Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Sonka95']Też już bym chciała skończyć szkołę :roll: jeszcze tylko rok chodzenia i dopiero wtedy będzie koniec :crazyeye:
Trzymam kciuki w takim razie za szczeniaka :loveu: :cool3: a Nela jak słodko sobie śpi :loveu:
http://i58.tinypic.com/30rtvk8.jpg
Dopiero, dopiero, a zleci strasznie szybko. Też tak miałam, wydawało się, że to tak daleko, ale ostatnia klasa zlatuje najszybciej i jest... najlżejsza ;)
Kciuki się przydadzą, dzięki :loveu: Ona to tylko śpi ostatnio aż ciężko ją zwlec.

Wczoraj blisko północy rozpakowywałam ziemie do kwiatków iii oczywiście nie mogło zabraknąć Neli w tym wszystkim. Ziemia, coś tak cudownego, że widząc ręce, które ją zabierają i wkładają w jakieś kwadratowe coś musiała zacząć w niej kopać. Zrobiła syf na balkonie, strasznie była podekscytowana już samym zamkniętym opakowaniem. Już dawno przestałam się zastanawiać czy kiedyś dorośnie :evil_lol: W ciągu dnia myślałam, że położę się obok niej i chwilę odpocznę, ale tak zaczęła chrapać, że się nie dało, aż pokusiłam się nagrać jej donośne chrapanie.







A dzisiaj:

Okropni ludzie ukryli


  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

No dokładnie. To smutne, nie to powinno się wynosić ze szkoły...
W takim razie mocno Cię podziwiam, ja nie miałabym odwagi podjąć decyzję o drugim psie w pierwszym roku studiów :)

I Ty ją tak puściłaś po tej ziemi do wyra? :D

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']No dokładnie. To smutne, nie to powinno się wynosić ze szkoły...
W takim razie mocno Cię podziwiam, ja nie miałabym odwagi podjąć decyzję o drugim psie w pierwszym roku studiów :)

I Ty ją tak puściłaś po tej ziemi do wyra? :D
Mam nadzieję, że uda mi się to pogodzić, psiak i studia, chyba nie będzie tak źle :eviltong:
Nie no, co Ty, wytarte łapy musiała mieć. A na łóżka ma wstęp tylko w dzień, noc ma przesypiać w legowisku :)

[quote name='deer_1987']Trzymamy kciuki za szczeniaczka :)
Dziękuję, nie mam aktualnych zdjęć, ale tutaj chłopak ma 5 tygodni :loveu:







I Nelka


Edited by Collie
Posted

Trzymam za to kciuki :)
Ufff, nie tylko ja jestem wyrodna i nie wpuszczam psa do wyra :p

Ojojoj, jaki słodki szkrab. Mocno Ci... współczuję... będzie ciężko Ci być konsekwentną 8)
Maluch już zaklepany u hodowcy?

Posted

Dzięki ;) Mały skradł moje serce, a jak tylko zobaczyłam zdjęcia to odruchowo padło "jaki mały szczur" :p Będą dwa szczuro-psy. Świat jest okrutny, my jesteśmy okrutne, psy biedne nie mogą wylegiwać tyłka na łóżeczkach :shake:
Zarezerwowany jest, odbiór początkiem maja... za kilka dni dosłownie.

Posted

[quote name='Sonka95']Ale słodziak :loveu: :loveu: http://i57.tinypic.com/2wplame.jpg Nela po swojemu tam pomaga przy sadzeniu :diabloti:
Teraz już większy :loveu: Ona zawsze pierwsza do pomocy, z różnym skutkiem jej to wychodzi :D
[quote name='rashelek']Wpadłam się przywitać i widzę w idealnym momencie, bo szykuje się papiś :grins: Nela jest cudna, taki szczurek a widzę umysłowo ciągle szczeniak :lol:
Cześć i dziękujemy :) Umysł szczeniaka na zawsze :evil_lol:


[quote name='Ty$ka']Pewnie już odliczasz dni do przyjazdu malucha? ;)
Razem z dniami do matury :cool3: Choć trochę się obawiam pierwszych dni, Nela na swoim terytorium nigdy nie miała innego psa (jeżeli już to tylko na krótki czas).

Posted

Łał! Nela ma piękne zęby :loveu:

E tam matura, papiś ważniejszy :D Jak poznasz ich na spacerze i tam się zaakceptują, powinno być ok. Przez pierwsze dni będzie zazdrosna, ale się przyzwyczai. Musi :p

Posted

[quote name='Ty$ka']Łał! Nela ma piękne zęby :loveu:

E tam matura, papiś ważniejszy :-D Jak poznasz ich na spacerze i tam się zaakceptują, powinno być ok. Przez pierwsze dni będzie zazdrosna, ale się przyzwyczai. Musi :-P
Ząbki jakoś się jej trzymają pomimo wieku, takie bieluchy jeszcze są.
Pewnie, że ważniejszy, wczoraj zamówiłam wyprawkę ;) Mały będzie jeszcze miał kwarantanne, ale na rękach na dwór będę go brała właśnie z Nelą i mam nadzieję, że przyzwyczają się do siebie. Może będzie go trochę niańczyć (łudzę się) :eviltong:

Dzisiaj wygrzebała z mojego pokoju takie foliowe coś, co wkłada się do przesyłek. Nela kocha też folię bąbelkową (kiedyś wredota mi ukradła i zabrała do siebie).











