć i wygląda to wyjątkowo słodko, lecz należy to do rzadkości. Podczas wspólnych spacerów bo i takie się zdarzają, Aiko dostaje niewiarygodnego szału i niemiłosiernie ciągnie smycz Polly ( tu trzeba dodać ze Aiko ma skłonności do wyprowadzania wszystkich psów na smyczy) wygląda to dramatycznie, gdyż mały kawałek futra ciągnie się w tumanach kurzu(mówimy o podłożu typu gleba lub gleba plus trawa) nie nadążając za aikicim kłusem, wówczas wkraczam z interwencja, pomimo ze nikomu nie dzieje się krzywda, tłumaczymy Aiko ze jej młodsza znaczy się mniejsza przybrana siostra nie ma tak długich nóg i taka pogoń nie jest dla niej zabawa. Aiko rozumie i po chwili puszcza smycz.. Jeśli chodzi o posiłki to bywają sytuacje, jak Aiko wyjada fretkowe jedzenie przez wąskie pręciki klatki wciskając tam swój różowy jęzor lub Polly podczas buszowania po domu zmacha się okrutnie, wówczas zatrzyma się chlipnąć trochę wody z psiej miski. Czasami dostają coś razem i nie ma żadnych kłótni, gdyż Aiko nie traktuje jej jako potencjalnej konkurentki do jedzenia, jest dalej niejadkiem jak większość Akit. ( konkurencja i połknięcie konia z kopytami nachodzi ją tylko w momencie innego psa w pobliżu) Czasami jesteśmy świadkami również i takiego widoku, jak fretka jest w stanie sprzątnąć spod nosa kawałek kabanosa, gdyż Aiko nawet takich frykasów niejednokrotnie nie ma ochoty nawet powąchać ( królewna chulajnożka ) W skrócie Aiko pomimo sporych gabarytów jest aniołem natomiast ten mały niewyrośnięty futrzany gałgan jest szatanem. Tak czy inaczej, nie wyobrażamy sobie domu bez jednej jak i drugiej. Quote
Agappe Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 chciałabym to zobaczyć na własne oczy.. bo z opisu wydaje sie troche kosmiczne ;) nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak te dwie panienki się bawią.. za duża abstrakcja jak dla mnie ;) Quote
ineczka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Agappe napisał(a):chciałabym to zobaczyć na własne oczy.. bo z opisu wydaje sie troche kosmiczne ;) nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak te dwie panienki się bawią.. za duża abstrakcja jak dla mnie ;) żeby nie byc gołosłowną, to jak znajde jakieś zdjecia to powklejam;) Quote
Iwona&Wiki Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 :lol:, to wesoło tam macie, Wasze Dziewczyny chyba też się nie nudzą;). Super:lol:! Też chętnie zobaczę, ale przede wszystkim jak może wyglądać wyrośnięty chomik:roll:!! Quote
ineczka Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 niestety zdjęcia zmieszczone na fotogalerii są za duże dlatego nie zamieszczałam ich tutaj, a z lenistwa podaje linka ;) http://fotogalerie.pl/galeria/absolut1312 Quote
Agappe Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 ineczka napisał(a):niestety zdjęcia zmieszczone na fotogalerii są za duże dlatego nie zamieszczałam ich tutaj, a z lenistwa podaje linka ;) http://fotogalerie.pl/galeria/absolut1312 boskieeeee.. aczkolwiek nadal cieżko mi to pojąć i wciąż zabawa akity z tchorzofretką wydaje mi sie mocno abstrakcyjna ;) Quote
ineczka Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Agappe napisał(a):boskieeeee.. aczkolwiek nadal cieżko mi to pojąć i wciąż zabawa akity z tchorzofretką wydaje mi sie mocno abstrakcyjna ;) myśle ze to kwestia wychowania ich razem od malego... gdyby Aiko była dorosła i miałaby się pojawić fretka myślę, że zakończyłoby się to polowaniem... tak jak, to czyni z mniejszymi od siebie... nie rusza tylko Polly ;) w końcu to jej przyrodnia siostra :lol: Quote