Posted

U nas poleciały w wieku 2lat... teraz są, w ogóle jeśli to możliwe, trochę bielsze. Starł ten brud?

Kwarantanna kwarantanną, ale dla mnie socjalka ważniejsza. Papisia na znany teren puszczać możesz. I na rękach pokazywać świat ;)
http://i60.tinypic.com/1z4z8ci.jpg patrzy się jak w święty obrazek :D

Posted

[quote name='Ty$ka']U nas poleciały w wieku 2lat... teraz są, w ogóle jeśli to możliwe, trochę bielsze. Starł ten brud?
Kwarantanna kwarantanną, ale dla mnie socjalka ważniejsza. Papisia na znany teren puszczać możesz. I na rękach pokazywać świat ;)
http://i60.tinypic.com/1z4z8ci.jpg patrzy się jak w święty obrazek :D
Strasznie szybko :-o A miał kamień? Jeśli tak to możliwe, że starł trochę, z Harrym tak było.
Dla mnie też, tylko, że jeśli chodzi o osiedle to wiele psów nie jest wcale odrobaczanych i szczepionych :shake: Ale coś się wykombinuje, na pewno nie będzie siedział ciągle w mieszkaniu, świat musi poznawać. Zawsze zastanawiałam się jak to jest z tym, że Nela wiele prostych rzeczy woli od wszystkich kupnych zabawek np. worki foliowe, folie czy związane stare skarpetki - kompletnie jest tym zafascynowana :lol:



Starsze zdjęcie, jeszcze w kubraczku pooperacyjnym:

Posted

To dlatego, że od babci dostawał śmieciowe żarło :loveu: Teraz jest diety pilnuję. I trochę kości podgryza. ;)
Dacie radę, u nas jest podobnie. Można psa nosić. A małe toto, nie co owczarek czy bernardyn :lol:
Moje koty mają tak samo. Morus pewnie by tak samo miał, gdyby był zabawkowy :D Dla tego nawet nie kupuję żadnych zabawek. Kilka podstawowych kocich (w naszym przypadku), reszta to domowa robótka :p Szkoda pieniędzy.

Posted

Ja miałam ciut łatwiej. Mała chodzi ze mną do pracy, gdzie teren prywatny, mało ludzi z psami ogólnie, a za budynkiem trawnik, ogrodzony z 4 stron z jednym, ciasnym przejściem między budynkiem a krzakami. I tam, nie chodzi nikt i nic... tam mała miała pierwsze spacery ;)

Maleństwo śliczne, a Nelka ... ma na zdjęciach bardzo mądre oczy. Właśnie na oczy zawsze patrzę najpierw ;)

Posted

Oo świetnie,że wróciłyście na dogo po przerwie :loveu: Gratuluję szczeniaczka no i czekam na zdjęcia jak mały będzie już u Ciebie :) A z maturą poradzisz sobie bez problemu ale i tak trzymam kciuki :kciuki:

Posted

Na pewno coś wymyślisz, żeby maluchowi zapewnić socjal. Z tą kwarantanną też nie ma co przesadzać, trzeba znaleźć miejsce gdzie chodzą te bardziej "zadbane", odrobaczane itp, psiaki i z nimi się kumplować ;) Nelka też na pewno pomoże w socjalce, będzie dobrze :)

Posted

Cudowny szczeniaczek :loveu: Ja zawsze się bałam szczeniaków, że źle wychowam i kieeedys, jak pilnowalam 2 tyg kuzynki 5cio miesięcznego psa, obiecałam sobie ze ja jak bede miec swojego, to tylko sierote ze schroniska ok 2letnią.
Powodzenia życzymy!

Posted

Wpadam po raz pierwszy i przyznam ze mało kiedy zdarza mi się przeglądać od razu galerię, a u was jak ją zobaczyłam to musiałam pociągnąć dalej.
Jaka ona jest słodka! a jej pomysły są uroocze :D

Ile jeszcze dni do szczeniorka? Czytałam że ma być w maju, ale jeszcze go chyba nie ma?

Posted (edited)

[quote name='Ty$ka']To dlatego, że od babci dostawał śmieciowe żarło :loveu: Teraz jest diety pilnuję. I trochę kości podgryza. ;)
Dacie radę, u nas jest podobnie. Można psa nosić. A małe toto, nie co owczarek czy bernardyn :lol:
Moje koty mają tak samo. Morus pewnie by tak samo miał, gdyby był zabawkowy :D Dla tego nawet nie kupuję żadnych zabawek. Kilka podstawowych kocich (w naszym przypadku), reszta to domowa robótka :p Szkoda pieniędzy.
Przez kości mógł zetrzeć i dodatkowo zapobiegał. Faktycznie taka kruszyna, ogólnie jest drobniutki. Chyba też nie będę kupować wielu zabawek, zamówiłam dwie (w tym kość kong), a reszte jakoś się wymyśli. ;) Zawsze coś w kieszeni zostanie.
[quote name='Sonka95']Jak się przygląda za co by tu złapać :evil_lol: http://i59.tinypic.com/2l87z2s.jpg
Czatuje :eviltong: Tak samo jak blokowy kot na Nele :lol:
[quote name='chounapa']Ja miałam ciut łatwiej. Mała chodzi ze mną do pracy, gdzie teren prywatny, mało ludzi z psami ogólnie, a za budynkiem trawnik, ogrodzony z 4 stron z jednym, ciasnym przejściem między budynkiem a krzakami. I tam, nie chodzi nikt i nic... tam mała miała pierwsze spacery ;)

Maleństwo śliczne, a Nelka ... ma na zdjęciach bardzo mądre oczy. Właśnie na oczy zawsze patrzę najpierw ;)
To fajną socjalkę miała, pozazdrościć takich możliwości. :) Dziękujemy :loveu: Nieskromnie powiem, że Neli często to mówią (a ja odpowiadam, że pozory mylą :diabloti:).
[quote name='Molowe']Oo świetnie,że wróciłyście na dogo po przerwie :loveu: Gratuluję szczeniaczka no i czekam na zdjęcia jak mały będzie już u Ciebie :) A z maturą poradzisz sobie bez problemu ale i tak trzymam kciuki :kciuki:
Ooo, cześć :loveu: Zdjęcia będą, choć będzie to dla mnie czas nieco napięty. Chyba powinnam siedzieć nad książkami, dzięki wielkie, dodatkowymi kciukami nie pogardzę w takim momencie :mdrmed:

[quote name='rashelek']Na pewno coś wymyślisz, żeby maluchowi zapewnić socjal. Z tą kwarantanną też nie ma co przesadzać, trzeba znaleźć miejsce gdzie chodzą te bardziej "zadbane", odrobaczane itp, psiaki i z nimi się kumplować ;) Nelka też na pewno pomoże w socjalce, będzie dobrze :)
Też tak sądzę, trzeba wypośrodkować i znaleźć rozwiązanie dobre dla zdrowia i socjalizacji małego jednocześnie. Nela w ogóle ma "instynkt" macierzyński, niestety została wysterylizowana za wcześnie (stąd furtkę miał rak) i wszystkie hormony wytwarza normalnie. Już wiem dlaczego miewała kiedyś okresy, że niańczyła zabawki. Miała takiego dużego piszczącego kuraka, który dla niej był szczeniaczkiem :p

[quote name='Panna Cotta']Cudowny szczeniaczek :loveu: Ja zawsze się bałam szczeniaków, że źle wychowam i kieeedys, jak pilnowalam 2 tyg kuzynki 5cio miesięcznego psa, obiecałam sobie ze ja jak bede miec swojego, to tylko sierote ze schroniska ok 2letnią.
Powodzenia życzymy!
Dzięki wielkie! Też miałam obawy, bo od małego w pełni nigdy nie wychowywałam szczeniaka. Oczywiście pomagałam w nauce czegoś czy oduczaniu złych zachowań, ale taki własny maluch to co innego. Z Nelą zaczęłam pracować dopiero, gdy miała 4 lata i miałyśmy dużo roboty, ale była (czy jest) to dla mnie przyjemna współpraca (może to ten umysł szczeniaka :D).

[quote name='Majkowska']Wpadam po raz pierwszy i przyznam ze mało kiedy zdarza mi się przeglądać od razu galerię, a u was jak ją zobaczyłam to musiałam pociągnąć dalej.
Jaka ona jest słodka! a jej pomysły są uroocze :D

Ile jeszcze dni do szczeniorka? Czytałam że ma być w maju, ale jeszcze go chyba nie ma?
Heej, oo, bardzo nam miło :loveu: To tylko wilk w owczej skórze :evil_lol: Jeśli wszystko pójdzie dobrze to 6 dni i szczeniaczek będzie u nas, oby tylko wyprawka dotarla na czas i obym ja nie zapomniała, że mam matury :lol:



Edited by Collie
Posted

Dasz radę z wychowaniem ;) Nie taki diabeł straszny :D
I słusznie, grunt to rozsądek. Te pieniądze na zbędne zabawki można wydać w bardziej rozsądny sposób ;D.

Jest stresik bardziej przed szczylem czy bardziej przed maturą?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...