Iwona&Wiki Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 ineczka napisał(a):niestety zdjęcia zmieszczone na fotogalerii są za duże dlatego nie zamieszczałam ich tutaj, a z lenistwa podaje linka ;) http://fotogalerie.pl/galeria/absolut1312 Eeee... Ineczko, no spory ten Twój chmiczek;). Ale ząbki to ma niczego sobie:lol: i widać, że wie jak ich używać:lol: :lol: :lol:. Doskonale sobie radzi:evil_lol:. Rzeczywiście śliczna parka:lol:. Quote
Balaska Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Podniosę trochę temat. Czy frecio - akiciarze są jeszcze obecni :oops: Na stanie oprócz męża mam dwie frecie panienki i młodziutkiego akiciego chłopca. Posłuchałabym waszych porad, bo na razie cykorzę o swoje małe śmierdziuszkowe szczęścia, bo Fudo kłapie zębami na ich widok Quote
Agappe Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Ineczka owszem sie tu pojawia, ale tchórzofretka wyprowadziła się od Niej i na jej miejsce przyszła druga akitka:lol: Quote
Balaska Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 yhy. Mam nadzieję, że Polly nie wyniosła się z domu przez oziębienie stosunków z Aiko. Quote
Agappe Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 nie nie... właściciele uznali, że Poli będzie lepiej w jej nowym domu.. z tego co pamietam teraz ma towarzystwo :) jak będę rozmawiać z Ineczką (na pewno spotkamy się w niedziele w Nowym dworze) to powiem Jej, żeby tu wpadła :) Quote
Agappe Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 przesłałam Ci filmiki na pw zabaw Aiko i tchórzofretki :) Quote
ineczka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 witam, bardzo dawno tu nie zaglądałam, ale po dzisiejszej wizycie w związku i spotkaniu tam Darii, oto jestem :eviltong: i służę pomocą. pozdrawiam serdecznie Quote
Balaska Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Witaj Ineczko. Dziękuję, że zaglądnełaś do tematu, no i mojej imienniczce Darii za to, że ci przekazała o ponownym powołaniu do życia frecio - akiciego tematu. Mam dwie fretki, kastrowane samiczki. W porównaniu do twojej Polly moje to mikruski. 800 i 750 gram, przy czym Fibi to fretka specjalnej troski. Chciałabym abyś w miarę swoich możliwości napisała mi o początkach wspólnego życia twojej suni i freciaczki, dała jakieś rady. Wiem, że młody chciałby się z nimi bawić, ale kurna kłapie im koło głowy zębali i naparza na nie łapami, a dostaje świra jak widzi jak Mała Mi robi przeciąga po mieszkaniu gugając przy tym. Najbardziej boję się o Fibi, która porusza się strasznie wolno jak na fretę, i nie ma najmniejszych szans mu uciec. Quote
Agappe Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 [quote name='ineczka']niestety zdjęcia zmieszczone na fotogalerii są za duże dlatego nie zamieszczałam ich tutaj, a z lenistwa podaje linka ;) http://fotogalerie.pl/galeria/absolut1312 wooow ależ Lala się zmieniła!!!:crazyeye::crazyeye: jak się widzi ją tak często jak ja to takich wielkich zmian się nie widzi:oops: Quote
ineczka Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Balaska napisał(a):Witaj Ineczko. Dziękuję, że zaglądnełaś do tematu, no i mojej imienniczce Darii za to, że ci przekazała o ponownym powołaniu do życia frecio - akiciego tematu. Mam dwie fretki, kastrowane samiczki. W porównaniu do twojej Polly moje to mikruski. 800 i 750 gram, przy czym Fibi to fretka specjalnej troski. Chciałabym abyś w miarę swoich możliwości napisała mi o początkach wspólnego życia twojej suni i freciaczki, dała jakieś rady. Wiem, że młody chciałby się z nimi bawić, ale kurna kłapie im koło głowy zębali i naparza na nie łapami, a dostaje świra jak widzi jak Mała Mi robi przeciąga po mieszkaniu gugając przy tym. Najbardziej boję się o Fibi, która porusza się strasznie wolno jak na fretę, i nie ma najmniejszych szans mu uciec. Witam, myślę, że na początku kontakty z fretkami powinnaś zacząć od małej Mi. uwierz mi ale fretki wcale nie dają soba pomiatać, tez na początku miała stracha, jak to będzie. Jak już przyjechała Aiko, to pierwsze kontakty były pod pełnym nadzorem, w razie czego bedziemy interweniować. Jak się okazało Aiko wcale nie była jakś bardzo delikatna a wręcz brutalna, pogoń za takim futerkiem i to jeszcze tak dziwnie pachnącym była bardzo intrygująca. Jak juz ją dopadła wówczas była chwila grozy, ale po chwili Polly nie dając sobie w kasze dmuchać odgryzała się i to bardzo skutecznie, najczęściej w nos, to nauczyło Aiko do kładzenia się na podłodze braniu jej między łapy i podgryzaniu a to z jednej a to z drugiej strony, dając swoistą zabawę i chyba przyjemność jednej i drugiej. Niemniej jednak trzeba było troszkę czasu i wychowania a szczególnie akitki, tłumaczyliśmy jej i w ekstremalnych sytuacjach stopowaliśmy zabawę, jak Polly bardzo mocno wgryzła się pyszczek Aiko. myślę, że musisz się odważyć, aby Twój akici ogonek pogonił za maluchem, ale bacznie obserwując całą sytuację, jeśli mała się odwinie i odda, to bardzo dobrze, niech się uczy, że z Fretkami zadzierać nie można. to na razie tyle pozdrawiam serdecznie Quote
ineczka Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Agappe napisał(a):wooow ależ Lala się zmieniła!!!:crazyeye::crazyeye: jak się widzi ją tak często jak ja to takich wielkich zmian się nie widzi:oops: he,he mega zmiany, tam to miała jakieś 8-9 misięcy, do tego była łysa jak kolano, jednym słowem dramat :crazyeye: teraz to taka puchata matrona, he,he :eviltong: Quote
Balaska Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 U nas chyba maciupeńkimi kroczkami idziemy do przodu, mówię o Fumisato. Największe kłody rzuca nam pod nogi Fibi, która na widok psa sztywnieje. Nie wiem co jej bije, bo psów nigdy się nie bała, bynajmniej psa od rodziców (sznaucerka miniaturowa):-? W całym tym klimacie psio - fretkowym najbardziej stratne są moje pannice, bo to zwierzęta bezklatkowe, no swój pokój traktują jak klatkę. Całymi dniami śmigały po mieszkaniu, a teraz wypuszczam je jak Maciek przychodzi z pracy, co im się bardzo niepodoba, ale cóż to dla ich dobra. Cały czas wierzę, że będzie OK, że Fibi w końcu przestanie się bać, a młody przestanie kłapać paszczą i naparzać łapami na frety. Mały postęp "PIERWSZA WSPÓLNA KOLACJA". Fumisato niestety na smyczy, gdyż tak słucha się nas najlepiej, wczoraj zajścia frecio - akicie były juz bez smyczy :p Do wspólnej kolacji trzeba było psa trochę zachęcić, więc suchą polaliśmy rozrobionym wodą frecim gerberem (co by Izis nie krzyczała freci gerber to ugotowane mięsko z kurczaka i krówki z odrobiną ugotowanej marchewki i niewielką ilością ryżu, bez jakichkolwiek przypraw). Frety dostały dodatkowo żółtko, dlatego ich gerberek jest taki żółty. Pies jako pierwszy pochłoną swoję michę i spokojnie czekał aż freta zje swoje. Zapomniałam przedstawić: przy większej misce - Fumisatek, przy mniejszej misce Fibi, z palca trusia Mała Mi. Na to najwieksze na zdjęciu proszę nie zwracać uwagi :lol:;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.